Czy gej może być krwiodawcą?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 22:58
Oczywiście, że to dyskryminacja! Bo skąd wiadomo, że orientacja
seksualna przesądza o ilości partnerów? Robiono takie badania?
Marcin powinien zgłosić sprawę do sądu- o naruszenie dóbr
osobistych.
Druga sprawa to głosy jakie tu się pewnie zaraz pojawią. Wiadra
pomyj i chamskie zarty. Zwróciliscie uwagę na fakt, że wielu
facetów reaguje niezwykle histerycznie na homoseksualistów? I tak
sobie myślę czy to aby nie wynika z usilnie wypieranych do
podświadomości potrzeb homoseksualnych własnie? Pewnie jako
hetero sobie nie radzą a są zbyt tchórzliwi żeby przystać do
homo.
W każdym razie to dużo mówi o facecie- zarówno o homo, który nie
robi z tego tajemnicy jak i o histerycznym pseudo-hetero
homofobie.
Marcin, serdecznie Cię pozdrawiam!!
    • Gość: henio56 Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.comnet.krakow.pl 31.10.03, 01:49
      ja bym takiej krwi, raczej niechciał
      • Gość: kate Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.sympatico.ca 31.10.03, 16:12
        A bo to wiesz od kogo masz dana krew gamoniu.
        • Gość: Andrzej Ja dziekuje za taka krew - nie skorzystam! IP: *.proxyplus.cz / 10.0.0.* 31.10.03, 16:44

          Jeszcze mi zycie mile!

          Gosc jest pewnie ok, ale jesli nie, a ci co sprawdzaja
          i dalej przetwarzaja ta krew sie pomyla, to wtedy...
          • Gość: heterosex powinni jeszcze sprawdzać wyznanie i pochodzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 17:26
            to rzeczywiście jest pomylone.
            jeśli bym się zaraził krwią od heteroseksualnego nosiciela to
            wcale nie byloby mi lżej. krew powinna by c badana. kto
            powiedzial że inni nie napisali nieprawdy. idiotyczny sposób
            weryfikacji. ciekawe czy bylo pytanie z iloma osobami współżyłeś
            i czy one pochodzily z grup "wysokiego ryzyka". idiotyzm
            ten facet nie zasłużył na ta kie traktowanie
          • Gość: M Re: Ja dziekuje za taka krew - nie skorzystam! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 31.10.03, 17:47
            Frajerze! A jak przetoczą Ci krew od kierowcy TIRa, który zalicza 20
            autostradówek miesięcznie, a ci co badają krew się pomylą...
          • Gość: K. Re: Ja dziekuje za taka krew - nie skorzystam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 20:30
            Po pierwsze: zakładanie, że badający się pomylą jest bez sensu,
            bo bada się każdą krew także na inne choroby niż AIDS. Jeśli
            zakładasz, że badanie nie będzie prawidłowe to od razu zrezygnuj
            z transfuzji - w każdej sytuacji możesz zostać zakażony.

            Równie dobrze można dyskutować sprawę np. tatuażu (nie wolno
            oddać krwi jeśli zrobiono tatuaż na rok przed oddaniem).
            Ankieta jest potrzebna aby WSTĘPNIE wyeliminować dawców, którzy
            nie powinni oddawać krwi ze względów zdrowotnych (morfologia)
            oraz z określonych grup ryzyka. To ostatnie po to aby nie
            obciążać, zupełnie niepotrzebnie, systemu krwiodawstwa KOSZTAMI
            pobrania i badania krwi.

            Ja sam honorowo oddaję krew od kilku lat i zgadzam się, że
            niektóre pytania ankiety (którą wypełnia się przed każdym
            pobraniem), mimo że w pewien sposób uzasadnione mogą być uznane
            za dyskryminujące. Czy należy je zmienić? Na pewno tak. Które?
            Kto ma o tym zdecydować?
          • Gość: . A od taniej dziwki by ci nie przeszkadzala? Przeciez i IP: *.nott.cable.ntl.com 31.10.03, 21:07
            prostytutki-narkomanki sprzedaja swa krew, by dostac papu i pare
            groszy...na kolejna "dzialke".
        • Gość: henio56 Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.comnet.krakow.pl 31.10.03, 17:52
          Kate,słuchaj no ty kochający inaczej,jestem honorowym dawcą
          krwi i nigdy nie nyślałem komu ona jest przeznaczona.Jednak nie
          chciałbym świadomie otrzymać krwi od pedała. A to dlatego, że
          to grupa ludzi największego ryzyka zakażenia HIV. Ta epidemia
          to w 95% ich zasługa. Nie tak dawno był przypadek zarażenia
          podczas transfuzji. Uważam, że nie powinno się dyskryminować
          gejów krwiodawców, jednak ich krew powinna znajdować się w
          pojemniku z napisem UWAGA !!! Krew dla GEJÓW
          • Gość: p Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 18:21
            Zgodnie z danymi Krajowego Centrum ds. AIDS w latach 1991-2001 zaobserwowano
            spadek liczby wykrywanych zakażeń u homo- i biseksualistów z równoczesnym
            wzrostem liczby zakażeń droga kontaktów heteroseksualnych, co obejmuje około
            70% nowych zakażeń HIV (Biuletyn Kontra Nr 1/11 2002).
            Moye wiec napis + "krew dla heterykow"?
          • Gość: Awx Re: UWAGA KREW OD PEDALA IP: 162.108.22.* 31.10.03, 18:24
            Gość portalu: henio56 napisał(a):

            > Kate,słuchaj no ty kochający inaczej,jestem honorowym dawcą
            > krwi i nigdy nie nyślałem komu ona jest przeznaczona.Jednak nie
            > chciałbym świadomie otrzymać krwi od pedała. A to dlatego, że
            > to grupa ludzi największego ryzyka zakażenia HIV. Ta epidemia
            > to w 95% ich zasługa. Nie tak dawno był przypadek zarażenia
            > podczas transfuzji. Uważam, że nie powinno się dyskryminować
            > gejów krwiodawców, jednak ich krew powinna znajdować się w
            > pojemniku z napisem UWAGA !!! Krew dla GEJÓW

            UWAGA KREW OD PEDALA
            Taki PO POLSKU napis powinien widniec na pojemniku.
            Nie zasmiecajmy polskiej mowy. wystarczy nam slowo PEDAL.
            W uzyciu jest rowniez HOMOSEKSUALISTA, ZBOCZENIEC, DEWIANT.
            Te slowa sa w wystarczajacej ilosci, aby nie pozyczac obcych.

            No i oczywiscie haslo: "Pedaly wszystkich krajow laczcie sie".
            • Gość: Awx Re: UWAGA KREW OD PEDALA IP: 162.108.22.* 31.10.03, 18:33
              Gość portalu: Awx napisał(a):

              > Gość portalu: henio56 napisał(a):
              >
              > > Kate,słuchaj no ty kochający inaczej,jestem honorowym dawcą
              > > krwi i nigdy nie nyślałem komu ona jest przeznaczona.Jednak nie
              > > chciałbym świadomie otrzymać krwi od pedała. A to dlatego, że
              > > to grupa ludzi największego ryzyka zakażenia HIV. Ta epidemia
              > > to w 95% ich zasługa. Nie tak dawno był przypadek zarażenia
              > > podczas transfuzji. Uważam, że nie powinno się dyskryminować
              > > gejów krwiodawców, jednak ich krew powinna znajdować się w
              > > pojemniku z napisem UWAGA !!! Krew dla GEJÓW
              >
              > UWAGA KREW OD PEDALA
              > Taki PO POLSKU napis powinien widniec na pojemniku.
              > Nie zasmiecajmy polskiej mowy. wystarczy nam slowo PEDAL.
              > W uzyciu jest rowniez HOMOSEKSUALISTA, ZBOCZENIEC, DEWIANT.
              > Te slowa sa w wystarczajacej ilosci, aby nie pozyczac obcych.
              >
              > No i oczywiscie haslo: "Pedaly wszystkich krajow laczcie sie".

              GWno z wielka uwaga przyklada sie do niezwykle waznego
              dla Polski i Polakow tematu. Widac, ze im na tym zalezy.
              Ciekawe, czy napisali o arcyciekawym odkryciu policji
              hiszpanskiej na jednej z wysepek Morza Srodziemnego,
              gdzie POLSKIE MALZENSTWO bylo wiezione w chlewie
              przez gospodarzy NIEMCOW. Uzywano Polakow do pracy
              jako niewolnikow. Wlasciciele-Niemcy odebrali im paszporty
              i sila przymuszali do pracy.
              Brawo UNIA! Jest wreszcie miejsce dla nas.
              W niemieckim chlewie.
              Niech zyje Unia Europejska!
              Niech zyja Niemcy -przyjaciele Polakow, nasi adwokaci do Unii!
            • Gość: corso Re: UWAGA KREW OD PEDALA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 21:13
              hej, OBLESNI FASZYSCI - najchetniej zamknelibyscie nas pewnie w
              jakims gettcie i ogrodzil kolczastym drutem. zaczniecie
              od "krew tylko dla pedalow" a skonczycie na pomysle tworzenia
              gejowskich ghett a moze najlepiej wyslac gejow na madagaskar
              albo na...ksiezyc? zycze ci kupo gowna by twoj syn byl gejem.
              moze cos zrozumiesz wtedy - choc przypuszczam ze raczej nie
              masz czym myslec wiec pewnie i to by niczego ci nie unaocznilo.

              JESTESCIE OBLESNYMI SWINIAMI - i mysle ze wasze miejsce jest w
              chlewie a nie na tym forum.

              Uważam, że nie powinno się dyskryminować
              > > gejów krwiodawców, jednak ich krew powinna znajdować się w
              > > pojemniku z napisem UWAGA !!! Krew dla GEJÓW
              >
              > UWAGA KREW OD PEDALA
              > Taki PO POLSKU napis powinien widniec na pojemniku.
              > Nie zasmiecajmy polskiej mowy. wystarczy nam slowo PEDAL.
              > W uzyciu jest rowniez HOMOSEKSUALISTA, ZBOCZENIEC, DEWIANT.
              > Te slowa sa w wystarczajacej ilosci, aby nie pozyczac obcych.
              >
              > No i oczywiscie haslo: "Pedaly wszystkich krajow laczcie sie".
            • Gość: pk007 Re: UWAGA KREW OD PEDALA IP: *.jura.uni-sb.de 31.10.03, 21:33
              Czlowieku, w jakim swiecie Ty zyjesz, w Koziej Wolce? zastanow
              sie zanim cos napiszesz bo tylko ksiadz jest w stanie czegos w
              podobnym stylu wysluchac. To co piszesz obraza Polske i
              normalnie myslacych, wyksztalconych Polakow. Bo chyba do nich
              sie nie zaliczasz, prawda?
            • Gość: brach Re: UWAGA KREW OD PEDALA IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 01.11.03, 00:35
              jakos watpie czy krew geja jest gorsza od innej moez zakarzmy
              jeszcze oddawac krwi zydom masonom i cyklistom
              • Gość: chico Re: UWAGA KREW OD PEDALA IP: *.client.attbi.com 01.11.03, 16:19
                Gość portalu: brach napisał(a):

                > jakos watpie czy krew geja jest gorsza od innej moez zakarzmy
                > jeszcze oddawac krwi zydom masonom i cyklistom
                Ty pedale! Od cyklistow sie odpierdol!!!!!
          • Gość: kate Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.sympatico.ca 31.10.03, 18:26
            Henio, tez jestem honorowa dawczynia krwi ze sie tak wyraze i przynajmniej w
            Kanadzie przed oddaniem krwi wypelniasz ankiete w ktorej sie dopytuja min o
            zachowania seksualne jak i to czy nie swiadczylo sie uslug seksualnych w zamian
            za narkotyki.Oczywiscie mozna sklamac ale po co?Przeciez zostajac dawca chcesz
            pomoc innym.No i oczywiscie krez powinna byc rzetelnie przebadana zeby nie bylo
            wpadki.TAk wiec przynajmniej tutaj jest mi obojetne czyja krew dostane byle byla
            bezpieczna.Nie wiem jak tutaj z oddawaniem krwi przez homoseksualistow , ale na
            zdrowy rozum jak krew jest przebadana i bezpieczna to w czym problem?A pomylke
            mozna oczywiscie zrobic - jestesmy tylko ludzmi i tak jak ktos wczesniej napisal
            jakbys otrzymal preparat krwiopochodny czy sama kew i ktos czegos nie dopilnowal
            i zostales zainfekowany to zrobiloby ci roznice czy owa krew pochodzi od homo
            czy hetero?Ja bym wtedy winila tego co mial przeprowadzic porzadne badania.
            trzymka
            • Gość: ex Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 08:03
              Gość portalu: kate napisał(a):

              > Henio,.....ciach.....
              > czy hetero?Ja bym wtedy winila tego co mial przeprowadzic
              porzadne badania.
              > trzymka
              Jedyny jak na razie sensowny glos- trzymka dla ciebie- bo to co
              tu czytam w wiekszosci to nawet do magla sie nie nadaje!
          • kuba_wr Re: Czy gej może być krwiodawcą? 01.11.03, 08:39
            > jednak ich krew powinna znajdować się w
            > pojemniku z napisem UWAGA !!! Krew dla GEJÓW
            To może wydzielmy też pojemnik dla henia? Taki, do którego tylko
            jego krew będzie trafiać? Bo przecież każda inna może byc be!
          • Gość: tak zwany pedał Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 01.11.03, 11:43
            wiesz co, sprawdź proszę w słowniku co oznacza słowo "honorowy", "honor". Żal
            mi Ciebie i chciałbym napisać parę inwektyw, które "cisną mi się na
            klawiaturę", ale nic to. Bądź zdrów za przeproszeniem polaku, tak, tak to ma
            być małą literą, ponieważ na wielką sobie nie zsługujesz. Wesołego święta Ci
            życzę, ciekawe ilu zmarłym przetoczono zakażoną heteroseksualną krew. Ale kto
            na to zważa.
          • Gość: niehenio Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.res.east.verizon.net 01.11.03, 17:01
            A ja proponuję pojemnik z napisem "Krew od Henia"
          • Gość: Lech Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.alp01.telsat.wroc.pl 02.11.03, 01:32
            Henio56, jestes chory.W ten sposob jak Ty moze myslec tylko idiota i tak dla
            Twojje wiadomosci geje obecnie nie sa grupa najwiekszego ryzyka, a Twoje
            informacje pochodza z przed kilkunastu lat.Jestem ciekaw,kiedy ostatnio mailes
            gazete w reku, za wyjatkiem "Naszego Dziennika".
        • Gość: kk Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.03, 09:07
          PARANOJA.

          ZAMIAST ZAPYTAC O CZESTOSC PRZYGODNYCH KONTAKTOW SEKSUALNYCH,
          PYTA SIE: GEJ CZY HETERO.
          W TEN SPOSOB NIE MOZE ODDAWAC KRWI GEJ PRAWICZEK, A MOZE
          HETEROSEKSUALNY FACET, KTORY CO TYDZIEN MA SEKS Z TIROWKA.

          POZDRAWIAM.
      • Gość: Dupont Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 19:37
        Wypowiadasz sie tak jak stawiasz przecinki - bez sensu.
      • Gość: cwany MOŻE, ALE PO CO? IP: *.sympatico.ca 02.11.03, 04:01
      • Gość: ex Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 07:57
        Gość portalu: henio56 napisał(a):

        > ja bym takiej krwi, raczej niechciał
        Tak,tak- to jak bede jedynym mozliwym dawca to ci jej nie dam-
        biali w Stanach tez kiedys woleli umrzec niz dostac krew
        "carnucha". Glupota ludzka jest najwiekszym pokazem
        nieskonczonosci...
    • Gość: metrosexual Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.proxy.aol.com 31.10.03, 07:52
      Jest rownie wielu mezczyzn ktorzy nie reaguja histerycznie na
      obecnosc homoseksualistow. Uzywasz jednego stereotypu do walki z
      innym? Polska jest wystarczajaco zacofana bez Twoich
      ekstremalnych sadow.

      Co do Marcina to radzilbym mu wyjechac z Krakowa - zasciankowego
      grajdola w ktorym ludzie o niekonwencjonalnym stylu zycia sa
      traktowani wrogo i obcesowo. Sam osobiscie polecalbym wyjazd z
      Polski i osiedlenie sie w srodowisku bardziej przyjaznym osobom
      o odmiennej orientacji seksualnej


      pozdr z San Francisco

      P.S. Osoby zainteresowane podjeciem dyskusji proszone sa o
      uprzednie zapoznanie sie z terminem "metrosexual".
      • Gość: bol.chro drogi bracie homoseksualisto... IP: *.chelmnet.pl 31.10.03, 16:00
        ... wyjasnij mi laskawie dlaczego uwazacie, ze wkladanie
        czegokolwiek tam skad wychodzi kupa jest w "zakresie normy
        ogolnoludzkiej". Prosbe te traktuj jak najbardziej powaznie. Nie
        jestem homofobem, ksenofobem ani zadnym takim. Przez otoczenie
        jestem uwazany za bardzo powaznego czlowieka.
        • Gość: metrosexual Re: drogi bracie homoseksualisto... IP: *.proxy.aol.com 31.10.03, 16:56
          skoro jestes takim powaznym czlowiekiem to zajrzyj osle do slownika...
        • Gość: Aska oj stary, "metroseksualny" to... IP: *.lama.net.pl / 192.168.4.* 31.10.03, 17:41
          ...taki HETEROSEKSUALNY typ czlowieka. Czyli "homoseksualny
          brat", do ktorego piszesz nie bardzo jest gejem... :) Zeby to
          ujac w prostrze slowa: nie jest gejem.

          Poza tym zdziwilbys sie, ilu gejow W OGOLE nie uprawia seksu
          analnego :)

          pozdrawiam
          • Gość: bol.chro Re: oj stary, "metroseksualny" to... IP: *.nsm.pl / *.nsm.pl 31.10.03, 23:37
            Nie wiem kim jest metro... wzgledem orientacji seksualnej, natomiast wiem
            juz jaki jest poziom jego kultury osobistej. Szkoda przy tym, ze nie oswiecil
            mnie jakie to slowniki zajmuja sie wkladaniem czegokolwiek tam gdzie wychodzi
            kupa.
            Wiem, ze nie wszyscy geje uprawiaja seks analny, jednak z dostepnych badan
            wynika, ze jest to dosc czesty u nich sposob zaspakajania popedu plciowego.
            • Gość: metrosexual nie tylko dla dziweczyn IP: *.proxy.aol.com 01.11.03, 07:59
              Stary! Przepraszam za potwarz. Zapewniam Cie, ze z moja kultura osobista jest
              jak najlepiej. Skoro jestes uzytkownikiem internetu to po prostu wpisz haslo
              metrosexual do jakiejs zagranicznej wyszukiwarki (www.yahoo.com -
              www.google.com) a zapewniam Cie, ze dowiesz sie czegos interesujacego.

              Metrosexual (fauxsexual) to facet ktory pozostaje w kontakcie ze swoja anima.
              Dba o higiene, kulture osobista, dobrze sie ubiera, zna sie na muzyce i na
              alkoholach. Leci na kobiety ktore urzeka swoim wygladem, inteligencja, obyciem,
              kasa, manierami... Zna sie oczywiscie na sztuce no i rzecz jasna jest niezly w
              lozku (z laskami oczywiscie). Wazna w tej dyskusji jest to ze nie traktuje on
              gejow w sposob wrogi bo w gruncie rzeczy ma z nimi duzo wspolnego...

              Termin wymyslil brytyjczyk opisujac mlodych, nowoczesnych, ATRAKCYJNYCH kolesi
              zyjacych na Manhattanie...


              pozdr z San Francisco

              Termin
              • Gość: bol.chro Re: nie tylko dla dziweczyn IP: *.nsm.pl / *.waw.cdp.pl 01.11.03, 11:45
                Dzieki za wyjasnienie, mam niestety jak widac zaleglosci w czytaniu prasy
                zagranicznej, telewizji nie ogladam, do tego juz kilka lat nie bylem u USA.
                Jestem tak jak Ty zwolennikiem nieograniczonej wolnosci i tolerancji we
                wszystkich dziedzinach. Uwazam jednak, ze takie przedstawianie homoseksualizmu
                i jego problemow jakie odbywa sie obecnie w wielu mediach jest wlasnie
                ograniczaniem naszej wolnosci, a z tolerancja nie ma nic wspolnego. Porzadek
                swiata zasadza sie na prawach biologicznych, bez wzgledu na to czy to sie komus
                podoba, czy nie. Dlatego nazywanie malzenstwem zwiazku homoseksualnego, czy
                dobranej dla rozrodu pary zwierzat kloci sie ze zdrowym rozsadkiem. Tak jak
                normalny metrosexual (juz sobie poczytalem :) nie chwali sie swoimi podbojami
                sercowymi i sposobami ich technicznej realizacji, tak nie ma powodu by
                jednoplciowcy obnosili sie ze swoimi. Zwlaszcza, ze przecietni ludzie nie
                dostrzegaja w tym zwiazku uczuciowego tylko zajecia koprologiczne raczej. Jak
                zreszta maja dostrzegac zwiazki uczuciowe skoro tylko nieliczni homo sa
                rzeczywiscie "monogamiczni".

                Pozdrowienia z Gdanska :)
        • Gość: ex Re: drogi bracie homoseksualisto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 08:13
          Gość portalu: bol.chro napisał(a):

          > ... wyjasnij mi laskawie dlaczego uwazacie, ze wkladanie
          > czegokolwiek tam skad wychodzi kupa jest w "zakresie normy
          > ogolnoludzkiej". Prosbe te traktuj jak najbardziej powaznie.
          Nie
          > jestem homofobem, ksenofobem ani zadnym takim. Przez otoczenie
          > jestem uwazany za bardzo powaznego czlowieka.
          Wyjasniam-
          bo to rownie przyjemne dla niektorych jak wkladanie czegokolwiek
          tam gdzie wychodzi siku u przeciwnej plci- jak kazde tego typu
          zachowanie jest aktem oddania i milosci (tak samo jak ci sie
          twoja-jesli masz- oddaje).Poza tym poczytaj sobie troche o
          prostacie, i sproboj sam. Dopiero potem ocen powazny czlowieku
          cos o czym jak dotychczas nie masz zielonego pojecia- za to
          powaznie sie na ten temat wypowiadasz...
      • Gość: Casp Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.ks.k.pl 31.10.03, 19:22
        Skad wiesz jaka jest Polska?
    • Gość: glista Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: 80.51.145.* 31.10.03, 07:54
      nigdy,on jest dawcą ale jelita gróbego
    • Gość: glista Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: 80.51.145.* 31.10.03, 07:57
      Gość portalu: HeteroKobieta napisał(a):

      > Oczywiście, że to dyskryminacja! Bo skąd wiadomo, że
      orientacja
      > seksualna przesądza o ilości partnerów? Robiono takie badania?
      > Marcin powinien zgłosić sprawę do sądu- o naruszenie dóbr
      > osobistych.
      > Druga sprawa to głosy jakie tu się pewnie zaraz pojawią.
      Wiadra
      > pomyj i chamskie zarty. Zwróciliscie uwagę na fakt, że wielu
      > facetów reaguje niezwykle histerycznie na homoseksualistów? I
      tak
      > sobie myślę czy to aby nie wynika z usilnie wypieranych do
      > podświadomości potrzeb homoseksualnych własnie? Pewnie jako
      > hetero sobie nie radzą a są zbyt tchórzliwi żeby przystać do
      > homo.
      > W każdym razie to dużo mówi o facecie- zarówno o homo, który
      nie
      > robi z tego tajemnicy jak i o histerycznym pseudo-hetero
      > homofobie.
      > Marcin, serdecznie Cię pozdrawiam!!
      daj spokój a ty czym jestes zwykłe nic,i jeszcze lachociag
    • Gość: Raphael ZROBILI BARDZO SŁUSZNIE ! IP: *.comnet.krakow.pl 31.10.03, 08:47
      Powiedzmy, że akurat Marcin nie zmienia partnerów jak
      rękawiczki. Ale za jakis czas przyjdzie taki homosexualista,
      który ma ich wielu.
      Rozumiem, że przetoczyłabyś krew sobie lub dziecku od takiej
      osoby?
      • Gość: kate Re: ZROBILI BARDZO SŁUSZNIE ! IP: *.sympatico.ca 31.10.03, 16:21
        Sluchaj, jakby krew miala uratowac zycie twemu dziecku nie patrzylbys sie i nie
        dopytywal czy to od kobiety, faceta czy od homo czy hetero.KAZDA krew jest
        badana na wszelkie mozliwe sposoby zeby byla bezpieczna.No przynajmniej tak sie
        dzieje w cywilizowanych krajach.Bo niedawno czytalam jak to w Polsce sobie
        zlekcewazyli fakt ze osocze pochodzi z zakazonej krwi i produkowali dalej
        preparaty i podawali kobietom w ciazy.
        Tak wiec sie zastanow co piszesz.To ze ktos jest homo nie oznacza ze zaraz
        zainfekowany HIV czy AIDS bo prowadzi niehigieniczny tryb zycia.
        • Gość: Marek z Marek Re: ZROBILI BARDZO SŁUSZNIE ! IP: *.acn.waw.pl 01.11.03, 22:12
          Proponuje nie podniecac dluzej gejow, taka polemika to woda na mlyn
          calego gejowskiego srodowiska, czego by sie nie napisalo, to i
          tak mozna im podpasc za rozklad kropek i przecinkow (bez aluzji)

          Trzymajcie sie ciepli (z daleka)

          mzm
      • Gość: nikt A WIESZ, ŻE KREW ZA PIENIADZE ODDAJA MENELE? IP: *.acn.pl 31.10.03, 17:55
        Zastanow sie nad tym.
      • Gość: p Re: ZROBILI BARDZO SŁUSZNIE ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 18:18
        i tak nie wiesz od kogo dostaniesz krew. może od prostytutki lub narkomana? A
        tak w ogóle to i tak krew od każdego jest badana, nie ważne od kogo pochodzi.
    • Gość: pędzel Geje to grupa zwiększonego ryzyka zarażeniem HIV IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.03, 09:09
      Istnieje duze prawdopodobieństwo, że homogenizowany ma HIVa.Nie
      dziwię się.
    • m_q To grupa podwyższonego ryzyka i tyle... 31.10.03, 09:37
      Gość portalu: HeteroKobieta napisał(a):

      > Oczywiście, że to dyskryminacja! Bo skąd wiadomo, że orientacja
      > seksualna przesądza o ilości partnerów? Robiono takie badania?

      Robiono. W Polsce. I to w założeniem przychylnym homoseksualistom. Z badań
      wyszło, że ilość przypadkowych partnerów homoseksualistów idzie w tysiące, a
      każdy heteroseksualista zachowujący się w ten sposób zostałby zakwalifikowany
      jako seksoholik wymagający terapii. Wyniki badań były publikowane trochę ponad
      pół roku temu - jak ci zalezy, to znajdziesz.

      > Marcin powinien zgłosić sprawę do sądu- o naruszenie dóbr
      > osobistych.

      Jakich dóbr? Postąpiono zgodnie z prawem i interesem pacjenta. Nad czym się tu
      rozczulać?

      > Druga sprawa to głosy jakie tu się pewnie zaraz pojawią. Wiadra
      > pomyj i chamskie zarty. Zwróciliscie uwagę na fakt, że wielu
      > facetów reaguje niezwykle histerycznie na homoseksualistów?

      Zacytuję prymasa "może jestem konserwatywny, ale nie podoba mi się widok
      całujących się facetów". Ludzie, którzy w agresywny sposób demonstrują swoją
      orientację seksualną naruszają MOJĄ prywatność robiąc to w przestrzeni
      publicznej. Przeczytaj artykuł na ten temat:
      www.wprost.pl/ar/?O=46218
      Zresztą ostatnie badania wykazują, że homoseksualizm da się leczyć i to z
      sukcesem...

      > I tak
      > sobie myślę czy to aby nie wynika z usilnie wypieranych do
      > podświadomości potrzeb homoseksualnych własnie? Pewnie jako
      > hetero sobie nie radzą a są zbyt tchórzliwi żeby przystać do
      > homo.

      Kuchenna psyhologia "frojdowska". Kto nie lubi homoseksualistów to sam jest
      homoseksualistą. Nawet nie chce mi się tego komentować.

      • Gość: HeteroKobieta Re: To grupa podwyższonego ryzyka i tyle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 11:50
        m_q napisał:


        > Robiono. W Polsce. I to w założeniem przychylnym homoseksualistom. Z badań
        > wyszło, że ilość przypadkowych partnerów homoseksualistów idzie w tysiące, a
        > każdy heteroseksualista zachowujący się w ten sposób zostałby zakwalifikowany
        > jako seksoholik wymagający terapii. Wyniki badań były publikowane trochę ponad
        > pół roku temu - jak ci zalezy, to znajdziesz.

        Gdybyś wiedział gdzie są- sam byś napisał. Naprawdę- tani chwyt.

        > Zacytuję prymasa "może jestem konserwatywny, ale nie podoba mi się widok
        > całujących się facetów". Ludzie, którzy w agresywny sposób demonstrują swoją
        > orientację seksualną naruszają MOJĄ prywatność robiąc to w przestrzeni
        > publicznej.

        1. Jestem zdecydowanie przeciw naruszaniu czyjejkolwiek prywatności, w jakikolwiek sposób. I widok całujących się facetów czy innych osobników płci dowolnej całujących się czy robiących cokolwiek innego na co patrzeć nie mam ochoty- nie podoba mi się.

        2. Masz jeszcze kogoś ciekawego do zacytowania?


        > Kuchenna psyhologia "frojdowska". Kto nie lubi homoseksualistów to sam jest
        > homoseksualistą. Nawet nie chce mi się tego komentować.

        A to już zwykły prymitywny atak. Jeśli pisze kobieta i jesli ma zdanie inne od twojego to oczywiście "kuchenna". Prostacka próba zdeprecjonowania interlokutora.
        PS. "psychologia" przez "ch"- dość łatwy wyraz
        "freudowska" przez "eu"- trochę trudniejszy ale myślę, że jak poćwiczysz- dasz radę.
        • m_q O dyskusji słów parę... 31.10.03, 13:07
          Gość portalu: HeteroKobieta napisał(a):

          > Gdybyś wiedział gdzie są- sam byś napisał. Naprawdę- tani chwyt.

          Może szanowna Pani pamięta, w jakim piśmie przeczytała artykuł ponad pół roku
          temu, ja niestety nie. Wiem, że badania te robiła w Warszawie jakaś kobieta.
          Prawdopodobnie ze względów homo-ideologicznych sprawie szybko ukręcono łeb.

          > > Kuchenna psyhologia "frojdowska".

          > A to już zwykły prymitywny atak.

          A powtarzana przez homoseksualistów i homofili mantra "kto jest przeciw gejom
          sam jest ukrytym gejem" to nie jest prymitywny atak?

          > Jeśli pisze kobieta i jesli ma zdanie inne od
          > twojego to oczywiście "kuchenna".

          To proszę zamienić "kuchenna" na "knajpiana". Sens jest taki sam a
          określenie "psychologia kuchenna" na określenie, pożal się Boże, psychologów -
          amatorów jest powszechnie używany. Prosze zapytać jakiegoś psychologa, jeśli
          Pani nie wierzy. A wmawianie "ataku" tam, gdzie go nie ma to typowa zagrywka
          feministyczna.

          > PS. "psychologia" przez "ch"- dość łatwy wyraz
          > "freudowska" przez "eu"- trochę trudniejszy ale myślę, że jak poćwiczysz-
          d
          > asz radę.

          Miało być "psyhologia frojdowska" - taki żarcik, ale źle postawiłem z rozpędu
          cudzysłów.
          • Gość: . Do "prawdziwego" macho i Polaka-katolika IP: *.nott.cable.ntl.com 31.10.03, 21:29
            m_q napisał:
            > Wiem, że badania te robiła w Warszawie jakaś kobieta.
            > Prawdopodobnie ze względów homo-ideologicznych sprawie szybko
            > ukręcono łeb.

            Wspomniales, ze wg.tych badan ilosc partnerow seksualnych
            kazdego homo idzie w TYSIACE (tyle to i Cassanova nie
            osiagnal!). Gdyby te bzdure uznac za wiarygodna (a wraz z nia
            owe badania "homo-przyjazne"), to - policzywszy (a jako
            businessman liczyc potrafie) - wyszloby ze w Warszawce/Polsce
            mamy gejow na MILIONY. Jesli do tego dodac chamskich szowinistow
            od "psyhologii kuchennej", bojacego sie HIVa w krwi zdrowego
            geja, ale ktory panienka z agencji nie gardzi, to wiem, CZEMU
            piekne POLSKIE PANIE SZUKAJA MEZOW ZA GRANICA!
            • m_q Re: Do "prawdziwego" macho i Polaka-katolika 03.11.03, 12:26
              Gość portalu: . napisał(a):

              > Wspomniales, ze wg.tych badan ilosc partnerow seksualnych
              > kazdego homo idzie w TYSIACE (tyle to i Cassanova nie
              > osiagnal!). Gdyby te bzdure uznac za wiarygodna (a wraz z nia
              > owe badania "homo-przyjazne"), to - policzywszy (a jako
              > businessman liczyc potrafie) - wyszloby ze w Warszawce/Polsce
              > mamy gejow na MILIONY.

              Nie wiem, może w badaniach brali udział sami homo-erotomani gawędziarze, a może
              autorka badania trafiła do grupy wyjątkowej. Z tego, co pamiętam badania miały
              bardziej harakter jakościowy niż statystyczno-ilościowy. W artykule opisującym
              wyniki były obszerne cytaty z wypowiedzi ankietowanych osób na temat ilości
              partnerów i częstotliwości ich zmieniania. Próbowałem znaleźć ten artykuł w
              wyszukiwarce, ale niestety, nie udało mi się...

              > Jesli do tego dodac chamskich szowinistow
              > od "psyhologii kuchennej", bojacego sie HIVa w krwi zdrowego
              > geja, ale ktory panienka z agencji nie gardzi, to wiem, CZEMU
              > piekne POLSKIE PANIE SZUKAJA MEZOW ZA GRANICA!

              Panienki z agencji to też grupa ryzyka. Jak się chcesz dowalać, poczytaj moje
              inne posty.
        • m_q Cytat: 31.10.03, 13:45
          Gość portalu: HeteroKobieta napisał(a):

          >> 2. Masz jeszcze kogoś ciekawego do zacytowania?

          kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1130065&KAT=239
          • Gość: . A co powiesz na ten cytat z "Wiezi"? IP: *.nott.cable.ntl.com 31.10.03, 21:38
            kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1124391
            • m_q Powiem, że... 03.11.03, 12:29
              ... pani pełniąca kuriozalne stanowisko "połnomocnika ds. równego statusu"
              wydaje puieniądze podatnika na propagowanie homoseksualizmu. To jest sprawa dla
              NIK a nie na forum.
        • Gość: Ajemajo Re: To grupa podwyższonego ryzyka i tyle... IP: *.securities.com.pl 31.10.03, 16:48
          Przeczytaj Netykiete, a potem sie rozpisuj...
          Jasne ?
      • m_q Homoseksualizm da sie leczyć 31.10.03, 13:27
        m_q napisał:

        > Zresztą ostatnie badania wykazują, że homoseksualizm da się leczyć i to z
        > sukcesem...

        A tu dowód:
        "Prace amerykańskich naukowców dowodzą skuteczności terapii dla homoseksualistów
        HOMOSEKSUALIZM MOŻNA WYLECZYĆ

        Amerykańscy naukowcy z Columbia University w Nowym Jorku przedstawili badania,
        które dowodzą skuteczności terapii umożliwiającej w praktyce wyleczenie osób o
        skłonnościach homoseksualnych. Jednocześnie badania te przeczą twierdzeniom,
        jakoby człowiek rodził się homoseksualistą i nie mógł tego zmienić.
        Według brytyjskiej gazety "The Independent", wyniki badań, które opublikował
        amerykański uniwersytet, jednoznacznie świadczą o tym, że osoba o skłonnościach
        homoseksualnych - w tym zarówno mężczyzna, jak i kobieta - może "zmienić swą
        orientację seksualną" poprzez poddanie się psychoterapii. Badania naukowców z
        Nowego Jorku wywołały ogromne zainteresowanie w świecie akademickim.
        Twierdzenie o skuteczności terapii zostało oparte na badaniach 200 osób o
        skłonnościach homoseksualnych, które podczas psychoterapii udało się wyleczyć.
        Wbrew stanowisku krytyków, którzy utrzymują, że tzw. orientacja seksualna jest
        po urodzeniu dana człowiekowi raz na zawsze, badania dowodzą, że w przypadku
        osób o skłonnościach homoseksualnych tak nie jest.
        Zwolennicy nowej metody jako dowód na poparcie wiarygodności badań podają fakt,
        że eksperyment był przeprowadzony pod kierownictwem prof. Roberta Spitzera,
        kierownika Katedry Psychiatrii na Columbia University. Jest on autorytetem dla
        środowiska amerykańskich psychiatrów. To między innymi na podstawie jego
        orzeczenia z 1973 r. usunięto w Stanach Zjednoczonych homoseksualizm z listy
        chorób psychicznych. Teraz to właśnie on kierował badaniami nad nową terapią.
        JS"

        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20031025&id=sw11.txt
        • Gość: M Nie da sie leczyc IP: 217.153.97.* 31.10.03, 16:23
          "Kiedyś wiedziano znacznie mniej o homoseksualizmie niż dziś i traktowano go
          jak chorobę, nic więc dziwnego, że próbowano poddawać go leczeniu. Spotykałam
          się w literaturze z obu stanowiskami. Zwłaszcza psycholodzy i psychiatrzy
          optują za leczeniem. Tendencja ta w zestawieniu z efektami leczenia nasuwa
          tylko jeden wniosek: Business Is Business.

          Neurolodzy i endokrynolodzy natomiast uważają, że leczenie jest niemożliwe,
          ponieważ człowiek rodzi się z ukształtowanym ośrodkiem preferencji seksualnych
          i żadna chemiczna ingerencja nie jest w stanie zmienić status quo. Nie jest go
          w stanie „wyleczyć” także presja społeczna."
          fideliox.webpark.pl/nauka/istota-homoseksualizmu.htm
          • m_q Re: Nie da sie leczyc 31.10.03, 16:40
            Gość portalu: M napisał(a):

            > "Kiedyś wiedziano znacznie mniej o homoseksualizmie niż dziś i traktowano go
            > jak chorobę, nic więc dziwnego, że próbowano poddawać go leczeniu. Spotykałam
            > się w literaturze z obu stanowiskami. Zwłaszcza psycholodzy i psychiatrzy
            > optują za leczeniem. Tendencja ta w zestawieniu z efektami leczenia nasuwa
            > tylko jeden wniosek: Business Is Business.
            >
            > Neurolodzy i endokrynolodzy natomiast uważają, że leczenie jest niemożliwe,
            > ponieważ człowiek rodzi się z ukształtowanym ośrodkiem preferencji
            seksualnych
            > i żadna chemiczna ingerencja nie jest w stanie zmienić status quo. Nie jest
            go
            > w stanie „wyleczyć” także presja społeczna."

            A jeśli fakty mówią inaczej, tym gorzej dla faktów?
            • Gość: M Re: Nie da sie leczyc IP: 217.153.97.* 31.10.03, 16:49
              podalem ci fakty naukowe, ktore wlasnie mowia, ze nie da sie wyleczyc.

              bardziej ufam endokrynologom niz psychologom

              mi takze sie nie udalo wyleczyc i nie mam zamiaru poswiecac nastepnych lat
              zycia, aby byc krolikiem doswiadczalnym jakiegos nastepnego psychologa, ktory
              bedzie zyskiwal slawe moim kosztem.

              jak wynajda lek na homoseksualizm, to pewnie go zarzyje - na razie to jedna
              wielka sciema.

              i zapewniam, ze bycie pedalem nie jest ani latwe, ani przyjemne i wiele bym
              dal, aby podniecaly mnie panienki.
              • m_q Żeby było jasne... 31.10.03, 16:55
                Gość portalu: M napisał(a):

                > mi takze sie nie udalo wyleczyc i nie mam zamiaru poswiecac nastepnych lat
                > zycia, aby byc krolikiem doswiadczalnym jakiegos nastepnego psychologa, ktory
                > bedzie zyskiwal slawe moim kosztem.
                > jak wynajda lek na homoseksualizm, to pewnie go zarzyje - na razie to jedna
                > wielka sciema.

                ... nie mówię, że WSZYSTKICH da się wyleczyć, natomiast co najmniej 200 osób
                się udało i to metodami psychologicznymi a nie farmakologią. Nie zgadzam się
                natomiast z poglądem, że homoseksualizmu NIE NALEŻY leczyć.

                > i zapewniam, ze bycie pedalem nie jest ani latwe, ani przyjemne i wiele bym
                > dal, aby podniecaly mnie panienki.

                Ja tak nie twierdzę. Życie wogóle nie jest proste. Dlatego wolę, zeby określano
                mnie jako człowieka niż jako heteroseksualistę i dziwi mnie obnoszenie się z
                homoseksualizmem. Orientacja seksualna to prywatna sprawa. Bohater artykułu po
                prostu jest w grupie podwyższonego ryzyka i tyle - homoseksualizm jest jednym z
                możliwych powodów znalezienia się w takiej grupie.

                Pozdrawiam

                • Gość: M Re: Żeby było jasne... IP: 217.153.97.* 31.10.03, 17:13
                  mnie tez dziwi obnoszenie sie z seksualizmem i nie chce zadnych przywilejow z
                  powodu tego ze jestem pedalem - ale chce rownosci wzgledem prawa podatkowego i
                  spadkowego.

                  Co do obnoszenia sie ze swoim seksualizmem powstaja pytania:
                  - czy chodzenie za reke po ulicy z ukochana osoba to obnoszenie sie ze swoim
                  seksualizmem?
                  - czy pocalunek w parku to obnoszenie sie ze swoim seksualizmem?
                  - czy przyjscie na impreze z osoba towarzyszaca okreslonej plci jest
                  obnoszeniem sie ze swoim seksualizmem?

                  Jezeli tak, to widuje sporo osob, ktore sie z tym seksualizmem obnosza - i na
                  pewno nie sa to pedaly :)

                  Natomiast osobiscie uwazam, ze wszystkie poprzeginane cioty, rzeczywiscie robia
                  krecia robote zwyklym pedalom epatujac agresywnie swoimi "wdziekami" w mediach -
                  kazda akcja, powoduje reakcje.

                  Jezeli beda zbyt agresywnie sie promowac, napotkaja "opor materii" i tyle.
                  • m_q Re: Żeby było jasne... 31.10.03, 19:10
                    Gość portalu: M napisał(a):

                    > mnie tez dziwi obnoszenie sie z seksualizmem i nie chce zadnych przywilejow z
                    > powodu tego ze jestem pedalem - ale chce rownosci wzgledem prawa podatkowego
                    > i spadkowego.

                    Głosuj na UPR. Równość wobec prawa spadkowego zapewni Ci zaprzestanie rabowania
                    wdów i sierot czyli likwidacja podatku spadkowego a równość wobec prawa
                    podatkowego likwidacja ulg i wprowadzenie podatku pogłównego lub (rozwiązanie
                    gorsze) liniowego.

                    > Co do obnoszenia sie ze swoim seksualizmem powstaja pytania:

                    Dobra, piszę, jak uważam...

                    > - czy chodzenie za reke po ulicy z ukochana osoba to obnoszenie sie ze swoim
                    > seksualizmem?

                    Jest to w granicach norm kulturowych. Wszystko jedno czy to para mieszana czy
                    jednopłciowa.

                    > - czy pocalunek w parku to obnoszenie sie ze swoim seksualizmem?

                    Trochę juz tak. Tu zgadzam sie z prymasem Glempem (za którym nie przepadam z
                    powodu jego lewackich poglądów na gospodarkę), choć równie denerwuje mnie
                    obśliniająca się para mieszana.

                    > - czy przyjscie na impreze z osoba towarzyszaca okreslonej plci jest
                    > obnoszeniem sie ze swoim seksualizmem?

                    Impreza to spotkanie prywatne. Można przyjść z kim się żywnie komu podoba.
                    Bywam na imprezach gdzie też są pay homoseksualne i nie mam z tym probblemu.
                    Impreza jest prywatnym wydarzeniem a płeć partnera prywatną sprawą.

                    > Jezeli tak, to widuje sporo osob, ktore sie z tym seksualizmem obnosza - i na
                    > pewno nie sa to pedaly :)

                    :-)

                    • Gość: M Re: Żeby było jasne... IP: 217.153.97.* 31.10.03, 19:22
                      Tak sie sklada, ze glosowalem na UPR:)

                      To nastepny mit, ze pedaly popieraja czerwonych.

                      I wlasnie ja tez uwazam mniej wiecej jak ty - ale sprubuj sie przesjsc za reke
                      z jakims facetem po miescie.
                      • m_q Re: Żeby było jasne... 03.11.03, 12:36
                        Gość portalu: M napisał(a):

                        > Tak sie sklada, ze glosowalem na UPR:)

                        :-)

                        > To nastepny mit, ze pedaly popieraja czerwonych.

                        NIgdy tak nie twierdziłem. Czerwonych popierają czerwoni, głupi albo
                        nieuczciwi - niezależnie od preferencji seksualnych.

                        > I wlasnie ja tez uwazam mniej wiecej jak ty - ale sprubuj sie przesjsc za
                        reke
                        > z jakims facetem po miescie.

                        To fakt. Nie macie lekko. Ale cóż, śp. p. Jerzy Waldorff dokonał rzeczy ważnych
                        i potrzebnych nie dzięki/pomimo (- nieopotrzebne skreślić) swoim seksualnym
                        upodobaniom a dlatego, że był wielkim człowiekiem. Nie obnosił się też ze swoim
                        homoseksualizmem ani go nie ukrywał. Był normalny, i chyba o to w tym wszystkim
                        chodzi (taka mała refleksja z okazji 1 listopada).
                    • Gość: M Re: Żeby było jasne... IP: 217.153.97.* 31.10.03, 19:23
                      Tak sie sklada, ze glosowalem na UPR:)

                      To nastepny mit, ze pedaly popieraja czerwonych.

                      I wlasnie ja tez uwazam mniej wiecej jak ty - ale sprubuj sie przejsc za reke z
                      jakims facetem po miescie.
              • Gość: fidelio Re: Nie da sie leczyc IP: 149.156.54.* 06.11.03, 15:41
                Facet, im szybciej zaakceptujesz swoją odmienną orientację seksualną, tym
                lepiej. Mnie to zajęło długich 13 lat (a mam 27 lat), ale teraz jest OK.
          • Gość: Smok Wawelski Re: Nie da sie leczyc IP: *.magsur.jussieu.fr 31.10.03, 17:34
            Na temat umyslu polecam lekture pazdziernikowego "Swiata Nauki".
            Moze z tym leczeniem nie jest tak zle? Ale w 100% zgadzam sie z
            niechecia do napychania kasy szarlatanom. Przy czym problem
            dotyczy wszystkich lekazy. Od tych "pierwszego kontaktu" po
            niewiadomokogo (bo to roznie sie konczy).
        • Gość: kate Re: Homoseksualizm da sie leczyć IP: *.sympatico.ca 31.10.03, 16:30
          Czytalam ten art. i zapomniales dodac ze owy naukowiec twierdzi ze nie wszyscy
          homoseksualisci dadza sie wyleczyc psychoteriapia .Musza spelniac pewne warunki.
          Dosc ciekawy byl ten art.
          Pozdro
          • m_q Re: Homoseksualizm da sie leczyć 31.10.03, 16:35
            Gość portalu: kate napisał(a):

            > Czytalam ten art. i zapomniales dodac ze owy naukowiec twierdzi ze nie wszyscy
            > homoseksualisci dadza sie wyleczyc psychoteriapia .Musza spelniac pewne
            warunki

            Oczywiście, że nie wszystkich, ale da się i można próbować. Nie należy za to
            robić z homoseksualizmu szopki w żadną stronę. Ani pro- ani anty-.
            • Gość: kate Re: Homoseksualizm da sie leczyć IP: *.sympatico.ca 31.10.03, 18:42
              Tak jest - dobrze mowisz a raczej piszesz.Zgadzam sie tez z poprzednimi
              wypowiedziami ze sprawa orientacji seksualnej to sprawa prywatna i nikomu do
              tego co dwoje doroslych razem robi w sypialni.
              pozdro
        • Gość: kp2003 Re: Homoseksualizm da sie leczyć IP: *.aster.pl / *.acn.pl 31.10.03, 16:52
          Z faktu, ze mozna "wygasic" albo zmienic pewnego typu zachowania czy nawet
          preferencje, nie wynika, ze sa chorobliwie. Prawdopodobnie mozna "wyleczyc"
          kogos z lubienia czekolady, sluchania muzyki, etc., ale to nie znaczy, ze sa to
          choroby.
        • Gość: Cygnus Re: Homoseksualizm da sie leczyć IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 31.10.03, 17:07
          Eksperyment przeprowadzony przez Spitzera dowodzi jedynie tego, że istnieje
          grupa ok. 200 osób, która twierdzi, że na przestrzeni kilkudziesieciu lat
          zmienił się jej kierunek popędu seksualnego. Oświadczenia tych osób wydają się
          być wiarygodne, tzn. osoby te nie próbowały świadomie wprowadzić badacza w błąd
          i wierzą w to co mówią.
          Z racji niedoskonałości metedologii badania (o czym mówi sam zainteresowany),
          wniosek o możliwości przeprowadzenia skutecznej terapi zmiany orientacji
          seksualnej jest bardziej sensacyjny niż naukowy i może zostać zaakceptowany
          dopiero po potwierdzeniu badań przez innych naukowców. Autorytet to dobra rzecz
          w polityce lub religii, ale w nauce najmilej widziane są eksperymenty, których
          wyniki da się powtórzyć.
          Eksperyment niestety nie dowodzi możliwości wyleczenia każdego homoseksualisty,
          nie określa metod precyzujacych ile czasu dany gej musi czekać na wyleczenie i
          czy w ogóle leczenie konkretnego przypadku może zakończyć się powodzeniem.
          Myslę, że nie popełnię wielkiego błędu jeśli zaryzykuję twierdzenie, że jest
          niewielki odsetek ludzi na świecie, których stać na wieloletnią (kilkanaście
          lat) kurację psychiatryczną bez pewności czy zakończy się ona powodzeniem.

          Oprócz tego, z całym szacunkiem, ale Nasz Dziennik to pismo które, nie
          potrzebuje podpierać się autorytetami naukowymi by wiedzieć jak pisać o
          homoseksualistach. Informacja zamieszczona w Naszym Dzienniku jest skrajnie
          enigmatyczna i ograniczona tylko do tych szczegółów które potwiedzają tezy
          wcześniej głoszone przez redakcję.

