Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry

IP: *.chello.pl 13.11.08, 23:08
artykuł sponsorowany dziękujemy za przeczytanie
    • Gość: . art na zamówienie, nie czytać nawet IP: *.kolornet.pl 13.11.08, 23:18
      .
      • Gość: gervee Re: art na zamówienie, nie czytać nawet IP: *.wmdata.fi 14.11.08, 08:13
        Jakoś trudno się nie zgodzić z tym co piszesz. Co to za badanie? Kto je
        wykonywał, że aż taki huraoptymizm z niego bije?
        Krakowianom podoba sią komunikacja? No chyba, że w W-wie .... . No a całkowicie
        dowalili tym, że podoba się remont Małego Rynku ... :).

        Majchrowski do domu!
    • Gość: WG Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.ghnet.pl 13.11.08, 23:23
      "tylko 10 proc. z nich przyznaje się do głosowania w II turze poprzednich
      wyborów na kandydata PiS-u Ryszarda Terleckiego (w rzeczywistości miał on 40
      proc. głosów)."
      ------
      a nie przyszło do głowy, że na Terleckiego głosowało 40% tych, którzy poszli do
      wyborów, a nie ogółu mieszkańców? boszesz....
    • Gość: keke Re: Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.chello.pl 13.11.08, 23:59
      ciekawy jestem co gazeta od majchra i tajstera dostala
    • Gość: QQQ Sondaż: prezydent Krakowa w połowie ZŁY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 00:12
      BEZ KOMENTARZA.
      wwwiercioch.blog.onet.pl/
      • Gość: ewa Re: Sondaż: prezydent Krakowa w połowie DOBRY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 00:26
        Brawo. Prawda jest taka ze pan profesor Majchrowski jest
        bezkonkurencyjny. To bardzo dobry gospodarz Miasta.
        • Gość: zszokowany głupotą Re: Sondaż: prezydent Krakowa w połowie DOBRY IP: *.chello.pl 14.11.08, 00:40
          Do garów babo, bo widać że na polityce to masz takie pojęcie jak ja o balecie mongloskim.
          • Gość: zszokowana głupotą Re: Sondaż: prezydent Krakowa w połowie DOBRY IP: *.netia.com.pl 14.11.08, 13:07
            Może faktycznie baby do garów... Ale może też lepiej żeby prezydent
            miasta nie robił polityki tylko dbał o nie? A od polityki to ja wolę
            nawet mongolski balet, bo w szambie się nurzac nie mam przyjemności,
            Mędrcu.
        • Gość: gervee Re: Sondaż: prezydent Krakowa w połowie DOBRY IP: *.wmdata.fi 14.11.08, 08:20
          Nie mogę patrzeć jak się przemęcza ... prezes naszego Klubu "Tęcza".

          Prawda jest taka, że durny krakowski lud niepomny wyczynów swojego prezydenta
          wybiera go na kolejna kadencję. Czym moze się pochwalić JM, że tak go
          wychwalasz? Czym co nie jest zwiazane np. z poprawa koniunktury w gospodarce i
          moda na Kraków?

          Brakiem rozwiązań komunikacyjnych w mieście? Beznadziejnym nadzorem nad
          prowadzonymi inwestycjami?

          Jednak temu winni są ci, którzy wystawili pożalsięboże kandydatów na prezydenta
          w poprzednich wyborach. Oby tak dalej przy następnych wyborach to będziemy mieć
          to "niescęście" na następne kilka lat ... i znów będzie rozbudowa Zabłocia i
          wstęg przecinanie i otwieranie i "pod patronatem".
    • Gość: gosc Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.08, 01:06
      Przykre, ze tak wiele osob dalo sie oglupic, tak przecietnej osobie, ktora jest
      uwiklana w tyle podejrzanych spraw. Przykre, ale zostalo jeszcze dwa lata, zeby
      sie obudzic...
    • Gość: Osucha Madalena Sondaż-knot IP: *.gprs.plus.pl 14.11.08, 07:16
      Ale numer !
      Mnie to nie dziwi. Kiedy czytam kto z dziennikarzy GW pisze na ten
      temat to trzymam się ze śmiechu za brzuch. Pan WP na pasku
      Sekretariatu Generalnego jedne z krakowskich opcji
      Lewicowej koło Floriańskie. Święta Madzia zależy jak wiatr zawieje.
      Niestety Gazeta Wyborcza dalej zatrudnia swych pracowników gdzie
      indziej by ich nie chcieli.
      Wybitne zasługi Prrezia Krakowskiego bałaganu. Sztandarowa zasługa
      słynne lodowisko na drogach kilka lat temu. Towarzysz T. ukarany po
      nie podporządkował się ośmiornicy. Natomiast współ odpowiedzialni,
      którzy go kryli i mataczyli czyli Prezio. Jego słynny agent
      Prawniczy Łysenko, za pośrednictwem swej żony kierowniczki jednego z
      Wydz. Sądu Okręgowego i słynnej koleżanki Prrezia oraz Łysenki ,
      która jest sędziną w Sądzie Okręgowym i zarazem Szefem jednego
      Miejskiego Stow. Stow. o którym już nie raz prasa pisała raczej nie
      pozytywnie. Kolejny grzech Prrezia to ci co jego krytykowali i
      ujawniali mafie na terenie Krakowa to się za pośrednictwem kolejnej
      sądowej mafii karze (bo jak skoro Prrezio to też sędzia jednego z
      Sądów w Warszawie. A sprawa przydziału mieszkań z Paragrafu 11 czyli
      puli Prrezia ?
      Był wniosek o odwołanie Prrezia ale Rada Miasta z uwagi na stołki
      sprawę ukręciła. No cóż nikt nie sprawdzi ilu pracowników Miasta
      jest na pasku pewnej rodzinnej firmy na Zabłociu ? Nikt nie sprawdzi
      majątku Łysenki jego żony sędziny i innych. Ach zapomniałam kilka
      tygodni temu Kierownictwo Miasta po przegranych wyborach załatwiło
      kolejnemu lewakowi słynnemu Baronowi prace w jednej z Placówek
      podległej Miasto.
      Ale Miejski Syf.
      Obecne sukcesy inwestycyjne to wynik działań jego poprzedników i to,
      że w Zarządzie Miasta jest dobry fachowiec no cóż b. instruktor
      harcerski. Za czasów kierowania MPK owy specjalista pokazał jak
      powinno się dobrze pracować.
      Panie Prezio wzywamy Pana po Bolszewicku. Odstaw Pan publiczne
      samokrytykę i odlep się od stołka Prrezia. Nie jesteś biedny.
      Dorobiłeś się juz majątku i przestań zadłużać Kraków.
      Ofiary Pana i Pana Ośmiornicy.
      • Gość: absolwentka Re: Sondaż-knot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 09:50
        Niezatapialna ???-"Krakowska Familia" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Gość: absolwentka 13.11.08, 07:02 Odpowiedz



        "Michał" vel "Nick" to kto?a czasem nie Jacek M.
        Kiosk
        Prasa polska: Gazeta Polska

        Filip Rdesiński/12.11.2008 09:34
        Lewa ręka "Familii"
        Gdy toczyło się śledztwo dotyczące spotkania u prezydenta
        Majchrowskiego, Wacław Stechnij nadal prowadził bój z miastem o
        inwestycję
        Kto sabotował śledztwo w sprawie ustawiania wyroków przez prezydenta
        Krakowa Jacka Majchrowskiego i jego pełnomocnika prawnego Andrzeja
        Oklejaka? Czy Zbigniew Ducki, sędzia, który skazał Zbigniewa Ziobrę,
        reżyseruje rozprawy sądowe? Czy krakowska Prokuratura Rejonowa kryje
        najważniejsze osoby w mieście?
        Prokurator apelacyjny w Krakowie Marek Jamrogowicz decyzją z 6
        października 2008 r. wydał postanowienie o ponownym wszczęciu
        śledztwa w sprawie ustawiania wyroków sądowych przez krakowskich
        notabli.

        Wyrok na zamówienie

        W zeszłym roku "Gazeta Polska" w artykule "Jak się kręci w
        krakowskiej Familii" opisywała kulisy spotkania, do jakiego doszło w
        gabinecie prezydenta Krakowa.

        Przypomnijmy. 28 kwietnia 2005 r. Wacław Stechnij, właściciel firmy
        Forte, próbował rozwiązać trwający od siedmiu lat konflikt z
        miastem. Poszło o wielomilionową inwestycję, którą Forte miało
        zrealizować na terenie należącego do miasta motelu Krak. Gdy
        omówiono wstępny projekt porozumienia, padła propozycja, aby
        zawiesić toczący się między stronami proces sądowy. Wówczas
        pełnomocnik prawny prezydenta Krakowa Andrzej Oklejak stwierdził, że
        byłoby to "niepolityczne" i źle odebrane przez opinię publiczną. –
        Jaki sędzia prowadzi tę sprawę? – zapytał wtedy zaniepokojony
        prezydent Majchrowski. – Zbyszek Ducki – odpowiedział Oklejak. – Czy
        sędzia nie może być jutro chory? – pytał dalej Majchrowski. – Jest
        na to zbyt mało czasu – odparł Oklejak. Dodał jednak po chwili, że
        istnieje sposób na odroczenie postępowania. Wystarczy wprowadzić do
        postępowania dodatkowy podmiot. Jednocześnie zadeklarował, że
        porozmawia z sędzią Duckim, aby ten rozprawę po wprowadzeniu takiego
        podmiotu odroczył.

        Następnego dnia z gabinetu Zbigniewa Duckiego wychodzi Andrzej
        Oklejak. Wspólnie idą na salę rozpraw. Sędzia po otrzymaniu wniosku
        o "przypozwanie" rozprawę odracza. O swoich decyzjach informuje,
        czytając z kartki. Taką wersję wydarzeń przedstawiają Wacław
        Stechnij i jego prawnicy.

