Złota Pała: Z czego śmieją się policjanci

17.12.08, 11:06
Podoba mi się to że policjanci potrafią sami walczyć z absurdami występującymi
w ich środowisku.
    • 3cik <-----w--w--------------- 17.12.08, 11:55
      Raczej "niektórzy zdają sobie sprawę z ograniczenia umysłowego kolegów".
      • Gość: Mózg007 żadnych bluz z kapturem IP: *.aster.pl 18.12.08, 11:52
        " [...] zakazał policjantom operacyjnym noszenia spodni w kolorze
        khaki oraz bluz z kapturem [...] "

        I słusznie! Niech bandzior od razu wie, że ma do czynienia z
        policjantem. Dobrze ubranym, porządnym urzędnikiem a nie jakimś
        obdartusem z wydziału operacyjnego :) Niech już z daleka będzie
        widac kto policjant a kto złodziej, Buhehehehehhe.

        Niezły mózg z tego komendanta.
    • drakaina Złota Pała: Z czego śmieją się policjanci 17.12.08, 12:17
      A może by tak inne grupy zawodowe wzięły przykład i pośmiały się ze swoich
      środowiskowych absurdów - przydałoby się wielu, od polityków poczynając, a np.
      nauczycielom na pewno. Może rozluźniłoby to nieco duszną atmosferę w tym pięknym
      kraju, w którym wszystko musi być sieriozne, bogoojczyźniane i cierpiętnicze.

      --
      antiquitates.blox.pl
      ferengis.blox.pl
    • Gość: głupia glina Złota Pała: Z czego śmieją się policjanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 14:25
      Czy wiecie dlaczego policjanci zawsze jeżdzą dwójkami?
      ---------------------------------------------------------------------
      ---------------------------------------------------------------------
      ---------------------------------------------------------------------
      ---------------------------------------------------------------------
      ---------------------------------------------------------------------
      ---------------------------------------------------------------------
      ---------------------------------------------------------------------
      ---------------------------------------------------------------------
      ---------------------------------------------------------------------
      ---------------------------------------------------------------------
      ---------------------------------------------------------------------
      ------------------bo kierowca radiowozu zawsze patrzy w lusterko
      wsteczne czy kierowcy z tyłu nie rozmawiają przez telefon komórkowy
      a kolega pasażer sprawdza czy samochody przed nimi jadą na
      światłach....
      • Gość: miszczu Re: Złota Pała: Z czego śmieją się policjanci IP: *.chello.pl 17.12.08, 15:15
        wyjasnij mi dowcip bo nie kminie
        • Gość: Pikpok Re: Złota Pała: Z czego śmieją się policjanci IP: *.anonymouse.org 17.12.08, 16:21
          Gość portalu: miszczu napisał(a):

          > wyjasnij mi dowcip bo nie kminie

          dlatego nie awansujesz wyżej niż na starszego posterunkowego
    • Gość: Janek Złota Pała: Z czego śmieją się policjanci IP: *.centertel.pl 18.12.08, 09:21
      Czasy się zmieniają, a idioci na stanowiskach kierowniczych byli, są
      i będą.
    • Gość: fred Złota Pała: Z czego śmieją się policjanci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.08, 09:47
      ac o śmiesznego jest w tej nominacji dotyczącej karania policjantów-sprawców?
      Niby powinni być bezkarni?
    • Gość: aandu Żałosne są te nominacje... IP: 195.20.110.* 18.12.08, 09:53
      W tropieniu psa nie będzie widział nic śmiesznego ten kto
      przez "bezpańskiego" został ugryziony i zastanawia się czy był
      szczepiony itp. Arogancja i bezkarność właścicieli czworonogów
      (oczywiście niektorych)jest oburzająca. A policjanci oprócz stania z
      radarem w "krzakach" - nie wiele wysiłku, kierowca nie ucieknie i
      dorobic można... - czasami mogliby zając się również takimi
      sprawami.
      Idea kokursu słuszne, ale podane przykłady żałosne.
      • Gość: ovejanegra Taaa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 09:58
        Policjanci niech psa tropią, a jak na ciebie ktoś napadnie, albo
        buchnie ci portfel, to zgłoś się do schroniska dla zwierząt.
        • Gość: aandu Re: Taaa... IP: 195.20.110.* 18.12.08, 10:18
          Byłem świadkiem jak kobieta podeszła do policjanta, który akurat
          pastwił się nad jakimś kierowcą i prosiła go o pomoc bo przed chwilą
          ktoś ukradł jej rower. Co zrobił policjant? Spytał czy jest tego
          pewna i odesłał żeby jeszcze raz poszukała. Jednym słowem - olał
          obywatela któremu powinien służyć!
    • Gość: macrac1068 z ww. Bochnia najlepsza IP: 193.200.215.* 18.12.08, 10:40
      Ciekawe ile tak musieli chodzić i co Pan przełozony uważał
      za "wyniki". Pocieszające jest to,że policjancji potrafią wytknąć w
      neutralny sposób kretyństwa swoich przełożonych, tragiczne,że takich
      przełożonych mają, optymistyczne,że może "laureaci" wreście gdzieś
      po ten swój zagubiony rozum pójdą.
    • ksks3 Gratulacje dla miśków 18.12.08, 12:35
      śmiać się z siebie to wielka sztuka.
      • brave76 Re: Gratulacje dla miśków 18.12.08, 12:42
        Nie widzę nic absurdalnego w ściganiu właścicieli bezpańsko
        wypuszczanych psów. W artykule nie ma mowy o tym jaki to był pies...
        a co jeśli to był np 'doberman'...
    • Gość: michał Złota Pała: Z czego śmieją się policjanci IP: 94.254.142.* 18.12.08, 13:25
      co do karania 500 zł policjantow za spowodowanie kolizji to jest to
      bezprawne...tzn. tylko w drodze rozporzadzenia mozna wyznaczyc kwote
      za dane wykroczenie... w przypadku kolizji bylo to do niedawna od 20-
      500 zł i nie mozna tylko dlatego ze ktos jest policjantem karac go z
      gory 500 zl bo kierownik kazal... równie dobrze moze za miesiac
      kazać karać 500 zł (czyli najwyższym mandatem) górników...
      nauczycieli... księży... to jawna dyskryminacja...decyzje o kwocie
      mandatu podejmuje kazdorazowo policjant oceniajac status materialny
      sprawcy...czy jest skrucha z jego strony.. i wagę samego
      czynu...czym innym jest np. przekraczanie predkosci na np.
      autostradzie o 30km/h a co innego na terenie zabudowanym przy
      szkole..
    • Gość: rafał wyjasnienie co do psa IP: 94.254.142.* 18.12.08, 13:28
      co do tropienia psa przez dzielnicowych... pracuję w schronisku i
      znam się troche na psach.. nie wyobrazam sobie aby udało się takiego
      psa "wytropić" ..taki glina musiałby być supermanem...żeby dotrzymać
      biegu pieskowi który potrafi przemierzyć kilkadziesiąt kilometrów
      dziennie... biegające psy to najczęściej psy wyrzucone przez
      włascicieli ktore nie moga do domu trafic...
      i tak w ogóle obowiązek wyłapywania bezpańskich psów czyli takich
      biegających samopas bez właściciela obok należy do władz gminy tj.
      wójta burmistrza i prezydenta anie Policji
Inne wątki na temat:
Pełna wersja