Gość: ZYrus
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.11.08, 23:26
No ale o co chodzi z tymi rowerami na chodniku? Rozumiem, że jak "wariat"
śmiga między ludźmi to jest skandal. Ale jak ktoś jedzie spokojnie po
chodniku, to chyba jest ok? Z tego co czytałem to wolno po nim jechać gdy: 1)
na ulicy jest dopuszczona prędkość pow. 60 czy 70 km/h, 2) brak ścieżki
rowerowej, 3)kiedykolwiek, ale dając bezwzględnie pierwszeństwo pieszym. Aha -
i jeszcze cos o szerokości chodnika było. No więc jak to jest?