        Śledztwo, którego nie było

        Gdy okazało się, że Forte nie jest w stanie zawrzeć ostatecznej
        ugody z miastem, Wacław Stechnij postanowił o kulisach rozmowy w
        gabinecie prezydenta Majchrowskiego poinformować krakowską
        prokuraturę. Ta jednak odmówiła wszczęcia śledztwa, jednocześnie
        pozbawiając właściciela Forte możliwości odwołania. Stechnij
        skierował więc pismo do prokuratora okręgowego, w którym skarżył się
        na bezprawne działania prokuratury rejonowej. Ten uznał prawo
        biznesmena do odwołania i skierował sprawę do sądu rejonowego, który
        przychylił się do wniosku Stechnija i zażądał uruchomienia śledztwa.
        Jednak zdaniem biznesmena prokuratura rejonowa pozorowała działania
        i przeciągała śledztwo, by ostatecznie 28 marca 2008 r. je umorzyć. –
        Zbulwersowało mnie to. Nie rozumiem, jak można było nie
        przeprowadzić nawet najprostszych czynności. Wysłałem wówczas pisma
        do wielu instytucji, informując je o tej skandalicznej decyzji –
        mówi Wacław Stechnij.

        Na apel biznesmena odpowiedziała Kancelaria Prezydenta Lecha
        Kaczyńskiego. Zobligowała ona Ministerstwo Sprawiedliwości do
        zapoznania się z działaniami krakowskiej Prokuratury Rejonowej.
        Jednocześnie bliżej całej sprawie przyjrzała się prokuratura
        apelacyjna. Po zapoznaniu się z aktami uznała, że prokuratorzy
        prowadzący śledztwo rażąco naruszyli swoje obowiązki, i wystąpiła z
        wnioskiem o ukaranie ich w trybie dyscyplinarnym. Okazało się
        bowiem, że w trakcie śledztwa nie przesłuchano sędziego Zbigniewa
        Duckiego, nie przeanalizowano billingów rozmów telefonicznych, nie
        zebrano też innych dowodów w sprawie.

        Co więcej, nie zrobiono tego, mimo wyraźnych zaleceń sądu
        rejonowego. Prokuratura apelacyjna zdecydowała więc o ponownym
        wszczęciu śledztwa. W uzasadnieniu prokurator Marek Jamrogowicz
        pisze jednak: "stwierdzone błędy i uchybienia w analizowanym
        postępowaniu nie mogą stanowić realnych podstaw do wysuwania
        wniosków, które miałyby wskazywać na »ścisłą zależność i powiązania«
        prokuratorów prowadzących czy też nadzorujących sprawę z Jackiem
        Majchrowskim i Andrzejem Oklejakiem". W rozmowie z "GP" rzecznik
        Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie stwierdził, że sprawa
        nieprawidłowości w prowadzonym śledztwie zostanie zbadana w ramach
        postępowania służbowego. – Celem takiego postępowania będzie m.in.
        wyjaśnienie, z jakich przyczyn doszło do nieprawidłowości, a w
        szczególności, czy były one wynikiem celowego działania, czy też
        następstwem braku rzetelności w podejmowaniu czynności – mówi
        rzecznik Józef Radzista.
        • Gość: absolwentka Re: Sondaż-knot -cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 09:52
          Niezatapialna ???-"Krakowska Familia" cd.IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
          Gość: absolwentka 13.11.08, 07:05 Odpowiedz Metoda Duckiego

          Gdy toczyło się śledztwo dotyczące spotkania u prezydenta
          Majchrowskiego, Wacław Stechnij nadal prowadził bój z miastem o
          wielomilionową inwestycję. Sprawę rozpoznawał sędzia Ducki.

          Wiedząc, że w takiej sytuacji sędzia może nie zachować się
          obiektywnie, prawnicy Forte złożyli wniosek o wyłączenie go. Sąd
          jednak, mimo oczywistego konfliktu interesów, wniosek oddalił.
          Sędzia Ducki, nie dopuszczając do rozpoznania wniosków dowodowych,
          wydał wyrok niekorzystny dla Forte. Podobnie zachował się dwa lata
          wcześniej, gdy Forte wystąpiło o odszkodowanie za straty poniesione
          w wyniku działań krakowskiego magistratu. Wówczas, nie dopuszczając
          jakichkolwiek dowodów, wydał niekorzystny dla Forte wyrok już na
          pierwszej rozprawie.

          Podobny scenariusz miała głośna sprawa o naruszenie dóbr osobistych,
          jaką dr Mirosław G. wniósł przeciwko Zbigniewowi Ziobrze. Wówczas
          sądzący sprawę Zbigniew Ducki odrzucał kolejno zgłaszane przez
          Ziobrę wnioski dowodowe. Pozwolił mu jedynie na wygłoszenie tzw.
          przemówienia końcowego. Podobnie jak w sprawie Forte, sąd okręgowy
          nie przychylił się do wniosku o wyłączenie Duckiego z dalszego
          prowadzenia sprawy. Zbigniew Ziobro podnosił, że śledztwo w sprawie
          Duckiego prokuratura prowadziła w momencie, gdy pełnił on funkcję
          prokuratora generalnego. Powoływał się także na artykuł w "GP" i
          opisane w nim związki Duckiego z krakowską "Familią".

          – Nie chcę komentować w tej chwili tej sprawy, ponieważ toczy się
          spór sądowy – mówi zapytany przez nas o „metodę” Duckiego Zbigniew
          Ziobro.

          Prawnicza rodzina

          O Zbigniewie Duckim mówi się w krakowskim światku biznesowo-
          prawniczym nie inaczej jak "człowiek prezydenta". Jego bliskie
          stosunki z Jackiem Majchrowskim to przede wszystkim wynik
          wieloletniej bliskiej znajomości Duckiego z prawą ręką prezydenta,
          Andrzejem Oklejakiem.

          Znajomość tę spaja dodatkowo fakt, że żony obydwóch panów łączą
          kontakty i towarzyskie, i służbowe. Agnieszka Oklejak jest sędzią
          Sądu Okręgowego w Krakowie i sprawuje tam funkcję przewodniczącego
          Wydziału XI Rodzinnego. Iwona Ducka to sędzia tego samego wydziału,
          podlega więc, zgodnie z przepisami o nadzorze administracyjnym i
          kontroli, żonie Andrzeja Oklejaka.

          Jacek Majchrowski i Andrzej Oklejak to nie tylko miejscowi
          urzędnicy, ale także czynni zawodowo profesorowie prawa. Spora część
          krakowskich sędziów, prokuratorów czy adwokatów to ich
          wychowankowie. – Musiałem wziąć sobie radcę prawnego spoza tutejszej
          palestry. Takiego, który się nie boi i nie będzie w żaden sposób
          zależny od tutejszego środowiska prawniczego. Tylko dlatego mogę
          nadal skutecznie domagać się swoich praw – mówi Wacław Stechnij.

          Dlaczego sędzia Ducki nie został wyłączony z powyższych spraw,
          zapytaliśmy rzecznika Sądu Okręgowego w Krakowie. Napisał on w
          odpowiedzi m.in.: "O tym, iż nie ma podstaw do wyłączenia sędziego,
          w obydwu sprawach, uznało [...] jednomyślnie trzech sędziów
          zawodowych Sądu Okręgowego w Krakowie – rozpoznających wnioski o
          wyłączenia sędziego Zbigniewa Duckiego, a następnie Sądu
          Apelacyjnego w Krakowie – rozpoznających zażalenia Zbigniewa Z. oraz
          spółki Forte na postanowienie o oddaleniu wniosku o wyłączenie tego
          sędziego. [...] 25 lutego 2008 roku trzyosobowy skład sędziowski
          oddalił wniosek Pana Zbigniewa Ziobry o wyłączenie sędziego
          referenta od orzekania w sprawie, albowiem jak uznał Sąd był on
          bezzasadny. [...] Pozwany w najmniejszym stopniu nie uprawdopodobnił
          zasadności złożonego wniosku [...]. Imputowanie sędziemu określonego
          stanu emocjonalnego bez podania konkretnych przejawów takiego stanu
          ze strony sędziego czy powoływanie się na stronnicze zachowanie
          sędziego, czego wyrazem miało być – jak stwierdził pozwany Zbigniew
          Z. – nieprzychylenie się Sądu do wniosku pozwanego o odroczenie
          rozprawy – nie stanowi skutecznej i wystarczającej przesłanki do
          wyłączenia sędziego. Uwzględnianie takiej argumentacji, bez
          wskazania konkretnych okoliczności, prowadziłoby do sytuacji, iż
          dopuszczalne byłoby wyłączenie każdego sędziego w każdej sprawie
          przez niezadowoloną stronę".
    • Gość: Obserwator Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: 62.29.136.* 14.11.08, 07:19
      Wyborcza próbuje być bezstronna, ale między wierszami dalej nie może
      strawić prezydenta o lewicowych poglądach. Ujadacze z forum - też.
      Tak zwana Prawica(pożal sie Boże) powinna sie w końcu pogodzić z
      tym, że nie ma wśród nich nikogo tak dobrego jak obecny prezydent.
      • Gość: miś będę głosował na Jacka Majchrowskiego IP: *.chello.pl 14.11.08, 07:32
        który z prawicowych prezydentów odważyłby się na skuteczne
        przeciwstawienie się pazerności Kościoła Katolickiego ?
        Na tle swoich poprzedników, obecny prezydent wypada najlepiej.
        • Gość: gervee Re: będę głosował na Jacka Majchrowskiego IP: *.wmdata.fi 14.11.08, 08:25
          Przykłady! Inaczej uznam Twoje słowa za czczą gadaninę.
        • Gość: mar Re: będę głosował na Jacka Majchrowskiego IP: *.ists.pl 14.11.08, 14:57
          no cóż demokracja to ustrój w którym nawet ćwierćinteligenci mają
          głos i mogą głosować nawet na stado baranów. Do twojego rozumu zdaje
          się nie ma co się odwoływać, ale mam nadzieję że większość ludzi w
          tym mieście myśli i nie zagłosuje więcej na Majchrowskiego, no chyba
          że lubią patrzeć jak się ich kasa defrauduje, lubią stać w korkach i
          patrzeć na żelbet zapakowany w kolorowe folie.
      • Gość: gervee Re: Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.wmdata.fi 14.11.08, 08:24
        Masz rację - lepszego nie było ale ten jest tragiczny. Przypomina to porównanie
        "co wolisz mieć raka czy AIDS?". Najchętniej chciałbyś być zdrowy ... no a teraz
        nie mamy zdrowej sytuacji z tym panem.
    • Gość: pasażer Komunikacja - tutaj TAK, tam na NIE IP: *.chello.pl 14.11.08, 07:54
      Czyli w którym z artykułów gazeta klamie! W jednym jest napisane ileż to uwag
      mają mieszkańcy do komunikacji miejskiej, a tutaj że komunikacja im się podoba.

      to gdzie jest prawdą - chyba raczej nie jest najlepiej - przy artykule o
      podwyżkach cen biletów MPK polecam poczytać komentarze.
    • Gość: eeeee Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.cmbg.cable.ntl.com 14.11.08, 08:04
      "Mieszkańcy Krakowa są bardzo zadowoleni z remontu Małego Rynku i
      ulic w Starym Mieście (zmiany te cieszą 82 proc. z nich)."


      pytanie ktora grupa osob byla ankietowana, czy ze Starego Miasta czy
      tez przypadkowo wylosowana z terenu calego Krakowa;


      "mieszkańcy Krakowa na tyle przyzwyczaili się do Majchrowskiego, że
      tylko 10 proc. z nich przyznaje się do głosowania w II turze
      poprzednich wyborów na kandydata PiS-u Ryszarda Terleckiego (w
      rzeczywistości miał on 40 proc. głosów)."


      porzadny dziennikarz powinien wiedziec, ze taka sytuacja moze miec
      dwojakie wytlumaczenie - albo rzeczywiscie krakowianie klamia w
      statystykach, albo, co bardziej prawdopodobne, taki wynik sugeruje,
      ze przebadana grupa osob nie byla reprezentatywna dla calego miasta,
      bo poparcie dla Terleckiego daje swietna sposobnosc weryfikacji
      reprezentatywnosci grupy uzytej do badań;



      "Prezydent wydaje też bezpłatną gazetę "Krakow.pl", przygotowywana
      jest telewizja internetowa. Nie dziwię się, że krakowianie uważają,
      że ich miasto zmieniło się na lepsze"


      no tak panie Kosior, gazetka zostala wydana jak na razie dwa razy,
      telewizji jak nie bylo tak nie ma ale pana zdaniem ma to ogromny
      wplyw na ocene osoby pana prezydenta; gratuluje logicznego
      rozumowania; co do strony internetowej - zgoda ale wydaje mi sie ze
      krakowianie z niej nie korzystaja - to jest rzecz dla turystow,
      ktorzy ankietowani akurat nie byli;



      • Gość: marek Re: Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.chello.pl 14.11.08, 19:24
        Gazeta wychodzi co dwa tygodnie! Od dawna!!!!!!!!!!!!
    • Gość: norma Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 08:24
      No to chyba respondentami byli strażnicy miejscy i ludzie z
      magistratu! Inaczej tego wytłumaczyć się nie da.
      • Gość: gervee Re: Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.wmdata.fi 14.11.08, 08:29
        Zapewne koledzy i koleżanki autora. No ale ja bym nie chciał mieć takiego kolegi
        co taka chałę odwala.

        Proponuję akcję stawiania ciepłej wódki autorowi ... niech ma coś z życia ;).
        Będzie mieć jeszcze lepsze wizje.
    • Gość: derek Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 08:25
      Bardzo ciekawy wynik, chciałbym zobaczyć tych zadowolonych . Śmierdzi na
      odległość marketingiem. Wszystkich zadowolonych zapraszam do podróży np. z
      Krowodrzy na Ruczaj lub do odwiedzenia ulicy Tynieckiej. Najlepiej w maskach
      gazowych bo w odległosci 3 km od Wawelu szamba tak śmierdzą że głowa boli. E
      szkoda gadać. Co jest dobrze? Co się poprawiło przez prawie dwie kadencje?
      Ludzie zastanówcie się.
    • Gość: mar Przyjezdni głosują na Jacka, taka jest prawda IP: *.ists.pl 14.11.08, 08:54
      Ostatni napływ ludzi z małych miast i wsi do Krakowa jest wg mnie
      powodem popularności Majchrowskiego, bo inaczej nie mogę sobie
      wyobrazić jak ludzie którzy mieszkają tu dłużej niż 5 lat mogą go
      pozytywnie oceniać. Oto przykłady:
      - plany zagospodarowania - brak
      - chaos urbanistyczny (m.in. w wyniku powyższego), estetyka miasta
      jest straszna, wszędzie szmaty reklamowe, to co się buduje
      przypomina bloki komunistyczne,
      - brak dróg dojazdowych do nowych inwestycji mieszkaniowych, nowe
      budynki po prostu "podpina się" do istniejącej sieci drogowej co
      powoduje coraz większe korki,
      - brak nowych szkół
      - coraz słabsza policja
      - coraz niższy poziom uczelni
      - brak nowych inwestycji sportowych (nie mówię o prywatnych
      inwestycjach bo za te UM nie odpowiada, mówię o tym co zrobiło
      miasto, czyli nic)
      - bardzo słabo zorganizowane kluczowe dla miasta inwestycje takie
      jak szybki tramwaj, galeria krakowska (nie pasuje do miejsca stylem
      i rozmiarem), stadion Wisły, etc.
      Nie mówię że za wszystko odpowiada akurat Majchrowski, chociaż on
      jako prezydent miasta powinien brać odpowiedzialność. Ale jak czytam
      że ludziom się wszystko podoba, to mam takie wrażenie że nie wiedzą
      chyba nic o życiu w mieście.
      • Gość: Element napływowy Re: taka jest g... prawda IP: 213.180.137.* 14.11.08, 11:23
        Typowy krakówkowy problem: element napływowy źródłem wszelkiego zła w
        królewsko-cesarsko-papieskim mieście.

        Otóż wyobraź sobie, że śmiało można założyć, iż statystycznie istnieje spora
        grupa krakowian (tak - rodowitych krakowian przez duże K, nie żadnych elementów
        "z małych miast i wsi"), dla których właśnie galeryje krakowskie i inne ronda
        mogilskie są oznaką nowoczesności, postępu i zmian na lepsze.
        • Gość: mar Re: taka jest g... prawda IP: *.ists.pl 14.11.08, 11:41
          Ale ja tego nie neguję, jesteś typowym przykładem osoby której sie
          gotuje pod pokrywką od razu, zamiast trochę pomyśleć. Wiem jacy są
          niektórzy rodowici krakowianie, nie bój się. I nie obrażam innych,
          tylko przedstawiam problem jak ja go widzę.
          • Gość: Element napływowy Re: taka jest g... prawda IP: 213.180.137.* 14.11.08, 11:54
            > nie obrażam innych, tylko przedstawiam problem jak ja go widzę.

            Czy na pewno?:

            > Ostatni napływ ludzi z małych miast i wsi do Krakowa jest wg mnie
            powodem popularności Majchrowskiego, bo inaczej nie mogę sobie
            wyobrazić (...)

            Dla mnie wygląda to na zbyt daleko idące, obraźliwe uogólnienie. Przy czy
            stwierdzeniem "inaczej nie mogę sobie
            wyobrazić" nie deklarujesz bynajmniej wzięcia pod uwagę innych, bardziej
            trafnych hipotez.
            • Gość: mar Re: taka jest g... prawda IP: *.ists.pl 14.11.08, 15:05
              No to proszę o inne hipotezy, nie jestem zakutym łbem który nigdy
              nie zmienia zdania. I nie jest moim celem obrażanie kogokolwiek,
              tylko nie silę się na tzw. polityczną poprawność.
              A przemawia przeze mnie frustracja wynikająca z tego co z tym
              miastem wyrabia Majchrowski i jego drużyna. Bynajmniej nie obrażam
              innych, tylko taka jest moja obserwacja. Jeżeli ktoś się czuje
              obrażony zarzutem o sympatyzowanie z Majchrowskim to dobrze, bo
              znaczy to że się go wstydzi, czyli myśli tak jak ja.
              • Gość: Element napływowy Re: taka jest g... prawda IP: 213.180.137.* 14.11.08, 16:45
                > I nie jest moim celem obrażanie kogokolwiek, tylko nie silę się na tzw.
                polityczną poprawność.

                Dopuszczasz w swoim myśleniu swobodny podział mieszkańców tego miasta na tych "z
                tąd" i tamtych "przyjezdnych", co więcej - winą za bytność Jacka na prezydenckim
                stołku bez oporów obarczasz tych drugich. Wpisujesz się tym samych w popularny
                trynd traktowania ludności napływowej jako chłopca do bicia. Szkoda jeszcze, że
                nie poprzedziłeś swojej wypowiedzi obowiązkową dla niektórych forumowiczów
                formułką typu "jestem rodowitym krakusem i uważam że..."
                Genetyczny patriotyzm lokalny zdecydowanie nie robi na mnie wrażenia. Natomiast
                irytują mnie demagodzy, którzy nie mają oporów przed tworzeniem podziałów na
                "my" (ci dobrzy) i "oni" (ci źli).
                A ty, dopuszczając się podobnych rzeczy, wykręcasz się, nazywając to buntem
                przeciwko politycznej poprawności - po prostu brak słów... I nie posądzam cię
                absolutnie o złe intencje, ale o wskazuję na pewną szkodliwość czynu.

                > Jeżeli ktoś się czuje obrażony zarzutem o sympatyzowanie z Majchrowskim to
                dobrze, bo znaczy to że się go wstydzi, czyli myśli tak jak ja.

                No cóż... dawno nie spotkałem się z tak pokrętną logiką.

                > A przemawia przeze mnie frustracja wynikająca z tego co z tym miastem wyrabia
                Majchrowski i jego drużyna.

                I od tego należało zacząć. Machnąłbym ręką wobec takiego usprawiedliwiania i nie
                czepiałbym się niczego.
        • Gość: imd do " Elementu" IP: 82.177.125.* 14.11.08, 16:49
          Bardzo mało prawdopodobne - nie są mi znane ŻADNE przykłady takich
          Krakowian. To ze się remontuje place czy ulice - to ma być dowód
          sprawnej prezydentury? Świat oszalał.. to faktycznie może - jak
          wynika z sondażu cieszyć słabowykształconych, oraz przybyszy z
          małych miejscowości, podobnie zresztą jak galerie handlowe,
          multipleksy i nowe apartamentowce - to takie nowoczesne. Ludzie Ci
          niesety nie maja pojęcia o wspomnianych minusach tej prezydentury,
          takich jak chocby brak studiów zagospodarowania przestrzennego,
          chaos budowlany czy wyprzedawanie miasta co bogatszym deweloperm.
          Smutny ten sondaż...niestety
          • Gość: Element napływowy Re: do " Elementu" IP: 213.180.137.* 14.11.08, 17:31
            > to faktycznie może - jak wynika z sondażu cieszyć słabowykształconych, oraz
            przybyszy z małych miejscowości.

