Gość: Fela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 22:09 Kosmider ma rację , lepiej płacić trochę więcej ale mieć nowoczesny , bezpieczny sprzet . Inaczej ludzie beda jezdzic swoimi autami . Kiedys juz tak bylo i bylo zle . Jakosc musi kosztowac Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Krakus 2 uwagi: tabor i taktowanie biletów 15 min IP: 77.236.0.* 16.11.08, 22:27 Tabor rzeczywiście mamy nowoczesny i możemy być z niego dumni. Ceny biletów są wysokie ale widać że kasa nie jest marnowana. W kwestii biletów 15 min. Powinny być one TAKTOWANE wg rozkładu jazdy a nie rzeczywistego czasu. I to rozwiązuje problem. Każdy sprawdza soie rozkład. Wie że do z przystanku X -> Y wg rozkładu jest 14 min. I wtedy jedzie na bilecie 15 min. A to że są korki go nie interesuje. Liczy się plan z rozkładu.Tak jest sprawiedliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :> Fela kosmider nie ma racji i dobrze o tym wiesz IP: *.betanet.pl 16.11.08, 22:31 wiec nie pisz bzdur... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pietruszka Re: Fela kosmider nie ma racji i dobrze o tym wie IP: *.chello.pl 16.11.08, 22:36 Tramwaje z Norymbergi smierdza.I nie jest to smrod przywieziony z Norymbergi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fela Kosmider ma racje , jakosc kosztuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 22:36 Gosciu , minęły czasy że czyjeś zdanie ma być i już . Ja często jeżdże tramem po Krakowie i wiem jak jest . Wolę płacić trochę więcej i jeździć bardziej punktualnie , czystszym sprzetem i bezpiecznie . Jakosc kosztuje i to jest argument Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :> Fela twoje posty brzmia jak cienka reklama... IP: *.betanet.pl 16.11.08, 22:49 jaka masz gwarancje, ze jak bedzie podwyzka cos sie zmieni?! Zadnej!! Juz niedlugo bedziesz plakac ze za drogo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fela Jak nie będzie pieniędzy - będzie gorzej !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 22:59 Gwarancji nie mam , ale jest szansa . Za to mam pewność , że jak nie będzie pieniędzy - będzie gorzej . To oczywista oczywistość , jak to klasyk powiedział . Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Jak nie będzie pieniędzy - będzie gorzej !!! 17.11.08, 09:35 W jaki sposób droższy bilet przełoży się na większą punktualność? Czy podwyżka biletów zlikwiduje korki, czy też raczej sprawi, że dla większej liczby osób bardziej opłacalne będzie używanie samochodu, a co za tym idzie - zwiększanie korków? Można sobie do woli inwestować w najszybsze nawet wozy tramwajowe, co nie zmieni faktu, że i tak 3/4 czasu na trasie będą spędzały stojąc w korkach - a czy w korku stoi tramwaj o teoretycznej prędkości 60 km/h, czy 160/h - to już naprawdę wszystko jedno. Oprócz tego, że ten drugi stoi drożej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Derwisz Re: Kosmider ma racje , jakosc kosztuje IP: *.centertel.pl 16.11.08, 22:52 Ma racje Kosmider ,przy coraz wiekszych kosztach energi i paliwa a takze plac dobre musi kosztowac .Tylko zeby bylo dobre .Heyah ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :> Fela, bilety sa po staremu, a MPK kupilo nowe IP: *.betanet.pl 16.11.08, 23:01 Mercedesy wiedzialas o tym ?? :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fela Długi trzeba spłacac , gosciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 23:06 Długi trzeba spłacać , one są na kredyt . A jeżeli koszty będą coraz większe to pieniędzy na spłatę nie będzie i nowego taboru też nie będzie . I wtedy ty będziesz płakał , że fatalna komunikacja , że stary rozlatujący się sprzęt , że źle jest . Cudów nie ma , szczególnie w ekonomii . Dobranoc Gosciu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gesa Re: Długi trzeba spłacac , gosciu IP: *.ghnet.pl 16.11.08, 23:10 Dokładnie, prawie na wszystkie autobusy zakupione w tym roku MPK wzieło kredyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie Owszem, MPK wzielo kredyt... tylko co z tego? IP: 77.236.0.* 17.11.08, 22:58 MPK wzielo kredyt na 25 sztuk nowych autobusow (juz od stycznia 2008). A wiec, niewatpliwie, kredyt ten trzeba jakos obsluzyc. Tyle tylko, ze MPk nie radzi sobie z pieniedzmi juz posiadanymi, zas lepszy tabor NIE OZNACZA rozwiazania problemow, jakie trapia ta firme. Remedium nie sa nowe autobusy, naprawde;) Pytanie retoryczne: kiedy "fachowcy" z Brozka sie obudza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znaffca Re: Długi trzeba spłacac , gosciu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 12:15 Sranie w banię koleś, co innego wygadywali do prasy :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Trza zacząć oszczędzać w samym MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 10:55 A nie wydawać kasę na bezsensowne bzdury. Wytłumacz mi czemu miały służyć telewizorki w Bombardierach, wyświetlające nachalne reklamy o MPK? Poprawie samopoczucia pasażerów? Tak, bo mną kur**ca trzepie jak to widzę! Totalne marnotrawstwo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
terion Re: Trza zacząć oszczędzać w samym MPK 17.11.08, 10:58 > A nie wydawać kasę na bezsensowne bzdury. Wytłumacz mi czemu miały służyć telewizorki w Bombardierach, wyświetlające nachalne reklamy o MPK? Miały służyć wyświatlaniu reklam, czyli przynosić dochody MPK. To takie trudne do pojęcia? Wolę to niż podwyżkę ceny biletów. Poza tym zdaje się, że MPK nie wydawało na to kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Re: Trza zacząć oszczędzać w samym MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 11:00 Wolałabym klimę, szybszą jazdę, a nie bzdety :/ Tak trudno pojąć? Podejrzewam, ze gdyby nie było monitoringu w Bombardierach, to już nie byłoby ani jednego telewizorka. Podnieście ceny, więcej ludzi będzie jeździć własnym autem. Odpowiedz Link Zgłoś
terion Re: Trza zacząć oszczędzać w samym MPK 17.11.08, 11:05 > Wolałabym klimę, szybszą jazdę, a nie bzdety :/ Klima to koszt, telewizorki to dochód. Nie ma takiej opcji, że zamiast telewizorków będzie klima. Nie wiem czego się spodziewasz? Że reklamodawcy będą płacić za klimę, zamiast za wyświetlanie reklam?? też chcę szybszą jazdę, bo to co jest teraz to masakra. Ale nie ma się co wygłupiać, że telewizory mają tu coś do rzeczy (poza czynnikiem finansowym - działąjącym na korzyść telewizorków) > Podnieście ceny, więcej ludzi będzie jeździć własnym autem. Też uważam, że podniesienie ceny to zły pomysł. Ale uważam też, że niezłym pomysłem jest szukanie innych źródeł dochodów niż bilety, czyli np. reklamy wyświetlane w tramwajach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Przyjrzyj się jakie reklamy lecą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 11:11 > Też uważam, że podniesienie ceny to zły pomysł. Ale uważam też, że niezłym pomy > słem jest szukanie innych źródeł dochodów niż bilety, czyli np. reklamy wyświet > lane w tramwajach Chłopie weź się przyjrzyj jaka reklama leci w tych telewizorkach najczęściej. Bo parę razy utknęłam w korku na dłużej, więc miałam ku temu okazję. Najczęściej leci reklama samego MPK "Spokojnie już jadę". Jak z tego jest dochód, to jestem chińską cesarzową. Dochód byłby w przypadku wyświetlania reklam "zewnętrznych", a nie oficjalnego samochwalstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :> Fela po pierwsze nie tym tonem gowniaro po... IP: *.betanet.pl 17.11.08, 22:46 drugie na kredyt to ty sobie mozesz brac lokowke, ta autobusy nie sa na kredyt... dobranoc gowniaro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amatorski_analityk Leberały z Peło! Ło! IP: *.chello.pl 17.11.08, 23:28 Dlaczego leberały z PO: Kośmider i Osmenda nie wpadli na pomysł ZWIĘKSZENIA KONKURENCJI, a jedynie chcą podnosić ceny biletów ?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anders Konkurencja sie zaczyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.08, 23:42 A własnie to teraz zaczęła się w komunikacji publicznej konkurencja . Żółte autobusy Mobilisa są od niedawna . I to jest konkurencja .I będą następne ale wtedy jak się będzie im opłacało . Przecież były przetargi na nowe linie i nie było chętnych . Za mało miasto płaciło . Więc coś z tym trzeba zrobić . Albo z budżetu czyli z podatków, albo z biletów czyli drożej . Inaczej chętnych nie będzie jak nie było . Przy zbyt niskich cenach konkurencja się nie interesuje . I to jest problem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie Zlodziej zlodziejowi... IP: 77.236.0.* 18.11.08, 03:28 Tylko, ze umowa z Mobilisem to prawne kuriozum. Juz w 2006 NIK grzmial o stanie polskiej komunikacji miejskiej (polecam raport NIK w tej sprawie) - zas odnosnie Mobilisa, zaznacze tylko, ze w tej umowie znajduja sie takie zapisy, ktore daja szalenie szerokie pole do interpretacji. W zasadzie, Mobilis moze np.: jechac tuz za podobna linia, i tez zostanie kurs "zaliczony" do zaplacenia. Mnie to niespecjalnie dziwi, gdyz znam umowy, jakie Mobilis podpisywal na "darmowe" linie w innym miescie. Nic sie nie zmienilo, na swoj sposob Mobilis jest podobny do krakowskiego MPK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osatnia Re: 2 uwagi: tabor i taktowanie biletów 15 min IP: *.m.pppool.de 16.11.08, 23:51 dobrym rozwiazaniem tez jest bilet na 2-3 przystanki. wtedy to juz w ogole nie jest wazne jak dlugo tramwaj czy autobus jedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gesa Osmenda-prymityw IP: *.ghnet.pl 16.11.08, 23:03 Co za prymitywne podejscie,dawno nie slyszalem takiej idiotycznej wypowiedzi, lepiej placic mniej z jezdzic starymi gratami?? W jakim on swiecie zyje, chyba sie za duzo nawąchał jak jego koledzy ze Szczecina ostatnio. Sam burak jezdzi lancią a nam kaze jezdzic złomem, niech się przesiadze do 20 letniego vw to wtedy mozemy pogadac, co za fałszywy człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JarMark Re: Osmenda-prymityw IP: *.ramtel.pl 16.11.08, 23:26 Bo OsMenda jest strasznym prymitywem. Żal patrzeć i słuchać tego głupka. Niestety, został wybrany. Ale wierzę, że za dwa lata zniknie z "politycznej mapy" Krakowa. Czego sobie i Miastu Naszemu kochanemu z całego serca życzę :):P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ostania Re: Osmenda-prymityw IP: *.m.pppool.de 16.11.08, 23:54 no wlasnie! a za 5 lat bedziemy wymieniac te maszyny, ktore teraz sa "nawet dobre, choc starsze". co za bezsens! wiadomo, ze jak sie juz wydaje kupe kasy, to lepiej wydac troche wiecej, a miec spokoj przez kilkanascie lat. ale u nas jak najmniejszym kosztem - to widac po remontach, ktore trzeba powtarzac na dokladnie tych samych trasach w cyklu kilkuletnim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uśmiany Re: Osmenda ma rację, a prymityw to ty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 11:35 Wiesz dlaczego? Wiele ludzi woli dojechać szybko i punktualnie do celu, choćby i starym gruchotem. Niż luksusowym wozem tkwić godzinami w korku! Jeśli chce się przejechać w godzinach szczytu z Borku Fałęckiego do Nowej Huty (np. Plac Centralny), to bilet godzinny traci sens. Zajmuje to conajmniej 1,5 godziny :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gesa Re: Osmenda ma rację, a prymityw to ty IP: *.ghnet.pl 17.11.08, 18:32 W czym osmenda ma racje ?? zeby nie inwestowac w nowy tabor?? zeby kupowac złom?? Zeby uczynic z Krakowa skansen i posmiewisko na cały swiat?? Takich ludzi z takim mysleniem jak on i ty powinno sie wysłać na banicje w odmęty syberi, tam bedziecie mieli raj dla siebie: stara smierdzaca komunikacja, zero korków i niskie ceny. Chetnie wam kupie bilet, oczywiscie w jedną strone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uśmiany Re: Osmenda ma rację, a prymityw to ty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 12:05 Ty oczywiście ciemny kmiotku lubisz stać w korku najnowocześniejszym wypasionym wozem z klimatyzacją, telewizorkami, na których leci durna reklama mpk. Od podwyżki cen biletów tłuku korki się nie zmniejszą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie Fakt IP: 77.236.0.* 18.11.08, 12:46 Niestety... tylko jak to uswiadomic "madralom" z Brozka? Moze by tak zrobic spot?;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gesa Re: Osmenda ma rację, a prymityw to ty IP: *.ghnet.pl 18.11.08, 16:34 A od nie od podwyzszki się zmniejsza ?? Juz ci napisałem gdzie indziej wole stac w nowoczesnym wozie niz w starym smierdzacym ikarusie, rozumiem ze ty lubisz takie klimaty i tego typu odory (słoma w butach się kłania) ale nie musisz innych do nich namawiac. Wbrew pozorom mało ludzi lubi takie ekstremalne zapachy, chociaz czasami musi je znosić stoją w autobusach obok takiego buraczka jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uśmiany Re: Osmenda ma rację, a prymityw to ty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.08, 13:20 > A od nie od podwyzszki się zmniejsza ?? Juz ci napisałem gdzie > indziej wole stac w nowoczesnym wozie niz w starym smierdzacym Bo dostajesz orgazmu na samą myśl, że dzięki korkom pojedziesz dłużej nowoczesnym wozem mpk? > Wbrew pozorom mało ludzi lubi takie ekstremalne zapachy, chociaz > czasami musi je znosić stoją w autobusach obok takiego buraczka jak > ty. Mówisz o sobie, nie myjący się wiochmenie? Super fura i wiechcie słomy w butach - normalnie krakus pełnom gembom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misscalifornia Bielty już są i tak drogie! IP: *.chello.pl 16.11.08, 23:26 I tak jest już drogo. Drożej niż w Warszawie! Studenci może jeszcze jakoś żyją, ale 2,50 za bilet normalny to skandal! A jak chcesz przejechać 2 przystanki, to już jest totalna drożyzna! I chcą jeszcze DOCENTUSIOWAĆ KRAKUSY...- mówimy więc NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xerxes Większość jeździ z biletami abonamentowymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 23:34 Większość jeździ z biletami abonamentowymi, ich pewnie podwyżka dotknie mniej. Tak było dotychczas. Ale jak chcemy dobrej, wreszcie punktualnej komunikacji, to trzeba więcej zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
hawker111 Kosmider ma racje 16.11.08, 23:40 Tanie mięso psi jedzą,to mówił Gołaś jak go pytali czemu coś tak dużo kosztuje.Nie będzie droższych biletów to albo będzie gorsza komunikacja albo zamiast budować czy remontować drogi będzie się dopłacać do komunikacji.Więc albo będzie źle z komunikacją albo i tak za to zapłacimy.To niech lepiej płacą ci co jeżdżą.Ja jeżdżę miejskimi autobusami i zapłacę więcej,żeby nie było gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruben Re: Większość jeździ z biletami abonamentowymi IP: *.n4u.airbites.pl 16.11.08, 23:48 nie do końca rozumiem jaka ma być relacja między wyższą ceną a zwiększeniem punktualności? to też jakieś prawidło ekonomiczne? :o Gość portalu: Xerxes napisał(a): > Ale jak chcemy dobrej, wreszcie > punktualnej komunikacji, to trzeba więcej zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uśmiany Co ma cena do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 11:32 punktualności kursów? Może nas oświecisz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.chello.pl 16.11.08, 23:49 Co z tego że jade nowym bombardierem jak i tak stoje w korku i sie wlekę jak ślimak. Można podnieść ceny, ale trzeba zbudować metro, żeby sie jechało a nie stało w miejscu. Wymiana autobusów i tramwaji na nowe nic nie da, tutaj potrzeba rewolucji jaką jest metro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRK Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.zax.pl 17.11.08, 01:32 Ja urzędnikom nie wierzę na słowo, niech najpierw będzie poprawa, czyli urealnienie, nie cen ale czasu przejazdów,a potem dopiero możecie podnieść cenę. W innym przypadku jak znam życie ceny podniosę i kupią parę bombardierów, które i tak będą stać w korkach i przejeżdżać na skrzyżowaniach na końcu, po dwóch 5 minutowych postojach na każdych światłach. Niech światło spadnie na urzędników i niech zobaczą, że najnowocześniejszy tabor w Polsce jeździ z najmniejszą średnią prędkością w kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABC metro rozwiązuje problem IP: *.kolornet.pl 17.11.08, 01:35 ale trzeba lepiej ściagać biznes do miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sean Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.chello.pl 17.11.08, 06:58 Podzielić KRK na strefy. Niech bilety na za*upia kosztują dwa razy drożej to się okaże czy się "nie opłaca". Na razie to mieszkając w śródmieściu płacę za bilet tyle samo co mieszkaniec Kurdwanowa czy Prokocimia. Czyli de facto ja dopłacam do jego wysokiego standardu życia (tramwaj pod nosem za grosze). Gdyby ludzie sami ponosili realne koszty mieszkania na przedmieściach i dojeżdżania z nich to może zmalałaby liczba chętnych na rozciąganie miasta w nieskończoność. W zwartym mieście koszty komunikacji zbiorowej są dużo niższe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uśmiany Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 11:53 Na razie to mieszkając w śródmieściu płacę za bil > et tyle samo co mieszkaniec Kurdwanowa czy Prokocimia. Czyli de facto ja dopłac > am do jego wysokiego standardu życia (tramwaj pod nosem za grosze) Żałosny kmiotek :/ Rusz swój tłusty zad na obrzeża miasta i zobacz czy tam rzeczywiście jest "tramwaj pod nosem", a nie ośmieszaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sean Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: 217.147.104.* 17.11.08, 12:09 "Żałosny kmiotku" - codziennie jestem zmuszony "ruszać się" na obrzeża. Co nie zmienia faktu, że ludzie na nich mieszkający nie ponoszą kosztów ich skomunikowania. Ale przecież wszystko musi być robione pod nich, bo teoretycznie mieszkając w mieście i korzystając ze wszystkiego co oferuje muszą mieć "ciszę i spokój". Stąd problemy z rozciągniętym do niemożności miastem, problemy z zatkaniem miasta korkami generowanymi przez samochody ludzi z przedmieść itp. Nie wmówisz mi, że koszt transportu na takie Wzgórza Krzesławickie czy Prokocim jest taki sam jak wewnątrz "miasta". Miasto ma obowiązek zadziałać przeciwko temu trendowi, w przeciwnym przypadku same koszty utrzymania infrastruktury dla każdego kto chce mieszkać "w ciszy i spokoju" zeżrą każdy budżet i w końcu zniszczą miasto jako takie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analityk Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 13:25 Tylko, że na świecie są dużo większe miasta i dużo bardziej rozciągnięte :) Poza tym, jeśli miasto chce zachęcić "ludzi z przedmieść", aby jeździli komunikacją, a nie produkowali korki, to komunikacja miejska musi być: - tania - sprawna - szybka - punktualna W centrum nie ma problemu, wszędzie jest blisko, można od biedy dojść na piechotę spod Filharmonii na Dworzec w krótkim czasie. Z Rynku do Prokocimia czy na Wzgórza Krzesławickie na piechotę raczej się nie da. Ty mieszkając w centrum masz ten komfort, że wszędzie masz przysłowiowy "rzut beretem", jak ci ucieknie tramwaj, możesz dojść "na łapkach". Jeśli władze dalej będą olewać obrzeża, to za parę lat konieczne będzie, aby każdy "z przedmieść" sobie kupił helikopter. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie Zle rozplanowanie... IP: 77.236.0.* 17.11.08, 19:06 Skad to zdziwienie? Krakow od wielu lat (!) ma zle rozplanowane rozklady jazdy, ktore nie dosc, ze maja zle obliczenia czestotliwosciowe; to jeszcze tworza enklawy miejskie, w ktorych komunikacja jest albo bardzo rzadka, albo nie ma jej wcale (zdziwilbys sie, gdybys sie zastanowil, jak wyglada kwestia "pokrywalnosci" nocnej miejskiej komunikacji krakowskiej: odciete od swiata sa miejsca lezace 15 minut od Rynku, a nie tylko Bialy Kosciol). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gesa Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.ghnet.pl 17.11.08, 18:27 Masz z tym problem to idz do psychoanalityka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc tak z innej beczki komunikacja nocna IP: 195.150.18.* 17.11.08, 07:07 probowalem wsiasc kolo pierwszej w nocy w ostatni piatek do autobusu w kierunku huty na rondzie mogilskim i bylo to nie wykonalne a mialo byc lepiej zwlaszcza ze autobus lini 618 puscili krotki? rozumiem ze po podwyzce cen biletow cos sie zmieni?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ufo Dobra komunikacja = droższy bilet IP: 195.150.133.* 17.11.08, 07:35 A ja nie widzę ŻADNEGO związku! Zapłacę więcej, a i tak będę stać ściśnięty, na jednej nodze, w korku, denerwując się, że mimo że wyszedłem z dużym zapasem, to i tak się spóźnię! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul "Będziemy szybciej jeździć"? IP: *.fdk.airbites.pl 17.11.08, 07:52 To od podwyżki wyparują korki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Colonel Bez zmian=gorsza komunikacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.08, 07:57 Odwrotnie,bez podwyżki będzie gorzej.Korki są niezależnie od komunikacji publicznej ale jak będzie mniej pieniędzy-będziemy stać w gorszym taborze. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Bez zmian=gorsza komunikacja 17.11.08, 09:39 Ale jak będzie drożej, to dla większej ilości osób bardziej opłacalne będzie jeżdżenie własnymi samochodami - i korki jeszcze wzrosną, a za swoje droższe bilety pasażerowie będą jeszcze dłużej stali w tych korkach. Ale za to w luksusowych, najdroższych w kraju tramwajach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Re: Bez zmian=gorsza komunikacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 10:58 Oglądając na telewizorku reklamy, jakie to MPK jest super :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carool Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 07:57 Proponuje zwiększyć kontrole w tramwajach. Bo bardzo dużo osób nie ma biletów. Ja sam codziennie jeżdżę do pracy i od 4 miesięcy nie widziałem aby ktoś sprawdzał bilety. A założę się jak by kontrole były częściej to i nagle wpływy z biletów by wzrosły i nie potrzebne póki co były by podwyżki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieciu Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 17.11.08, 08:16 Jeżdzenie MPK w ogóle się nie opłaca. Raz to straszna strata czasu, dwa jest niewiele taniej niż autem, trzy warunki są koszmarne - a konkretnie chodzi mi o tramwaje z Norymbergi. Cieszę się że w końcu uzbierałem na auto i teraz może i jestem tylko trochę szybciej w domu ale komfort nieporównywalny z MPK. Najgorsze w MPK jest tłok oraz norymberskie tramwaje, a cena biletu normalnego jednorazowego w moim odczuciu jest już i tak za wysoka w stosunku to tego co MPK oferuje. Pozdrawiam wszystkich pieszych pasażerów. Odpowiedz Link Zgłoś
gregcio Dobra komunikacja = droższy bilet 17.11.08, 08:36 Brawo! Norymbergi tańsze są tylko i wyłącznie dla MPK, a miasto kosztują grube miliony złotych. Tą sprawą właśnie powinna zająć się GW, bo widać jest to sprawa o której wszyscy wiedzą a boją się mówić. Tramwaje "Norymbergi" mają założone tak twarde koła (obręcze) że wręcz skrobią szyny na wszystkich torowiskach. Koszty utrzymania i remontów ponosi miasto, a są to duże pieniądze. W normalnych krajach i miastach i czy chociażby w takiej komunie jak PKP przewoźnik przedstawia KAŻDY tabor do sprawdzenia pod względem twardości kół, bo inaczej nie zostanie wpuszczony na tory. Pomimo tego, że miasto wydaje większe pieniądze na najnowsze technologie, aby remonty przetrwały dłużej niestety MPK i rzeczone norymbergi po prostu je niszczą. To tak jakby użytkownicy samochodów zakładali metalowe kolce w zimie zamiast opon zimowych - kto wtedy zapłaci za remont dróg? W interesie MPK jest mniejsze zużycie ich kół, bo to oni płacą za ich wymianę, a torowiskami nikt się nie przejmuje. A jak sprawdzić czy to prawda? Wystarczy przejść się na nowe skrzyżowanie i posłuchać jak piszczą koła i tory jak przejeżdża norymberga, a jak bombardier. Można jeszcze iść np na rondo mogilskie i zobaczyć jak wygląda nowe torowisko gdzie spotyka się najwięcej "norymberg". Ręce opadają.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarek szybciej? - kpina IP: *.autocom.pl 17.11.08, 08:40 os. Europejskie - AGH czas 1 godzina! Ludzie JEDNA GODZINA! Kpina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seraj Lepsza komunikacja=droższy bilet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.08, 08:44 Jak rozumiem, są dwa stanowiska. Jedno- droższy bilet i lepiej, albo tak jak jest. Drugie- bilet jak jest i gorzej. Wolałbym wyjście trzecie- bilet jak jest i komunikacja lepiej. Ale to nie jest możliwe. W takiej sytuacji wolę drożej ale może lepiej . Odpowiedz Link Zgłoś
terion Re: Lepsza komunikacja=droższy bilet 17.11.08, 08:52 A co sie niby zmieni po podwyżce? MPK zakupi autobusy które latają i w ten sposób omijają korki na Grota-Roweckiego??? Chętnie dowiem się, w jaki sposób zostaną wydane dodatkowe pieniądze. Bo żaden tabor, nawet najlepszy wg mnie nie zmieni czasu przejazdu, który jest skandalicznie długi w wielu miejscach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: Lepsza komunikacja=droższy bilet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 09:19 Gość portalu: Seraj napisał(a): > Jak rozumiem, są dwa stanowiska. Jedno- droższy bilet i lepiej, albo > tak jak jest. Drugie- bilet jak jest i gorzej. Wolałbym wyjście > trzecie- bilet jak jest i komunikacja lepiej. Ale to nie jest > możliwe. Jest... ino trza chcieć... ;))) Może by tak wydzierżawić MPK... busiarzom ?... Bo im jakoś opłaca się wozić ludzi za 2 zł (i to najczęściej spoza Krakowa), a MPK nie opłaca się za 2,50 (w samym mieście) ?... No i właśnie busiarze najbardziej skorzystają na planowanych podwyżkach... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Re: Lepsza komunikacja=droższy bilet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 13:55 Po pierwsze to nie "MPK się nie opłaca", tylko miasto ma problem z deficytem, bo wpływy za bilety spadają. A to właśnie Miasto sprzedaje bilety, zaś MPK ma płacone za wykonane kursy (i jest im obojętne, czy będzie jechało 100 osób, czy jedna) Po drugie - busiarze jeżdżą owszem, taniej - ale tylko na wybranych, oblężonych trasach. Jakby mieli jeździć na wszystkich trasach obsługiwanych przez Komunikację Miejską w Krakowie - to nie wiem, czy byliby tak chętni do wożenia Cię za 2zł. No chyba że jadąc z dwoma przesiadkami płaciłbyś w każdym pojeździe oddzielnie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: Lepsza komunikacja=droższy bilet IP: *.autocom.pl 17.11.08, 20:02 Jak lubisz łapać za "słowka", to skorzystaj z darkroomu w klubie Cotton (lub jakimś innym tego rodzaju)... ;-P Mogę się założyć, że busiarze z wielką radością przejęliby dużo więcej tras obsługiwanych obecnie przez MPK (także tych "nierentownych"), gdyby tylko im na to pozwolono... Jednak miasto broni swą spółkę przed konkurencją niczym Ordon Reduty... ;))) Ciekawe dlaczego ?... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Re: Lepsza komunikacja=droższy bilet IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.08, 23:46 > Mogę się założyć, że busiarze z wielką radością przejęliby dużo > więcej tras obsługiwanych obecnie przez MPK (także tych > "nierentownych"), gdyby tylko im na to pozwolono... A kto im broni? Chcą - zgłaszają trasę i jeżdżą. > Jednak miasto broni swą spółkę przed konkurencją niczym Ordon > Reduty... ;))) Ciekawe dlaczego ?... ;) Niby jak broni? Bo ja mam wrażenie, że w wielu sytuacjach wręcz robi wszystko, żeby busy nie miały konkurencji w Komunikacji Miejskiej. Np. Kobierzyńska - teraz już jest lepiej, ale dwa lata temu tylko busy zapewniały w miarę przyzwoitą obsługę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: Lepsza komunikacja=droższy bilet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 11:46 Gość portalu: kr napisał(a): > A kto im broni? Chcą - zgłaszają trasę i jeżdżą. Naprawdę to takie proste ?... ;))) > > Niby jak broni? Bo ja mam wrażenie, że w wielu sytuacjach wręcz robi wszystko, żeby busy nie miały konkurencji w Komunikacji Miejskiej. A służyć temu ma likwidacja przystanku przy Starowiślnej, czy pojawiające się co jakiś czas w magistracie pomysły wyrzucenia busów poza centrum miasta ?... ;))) > Np. Kobierzyńska - teraz już jest lepiej, ale dwa lata temu tylko busy zapewniały w miarę przyzwoitą obsługę. Ruczaj i okolice, to - jak to ktoś tu określił - "wieś na zadupiu" (choć w innych dyskusjach, np. o zabudowie Zakrzówka, to "środek miasta"), a mnie chodzi o linie w centrum... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Re: Lepsza komunikacja=droższy bilet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 13:13 > Naprawdę to takie proste ?... ;))) Gdyby było takie trudne to by nie było tyle linii prywatnych. Owszem, trzeba przejść przez określone mniej lub bardziej czasochłonne procedury. Tylko że robienie "konkurencji" Komunikacji Miejskiej na zasadzie dublowania linii mija się z celem i zapewne dlatego nikt się na taką linię nie zdecydował. > A służyć temu ma likwidacja przystanku przy Starowiślnej, czy Jeżeli zagraża bezpieczeństwo ruchu i blokuje skrzyżowanie - to nie ma powodu, aby istniał. A niestety prywatni przewoźnicy sami sobie są winni. Przystanek ten miał być już dawno zlikwidowany, wywalczyli jego utrzymanie deklarując samodyscyplinowanie i pilnowanie porządku na nim. Ile czasu się z tego wywiązywali? Miesiąc? Jedno z ważniejszych skrzyżowań w centrum miasta to nie jest miejsce do postoju busów - bo w praktyce tak ten "przystanek" funkcjonował: jako postój. Zresztą gdybyś czytał komunikaty MPK to wiedziałbyś, że również w przypadku Komunikacji Miejskiej w Krakowie zdarzają się likwidacje albo zmiany przystanków obsługiwanych przez KMwK właśnie z tego powodu: stwarzania zagrożenia na drodze. > pojawiające się co jakiś czas w magistracie pomysły wyrzucenia > busów poza centrum miasta ?... ; No i pojawiają się - ale jakoś poza hasłami działań nie widziałem - bo nie ma podstaw prawnych do takich działań. Można zlikwidować przystanek na Starowiślnej pod Pocztą (ze względu na zagrożenie), ale nie da się zabronić kursowania prywatnych linii po ogólnie dostępnych trasach i korzystania przez nich z prywatnych placów czy parkingów jako pętli. > Ruczaj i okolice, to - jak to ktoś tu określił - "wieś na zadupiu" > (choć w innych dyskusjach, np. o zabudowie Zakrzówka, to "środek > miasta"), a mnie chodzi o linie w centrum... ;) Z tego co piszesz, to nie chodzi Ci o linie "w centrum" a jedynie o linie dojeżdżające do centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy Sie Kr.... dosc obludy "fachowcow" z Brozka! IP: 77.236.0.* 17.11.08, 20:48 Drogi Kr! A powiedz, prosze, dlaczego - od wielu lat - wszystkie "madrale z Brozka" nie robia NIC, aby polepszyc komunikacje w Krakowie? Najpierw, kiedy komunikacja nalezala wylacznie do "mistrzow" z Brozka, bylo fatalnie - zas MPK bronilo sie, ze "chcieliby dobrze, ale miasto nie pozwala". Pozniej, kiedy komunikacja przesala w rece ZDiT, MPK broni sie - twierdzac tym razem - ze "ZDiT zle planuje, a my nie mamy prawa glosu". A zatem, pytanie, drogi Kr: Kiedy Ci wszyscy "fachowcy" z Brozka przestana udawac niedorozwiniete dzieci we mgle, i powiedza, ze im sie - po prostu - nie chce zmieniac krakowskiej komunikacji? Ze bardziej liczy sie stawka "wozokilometra", niz dobro pasazewrow? Kiedy MPK powie, ze w imie wlasnych (calkowicie partykularnych) interesow przyjmie nawet najglupsze zlecenie od ZdiT? Ze MPK obojetnym jest, jak bardzo ZLE rozplanowana jest miejska komunikacja? Ze MPK nie interesuje fakt, ze nocna komunikacja w Krakowie nie istnieje, podobnie, jak 24-godzinna? Wiesz, od lat slychac lamenty z ul. Brozka: czytajac je mozna dojsc do wniosku, ze MPK chcialoby zawsze cudownie dla Krakowa, zas "zli inni" (Miasto, ZDiT, etc.) nie pozwalaja MPK na wykazanie sie swymi pomyslami... czy MPK ma spoleczenstwo za az takich idiotow??? Pomysl z podniesieniem oplaty podstawowej (mniemam, ze dodatkowych takze) w Krakowie jest cudowny... widocznie uwazasz, ze skoro bedzie wiecej pieniedzy, to bedzie lepiej? Bzdura. Nie w krakowskich warunkach, gdzie specyfikacje przetargowe "dziwnie" faworyzuja jednych kosztem drugich; oraz gdzie wieksza ilosc pieniedzy za bilety NIGDY nie oznaczala lepszych uslug (ew. lepszy tabor). Ale co z nawet najlepszego taboru, jesli jest on zle wykorzystywany? Na zle rozplanowanych trasach? W zlych rozkladach? Bez zaznaczania kursow niskopodlogowych (co jest STANDARDEM w reszcie wielkich miast polskich)? Z tym idiotycznym przekonaniem, ze niska podloga w calym skladzie to absolutna potrzeba i koniecznosc? Mam dalej wyliczac...? Poza tym, jesli mozna, nie uzywaj slowa "busiarz". W zbiorowej swiadomosci kojarzy sie on z przewoznikami, ktorzy woza pasazerow malymi autobusami - tyle tylko, ze wedle prawa sa to TAKZE autobusy. Ale to szczegol;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba To ja użyłem słowa "busiarz" IP: *.autocom.pl 17.11.08, 22:43 bynajmniej nie w znaczeniu pejoratywnym (choć wiele mozna im zarzucić)... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie Dobrze IP: 77.236.0.* 17.11.08, 22:50 Witaj, w takim razie, swe slowa kieruje do Ciebie, przepraszajac za to, iz pomylilem sie w adresowaniu: nie czepiam sie, ale generalnie chodzi o to, ze sa NORMALNE autobusy, zarowno te, ktore jezdza w kursach miedzymiastowych, jak i te, ktore jezdza w kursach podmiejskich. W zadnym zas razie, nie sa to mikrobusy. A ze sporo zarzucic mozna... to juz inna kwestia;) Z mojego punktu widzenia, to co wyczyniaja kierowcy tego typu przewozow osob, to parodia i paranoja - w jednym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Re: Kr.... dosc obludy "fachowcow" z Brozka! IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.08, 23:37 > A powiedz, prosze, dlaczego - od wielu lat - wszystkie "madrale z > Brozka" nie robia NIC, aby polepszyc komunikacje w Krakowie? A czemu mnie o to pytasz? Spytaj się "mądrali z Brożka". A tak konkretniej - zauważ, że tak dawniej jak i obecnie o cenie biletów nie decydowało MPK tylko Rada Miasta. Jedyna różnica jaka jest pomiędzy "teraz" a "wtedy" polega na tym, że "wtedy" Miasto ustalało cenę biletów i kwotę dofinansowania MPK. A MPK musiało się w tej kwocie zmieścić. I z tego mogło wynikać "miasto nie pozwala". Nie pozwala, bo daje określoną kwotę. Teraz jest o tyle lepiej, że miasto zamawia określone kursy i za nie płaci - jasno i prosto ilość km razy stawka. Tak - wozokilometr. To Miasto ma dbać o dobro pasażera zapewniając wystarczającą częstotliwość i pokrycie Krakowa liniami. MPK - no sorry, ale czego oczekujesz? Że jak Miasto płaci za trzy kursy na godzinę a ludzie jadą w nich na glonojada to MPK kupi nowe autobusy i charytatywnie puści je żeby ulżyć ludziom? Oczywiście sam również mając płacone za 8 godzin regularnie codziennie siedzisz po 12 godzin - bo zadowolenie klienta jest ważniejsze. Że co? Że nie siedzisz jak nie masz za te ekstra 4 godziny płacone? A dlaczego z jednej strony sam nie siedzisz, a z drugiej oczekujesz takiego zachowania od MPK? Pytasz - kiedy MPK powie, że w imię własnych interesów przyjmie nawet najgłupsze zgłoszenie od ZDiT (w zasadzie to już ZIKiT)? A po co ma mówić coś, co jest oczywiste? Zresztą przypomnij sobie dzień pieszego pasażera - pracownicy MPK jak i ludzie interesujący się komunikacją trąbili wcześniej, że tramwaje utkną na Gertrudy. ZDiT był głuchy na zasadzie "jakoś to będzie". Co MPK powinno według Ciebie zrobić? Zastrajkować, bo w ZDiT nie miał z kim rozmawiać? > Pomysl z podniesieniem oplaty podstawowej (mniemam, ze dodatkowych > takze) w Krakowie jest cudowny... widocznie uwazasz, ze skoro > bedzie wiecej pieniedzy, to bedzie lepiej? No tak, jak ktoś powiedział jedno słowo to włożysz mu w gardło całe kazanie wedle własnego widzimisię? Gdzieś wspominałem, że jak się podniesie cenę biletów to będzie lepiej? Nie, napisałem tylko że Miasto ma problem. Napisałem, że prywatni komercyjni przewoźnicy nie obsłużą po 2zł całego miasta. Tak, nie obsłużą - bo gdyby się to opłacało, to już by to robili. Ty zaś krytykujesz i próbujesz wsadzić mi w posta rzeczy których nie napisałem, ba - nawet takie, w których mam takie samo zdanie jak Ty. Po co? Żeby lepiej wyglądało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie I tak, i nie... IP: 77.236.0.* 18.11.08, 00:03 Uchwala Rady Miasta ZAWSZE oparta byla na "resortowych konsultacjach"; zarowno za czasow Salwy, jak i Majchrowskiego. Trzymajmy sie faktow. Zreszta, pisalem o innym problemie, a mianowicie o tym, ze MPK zawsze robi z siebie ucisniona dziewice - taka, ktora chcialaby dobrze, a "zle otoczenie" jej nie pozwala. A to "zla" Rada Miasta daje za malo srodkow finansowych, a to znow "zly" ZDiT nie potrafi prawidlowo zestawic tras... a to biedne MPK stoi, patrzy, i nie moze zadnego ruchu wykonac. Naprawde tak uwazasz? MPK NIGDY nie dzialalo w sprawie tego, by skorzystac z - calkowicie przyslugujacym im - uprawnien, i zainicjowac zmiany. Jedyna kwestia, o co walczyli "fachowcy" z Brozka, byla stawka "wozokilometrow". Nic sie nie zmienia, od lat. Pamietasz jakim idiotyzmem bylo, kiedy nie ZiKiT, nie ZDiT, ale samo MPK zarzadzalo transportem miejskim w Kr.? Tak sie zabawnie sklada, ze swietnie znam temat, i niezle wiem o czym pisze. Zatem, powiedz mi prosze, dlaczego MPK nie zabiega o to, aby zmienic bledne dzialanie ZiKiT - chocby w stosunku do przebiegu kursow, czesotliwosci, rodzaju obslugujacego skladu? Dlaczego MPK nie robi nic, aby wprowadzic 24-godzinna komunikacje, oraz, aby stworzyc dobra komunikacje nocna? Tak jak pisalem, odpowiedz "fachowcow" z Brozka jest zawsze jedna: NIE POZWALAJA NAM. Och, coz za biedactwa! Oni tak bardzo dobrze chca, a ci wszyscy "zli" im nie pozwalaja. A fe! Pieknym jest sposob, w jaki rozumuje MPK: w jednym ta firma byla ZAWSZE dobra... w spychaniu odpowiedzialnosci. Czesc z tej logiki udzielila sie takze Tobie. Zauwaz, ze sam napisales: "to Miasto ma dbac o dobro pasazera"... a MPK nie? MPK juz na tym nie zalezy?;) Oczekuje, ze MPK (skoro tam jest tylu "fachowcow") zmieni nierealne zalozenia ZDiT... bo - jak na razie - to MPK woli realizowac najbardziej idiotyczne zalozenia, byle tylko miec swoja (wysoka) stawke za kilometr. Widzisz, mnie nikt nie placi w takim sensie, jak pisales o tych "8 godzinach". Moze wiec dlatego, ja rozumiem biznes? Szczegolnie ten, ktory liczy sie w prawdziwych pieniadzach? Zreszta, to nieistotne w tym momencie: nie mam doswiadczen w "siedzeniu" extra, za to rozumiem, co chciales napisac. Ze skoro Krakow nie placi, to MPK nie dziala charytatywnie. Alez, odpowiedz jest prosta: nie doszloby do takiej sytuacji, gdyby MPK korzystalo ze swych uprawnien nie tylko w aspekcie negocjowania odpowiednio poteznych stawek za wozokilometraz, ale takze (a moze przede wszystkim?) w dbaniu o dobro pasazera; sugestie w sprawie rozkladow jazdy - chocby. To juz za trudne? Piszesz, ze ZiKiT jest oporny na glosy MPK: tylko, ze w momencie, kiedy nie ma kamer ("dzien pieszego pasazera" przypomina mi mentalnosc PRL... Tobie nie?), dziennikarzy - i kiedy ustala sie konkrety. Wtedy MPK, jakos dziwnie, juz nie "trabi"... ZGADZAM sie z Toba, w dwoch kwestiach: a) podniesienie ceny nie polepszy sytuacji; b) "prywatni" nie obsluza tego intersu za 2 zl. Jakies pomysly? A moja skromna osobe zostaw w spokoju: na Brozka sie swietnie znaja na ludziach, im fachowcy nie sa potrzebni. Maja "fachowcow", i to im starczy. A kon, jaki jest, kazdy widzi;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Re: I tak, i nie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 14:29 > Zreszta, pisalem o innym problemie, a > mianowicie o tym, ze MPK zawsze robi z siebie ucisniona dziewice - > taka, ktora chcialaby dobrze, a "zle otoczenie" jej nie pozwala. A > to "zla" Rada Miasta daje za malo srodkow finansowych, a to > znow "zly" ZDiT nie potrafi prawidlowo zestawic tras... Z mojego punktu widzenia coś, co odbierasz jako "robienie z siebie uciśnionej dziewicy" wynika to z faktu, że wszyscy wszystko przypisują MPK. Autobus jedzie za rzadko - winne MPK. Jedzie za mały - winne MPK. Jedzie w złe miejsce (trasa) - winne MPK. Bilety są za drogie - winne MPK. No to MPK odbija piłeczkę tłumacząc co i jak funkcjonuje. Co według Ciebie - ale tak konkretnie - powinno zrobić żeby każdy dziennikarz w Krakowie zobaczył, że to zrobiło i nie pisał głupot? > Pamietasz jakim idiotyzmem bylo, kiedy nie ZiKiT, nie ZDiT, > ale samo MPK zarzadzalo transportem miejskim w Kr.? Pamiętam. Może to i był idiotyzm, ale w moim odczuciu wszystko jakoś sprawniej działało. Nie było pętlenia linii pod szkołą prezydenta bo dla studentów 300 metrów do przystanku dojść to zbyt daleka droga. Była normalna miejska linia do Balic. Nie mówiono w jednym zdaniu o tym, że pasażerowie nie lubią się przesiadać aby w kolejnym napisać o podzieleniu jednej długiej linii na dwie krótsze (których trasy dokładnie pokrywają się ze starą). Były sensowne wzmocnienia 4x i 4xx. Nie, bynajmniej nie uważam, że sytuacja w której ten sam zarządza co wykonuje jest lepsza czy wręcz tylko dobra. Nie. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest układ zlecający/zarządzający -> wykonawca. Tyle tylko, że z tym niestety jest tak, że idea jest świetna, wykonanie w Krakowie - jak zwykle. > Zatem, powiedz mi prosze, dlaczego MPK nie zabiega o to, > aby zmienic bledne dzialanie ZiKiT - chocby w stosunku do przebiegu > kursow, czesotliwosci, rodzaju obslugujacego skladu? Dlaczego MPK > nie robi nic, aby wprowadzic 24-godzinna komunikacje, oraz, aby > stworzyc dobra komunikacje nocna? Opiszę Ci pewną sytuację z ubiegłego roku, która może rzuci Ci nieco światła na podejście ówczesnego ZDiT do tego, czym się zajmował. Na jednej z wąskich ulic Krakowa w potężnej dziurze znajdującej się przy samym krawężniku rozwaliłem obydwa prawe koła. Miałem szczęście, bo byłem w stanie je zdjąć - jedno z kolejnych aut nie było w stanie. Kilka kolejnych zmieniło koła i pojechało, ja czekałem na policję. W międzyczasie przyjechała "służba drogowa" z ZDiT i postawiła drewnianego kozła ze znakiem. Jak policjanci spisywali notatkę zwróciłem im uwagę, że tego kozła za chwilę pierwsza jadąca ciężarówka rozniesie w drzazgi (w tym miejscu w przeciwnym kierunku był przystanek na jezdni i samochody omijały stojące autobusy). Więci może zgłosiliby do ZDiT żeby postawili coś większego lub lepszego, co byłoby widoczne z obu stron. Na co policjant odparł tylko mniej więcej "wie Pan który raz tu dziś jesteśmy i ile razy myśmy tę dziurę do ZDiT zgłaszali?". Skoro nawet policja nie ma siły przebicia - to co może MPK? > Oczekuje, ze MPK (skoro tam jest tylu "fachowcow") zmieni nierealne > zalozenia ZDiT... bo - jak na razie - to MPK woli realizowac > najbardziej idiotyczne zalozenia, Ponawiam pytanie: co KONKRETNIE MPK ma zrobić, aby te nierealne założenia zmienić? Pisać pisma, na które nikt nie odpowie, albo odpowie tak jak mnie jakiś czas temu "analizujemy sytuację" (muszę przyznać, że już zaledwie po roku analiz oczywiste zmiany o których wtedy pisałem zostały wprowadzone). > byle tylko miec swoja (wysoka) stawke za kilometr. Akurat stawka za kilometr nie jest wysoka, co widać w zestawieniu z wynikami ubiegłorocznego przetargu. > Widzisz, mnie nikt nie placi w takim sensie, jak pisales o tych "8 > godzinach". Moze wiec dlatego, ja rozumiem biznes? Szczegolnie ten, > ktory liczy sie w prawdziwych pieniadzach? Widzisz, ja mam różne doświadczenia z różnymi firmami. Również z takimi, którym obrażały się, bo one chciały ze mną biznes robić, a ja nie chciałem. A chodziło właśnie o takie oczekiwania - że będę charytatywnie im coś robił. Bo sadziły, że jak zapłacą powiedzmy 15 tys to gość będzie ich po rękach całował. > Alez, odpowiedz jest prosta: nie doszloby do takiej sytuacji, > gdyby MPK korzystalo ze swych uprawnien nie tylko w > aspekcie negocjowania odpowiednio poteznych stawek za > wozokilometraz, ale takze (a moze przede wszystkim?) w dbaniu o > dobro pasazera; sugestie w sprawie rozkladow jazdy - chocby. > To juz za trudne? Nie znam treści umowy MPK<=>ZIKiT więc nie wiem, jakie MPK ma uprawnienia. Wiem z własnych doświadczeń, że przynajmniej w ZDiT natrafiało się na ścianę nie do przebicia. Więc jedyne co MPK może obecnie robić w trosce o dobro pasażera to wymieniać tabor na coraz nowocześniejszy i coraz wygodniejszy. > Piszesz, ze ZiKiT jest oporny na glosy MPK: tylko, ze w momencie, > kiedy nie ma kamer ("dzien pieszego pasazera" przypomina mi > mentalnosc PRL... Tobie nie?), dziennikarzy - i kiedy ustala sie > konkrety. Wtedy MPK, jakos dziwnie, juz nie "trabi"... Mentalność PRL? Nie, nie przypomina, a sporo czasu w tym systemie przeżyłem. Mówisz, że MPK nie trąbi jak nie ma dziennikarzy - a skąd to wiesz? Jak było z "dniem pieszego pasażera" - najpierw MPK próbowało wytłumaczyć ZDiT że taka organizacja ruchu nie ma szans zadziałać. ZDiT milczał. Dopiero potem pojawiły się media (chyba dwa dni przed zmianami). ZDiT milczał, czy właściwie mówił coś w stylu "się zobaczy, się zmieni". A na koniec był film nawiązujący do PRLu. Pamiętasz co było z nockami? Z tego co wiem, MPK wielokrotnie zgłaszało problemy z obsługą linii nocnych (czy dokładniej z ich przeładowaniem). Mógłbym powiedzieć Ci coś więcej o głośnym filmie - powiem tylko tyle, że nie zrobiły go osoby przypadkowe. Potem przedstawili profesjonalnie przygotowany projekt zmian - z wyliczeniami kilometrów itd, itp. Odpowiedź ZDiT - nidasie. Minęło kilka miesięcy i większość z tych zmian wprowadzono. Co więc się nie dało? Nie dało się chyba przyznać, że w ZDiT pracują osoby niekompetentne. > ZGADZAM sie z Toba, w dwoch kwestiach: a) podniesienie ceny nie > polepszy sytuacji; b) "prywatni" nie obsluza tego intersu za 2 zl. > Jakies pomysly? Poprawę sytuacji trzeba zacząć od uporządkowania kwestii kto i za co odpowiada. Bardzo dobrze, że został dokonany rozdział zamawiający - wykonawca, ale w takiej sytuacji to zamawiający powinien np. ustalać rozkłady jazdy i przeprowadzać kontrole biletów. Druga ważna sprawa - wprowadzanie zmian z wyprzedzeniem, po faktycznych konsultacjach społecznych. Czyli co najmniej przedstawianie do zaopiniowania i uzyskanie pozytywnej opinii rad dzielnic których zmiana dotyczy a nie dokonywanie zmian bo urzędnikowi zza biurka wydaje się, że tak będzie lepiej. Jak na razie bowiem rada dzielnicy może pisać petycje, zbierać setki podpisów a ZDiT i tak powie: "nidasie" - i busiarze mają co robić. Podwyżka cen biletów - nie do końca jest tak, że nic nie da. Jeżeli wiązałaby się ona z podwyższeniem łącznych wydatków na komunikację a nie jedynie służyła zmniejszeniu deficytu - to czemu nie? Ostatnio patrzyłem na ceny biletów miesięcznych w różnych miastach i nawet w niektórych mniejszych sieciówka kosztuje więcej niż w Krakowie. No i najważniejsze choć na pewno najtrudniejsze: uruchomić w końcu kolejowe linie aglomeracyjne z prawdziwego zdarzenia, z nowymi przystankami (absolutne minimum to Hala Targowa i Armii Krajowej) - oczywiście na jednym bilecie Komunikacji Miejskiej w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie Re: I tak, i nie... IP: 77.236.0.* 18.11.08, 20:09 Widzisz, dla Ciebie "wszyscy wszytko...", zas ja patrze realnie, i widze zachowanie MPK jako WIECZNA "spychologie stosowana", w zakresie odpowiedzialnosci. Zawsze ktos jest winny, ale tym kims nie jest MPK. Cud? Przypadek? Jak sadzisz? Nie widzisz korelacji miedzy czasami, w ktorych komunikacja krakowska zarzadzalo MPK, a obecnymi? Uwazasz, ze jest teraz lepiej? W obu przypadkach MPK mowilo, ze nie moze zrobic nic. I w obu przypadkach, niestety, nie mowilo prawdy. Akurat tak sie sklada, ze (co juz pisalem poprzednio) wiem o czym mowie, i nie obarczam MPK wina za cos, co lezy w bezposredniej kompetencji ZiKiT. Zle dostosowanie taboru / zle rozplaniowanie tras / zle ustawienie rozkladu = kompetencje (wina!) ZiKiT, nie MPK. Nigdy nie twierdzilem inaczej. Co powinno zrobic? Zaczac dzialac w taki sposob, aby REALNIE wykorzystac swoj glos (podczas ustalen resortowych w UM i RM; lub podczas negocjacji z ZiKiT) - na inny temat, niz tylko stawka za wozokilometry! Czy to byloby zle, gdyby MPK podnioslo larum, ze zle zestrojonych rozkladow nie bedzie wykonywac? Albo, ze zle tabory sa dostosowane do tras, wiec MPK - z uwagi na dobro pasazerow - odmawia pracy? Zobaczylbys, ze wyszloby tak, jak pisze: MPK zyskalby RZESZE zwolennikow / sympatykow, a do tego stan komunikacji by sie polepszyl. Za to MPK woli bic sie o przelicznik. Smutne. To co sie stalo z KSW to chora sytuacja, pelna zgoda. Ale to tez pokazuje, jak koszmarnie upolitycznionym jest proces decyzyjny w zaleznych spolkach miejskich. Sadzisz, ze MPK by nie chcialo sie podlizac podobnym idiotyzmem...? Oj, zdziwilbys sie. Co moze MPK, skoro Policja odpada od zadania...? Spooooooooro: MPK jest zalezne od ZiKiT, ale i ZiKiT jest zalezny od MPK. Pamietaj o tym. Gdyby tylko MPK chcialo, mogloby byc diametralnie inaczej. Tylko, ze nie chce. A glupota drogowki (oraz strazy miejskiej) to temat osobny. 5,5 to niewiele za km... czy ja wiem? Moze skonczmy z tym bajdurzeniem (ala Mobilis), ze da sie za 2 zl? Nie, nie da sie: za 2 zlote nie otrzyma sie dobrego produktu, chyba, ze chce sie powtorke z Warszawy... ale, takze nie jest prawda (co sam zaznaczyles), ze wieksze pieniadze przeloza sie na lepsza usluge. Zatem, co proponujesz? Bo z mojego punktu widzenia, pieniedzy jest odpowiednia ilosc. Tylko, ze sa zle wydawane. Dla Ciebie ZDiT (ZiKiT) to sciana nie do przejscia, ja zas uznaje obie firmy za rownie katastrofalne dla Krakowa. Z tym, ze MPK ma znacznie dluzsza - niechlubna - tradycje w psuciu krakowskiej komunikacji. Film... dla mnie temat abstrakcyjny: bez pomyslu, bez podejscia, bez efektu (chyba, ze mamy sie zabawic analiza trasy 618, dublujacej 601?). Nie mowie, ze autorzy sa przypadkowi; stwierdzam tylko, ze nic z tego nie wyszlo. A co do linii nocnych: komunikacja 24- godzinna nie istniala w Krakowie za czasow rzadow MPK, nie pamietasz? A i problem z "bialymi plamami" tez nie jest od wczoraj, ale istnial juz w tamtym czasie. Zatem, o co MPK ma pretensje? o to, co samo wytworzylo? Kolejowa linia... czysta abstrakcja. Ten dziwaczny kraj nie jest w stanie wykorzystac kolejowego potencjalu towarowego, a Ty mowisz o stworzeniu aglomeracyjnej kolei? Za ile lat?:) Oj, marzycielu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.171.1.226.static.crowley.pl 17.11.08, 09:01 Chyba wszyscy w Krakowie zapomnieli, że konkurencja = taniej. Prezydent niech przestanie dotować w nieskończoność samorządową firmę i niech wreszcie otorzy rynek dla innych. Będzie więcej taboru i będzie nowszy. Na razie macie dopiero jedną prywatną z 3-ma liniami o ile się nie myle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Droższy bilet = dobra komunikacja ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 09:06 ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna A może czas dobrze policzyć koszty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 10:52 MPK to kpina z obywateli tego miasta. Co da podwyżka? NIC!!! A może w samym MPK by się zastanowili nad wydatkami. Czy telewizorki w Bombardierach, wyświetlające reklamy o MPK były do czegoś potrzebne??? Za to p. Pilszczek i spółka powinni wylecieć na zieloną trawę!!! Tak, to jest marnotrawienie publicznych pieniążków, w normalnym kraju za to się idzie do kicia! I ja mam fundować tym młotkom kolejną podwyżkę? Która zostanie przeznaczona na kolejne bezcelowe bzdety? Odpowiedz Link Zgłoś
terion Re: A może czas dobrze policzyć koszty 17.11.08, 10:56 > A może w samym MPK by się zastanowili nad wydatkami. Czy telewizorki w Bombardierach, wyświetlające reklamy o MPK były do czegoś potrzebne??? Za to p. Pilszczek i spółka powinni wylecieć na zieloną trawę!!! Tak, to jest marnotrawienie publicznych pieniążków, w normalnym kraju za to się idzie do kicia! Ludzie, wyluzujcie trochę i nie bluźnijcie. telewizorki są po to, żeby wyświetlać reklamy, należą do zewnętrznej firmy i MPK nie tylko za nie nie płaci, ale dostaje za to kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Re: A może czas dobrze policzyć koszty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 11:03 MPK nie płaci za reklamę o sobie? Bo "Spokojnie już jadę" głównie leci w tych telewizorkach. Jeszcze MPK za to płacą? Bajki to opowiadaj dzieciom :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrednyjasiek Re: A może czas dobrze policzyć koszty IP: 195.124.18.* 17.11.08, 11:16 Trochę popieram, że jak reklamy to reklamy, poza tym, żeby w środku były reklamy (które często są już na zewnątrz taboru) nie trzeba do tego telewizorków - jest pod dachem, tył foteli ogólnie masa miejsca. Po drugie wolałbym żeby zamiast telewizji w większej liczbie tramwai autobusów były tablice z głosową\wizualna informacją o przystankach. O klimatyzacji nie wspomnę. Z drugiej strony jak już są te ekrany to niech rzeczywiście leci w nich coś z "jajami" zrobione, a nie bzdetny filmik o mpk + plus kilka kiepskich reklam apteki tudzież czegoś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gesa Re: A może czas dobrze policzyć koszty IP: *.ghnet.pl 17.11.08, 18:19 Jaka ty wredna jesteś tępa, najpierw moze poczytaj wiecej a nie wypisuj głupot o których niemasz zielonego pojecia. MPK nie zapłaciło ani grosza za te monitory a jeszcze na tym skorzystało tak jak i my bo został w ramach tej umowy zainstalowany monitoring. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna doucz się ekonomii potem zabieraj głos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 12:02 Synku, farmazony, że ktoś ci instaluje za darmo telewizorki, monitoring i potem puszcza na tych telewizorkach reklamę MPK to możesz opowiadać dzieciom, nie mnie! Za długo mam do czynienia z marketingiem i reklamą, żeby łyknąć takie gnioty. Gdyby było tak jak piszesz, to na tych telewizorkach leciałaby w kółko reklama firmy, która produkuje te telewizorki czy urządzenia do monitoringu! A poza tym geniuszu, jeśliby telewizorki miałyby służyć wyświetlaniu reklam i zarabianiu na tym kasy, to powinny być puszczane reklamy różnych firm, a nie gniot będący samochwalstwem samego MPK. Bo niby jaki jest zysk z reklamy "Spokojnie już jadę" dla MPK? Najpierw ciemnoto doucz się podstaw ekonomii, potem zabieraj głos :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie Doswiadczenie w reklamie...;) IP: 77.236.0.* 18.11.08, 12:44 Hmm... widze, ze czujesz sie "w mocy" pouczac wszystkich dookola, powolujac sie na swe gigantyczne doswiadczenie. A zatem, check it now;) Pytanie proste: z czego (konkretnie) sklada sie system telewizji mobilnej w srodkach komunikacji miejskiej - na przykladzie krakowskim, czy rzeszowskim? Jaki to rodzaj ekranu, dekodera, etc.? W jaki sposob przekazuje sie kontent? Ile trwa set reklamowy, i w jakim formacie jest przekazywany? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Re: Doswiadczenie w reklamie...;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 13:00 Ja mam doświadczenie od strony ekonomiczno-prawnej, nie technicznej :) Jeśli jakakolwiek firma umieszcza telewizorki w Bombardierach, montuje monitoring i zamiast trzepać kasę na puszczaniu reklam od chętnych na to form, puszcza kreskówkę-gniot, będącą reklamą zleceniodawcy czyli MPK. I jeszcze do tego MPK rzekomo za to nie płaci, no to pod względem prawnym jest to jakaś umowa-kuriozum (firma jest dla MPK dobrym wujkiem z Ameryki), albo mamy jakiś mocno szemrany interesik, którym powinny się zainteresować odpowiednie służby. Jeśli te telewizorki mają służyć pozyskiwaniu forsy z reklam, to gdzie te reklamy??? Cały czas leci w kółko tylko reklama MPK "Spokojnie już jadę" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie Malpy i ostre brzytwy... IP: 77.236.0.* 18.11.08, 13:19 Yhm;) W Twe kompetencje wnikal nie bede, nie ma znaczenia kim Ty jestes, ani kim jestem ja. Odnosnie umowy, kilka kwestii moze zostac upublicznionych: Zasada jest, ze wlasnie "trzepanie kasy" sie na tym odbywa: zas przyklad krakowskiego MPK to proba przejecia koncepcji, ktora ktos im pokazal. Sytuacja byla prosta, i jakze (niestety) polska. "Fachowcy" z Brozka dostali zapytanie koncepcyjne o mozliwosc umieszczenia odpowiedniego sprzetu (wraz z projektem i specyfikacja techniczna), zas MPK mialo tylko (za odplatnoscia + 10% czasu reklamowego) zgodzic sie nan. Taki system dziala w innych miastach, ale w Krakowie postanowili byc madrzejsi... i tak dlugo zwodzili firme, ktora sie do nich zwrocila, az zrobili wlasna (mpk'owska) wersje tego, co im zaproponowano. Plagiat? Kradziez? Zapewne, choc (niestety) klauzuli poufnosci nikt nie podpisal, liczac na to, ze MPK jest firma powazna. A nie jest;) Stad wlasnie masz takich, a nie innych, reklamodawcow; i dlatego wlasnie reklama MPK nosi slogan (paranoiczny): "Spokojnie, juz jade". To efekt tego, ze MPK sie "zna" na wszystkim: na reklamie, takze.... Powiesz, ze taka reklama = blad w sztuce? Ze "fachowcy" z Brozka nie maja pojecia o B2B, ani B2C? Owszem, nie maja. Ale... czy to wazne? Kto ma pilota, ten ma wladze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Re: Malpy i ostre brzytwy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 13:53 Ja ci tylko napisałam, co mi się w takiej koncepcji ewentualnej umowy nie trzyma qpy :) I zdaje się trafiłam :) Mpk-uski chciały być mądrzejsze. > "Fachowcy" z Brozka dostali zapytanie koncepcyjne o > mozliwosc umieszczenia odpowiedniego sprzetu (wraz z projektem i > specyfikacja techniczna), zas MPK mialo tylko (za odplatnoscia + 10% > czasu reklamowego) zgodzic sie nan. Generalnie tak to funkcjonuje w przypadku podpisywania umów na instalację reklamy (niezależnie od nośnika) na czyjejś prywatnej własności, czyli nawet np. bilboardu na słupie na prywatnej działce. > zwodzili firme, ktora sie do nich zwrocila, az zrobili wlasna > (mpk'owska) wersje tego, co im zaproponowano. Plagiat? Kradziez? W ten sposób zyski z reklam trafią do nich, nie do firmy instalującej telewizorki. > Zapewne, choc (niestety) klauzuli poufnosci nikt nie podpisal, > liczac na to, ze MPK jest firma powazna. A nie jest;) Szkoda, byłoby ciekawiej ;) Paru prawników miałoby zajęcie na dłuższą chwilę :) A gazety miały o czym pisać :) > Stad wlasnie masz takich, a nie innych, reklamodawcow; i dlatego > wlasnie reklama MPK nosi slogan (paranoiczny): "Spokojnie, juz > jade". To efekt tego, ze MPK sie "zna" na wszystkim: na reklamie, > takze.... Nie no, MPK zatrudnia przecież "fachowców", no co ty ;) Na poważnie - ta reklama przypomina mi pierwsze reklamy w TV, z czasów, gdy padała komuna. Ktoś w MPK chyba został z pomysłami na tym etapie. Dobra i skuteczna reklama w XXI wieku wymaga nieco innych rozwiązań, nie tylko technicznych... PS - chyba jestem jedną z niewielu osób, które podczas oglądania TV, oglądają też bloki reklamowe. Czasem trafiają się autentyczne "perełki", które się długo pamięta, czasem aż żal oglądać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie Przasne to, tandetne, polskie... IP: 77.236.0.* 18.11.08, 19:44 Jasne, tylko, ze w tego typu sysutajcach spotyka sie minimum trzy inne rodzaje rozliczen miedzy podmiotem instalujacym, a wlascicielem miejsca. Ale to szczegoly;) Prawnicy MPK sa rownie "mocni" jak i cala firma - wiec nie ma sie co dziwic. A copywriter, ktory wymyslil to haselko... powinien dostac Nagrode Antyreklamy. Debil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nazywam się X korepetycje z ekonomii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 13:16 Małe korepetycje z ekonomii i prawa: 1. Firma zewnętrzna instaluje w Bombkach TV i monitoring - OK 2. MPK za to nie płaci? Bo tak tutaj sugerują "obrońcy mpk", co swych przeciwników odsądzają od czci i wiary. 3. Jeśli tak, to w takim razie większość zysków (albo i wszystkie) z reklam MUSI trafiać do firmy, która założyła te monitorki, a nie do MPK. Prawa rynku są nieubłagane. Gdyby w takiej sytuacji zyski z reklam trafiały do MPK (która te monitorki dostała za friko), firma instalująca miałaby same straty z tego tytułu. Założyli monitorki za darmo, jeszcze nic z tego nie mają. Przepraszam, ale żadna normalna firma nie pójdzie na taki "biznes" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie Zbedne IP: 77.236.0.* 18.11.08, 13:23 Wyjasnienie, bez korepetycji - darmowe, z uwagi na sloneczna pogode: MPK przejela caly system - poczatkowo mialy byc rozliczenia na zasadzie: ryczalt od zestawu dla MPK + 10% czasu antenowego dla tej firmy; wplywy z reklam (i nie tylko) dla firmy instalujacej. skoro jednak MPK polozylo na tym lape, to komu ma placic? Sobie? A efekty swiatlej dzialnosci MPk na polu reklamy widac. A jakze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nazywam się X Re: Zbedne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 14:07 Jeśli tak to wyglądało, jak odpisałeś "wrednej", to zastanawiam się nad jednym: jaka firma da się MPK-owcom tak samo "zrobić w konia"? Przecież oni w ten sposób sobie sami zafajdali papiery :-) Pokazując, że z uczciwością niewiele mają wspólnego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie Polskie realia biznesowe IP: 77.236.0.* 18.11.08, 19:47 Kazda firma - nie jest to pierwszy przypadek. Moze Cie to zdziwi (a moze nie), ale krakowskie MPK ma szalenie zla opinie wsrod osob "z pieniedzmi", ktorzy chcieliby (ewentualnie) robic z tym przedsiebiorstwem jakies interesy. A ze firma sie dala w konia zrobic... nie podpisano klauzuli poufnosci, i to byl blad. Po prostu. Ale juz w innym miescie, kontrakt za 500.000 udal sie bez problemow;) Bo to nie byl Krakow, i "krakowianie" rodem z Przasnysza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gesa Re: doucz się ekonomii potem zabieraj głos IP: *.ghnet.pl 18.11.08, 16:48 Synku?? Gó...ara sie odezwała , kolejny raz robisz z siebie idiotke wieksza niz jestes, kojejny raz wypisujesz głupoty o których gó... wiesz. Poczytaj troche w necie, poczytaj gazety, np tutaj gdzie są streszczenia z gazet: www.kwk.fora.pl/tramwaje,4/telewizory- w-tramwajach,2751.html a pozniej zastanów sie 2 razy zanim cos napiszesz, i powstrzymaj swój wredny język nikt w internecie nie jest anonimowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Re: doucz się ekonomii potem zabieraj głos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.08, 13:03 Jeśli ty bazujesz tylko na tym co jakiś pismak wysmaruje, to kto tu jest idiotą? Rozmowa z debilowatym miłośnikiem MPK, zapatrzonym w fachowców z Bożka jak w święty obrazek jest dla mnie poniżej godności, więc żegnam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.net.autocom.pl 17.11.08, 10:27 KILKA PYTAN DO NASZYCH WLODARZY: 1) Kiedy w koncu zostanie uruchomiona pierwsza linia szybkiego tram?? Jak na razie ciagle maja jakies opoznienia. 2) Co z kontrolami w mpk?? Zawsze jezdze na bilecie miesiecznym i zastanwiam sie jaki ma to sens, bo i tak nikt tego nie sprawdza. Codziennie jade z kurdwanowa na mogilskie, wracam ta sama trasa. Czesto jezdze rowniez tram 6,24,34. Zdarza mi sie podjezdzac 1 lub 2 przystanki. W okresie od czerwca do wrzesnie, codziennie jezdzilem tram 6(w jedna lub w dwie strony) do pracy na rynek. Statystyka z kontroli biletow przedstawia sie nastepujaco: 184- jak do tej pory ZERO 6- w czasie wakacji ZERO 34- ZERO 24- jeden raz jakies dwa tygodnie temu Moze dodam jeszcze jak wyglada sprawa w nocnych- podrozuje nimi od 5 lat i nie sprawdzano mi biletu ani razu!!! Moze ktos powinien pomyslec nad poprawa sciagalnosci oplat za bilety?? 3) Moze by tak przed wprowadzeniem podwyzki wyjasnic na co dokladnie pieniadze zostana przeznaczone?? Czy dzieki temu podniesie sie srednia predkosc z jaka jezdza tram.?? Na tym urzedasy powinny sie glownie skoncentrowac! Pytan moglbym zadac jeszcze kilka ale juz mi sie pisac nie chce. Zreszta i tak nikt nie odpowie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.geod.agh.edu.pl 17.11.08, 10:36 Bilet 15-tominutowy to dobry pomysł, pod warunkiem, że będzie liczony czas przejazdu w/g rozkładu jazdy (do pierwszego przystanku za pietnastominutowym limitem), a nie czas rzeczywisty. Niech Majchrowski nie zmusza ludzi do płacenia za stanie w korkach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuka Dobra komunikacja = droższy bilet IP: 149.156.52.* 17.11.08, 10:43 Ten cymbał Osmęda nie wie, że Norymbergami nie można jechać w tunelu. Radny Krakowa - wieśniak skończony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uśmiany Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 12:00 Norymbergami nie można jechać w tunelu. Ale masz problem, przejdź się z tym do psychoanalityka :))) Akurat Osmenda ma rację: taniej, szybciej, sprawniej i punktualniej. Od podniesienia ceny biletów funkcjonowanie komunikacji się nie poprawi. Będzie raczej WIĘCEJ korków, bo jazda własnym samochodem będzie coraz bardziej kuszącą alternatywą. Ale do takich buraczanych wiochmenów to nie dociera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuka Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: 149.156.52.* 17.11.08, 12:48 Psychoanalityk to dla Ciebie. Uśmiany debil techniczny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uśmiany Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 13:03 No to ile jest tuneli w Krakowie, w których nie da się jeździć "Norymbergą" techniczny geniuszu? JEDEN! :-) Wyzywasz Osmendę od idiotów, a sam jesteś żałosnym imbecylem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gesa Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.ghnet.pl 17.11.08, 18:23 A sam pewmie buraku jezdzisz samochodem, jezeli tak cie podniecają star, dziurawe i zardzewiałe srodki komunikacji to wyp...... j daleko na wschód, tam jest miejsce dla takich prymitywów jak ty . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uśmiany Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 12:08 Tępy kmiocie, komunikacja ma być: - sprawna - tania - szybka - punktualna Można jeździć nawet taczkami! Co obawiam się będzie szybsze od obecnej super komunikacji MPK! Ty masz synku najwyraźniej orgazm i mokre gatki na samą myśl że postoisz sobie w korku w wypasionym nowoczesnym autobusie. Ja chcę dojechać punktualnie i szybko tam gdzie chciałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie Idiota idiocie... jak MPK ZiKiT... IP: 77.236.0.* 18.11.08, 12:48 A popatrzmy na inne, wielkie, aglomeracje: przyklad KZK GOP czy komunikacji Lodzi / Warszawy pokazuje, ze mozna (!) zrobic relatywnie dobra komunikacje miejska; zarowno w systemie 24 - godzinnym, jak rowniez z odpowiednim rozplanowaniem tras, rozkladow, dostosowaniem taboru, etc. Tyle tylko, ze krakowscy "specjalisci" z Brozka maja, w swym mniemaniu, patent na nieomylnosc. A w ZiKiT siedza rownie "udani", co powoduje sytuacje patowa. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gesa Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.ghnet.pl 18.11.08, 16:54 Uwazaj synku na tego kmiota i orgazm bo cie znajde i sam taczkami przewioze a jezeli schodzisz juz na tematy erotyczne to musisz juz miec duuuze kompleksy, pewnie mamusia ci playboya schowała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uśmiany Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.08, 13:05 fiucik ci się synuś przeziębił? żadna laska cię nie chce? więc wylewasz swoje frustracje w necie? A na ustawke to umawiaj się z podobnymi sobie prymitywny drechu :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śmiaćsieczypłakać Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 13:05 Rozumiem, że cała komunikacja w Krakowie jest wewnątrz tuneli, gdzie się nie da jeździć "norymberką" :))) Jesteś żałosny koleś :)))) Nie zauważyłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowianka Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.chello.pl 17.11.08, 10:47 Rozwój transportu? sprzetu? GDZIE??? Otwierają kolejna linię 512 do Nowej Huty, wcześniej linię do Wieliczki ( gdzie jadą dziesiątki busów i kolejka ), a z Nowego Ruczaju nadal nie ma czym dojechać do centrum!!! I to jest "Dbałość o mieszkańców miasta"! Wprawdzie p. Kośmider mieszka w naszej okolicy, ale on nie zniży sie do poziomu transportu zbiorowego!. Na spotkaniach przedwyborczych roztaczał przed mieszkańcami wizję linii tramwajowej,wprowadzenie linii autobusowych, , poszerzenie ul. Kobierzyńskiej, wybudowanie ul. Nowoobozowej itp.teraz jak widać stracił zainteresowanie rozwojem dzielnicy. To podłe!!! Dla mieszkańców naszej dzielnicy od dawna bilety są drozsze - wszak my MUSIMY płacić 3.10 zł aby gdziekolwiek dojechać. To skandal.Pan prezydent niech przestanie wypinać pierś do kolejnych medali a zacznie pracować i myśleć o LUDZIACH a nie o pieniądzach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piokuk Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: 82.160.57.* 17.11.08, 10:58 Jam mieszkasz prawie na wsi to co się dziwisz? Co zaoszczędziłaś na cenie mieszkania na zadupiu oddajesz teraz w codziennych niedogodnościach. Odpowiedz Link Zgłoś
terion Re: Dobra komunikacja = droższy bilet 17.11.08, 11:01 Jasne. Zgromadźmy wszystkich Krakusów na powierzchni 2km kwadratowych w okolicach rynku. Ile jest z Ruczaju do centrum? 6km? Jak ten Kraków ma się wogóle rozwijać, skoro komunikacja ma się kończyć tuż za druga obwodnicą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.autocom.pl 17.11.08, 19:34 Jeśli wszyscy krakowianie będą mieszkać w samym centrum, to komunikacja miejska w ogóle nie będzie potrzebna bo wszędzie można będzie dojść piechotą... ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Droższy bilet=więcej korków! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 11:07 Niestety, taka będzie bolesna prawda. Alternatywą dla drogiej, powolnej, spóźniającej się komunikacji zbiorowej będzie własny samochód. Jeśli podnoszeniem cen biletów ktoś chce zachęcać do korzystania z komunikacji zbiorowej, to chyba się z osłem na łby pozamieniał. Już teraz Kraków wygląda jak marzenia erotomana: wszystko stoi! Odpowiedz Link Zgłoś
terion Re: Droższy bilet=więcej korków! 17.11.08, 11:11 > Już teraz Kraków wygląda jak marzenia erotomana: wszystko stoi! Celny komentarz :-) Grota-Roweckiego dzisiaj stało aż miło. Kiedy wreszcie ruszy tam tramwaj??? Odpowiedz Link Zgłoś
barnacle.bill.the.sailor Jak zburzą budowany właśnie Kaufland ! 17.11.08, 12:37 ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarek Re: Droższy bilet=więcej korków! IP: *.autocom.pl 17.11.08, 12:38 jak sie zmieni prezio. Bo teraz rbi wszystko bt tramwaj pojechał na Zabłocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Droższy bilet=więcej korków! IP: 57.66.197.* 17.11.08, 14:24 > Alternatywą dla drogiej, powolnej, spóźniającej się komunikacji zbiorowej będzi > e > własny samochód. ... również drogi, powolny i spóźniający się, tym wolniejszy i bardziej spóźniający się im więcej ludzi przesiądzie się na własne 4 kółka. To proste: albo więcej ludzi będzie jeździć MPK, tym samym dając mu większe dochody i możliwości rozwoju, albo więcej ludzi będzie jeździć własnymi samochodami przyczyniając się do kompletnego zapchania miasta. Trzeciego wyjścia w Krakowie NIE MA (na metro zdaje sie nie mamy co liczyć.) Mnie najbardziej powala widok, który widzę co rano na moim osiedlu - w korku stoi setka aut, a w każdym 1 osoba. Alternatywa jest dość prosta: albo sto pustych aut i korek, albo 3 autobusy jadące przyzwoitym tempem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Re: Droższy bilet=więcej korków! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 14:29 Ale im droższy bilet, tym większa pokusa jazdy własnym samochodem - ekonomia się kłania. Poza tym trochę inny komfort jazdy, mimo iż w korku, to nie ściśnięty niczym sardynka w puszce. Po trzecie, w wielu miejscach jest możliwość przejazdu "na skróty", bez konieczności stania w korkach. Ze Starowiślnej na Krakowską samochodem przejedziesz przez Kazimierz, autobusem czy tramwajem takiej możliwości nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Droższy bilet=więcej korków! IP: 57.66.197.* 17.11.08, 14:46 > Ale im droższy bilet, tym większa pokusa jazdy własnym samochodem - ekonomia si > ę > kłania. oczywiscie, jednak w MPK ciagle chyba jest taniej, niz wlasnym autem (no chyba ze ktos ma cos na prawde oszczednego:) ) > Poza tym trochę inny komfort jazdy, mimo iż w korku, to nie ściśnięty niczym > sardynka w puszce. To tez sie zgadza, ale im wiecej kasy ma MPK tym wiekszy moze miec tabor, czyz nie? Wiekszy tabor to wieksza wygoda - czestsze kursy i mniej zapchane autobusy/tramwaje. > Po trzecie, w wielu miejscach jest możliwość przejazdu "na skróty", bez > konieczności stania w korkach. Ze Starowiślnej na Krakowską samochodem > przejedziesz przez Kazimierz, autobusem czy tramwajem takiej możliwości nie ma > :) I to sie generalnie zgadza, ale jesli tak jak piszesz coraz wiecej ludzi bedzie sie przesiadac na swoje wozki to NIGDZIE sie nie przecisniesz:) Zeby bylo smiesznie to juz widac - coraz czesciej powstaja zatory w roznych bocznych uliczkach, na ktorych wczesniej byl spokoj. Przesiadanie sie z MPK na prywatne auta nic tu nie poprawi, tylko wrecz przeciwnie. Wracam do swojej glownej tezy: TRZEBA jezdzic komunikacja zbiorowa kiedy tylko sie da, MPK (czy jakikolwiek inny publiczny przewoznik) powinno byc promowane jak sie tylko da i zarzadzane sensownie by jakosc uslug byla coraz wieksza. Im mniej ludzi jezdzi swoimi autami tym mniejsze beda korki, inaczej sie tego nie da rozwiazac. No i nie zapominajmy o rowerach - to juz wkrotce bedzie najszybszy srodek transportu w Kraku. Odpowiedz Link Zgłoś
terion Re: Droższy bilet=więcej korków! 17.11.08, 15:05 > No i nie zapominajmy o rowerach - to juz wkrotce bedzie najszybszy srodek transportu w Kraku. Jeszcze trochę i szybsze będzie dojść z Europejskiego na rynek na piechotę, niż jechać autobusem. Poza tym rowery odciążają komunikację gdy jest ładna pogoda - jak spadnie deszcz lub śnieg to wracamy do przepełnionych autobusów i korków. >To tez sie zgadza, ale im wiecej kasy ma MPK tym wiekszy moze miec tabor, czyz nie? Wiekszy tabor to wieksza wygoda - czestsze kursy i mniej zapchane autobusy tramwaje. Tyle, że to niestety działa w druga stronę - im większy tabor, tym więcej ludzi będzie chętnych na MPK. A nie odwrotnie. Nikt nie wsiądzie do zapchanego autobusy, tylko dlatego, że w mglistej przyszłości istnieje szansa, że te autobusy będa dzięki temu mniej zapchane. Proponuję zobaczyć co się dzieje wzdłóż Grota-Roweckiego i ogólnie na Ruczaju. Mnustwo ludzie jeździ samochodem, częściowo z lenistwa, ale spore znaczenie ma równiez brak sensownej alternatywy. Dzisiaj ludzie zostawali na przystanku, bo nie mogli upchnąc się do autobusu. Spróbuj przekonać kogoś kto pojechał samochodem, że źle zrobił i powinien przesiąść się na autobus :-) Poza ciągi komunikacyjne sa już mocno zapchane - pętla przy europejskim nie pomieści już więcej autobusów. Podobnie przez Rondo Grunwaldzkie wiele więcej niż teraz w szczycie się już nie przeciśnie, już teraz tramwaje i autobusy kolejkują się, żeby wjechac na przystanek. Potrzebne sa ZMIANY - a tych nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Droższy bilet=więcej korków! IP: 57.66.197.* 17.11.08, 15:36 > Tyle, że to niestety działa w druga stronę - im większy tabor, tym więcej ludzi > będzie chętnych na MPK. A nie odwrotnie. Nikt nie wsiądzie do zapchanego autob > usy, tylko dlatego, że w mglistej przyszłości istnieje szansa, że te autobusy b > będa dzięki temu mniej zapchane. Oczywiscie masz racje i dlatego albo wprowadzimy jakies brutalne rozwiazanie w rodzaju ograniczenia ruchu w centrum polaczonego ze znacznym dofinansowaniem nowych autobusow/tramwajow w Krakowie, albo krakowianie nigdy sie nie przesiada na MPK i korki beda coraz wieksze, a co za tym idzie, Krakow przestanie sie nadawac do zycia:) (Rozwiazanie pierwsze z brzegu, pewnie pare innych by sie znalazlo:)) Odpowiedz Link Zgłoś
terion Re: Droższy bilet=więcej korków! 17.11.08, 16:10 > Oczywiscie masz racje i dlatego albo wprowadzimy jakies brutalne rozwiazanie w rodzaju ograniczenia ruchu w centrum (...) (Rozwiazanie pierwsze z brzegu, pewnie pare innych by sie znalazlo:)) Faktycznie pierwsze z brzegu: a) całe Grota-Roweckiego, Kapelankę i aleje też zamkniesz dla samochodów? b) co z przepełnionymi autobusami c) co z za małą przepustowością przystanków - przez przystanek na Grunwaldzkim nie jeżdżą osobówki, a i tak same autobusy i tramwaje się korkują. Na Karmelickiej spora część korka to również tramwaje, blokowane przez inne tramwaje. Drastyczne rozwiązania - tak, ale raczej rozwojowe, a nie kolejne ograniczenia w transporcie prywatnym. Jeśli jeszcze więcej ludzi z samochodów dosiądzie się do autobusów, w niektórych miejscach będzie rzeź! A do tego sprowadza się wiele pomysłów - ograniczyć ruch samochodów nie dając NICZEGO w zamian - nawet gwarancji, że dasz rade upchnąć się do autobusu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Mądrze gada, dać mu wódki ! :) IP: *.autocom.pl 17.11.08, 19:43 Tak wyobraźmy sobie taką idylliczną dla antyblachosmrodziarzy sytuację, że wszyscy kierowcy i pasażerowie aut porzucają je i przesiadają się do środków komunikacji miejskiej. Zadanie maturalne na poziomie podstawowym: ile środków k.m. potrzeba będzie, aby wszyscy chętni się do nich zmieścili ? I drugie pytanie: czy wyliczona powyżej liczba środków k.m. zmieści się na ulicach Krakowa ?... ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Mądrze gada, dać mu wódki ! :) IP: 57.66.197.* 18.11.08, 10:29 > Zadanie maturalne na poziomie podstawowym: ile środków > k.m. potrzeba będzie, aby wszyscy chętni się do nich zmieścili ? Więcej niż teraz i wyraźnie o tym piszę, wystarczy czytać:P > I drugie > pytanie: czy wyliczona powyżej liczba środków k.m. zmieści się na > ulicach Krakowa ?... Oczywistym nawet dla przedszkolaka jest fakt, że o wiele więcej miejsca na ulicy zajmuje autobus przewożący 80 osób niż 70 samochodów osobowych przewożących te same 80 osób... :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Droższy bilet=więcej korków! IP: 57.66.197.* 18.11.08, 10:27 Się cytuje fragmentarycznie, się wychodzi na głupa. Przecież piszę wyraźnie że tylko w połączeniu ze zwiększeniem liczby tramwajow/autobusow. Na Karmelickiej akurat najczęściej tramwaje są blokowane przez osobówki. Odpowiedz Link Zgłoś
terion Re: Droższy bilet=więcej korków! 18.11.08, 11:25 > Się cytuje fragmentarycznie, się wychodzi na głupa. Przecież piszę wyraźnie, że tylko w połączeniu ze zwiększeniem liczby tramwajow/autobusow. OK, zgadzam się. Ale kolejność musi byc taka: najpierw komunikacja zacznie przypominac coś normalnego - zacznijmy choćby od zlikwidowania ryzyka, że się nie zmieścisz do swojego tramwaju/autobusu. A potem odcinamy samochodziarzy do samochodów. Tak, wiem, to trudniesze rozwiązanie, ale w przeciwnym wypadku będzie demolka. I niestety tą demolkę proponuje sporo ludzi na forum. Popatrz na posty, gościa który pisze, że np. Ruczaj to już wiocha i po co poprawiać tam komunikację, bo on przeciez mieszka w centrum. > Na Karmelickiej akurat najczęściej tramwaje są blokowane przez osobówki. Nie bywam tam często, więc możesz mieć rację. Wiem tylko, że na forum były juz przykłady zdjęć jak wygląda korek na Karmelickiej. I koło 3/4 jego długości to były tramwaje. Nie zgadzam się z postem gościa powyżej. Wg mnie komunikacja miejsca zajmuje mniej przestrzeni niż samochody prywatne. Tyle, że w obecnym kształcie komunikacja ta nie jest w stanie przewieść wiele więcej ludzi (no chyba że, "na glonojada"), najpierw należy usunąc wąskie gardła, stworzyć nowe rozwiązania - jest tu naprawdę dużo do zrobienia, a potem zabrać się za ograniczenia ruchu samochodów. Poza tym o jakich ograniczeniach mówimy? Kraków to nie tylko centrum, a nie widziałem jeszcze odważnego, który proponowałby zamknięcie dla ruchu Kobierzyńskiej, Kapelanka i Grota-Roweckiego - bo co masz obecnie do zaproponowania ludziom którzy tam jeżdżą? Zapchane na maksa 114, jeżdżące czasem +/-30 minut w stosunku do rozkładu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Droższy bilet=więcej korków! IP: 57.66.197.* 18.11.08, 13:54 >najpierw komunikacja zacznie przypominac coś normalnego - zacznijmy >choćby od zlikwidowania ryzyka, że się nie zmieścisz do swojego >tramwaju/autobusu. A potem odcinamy samochodziarzy do samochodów. Zgadzam sie w 100%, zamkniecie centrum przed poprawa komunikacji masowej to strzal w stope, a nawet prosto w glowe:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Re: Droższy bilet=więcej korków! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 15:06 > oczywiscie, jednak w MPK ciagle chyba jest taniej, niz wlasnym autem (no chyba > ze ktos ma cos na prawde oszczednego:) ) Jak bilety będą drożeć jeszcze bardziej, to w pewnym momencie samochód będzie naprawdę dużo tańszy. > To tez sie zgadza, ale im wiecej kasy ma MPK tym wiekszy moze miec tabor, czyz > nie? Wiekszy tabor to wieksza wygoda - czestsze kursy i mniej zapchane autobusy > /tramwaje. To teoria, zaś z praktyką różnie bywa. Więcej kasy z biletów wcale nie musi oznaczać zwiększania taboru :) > Wracam do swojej glownej tezy: TRZEBA jezdzic komunikacja zbiorowa kiedy tylko > sie da, MPK (czy jakikolwiek inny publiczny przewoznik) powinno byc promowane j > ak sie tylko da i zarzadzane sensownie by jakosc uslug byla coraz wieksza. Z tym się zgadzam, jednak należałoby się zastanowić nad wpuszczeniem konkurencji na większą skalę. Jak jest jeden monopolista, to ma generalnie w nosie obniżanie kosztów i podnoszenie jakości. > No i nie zapominajmy o rowerach - to juz wkrotce bedzie najszybszy srodek tran > sportu w Kraku. Prędzej helikopter. Marnie widzę jazde rowerem przy śniezycy i 20 stopniach mrozu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waldi Re: Droższy bilet=więcej korków! IP: *.ver.airbites.pl 17.11.08, 17:26 Powinno sie jeszcze bardziej ograniczyć ruch samochodowy w centrum..... nawet jak jazda samochodem byłby tańsza nalezałoby sie przesiadać do komunikacji, nie mozemy wszedzie jeździc autem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie ??? IP: 77.236.0.* 17.11.08, 19:09 Rany boskie.... WIEKSZY tabor = lepszy tabor? Od kiedy?;) Widze, ze kroluje podejscie laikow - a szkoda. Dla wyjasnienia: tabor powinien byc PRAWIDLOWO rozplanoway wzgledem trasy, jaka obsluguje. Po prostu. Poza tym, prosze odpowiedziec sobie na pytanie, czy zawsze niska podloga jest potrzebna? Bo naraza na wieksze koszty serwisowe. A podobnych kwestii moglbym dawac wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: Droższy bilet=więcej korków! IP: *.autocom.pl 17.11.08, 20:15 Może jeszcze zaproponujesz wprowadzenmie zakazu posiadania samochodów prywatnych jak niegdyś w komunistycznej Albanii ???... Dziecko, komunizm upadł u nas w 1989 roku (przynajmniej formalnie)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: Droższy bilet=więcej korków! IP: *.autocom.pl 17.11.08, 20:09 Gość portalu: mac napisał(a): > oczywiscie, jednak w MPK ciagle chyba jest taniej, niz wlasnym autem (no chyba ze ktos ma cos na prawde oszczednego:) ) Nie jestem tego taki pewny... ;) Owszem, w pojedynkę na pewno samochodem jest drożej (ale z drugiej strony nieporównanie wygodniej i zazwyczaj szybciej, zwłaszcza na dłuższych dystansach, a to jest jakaś wymierna korzyść) ale już w 2-3 osoby wychodzi taniej. No chyba, że jest się uczniem, studentem lub emerytem (najlepiej po 70-ce... ;) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.08, 12:46 gdyby przejazd 15 minutowego biletu byl realny w krakowie to na ul.westerplatte do galerii krakowskiej uplywa waznosc tego biletu miedzy dwoma przystnkami.. :)) jaki jest sens? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirka Re: Dobra komunikacja = droższy bilet IP: *.rol.ar.krakow.pl 17.11.08, 13:31 moge płacić więcej za punktualne odjazdy autobusów + komfort jazdy (nie jak śledź w beczce) Odpowiedz Link Zgłoś
mimix1 dawać więcej 194 i 114!!!! 17.11.08, 14:34 dzisiaj jechałam 114 o 9.39 z pętli kampus UJ i już na drugim przystanku był full. to, co działo się na następnych, to była już apokalipsa, a pan kierowca przez mikrofon na każdym przystanku nas pouczał, jak się "prężniej" upychać. MPK ani ZDT nie zauważyły przez 3 lata, że ta część miasta powiększyła się co najmniej 2- 3- krotnie i 2 kursy na godzinę nie wystarczają. rzecz nie w cenie biletu, tylko w funkcjonalności i wydajności. Nie chcę nowych mercedsów (które mają problem z domknięciem drzwi w tych warunkach), chcę jakichkolwiek i żeby jeździły co 7-10 minut w szczycie (to się da zrobić bez wysiłku i kosztów, wystarczy, żeby 194 i 114 nie jeździły "stadami", tylko były rozłożone w czasie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malina Re: dawać więcej 194 i 114!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.08, 18:19 dawać więcej, ale 173! Koło makro rośnie wielkie osiedle tak fatalnie skomunikowane z centrum, jak chyba żadne. Jeden marny autobus 3 razy na godzinę. Podkreślam - jeden na całe osiedle. Ale MPK woli przedłużyć kolejną linię na Bronowice Nowe, mimo, że jadą tam 4 tramwaje i 2 autobusy, zamiast puścić takie 103 na Azory przez Rondo Ofiar Katynia. Skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie 103 Opolska? Dobre;) IP: 77.236.0.* 17.11.08, 20:53 "Takie 103 przez Rondo ofiar Katynia".... masz pojecie, o czym mowisz? Skrzyzowenie, ktorego nazwe wymieniles, jest jednym z najbardziej ruchliwych - zakorkowanych przez (wlasciwie) cala dobe. Dla Twej informacji: o 4:40 rano, takze. Wez pod uwage, ze z jednej strony jest to zjazd z A4, z drugiej koniec "drogi olkuskiej", z trzeciej zas, ul. Opolska. Puszczenie tamtedy JAKIEGOKOLWIEK autobusu to skrajna bzdura;) Nawet, jak na standardy krakowskich "fachowcow od komunikacji". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qDomi Re: dawać więcej 194 i 114!!!! IP: *.cust.tele2.pl 17.11.08, 19:04 To co sie dzieje w autobusach lini 194, 114 oraz 144 zwlaszcza od 6:30 - 9:30 oraz 14:30 - 18:00 to jest koszmar. Ceny chca podnosic tlumaczac sie ze musza byc nowe linie, bo sie miasto rozrasta. Zgadzam sie, ale miasto sie rozrasta co oznacza ze jest wiecej klientow, wiecej ludzi jezdzi i wiecej ludzi powinno kupowac bilety. Powinno byc wiecej kursow, bo w takich warunkach jak teraz ponad 50% osob jezdzi na gape, bo po co beda kupowac bilety jak kontrolerzy i tak nie maja jak tego sprawdzac. Zaden kontroler do takiego autobusu nie wsiadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) "qDomi" o tej porach ktore wypisalem na lini 114.. IP: *.betanet.pl 17.11.08, 22:43 nic sie nie dzieje zlego, w sensie nie ma duzego oblozenia... Odpowiedz Link Zgłoś
rollindomin Re: dawać więcej 194 i 114!!!! 18.11.08, 10:58 mimix1 napisał: ....... , chcę > jakichkolwiek i żeby jeździły co 7-10 minut w szczycie (to się da > zrobić bez wysiłku i kosztów, wystarczy, żeby 194 i 114 nie > jeździły "stadami", tylko były rozłożone w czasie). Jezdza jak bracia a tuz za nimi nastepni bracia 124 i 128. Albo jada wszyscy albo czekasz 10 minut. Fakt rozumiem to zeby nie pakowac sie do pierwszego lepszego tylko do tego komu lepiej. Ale co 7 minut to powinno cos jechac. W szczycie powinny sie wymieniac 114 i 194. Bo do czasu zbudowania tramwaju nawet 2 autobusy 194 naraz beda zapchane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajacy sie Inzynieria ruchu... po polsku;) IP: 77.236.0.* 18.11.08, 12:40 Widze, ze zaczynaja Panstwo operowac na liczbach... przedstawiajac (co gorsza) rozwiazania tej, jakze trudnej, sytuacji. Zatem, zapytam bez zlosliwosci: czy moze mi ktokolwiek z Panstwa odpowiedziec, na jakich zasadach (takze matematycznych) ustanawia sie rozklad jazdy autobusow - na przyklad, na skrzyzowaniu z ruchem okreznym i tramwajem (przy zalozeniu, ze na 5 tramwajow 3 maja prawoskret, oraz na 3 linie autobusowe jedna skreca w prawo i jedna w lewo)? Odpowiedz Link Zgłoś