          Moim zdaniem badania Spitzera pokazały, że na gruncie czystej psychiatrii
          jeszcze długo nie zostanie rozstrzygnięte jak to z tym homoseksualizmem jest
          naprawdę, ilu gejom można pomóc przez zmianę seksualności, a ilu jest skazanych
          na samoakceptację. Prędzej, choć zapewne też nie prędko, odpowiedzi na te
          pytania udzielą neurolodzy i neuropsychiatrzy zajmujący się badaniem mózgu.


          • m_q To był przedruk z "The Independent" 31.10.03, 18:45
            Gość portalu: Cygnus napisał(a):

            > Oprócz tego, z całym szacunkiem, ale Nasz Dziennik to pismo które, nie
            > potrzebuje podpierać się autorytetami naukowymi by wiedzieć jak pisać o
            > homoseksualistach. Informacja zamieszczona w Naszym Dzienniku jest skrajnie
            > enigmatyczna i ograniczona tylko do tych szczegółów które potwiedzają tezy
            > wcześniej głoszone przez redakcję.

            Pozwolę sobie zauważyć, że Nasz Dziennik podał to za The Independent. Poniżej
            notka o dzienniky z tygodnika "Forum":

            The Independent
            Wielka Brytania, dziennik, 230 tys. egz. Doskonale robione pismo ogólnokrajowe,
            sytuuje się między "The Guardian", a wielkimi tytułami prawicowymi.
            • Gość: . Przelecialem wlasnie wyszukiwarke The Independent IP: *.nott.cable.ntl.com 31.10.03, 21:59
              (abstrahuje od faktu, ze codziennie te gazete kupuje)i TEGO
              ARTUKULU najwyrazniej NIE MA, choc jest wiele o homo!!! Kropka.
              Nb. wydawca Independent jest Irlandczyk; Guardian i jego
              weekendowa postac, Observer, to pozycje brytyjskie; wszystkie te
              tytuly naleza do tzw. liberalnej prasy.
              PO raz kolejny lapie to gowno medialne, NDz, na zblizonym
              klamstwie - przypisywaniu brytyjskim mediom publikacji, ktore
              nigdy sie nie ukazaly i pisanych przez autorow, ktorzy nie
              istnieja. Pare dni temu byl na tym forum spor o tekst z The
              Times o zagrozeniach dla Polski z Unii, ktory w tej formie sie
              nie ukazal, a autor nigdy w Timesie nie zaistnial.
              Ja wiem, ze czytelnicy tegoz Dziennika jak wyznawcy o.Rydzyka
              obcymi jezykami patriotycznie nie wladaja i mozna im wszystko
              wcisnac, ale powolywanie sie na rzekome przedruki Naszego
              Dziennika w internecie, to naprawde nieostroznosc...
              • m_q Skąd ta nienawiść... 03.11.03, 12:40
                Gość portalu: . napisał(a):

                > PO raz kolejny lapie to gowno medialne, NDz, na zblizonym
                > klamstwie - przypisywaniu brytyjskim mediom publikacji, ktore
                > nigdy sie nie ukazaly i pisanych przez autorow, ktorzy nie
                > istnieja. Pare dni temu byl na tym forum spor o tekst z The
                > Times o zagrozeniach dla Polski z Unii, ktory w tej formie sie
                > nie ukazal, a autor nigdy w Timesie nie zaistnial.

                Skąd ta nienawiść do małej lewacko-pobożnej gazetki? Poza tym, jak piszesz
                niżej, Twoja "Wybiórcza" też o tym pisała...
        • Gość: Tomek Re: Homoseksualizm da sie leczyć IP: *.cro.cvx.blueyonder.co.uk 31.10.03, 17:32
          Niestety ciebie sie juz nie da.
        • Gość: p m_q cytuje nasz dziennik :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 18:38
          masz jeszcze cytaty z innych pism satyrycznych? :D
          • m_q a nasz dziennik cytuje The Independent 31.10.03, 18:47
            Gość portalu: p napisał(a):

            > masz jeszcze cytaty z innych pism satyrycznych? :D

            The Independent
            Wielka Brytania, dziennik, 230 tys. egz. Doskonale robione pismo ogólnokrajowe,
            sytuuje się między "The Guardian", a wielkimi tytułami prawicowymi.
            źródło: Tygodnik Forum
            • Gość: . Przestan szpanowac. Tekst byl w Wybiorczej, w tym IP: *.nott.cable.ntl.com 31.10.03, 22:06
              takze on-line; NDz. zrobil z tego swoja papke i wlasne widzi-mi-
              sie najwyrazniej dopisal i swiatowej prasie, i prof.S. De facto
              badania sa niepewne; niemniej praktyka kliniczna wskazuje, ze
              pewnych tzw. homo mozna przeorientowac - gdy sa to biseksy a
              nawet hetero z utrwalonymi zachowaniami homoseksualnymi. Wiadomo
              o tym od dawna. Badania pana S. zrobily huczek, bo przeciez ten
              sam profesor kilka lat temu wyrzucil homoseksualizm ze spisu
              chorob WHO.
              • m_q Nie szpanuję... 03.11.03, 12:44
                ... nigdzie nie pisałem, że czytam "The Independent".
        • Gość: HeteroKobieta Re: Homoseksualizm da sie leczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.03, 16:11
          Cytować tu "Nasz Dziennik"! Jak nisko może upaść człowiek...
          • m_q Re: Homoseksualizm da sie leczyć 03.11.03, 12:45
            Gość portalu: HeteroKobieta napisał(a):

            > Cytować tu "Nasz Dziennik"! Jak nisko może upaść człowiek...

            A konkretnie?

            Dziwi mnie ta nienawiść do małego lewacko pobożnego pisemka.
      • Gość: Heterofacet Re: A panienki z Pigalaka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 16:12
        Nie masz racji. Jedynym powodem dyskwalifikujacym go jako krwiodawce bylaby np.
        obecnosc wirusa HIV we krwi. Stosujac twoj sposob rozumowania nalezaloby
        wszystkie "panienki", puszczalaskie, erotomanow i nimfomanki potraktowac tak
        jak potraktowano tego geja. Takze ciebie jesli zbytnio lubisz plec przeciwna i
        to w duzym urozmaiceniu.W koncu wszystkich majacych tzw. incydentalny seks. W
        efekcie doszlibysmy do braku krwi w szpitalach, czyli do absurdu.
        • m_q Tak samo 31.10.03, 16:19
          Gość portalu: Heterofacet napisał(a):

          > Nie masz racji. Jedynym powodem dyskwalifikujacym go jako krwiodawce bylaby
          np.
          >
          > obecnosc wirusa HIV we krwi. Stosujac twoj sposob rozumowania nalezaloby
          > wszystkie "panienki", puszczalaskie, erotomanow i nimfomanki potraktowac tak
          > jak potraktowano tego geja. Takze ciebie jesli zbytnio lubisz plec przeciwna
          i
          > to w duzym urozmaiceniu.W koncu wszystkich majacych tzw. incydentalny seks. W
          > efekcie doszlibysmy do braku krwi w szpitalach, czyli do absurdu.

          Wymienione przez Ciebie osoby też należą do grup podwyższonego ryzyka. A krwi
          się od nich nie przyjmuje, bo jest okres między zarażeniem, a pojawieniem się
          przeciwciał, w którym HIV jest niewykrywalny. Paniał?
          • Gość: Heterofacet Re: Tak samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 16:38
            Wymienione przez Ciebie osoby też należą do grup podwyższonego ryzyka".

            To w sumie niemal 80% populacji drogi kolego. Czyli absurd zisci sie. I na
            koniec - czy przed oddaniem krwi nalezy przedstawic:
            1. Certyfikat moralnosci od ksiedz proboszcza
            2. Zaswiadzcenie od lekarza o niebyciu puszczalska, erotomanem, nimfomanka i
            uprawiajaca/ym incydentalny seks
            3. Zaswiadzcenie o niebyciu np. uniwersy- lub politechnitutka.
            Podsumowujac: bzdury pleciesz szanowny kolego. Panial?
            • m_q Re: Tak samo 31.10.03, 16:48
              Gość portalu: Heterofacet napisał(a):

              > Wymienione przez Ciebie osoby też należą do grup podwyższonego ryzyka".
              >
              > To w sumie niemal 80% populacji drogi kolego. Czyli absurd zisci sie.


              Po pierwsze, wcale nie sądzę, by 80% społeczeństwa stanowiły dziwki i kurwiarze
              oraz homoseksualiści.
              Po drugie - daj nam panie Boże 20% zdrowych krwiodawców.

              > I na
              > koniec - czy przed oddaniem krwi nalezy przedstawic:
              > 1. Certyfikat moralnosci od ksiedz proboszcza
              > 2. Zaswiadzcenie od lekarza o niebyciu puszczalska, erotomanem, nimfomanka i
              > uprawiajaca/ym incydentalny seks
              > 3. Zaswiadzcenie o niebyciu np. uniwersy- lub politechnitutka.

              Wychodzi sie z założenia, że osoba, która oddaje krew chce pomóc innym i
              dlatego szczerze odpowie na pytania. Dlatego wymienione przez Ciebie papierki
              sa niepotrzebne. Dlatego też juz nie płaci się za oddaną krew.

              > Podsumowujac: bzdury pleciesz szanowny kolego. Panial?

              Nie wydaje mi się, QED.
              • Gość: Heterofacet Re: Tak samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 18:06
                Szczerze odpowiedza mowisz?! Jakaz niebotyczna wiara w ludzka poprawnosc.
                Szczerze gratuluje optymizmu. Nie placa, bo nie ma kasy drogi kolego a nie z
                przyczyn etycznych.Oddanie krwi daje jednak dzien zwolnienia.
                Z papierkami to byl oczywiscie z mojej strony zart, chociaz kto wie!
                Dlaczego dziwki i kurwiarze? Normalni ludzie z normalna potrzeba zycia
                seksualnego - u jednych wieksza, u innych mniejsza.
                • m_q Re: Tak samo 31.10.03, 18:54
                  Gość portalu: Heterofacet napisał(a):

                  > Szczerze odpowiedza mowisz?! Jakaz niebotyczna wiara w ludzka poprawnosc.
                  > Szczerze gratuluje optymizmu.

                  Trzeba choć troche ufac ludziom, żeby nie popaść w paranoję...

                  > Nie placa, bo nie ma kasy drogi kolego a nie z
                  > przyczyn etycznych.

                  Tu się mylisz. Płacenia za oddana krew zabraniają ratyfikowane przez Polskę
                  konwencje międzynarodowe.