            Ale gdzie dowód na to co piszesz? (nie pytam o słabowykształconych, bo o tym
            napisano). Czy to nie jest tak, że takie a nie inne wyniki tego "smutnego
            sondażu" na siłę usiłujesz uzasadnić tym, że brali w nim udział napływowcy? No
            chyba powinni brać w nim udział w 100%, żeby twoja teoria miała ręce i nogi. Nie
            warto pocieszać się w ten sposób, trzeba raczej pogodzić się z tą smutną prawdą,
            że jak napisano w artykule "Krakowianie to optymiści", którzy uważają, że miasto
            zmienia się na lepsze. Niestety - taka jest prawda.

            > Bardzo mało prawdopodobne - nie są mi znane ŻADNE przykłady takich Krakowian.

            I bardzo mnie to cieszy, jednak statystyka mówi co innego.
    • Gość: tja Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: 82.160.224.* 14.11.08, 09:11
      tja
      • Gość: ff Re: Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: 82.160.224.* 14.11.08, 09:13
        ff
    • Gość: wyborca DZIĘKI !!! no to wszystko jasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 09:32
      Duet Pelowski-Kursa jak zwykle nie zawiódł oczekiwań...prezydenta.
      Paraliż komunikacyjny i decyzyjny rozwija sie jeszcze bardziej po
      tzw.reorganizacjach w jednostkach
      miejskich /ZDiT,KZK/ "zarządzonych" przez uczelnianego(Politechnika
      Krakowska)prezydenta Starowicza w jedno monstrualne fiksum -
      dyrdum.Parkingi podziemne mówiąc jezykiem młodych-"w lesie",podobnie
      jak już słynne Centrum Sportowo-Kongresowe nagłaśniane w obu
      kampaniach prezydenckich Jacka Majchrowskiego.Po prostu jeden
      galimatjas,kosztujący coraz więcej krakowskiego podatnika-przykład
      (Rondo Mogilskie-cena wyjciowa z tureckim inwestorem około 55 mln
      zł.,ostatecznie po kilku latach "negocjacji" około 130 mln zł).Wiele
      by tu mozna było podawać przykladow marnotrawienia pieniedzy i
      czasu ,ale mam nadzieje,że uczynią to powołane do tego instytucje, w
      tym marginalizowana również przez Gazetę -Rada Miasta Krakowa.
    • Gość: HKS Sondaż: prezydent Krakowa nie dobry IP: *.2.20.195.pp.com.pl 14.11.08, 10:31
      W połowie Paskudny?Jak to możliwe? On nie wie co sie dzieje w Krakowie. Sprzedał
      za złom stadion Hutnika bandyckim nożownikom z Wisły. Na Suchych stawach polała
      się krew. Na Groblach buduje parking dla Wisły. Tym razem do parkowania
      rzeki.Wykańcza klocami z tyłka architekta otoczenie Wawelu. Demoluje miasto? Ale
      czy to on czy jego wierni mizerni wyjadacze? Kasa idzie na śledzie!
    • Gość: gapke Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.171.139.226.static.crowley.pl 14.11.08, 10:48
      Kon by sie usmial, od 5 lat mieszkam w Krakowie i nie spotkalem osoby ktorej by sie podobal stan drog, chodnikow czy oferta MPK.
      Sam jezdzilem dosc dlugo MPK - tragedia, 6 km praca / dom w 1 godz!
      Stan chodnikow - jakich chodnikow - np. 29 listopada w strone Gorki Narodowej, duze osiedle, duza droga, chodnika nie ma, jest bloto jak na wsi :)
      Stan drog... nawet nowe juz maja koleiny np. skrzyzowanie Opolskiej i Bohaterow Skala..

      A prezydent kojarzy sie z korupcja, idiotycznymi pomyslami i zadnym praktycznie planowaniem i zarzadzaniem..

      Zalosny artykul.... a Krakow to zasciankowa duza wies.
    • Gość: jkmm Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.ghnet.pl 14.11.08, 11:13
      A kiedy dowiemy się co łączyło Jacka M. z Janem T.to wtedy słupki spadną...
    • Gość: krakauer Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.chello.pl 14.11.08, 12:18
      oczywiście państwo redaktorzy muszą dolać syfu do zupy no nie mogą napisac
      obiektywnie, !!!!! prezydent jest najlepszym prezydentem głównie dlatego bo
      nie buduje mostów do nikąd państwo redaktorzy !!! za waszę miedzy innymi
      pieniądze ! może czas aby wybiórcza wyniosła się już z Polski ? 20 lat ...
      spełniliście swoją misję poszukajcie innego celu
    • Gość: anielka Re: Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 12:43
      w 100%!!
    • Gość: hahaha Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.netia.com.pl 14.11.08, 13:12
      A może Wam piana na pyski wychodzic z wściekłości sympatycy Pawki
      Morozowa, a większośc normalnych Krakowian i tak zagłosuje za
      Majchrem. I dobrze!!!
      • Gość: gniewko_syn_ryba Normalni nie zagłosują... IP: *.autocom.pl 15.11.08, 23:46
        Co najwyżej ślepi, głusi, ci którzy nie wychodzą z domów od lat i absolwenci KSW...

        ;)))
    • Gość: gan ech szkoda gadać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 13:16
      Ciekawe jak dany sodaż zrobiono? Chyba niemowa pytał ślepego i głuchego. Bo
      trzeba nie widzieć , nie słuszeć , nie mówić i nie myśleć żeby za cokolwiek
      pochwalić obecne władze z Radą Miasta włącznie.
      Szkoda gadać.
    • Gość: PROF. J.M. Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 15:46
      1) JEDEN SIEJE, ZERO ZBIERA.
      2) PARANOJA PRZENOSI UROJONE GÓRY.
      3) WOLNOŚĆ SŁOWA TRZEBA WYRÓWNAĆ SZYBKOŚCIĄ MYŚLI...

      Wojciech Wiercioch
      (satyryk-ezoteryk)

      wwwiercioch.blog.onet.pl/
    • Gość: remix Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.netia.com.pl 14.11.08, 17:36
      No pan radny Kosior niezrównany jest. Niby chwali, że autobusy
      lepiej jeżdżą ale natychmiast przygania, że to tylko dzięki
      wydzieleniu specjalnych pasów ruchu dla komunikcji zbiorowej. No
      nie... To tak jakby ktoś pochwalił bliski zapewne sercu pana radnego
      IPN, że gen.Jaruzelskiemu wytoczył proces, a następnie zarzucał, że
      to tylko dlatego, że IPN dysponuje archiwami PRL.
      • Gość: kibic Re: Sondaż: prezydent Krakowa w połowie dobry IP: *.n4u.airbites.pl 14.11.08, 19:21
        Drodzy mali zawistnicy z Gazety w Krakowie i tego forum.
        Pan Majchrowski jest najlepszym prezydentem Krakowa od 1945 roku i wasze plucie
        jest tylko dowodem frustracji pewnych środowisk.
        Ile złej woli i braku obiektywizmu trzeba,by nie widzieć,że jednak się w tym
        mieście zmienia i to na lepsze.
        Ale żeby to ocenić trzeba mieszkać dłużej niż 10 lat.A najlepiej tu się urodzić.
        • Gość: gniewko_syn_ryba "Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam IP: *.autocom.pl 15.11.08, 23:39
          prezes naszego klubu"...

          ;)))))))))

          Chociaż to nie jest śmieszne, to jest tragiczne... ;-(
    • Gość: czarek Artykuł sponsorowany, artykuł sponsorowany, IP: *.devs.futuro.pl 14.11.08, 19:24
      artykuł sponsorowany,artykuł sponsorowany,artykuł sponsorowany,artykuł
      sponsorowany,artykuł sponsorowany,artykuł sponsorowany,artykuł
      sponsorowany,artykuł sponsorowany,artykuł sponsorowany,artykuł
      sponsorowany,artykuł sponsorowany,artykuł sponsorowany,
      • Gość: arti Re: Artykuł sponsorowany, artykuł sponsorowany, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 20:02
        oj krakusy (bez obrazy) w d...ach wam sie poprzewracalo. na tle calej polski
        krakow wyglada calkiem dobrze. komunikacja miejska calkiem przyzwoita. obiektow
        sportowych nie brakuje (o kazdej porze dnia moge isc na basen, silownie etc.).
        pensje ok, rynek pracy przyzwoity. fakt ze nie moge porownac do stanu
        przeszlego(mieszkam w kraku od niecalego roku) ale jak dla mnie jest ok.
        ps. wczesniej mieszkalem 8 lat w "super rozwojowym" wroclawiu, w miedzy czasie
        rok w berlinie, troche w monachium i zurychu tak wiec mam porownanie. warszawy
        nie znam takze sie nie wypowiadam.
        oczywiscie druga strona medalu jest fakt ze generalnie pan majchrowski chyba nie
        ma za duzego wplywu na stan obecny miasta. tak wiec takie artykuly swiadcza
        tylko o niskim poziomie polskiego dziennikarstwa(mamy rok 2008 i tak naprawde
        poziom inwestycji i wiele innych czynnikow jest niezaleznych od rzadzacych).
        • Gość: Danecz-ka Re: Artykuł sponsorowany, artykuł sponsorowany, IP: *.devs.futuro.pl 15.11.08, 20:09
          >oczywiscie druga strona medalu jest fakt ze generalnie pan majchrowski chyba
          nie ma za duzego wplywu na stan obecny miasta.

          oj, ma, ma. To jego dwór rządzi drogami, architekturą, rozdaje pozwolenia na
          budowę, decyduje jakie inwestycje będą realizowane.
          Dzięki Panu JM i jego ludziom mieliśmy paraliż komunikacyjny, problemy z
          Gurisem, rozkopany rynek który gnije, komunalki na Ruczaju i brak tamtejszego
          tramwaju, sprzedaż Zakrzówka, cóżże mamy nowe autonusy MPK skoro stoją one w
          korkach pomimo wydzielonych pasów ruchu ...
          wiele by wymieniać.

          A że wybudował basen nowohucianom? Spłaca długi wdzięczności.

Pełna wersja