Gość: Kermitou
IP: *.net.autocom.pl
06.11.03, 16:38
Ja nie chcę nic mówić ale jestem już załamany stanem w jakim są
Jelcze,Scanie i Bombardiery.Dzisiaj na tylnim zderzaku 2009 wyczaiłem dość
duże pęknięcie.Wątpię żeby to wymienili wogóle.Chyba,że cały sie
rozpierniczy i zostanie kiedyś na torch(ale wtedy pewnie go wezmą na
zajezdnię i posklejają czymś).Z kolei w większości wozów ze starszej dostawy
są popękane lub nawet fragmentycznie pourywane plastiki wokół okien.
Czy wy uważacie,że te wozy będą mogły pojeździć conajmniej te 25 lat bo ja
już w to wątpię. :(