                  • Gość: Heterofacet Re: Tak samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 19:31
                    Nie ufam i nie popadam. Malo tego, dobrze na tym wychodze.
            • Gość: x15 Re: Tak samo IP: *.bakernet.com.pl 31.10.03, 16:50
              Certyfikaty i zaswiadczenia nie sa niezbedne. Wystarczy ankieta i przyjecie
              zalozenia, ze honorowi krwiodawcy dzialaja w dobrej wierze. Jak na razie
              jedyna grupa, ktora sprzeciwila sie selekcji dawcow sa geje. Puszczalskie,
              erotomani i nifomanki z pokora przyjely wyrok i nie protestuja. Widocznie
              rozumieja, ze nie tylko ich tylek liczy sie na swiecie i potrafia sie
              poswiecic dla dobra sprawy. Geje - uczcie sie od nich.
              • Gość: Smok Wawelski Re: Tak samo IP: *.magsur.jussieu.fr 31.10.03, 17:40
                Z drugiej strony czy nie mozna gejow poddac takiej samej
                klasyfikacji jak hetero? Tj. na puszczalskich etc.?
                • Gość: Heterofacet Re: Tak samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 18:08
                  I w tym rzecz! :-)
              • Gość: p Re: Tak samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 18:49
                >Jak na razie jedyna grupa, ktora sprzeciwila sie selekcji dawcow sa geje.

                bzdura - takiej selekcji niedawno sprzeciwiło się także PCK, a ono też pobiera
                krew.
            • Gość: ex Re: Tak samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 08:30
              Gość portalu: Heterofacet napisał(a):

              > Wymienione przez Ciebie osoby też należą do grup podwyższonego
              ryzyka".
              >
              > To w sumie niemal 80% populacji drogi kolego. Czyli absurd
              zisci sie. I na
              > koniec - czy przed oddaniem krwi nalezy przedstawic:


              Wiesz najlepiej wytatuowac to na przedramieniu albo czole- jesli
              ktos jest z grupy ryzyka (chociaz moze wtedy okaze sie, ze
              naprawde takich nie z gr. ryzyka nie ma- no chyba, ze w celibacie
              zyja...bo kazdemu co jakis sex uprawia hiv grozi- nigdy nie wiesz
              czy partner nie...)
              > 1. Certyfikat moralnosci od ksiedz proboszcza
              > 2. Zaswiadzcenie od lekarza o niebyciu puszczalska, erotomanem,
              nimfomanka i
              > uprawiajaca/ym incydentalny seks
              > 3. Zaswiadzcenie o niebyciu np. uniwersy- lub politechnitutka.
              > Podsumowujac: bzdury pleciesz szanowny kolego. Panial?
      • Gość: p Re: To grupa podwyższonego ryzyka i tyle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 18:30
        brednie i jezszcze raz brednie:

        Zgodnie z danymi Krajowego Centrum ds. AIDS w latach 1991-2001 zaobserwowano
        spadek liczby wykrywanych zakażeń u homo- i biseksualistów z równoczesnym
        wzrostem liczby zakażeń droga kontaktów heteroseksualnych, co obejmuje około
        70% nowych zakażeń HIV (Biuletyn Kontra Nr 1/11 2002).

        Czy geje mają dużo partnerów? - niektórzy z pewnością, ale liczba ta idzie co
        najwyżej w dzisiątki a nie w tysiące :)

        Przeszkadza ci widok całujących się facetów? - a może im przeszkadza widok
        całującej się parki hetero? - może więc lepiej zakazać jakiegokolwiek
        okazywania sobie czułości?

        A co do leczenia z homoseksualizmu - jak możesz wyleczyć coś, co nie jest
        chorobą? (takie jest stanowisko WHO - Światowej Organizacji Zdrowia) bo jest
        wrodzoną cechą, jak np. kolor oczu?
      • Gość: . Marcin ma szanse wygrac proces o naruszenie praw IP: *.nott.cable.ntl.com 31.10.03, 21:49
        KONSTYTUCYJNYCH przez jakis malo wazny swistek. A jesli przegra
        w tym polskim ciemnogrodzie, to zasadzi wyrok w Strasburgu. I
        wygra, byly precedensy w podobnych sprawach. I - mam nadzieje -
        chlopak zgarnie z polskiego skarbu (tj. od durnych polskich
        podatnikow) ladna sumke.
        Nb. sam jestem hetero i uwazam, ze duza ilosc homeseksualistow
        moze sie przeorientowac - min. to moda sprawia, ze biseksy
        opowiadaja sie przy wlasnej plci, choc mogliby/moglyby przy
        odmiennej. Ale nie ma to nic wspolnego z przypadkiem Marcina i
        naruszeniem jego praw ludzkich i swobod obywatelskich.
    • Gość: Andrzej Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.nll.se 31.10.03, 10:00
      Dwie uwagi:
      1/Marcin, jezeli chodzi o zarazenie i nosicielstwo wirusa HIV,
      nalezy, w kazdym razie statystycznie, do grupy wysokiego ryzyka!
      Podobnie jak narkomani! Wykrycie wirusa, w niektorych
      przypadkach, nie jest latwe! Z tego powodu decyzja jest jak
      najbardziej sluszna, i z cala pewnoscia nie ma zwiazku wylacznie
      z orientacja seksualna Marcina.
      Teraz pytania do wszystkich krytykujacych ta decyzje: Ilu z was
      pozwolilo by przetoczyc krew pobrana od osoby z grupy "wysokiego
      ryzyka" swojemu dziecku? Jak zareagowaliby aktualni obroncy
      Marcina gdyby okazalo sie, ze przetoczono jakiemus pacjentowi
      zakazona krew, i Stacja Krwiodawstwa, wiedzac, ze Marcin nalezy
      do wyzszej grupy ryzyka, krew ta pobrala?
      2/Homoseksualizm jest choroba o podlozu genetycznym! Tak
      przynajmniej wynika z ostatnich badan nad bliznietami
      jednojajowymi. Fakt ten potwierdzaja tez inne, choc byc moze nie
      tak dobrze udokumentowane badania. Wyniki zapewne zostana
      szerzej udostepnione wkrotce (genom ludzki zostal opisany
      przeciez zupelnie niedawno i jest chroniony patentem).
      Pozdrowienia
      Andrzej
      • Gość: Smok Wawelski Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.magsur.jussieu.fr 31.10.03, 17:46
        Z tego co mi wiadomo to podloze zachowan ludzkich jest nieznane.
        Przeciwne szkoly - genetyczna i srodowiskowa - to przezytki.
        Tyle czynnikow na nas wplywa, ze wydaje sie niemozliwa prosta
        odpowiedz na pytanie dlaczego takie sklonnosci a nie inne.
      • Gość: p Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 18:54
        >Homoseksualizm jest choroba o podlozu genetycznym
        nie wiem gdzie to wyczytałeś, bo genetycy jakoś jeszcze o tym nie wiedzą i też
        by sobie przeczytali. Ale jesteś blisko - chodzi o wpływ głównie układu
        chormonalnego matki na płód - i tylko w tym sensie jest to rzecz wrodzona.

        A po drugie to wziąłbym każdą krew, jesliby od tego zależało moje życie. Jaki
        miałbym wybór? Umrzeć zaraz z braku krwi? To już wolę umrzeć po 8 latach na
        AIDS, bo tyle trwa mniej więcej okres inkubacji tej choroby.
        • Gość: Andrzej Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.nll.se 01.11.03, 13:21
          Gość portalu: p napisał(a):

          > >Homoseksualizm jest choroba o podlozu genetycznym
          > nie wiem gdzie to wyczytałeś, bo genetycy jakoś jeszcze o tym
          nie wiedzą i też
          > by sobie przeczytali. Ale jesteś blisko - chodzi o wpływ
          głównie układu
          > chormonalnego matki na płód - i tylko w tym sensie jest to
          rzecz wrodzona.
          >
          > A po drugie to wziąłbym każdą krew, jesliby od tego zależało
          moje życie. Jaki
          > miałbym wybór? Umrzeć zaraz z braku krwi? To już wolę umrzeć
          po 8 latach na
          > AIDS, bo tyle trwa mniej więcej okres inkubacji tej choroby.
          -----------------
          Byc moze jest wiecej osob, ktore, podobnie jak Ty, "wzielyby
          kazda krew", ale na pewno nie sa to wszyscy! Poza tym, po
          pierwsze, krew przetacza sie nie tylko osobom, ktore bez niej
          powinny by umrzec; takich pacjentow jest, jak sie ocenia tylko
          20-25% - reszta, statystycznie, przezylaby i bez transfuzji,
          a po drugie okres inkubacji wirusa HIV, moze byc duzo krotszy
          niz 8 lat!
          Jezeli zas chodzi o to, czy homoseksualizm jest uwarunkowany
          genetycznie, czy nie, nie ma tutaj zbyt duzo watpliwosci -
          u podloza leza geny, ktore steruja w zywych organizmach rowniez
          wydzielaniem hormonow (pisze sie przez samo "h"). Wyniki
          (robocze !) badan robionych na bliznietach jednojajowych,
          o ktorych wyzej pisalem, zostaly omawiane kilka miesiecy temu.
          Na pelna, (oficjalna) publikacje nalezy jednak poczekac. Tak jak
          np: w przypadku raka prostaty i wielu innych chorob, tak
          i w przypadku genetycznej determinacji homoseksualizmu, potrzeba
          duzo czasu (czasami kilkunastu - kilkudziesieciu lat) na
          wyciagniecie pelnych wnioskow z badan rozpoczetych jakis czas
          temu.
          Pozdrowienia
          Andrzej
    • Gość: art Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: 213.134.139.* 31.10.03, 13:21
      PRZEPISY ODDAWANIA KRWI W POLSCE SA ABSURDALNE.JESTEM 30 LETNIM
      ZDROWYM FACETEM Z RZADKA GRUPA KRWI "0 MINUS".PRACUJE JAKO
      WOLONTARIUSZ Z NOCICIELAMI HIV I CHORYMI NA AIDS.I TYLKO Z TEGO
      POWODU NIE MOGE ODDAWAC KRWI...
      A POZA TYM:W POLSCE OD KILKU LAT ZWIEKSZA SIE LICZBA
      HETEROSEKSUALNYCH NOSICIELI,PODCZAS GDY HOMOSEKSUALNYCH
      UTRZYMUJE SIE MNIEJ WIECEJ NA TYM SAMYM POZIOMIE.ODCHODZI SIE OD
      POJECIA GRUP RYZYKA,ZASTEPUJAC JE POJECIEM RYZYKOWNYCH
      ZACHOWAN,A TE MOGA DOTYCZYC ZAROWNO OSOB HOMO- JAK I
      HETEROSEKSUALNYCH.
    • Gość: KW Re: TAK SAMO JAK URODZIC DZIECKO!!!! IP: 138.227.189.* 31.10.03, 16:06
    • Gość: O! RAAA...NY Re: IERWSZE PRZYPADKI IP: 138.227.189.* 31.10.03, 16:07
    • Gość: .... Re: PIERWSZE PRZYPADKI AIDS UJAWNILY SIE W SRODOWISKU IP: 138.227.189.* 31.10.03, 16:09
      GAY'S!!!!!
    • Gość: stachu44 Czy gej może być? - moze, ale nie krwiodawca. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.10.03, 16:11
      Tak podpowiada zdrowy rozsadek, ta najnizsza forma intelektu.
    • Gość: Erni Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 16:15
      Od 10 lat oddaje krew i mam odznake 1 stopnia. Niestety w
      POlsce krew nie jest poddawana tak dokladnym badaniom jak za
      granica (podczas studiow za granica oddawalem tam krew, wiec
      wiem cos o tym). Wobec tego w ankiecie probuje sie wykluczyc,
      na ile to mozliwe, ewentualnych "zlych dawcow". Stad tez
      pytania do heteroseksualistow w ankiecie dotyczace m.in tego,
      czy maja stalego partnera od co najmniej 6 miesiecy, czy nie
      maja przygodnych kontaktow, itp. I tych pytan nikt nie traktuje
      za ingerencje w privacy. Jezeli statystycznie uznaje sie ze
      homoseksualisci stanowia grupe zwiekszonego ryzyka, uwazam za
      sluszne wykluczenie mozliwosci, ze oddaja krew. Oczywiscie moga
      sie do tego nie przyznac, ale wtedy cala idea szczerosci w
      ankiecie bierze w przyslowiowy leb. Pozdrawiam wszystkich
      dawcow. Erni
    • Gość: Dr Who NO, BO GEJ TO ZWIERZE. A KREW ...... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.10.03, 16:18
      Zwierzeca nie nadaje sie dla ludzi
      • Gość: corso Re: NO, BO GEJ TO ZWIERZE. A KREW ...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 22:06
        smierdzi ci z ryja

        wracaj do chlewika. tu rozmawiaja ludzie. to nie jest miejsce
        dla swin.


        Gość portalu: Dr Who napisał(a):

        > Zwierzeca nie nadaje sie dla ludzi
    • Gość: x15 Czy sluzba zdrowia powinna doplacac do gejow IP: *.bakernet.com.pl 31.10.03, 16:21
      To chyba nie jest problem dyskryminacji tylko ekonomii sluzby zdrowia. Pewnie
      moznaby zrobic jakies extra dokladne podwojne badania kazdej probki na
      wszelkie mozliwe wirusy, ale wtedy koszt krwi bylby wielokrotnie wiekszy. Jak
      wiadomo w sluzbie zdrowia sie nie przelewa (eufemimizm). O wiele tansza od
      testow jest kartka papieru z ankieta - dzieki niej prawdopodobienstwo pobrania
      zakazonej krwii mozna obnizyc kilkakrotnie juz na wejsciu, zrobic tansze testy
      i wciaz utrzymac ryzyko zakazenia przy transfuzji na akceptowalnym poziomie.

      Czy ktos wie jest odsetek nosicieli w calej populacji Polakow, a jaki w
      populacji Polakow homo? Ide o zaklad, ze w drugiej populacji jest pare razy
      wiekszy.

      Przychodzi mi do glowy pewne rozwiazanie - dla swietego spokoju powinni
      pobierac te krew, a potem wykorzystywac do zastosowan, ktore nie groza
      zakazeniem (oznaczac ja jakas nizsza klasa, czy jakos tak). Ewentualnie
      wywalewac dyskretnie do zlewu.

      Rozumiem u gejow potrzebe akceptacji, ale chyba w niektorych dziedzinach nie
      tylko dobre samopoczucie gejow jest istotne.
    • Gość: oki Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.itc.pw.edu.pl 31.10.03, 16:25
      Szanowni Państwo,
      wydaje mi się (jestem krwiodawcą od 5 lat), że nie powinien,
      należy do grupy jak by nie było wysokiego ryzyka i podobnie jak
      pracownicy mający kontakt z nosicielami, osoby - bez urazy i
      obrazy - nie potrafiące zachować elementarnej higieny nie
      powinien oddawać krwi.
      Sprawa nie polega jedynie na obecności (bądź braku) wirusa HIV,
      ale dużej grupy możliwych chorób np. żółtaczki. Proszę zauważyć,
      że testy kwalifikujące krew z reguły sprawdzają kilkadziesiąt
      możliwości zakażeń.
      Pozdrawiam i oby nie trzeba było oddawać krwi.
      • Gość: bella Tak to wyglada i IP: *.240.81.adsl.skynet.be 31.10.03, 16:32
        w innych krajach, nawet gdy widok objetych dwoch facetow nikogo
        nie gorszy, przeszkadza i inne tam pierdoly..,
        tak sprawa wyglada minn.we Francji, Szwajcarii, Belgii i jestem
        przekonana ze i w wielu wiecej,
        zaostrzenia sa jeszcze gorsze, mozna rzec, dla przykladu trzeba
        wazyc min.50kg, no nie byc zbyt rozwiazla osoba,panienka miesiac
        temu? - zapomnij o wolontariacie..
        rozumiem rozalenie Marcina, bo chcial pomoc, ale to z troski o
        dobro innych..
    • Gość: doktorek bycie peadałem i Błochowiakową JEST CHOROBĄ IP: *.lubin.dialog.net.pl 31.10.03, 16:32
    • Gość: antygej Nie chciałbym aby mi przetoczyli pedalską krew IP: *.vera.net.pl / *.waw.cdp.pl 31.10.03, 16:54
      • Gość: gloubi Re: Nie chciałbym aby mi przetoczyli pedalską kre IP: *.proxy.aol.com 31.10.03, 20:02
        Wie pan co to jest "antigel" po francusku?
        • Gość: antygej Re: Nie chciałbym aby mi przetoczyli pedalską kre IP: *.vera.net.pl / *.waw.cdp.pl 31.10.03, 20:32
          > Wie pan co to jest "antigel" po francusku?

          Przeciwzamarzacz ?
    • Gość: beastieboy Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.chello.pl 31.10.03, 16:57
      Wlos sie jezy na glowie jak sie czyta to co tutaj wypisuje ta
      banda polglowkow. Wszystkim homofobom zycze aby ich bog obdarzyl
      ich homoseksualnym potomstwem. A co sie tyczy oddawania krwi to
      nie widze sensu w dopompowywaniu wlasna krwia po raz drugi
      polskiego systemu opieki zdrowotnej. Wystarczajaco duzo jest mi
      odbierane z pensji zeby ten chory system utrzymywac.
    • Gość: Ajemajo Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.securities.com.pl 31.10.03, 16:59
      Ciekawe ile czasu minie, gdy bedzie wstyd byc heteroseksualnym,
      leczyc sie, aby zostac gejem,... Daj palec - wezme reke. Z
      checia bym zalegalizowal zwiazki partnerskie gejow i lesbijek,
      ale nastepnym zadaniem bedzie dziecko, a potem przywileje,..
      Apetyt rosnie w miare jedzenia. Co sie tyczy krwiodawcy,..
      przeciez wazne jest aby krew byla poprostu wolna od wszelkich
      chorob, a czy odda ja gej czy nie - co za roznica ? To tak
      jakby mial na to wplyw koloru skory - debilizm. Podobal mi sie
      jeden odcinek MASH o facecie co nie chcial krwi murzyna,.... bo
      bal sie ze bedzie czarny,.. wy tez bujcie sie bo zostaniecie
      gejami,... hehehehe tempy narod.
    • Gość: pytek przyznal sie, czy pochwalil sie..? IP: *.utc.com 31.10.03, 17:00
      ..nie wiedzialem,ze jakies kwestionariusze zawieraja
      pytania o orientacje seksualna.Jezeli tak,to juz to nie powinno
      byc: na zasadzie "nie pytaj -nie mow" jak w US
      Army.Homoseksualisci zas nie powinni narzucac sie ze swoim
      problemem, ich dazenie do akceptacji staje sie czesto bardzo
      nachalne...
    • Gość: homofob HOMOFOBIA JEST PIĘKNA IP: 217.153.152.* 31.10.03, 17:37
      Jestem homofobem, i jestem z tego dumny. Daj gejom palec,
      odgryzą ci rękę. Stały partner? Jedzie mi tu czołg?
      • Gość: corso Re: HOMOFOBIA JEST CHORA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 22:12
        jest taka teoria ktora wielokrotnie pozytywnie zweryfikowalo
        zycie, ze najwiekszymi homofobami sa KRYPTOCIOTY.

        nie wstydz sie przyjacielu. przyznaj ze masz pragnienie poczuc
        cos twardego w d...moge cie przeleciec skoro tak tego
        pragniesz...

        Gość portalu: homofob napisał(a):

        > Jestem homofobem, i jestem z tego dumny. Daj gejom palec,
        > odgryzą ci rękę. Stały partner? Jedzie mi tu czołg?
      • Gość: ex Re: HOMOFOBIA JEST PIĘKNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 08:35
        Gość portalu: homofob napisał(a):

        > Jestem homofobem, i jestem z tego dumny. Daj gejom palec,
        > odgryzą ci rękę. Stały partner? Jedzie mi tu czołg?
        Hmmm- ciekawe na podstawie jakich doswiadczen ty to wiesz...?!;-)
        Smieszny jestes - homofobek otulony cieplymi scianami swojej
        niewielkiej wiedzy.
    • Gość: robol Re: Czy gej może być krwiodawcą? IP: *.parkowe.pol 31.10.03, 17:39
      W Polsce mamy demokrację, i ja mam możliwość wypowiedzi.Polska
      to nie inny kraj, to miejsce gdzie ja mieszkam i nie toleruję
      pedałów, murzynów, arabów, kolaborantów i innych którzy wciskaja
      mi tolerancję.Dzięki tolerancji mamy;złodziejstwo,
      korupcję,łapówkarstwo , oszustwo, brak uczciwośc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja