a może by tak... pobujać

27.10.03, 15:25
gdzieś w obłokach
pośród oparów niebieskich migdałów
gdzie nawet jak niedorobiony fan wejdzie i cos powie
to i tak będzie nieważne.
?
    • petteen chciałoby się ..hm... 27.10.03, 15:28
      niestety odkąd bezdzietne baby z nudów dorwały się do komputerów, a faceci,
      żeby miec spokój (w domu) nauczyli je posługiwać się klawiaturą...

      ---
      www.kazimierz.com
    • trudny2002 Re: a może by tak... pobujać 27.10.03, 15:37
      Mozna i pobujać.
      Można i mistyfikować. Można i na niebiesko.
      Można nie pić kawy ani wódeczki.
      Nie można otwierać okien w rosyjskim pociągu. Dalekobieżnym zwłaszcza...
      To jak jedziemy?
      trudny
      • gph Re: a może by tak... pobujać 27.10.03, 16:13
        trudny2002 napisał:

        > To jak jedziemy?

        jadę od dłuższego już czasu.
    • Gość: kobita1 Re: a może by tak... pobujać IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 16:27
      Latwo powiedziec! Pobujac! Ale czy na pewno fakt bujania dowodzi waszej
      majetnosci? I czy bujajac sie niefrasobliwie aby nie bankrutujecie? Ale z
      drugiej stony taka na przyklad Gruzja:) Ehhh pobujalby sie czlowiek
      utracjuszowsko....
      • gph Re: a może by tak... pobujać 27.10.03, 16:28
        Gość portalu: kobita1 napisał(a):

        > Latwo powiedziec! Pobujac! Ale czy na pewno fakt bujania dowodzi waszej
        > majetnosci? I czy bujajac sie niefrasobliwie aby nie bankrutujecie? Ale z
        > drugiej stony taka na przyklad Gruzja:) Ehhh pobujalby sie czlowiek
        > utracjuszowsko....

        bujasz...
        • trudny2002 Re: a może by tak... pobujać 27.10.03, 16:32
          taka na przykład Gruzja...ale żeby aż tak bujać.
          A właściwie czemu bujanie miałoby być nie tak przyjemne, tym bardziej, ze
          bujnąć można i być rozbujanym albo bujającym
          trudny
          • gph Re: a może by tak... pobujać 27.10.03, 16:37
            trudny2002 napisał:

            > taka na przykład Gruzja...ale żeby aż tak bujać.
            > A właściwie czemu bujanie miałoby być nie tak przyjemne, tym bardziej, ze
            > bujnąć można i być rozbujanym albo bujającym

            bo bujanie ok. jest.
            no, chyba, że kto na chorobę morską cierpi..
    • Gość: kobita1 Re: a może by tak... pobujać IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 20:08
      Panowie! Jestem - doprawdy - zabujana:)))
      • trudny2002 Re: a może by tak... pobujać 27.10.03, 22:43
        No wiesz, ale żeby zaraz w Gruzinie?
        trudny
        • Gość: rita Re: a może by tak... pobujać IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 23:18
          a może by tak ... bujaj sie Fela, bo dzisiaj niedziela :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja