Nowy sposób na naiwnych turystów

IP: *.proxy.aol.com 08.11.03, 07:18
Po pierwsze ten artykul jest do bani.
Po drugie pan Jacek jest idiota.
Po trzecie jak sie jedzie na wczasy na Teneryfe to sie nie je
konserw!!!
Po czwarte Teneryfa jest do dupy.
Po piate skoro wszysce placa 2000 euro to dlaczego Polacy maja
placic mniej? Dlatego, ze sa biedni?
Po szoste za 2000 zl to sie mozna piwa napic na Slowacji.
Po siodme idea wczasow w tropikach (Teneryfa niestety tropikalna
nie jest) polega na tym, ze sie na nich glownie wypoczywa a nie
probuje za wszelka cene zaoszczedzic. Po co jechac do Meksyku,
na Mauritius czy Szeszele skoro wiadomo, ze po oplaceniu hotelu
i samolotu nie wystarczy na jedzenie? Skoro pana Jacka nie stac
to niech sobie pan Jacek strzeli piwko i pooglada Bezludna Wyspe
na Polsacie.

    • Gość: henio56 Re: Nowy sposób na naiwnych turystów IP: *.comnet.krakow.pl 08.11.03, 08:57
      świetmie napisane. Zaproś redaktora artykułu na nauki,powiedz
      przy okazji,że lepiej informację było przekazać Policji,
      zastrzegając sobie pierszeństwo do artykułu.
      • Gość: henio56 Re: Nowy sposób na naiwnych turystów IP: *.comnet.krakow.pl 08.11.03, 08:58
        pierwszeństwo-przepraszam
    • Gość: sibro Re: Nowy sposób na naiwnych turystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 12:38
      Nazywając kogoś idiotą, sam nie jesteś od niego lepszy! A że z wyobraźnią
      raczej nie mam problemów, już Cię widzę, na Teneryfie, hehehe. Jako zwolennik
      picia piwa pewnie dobrze poznałeś drogę z barku do basenu przy hotelu? Więc
      prosze nie mów że Teneryfa jest do du.....
    • Gość: AŚKA Re: Nowy sposób na naiwnych turystów IP: *.alan.krakow.pl 09.11.03, 17:41
      TANIO? TO TYLKO NIGDZIE NIE WYJEŻDŻAJĄC, CHYBA ŻE DO PRACY
      JAKO POMOC DOMOWA DO HISZPANII
    • Gość: maks wlasnie takiego dostalem;) IP: *.milc.com.pl / 10.1.48.* 10.11.03, 14:31
      i nie mam zamiaru dzwonic;)
    • Gość: Jacek Re: Nowy sposób na naiwnych turystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 22:39
      Uważam że to naciągacze.
      To dotarło i do Warszawy. Tą samą ofertę otrzymałem na numer
      stacjonarny - miła pani przez słuchawke obwieściła mi szczęśliwą
      nowinę o wygranej, a druga przyszła na telefon komórkowy SMS'em.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja