Pierwsze "helmuty"

23.01.02, 11:11
Pierwsze "helmuty" do Krakowa sprowadzono z Norynbergii już w 1989 roku.
Toż to już prawie 13 lat!!! Jak ten czas leci.
Kraków był pierwszym polskim miastem, które zdecydowało się na "sprowadzanie"
używanych tramwajów.
    • krzysiek111 Re: Pierwsze 23.01.02, 11:17
      Tylko tych "helmotow" T4+B4 zostalo cale 5 skladow. Powoli ten typ idzie do
      wyciecia. Ciekawe czy uda sie jeszcze sprowadzic jakies GT6.
      Swoja droga to jak Wam sie jezdzi "helmutami"??
      W Poznaniu fachowcy od tramow niezabardzo sie zapatruja np. na swoje "holendry".

      Aha, macie moze jakies foty wlasnie z poczatku lat 89/90 tych wagonow??
      • kuba203 Re: Pierwsze 22.07.02, 22:39
        krzysiek111 napisał(a):

        > Tylko tych "helmotow" T4+B4 zostalo cale 5 skladow. Powoli ten typ idzie do
        > wyciecia. Ciekawe czy uda sie jeszcze sprowadzic jakies GT6.

        Jak widać, udało się kilka dni temu... W Norymberdze jeszcze chyba sporo ich
        jest, a Niemcy chcą z nich jeszcze pożytek zrobić, zamiast tak od razu pod
        palnik :)))

        > Swoja droga to jak Wam sie jezdzi "helmutami"??

        Źle się jeździ, bo siedzenia zostały zaprojektowane przez jakiegoś nawiedzonego
        pseudofachowca...
        No ale poza siedzieniami, to niezłe są :)))

        > W Poznaniu fachowcy od tramow niezabardzo sie zapatruja np. na
        swoje "holendry"

        A bo one się ogólnie nie nadają na polskie warunki... Choćby dlatego, że mają
        za wąskie drzwi.
        • mikolaj7 Re: Pierwsze 22.07.02, 23:52
          kuba203 napisał:

          > krzysiek111 napisał(a):
          >
          > > Tylko tych "helmotow" T4+B4 zostalo cale 5 skladow. Powoli ten typ idzie d
          > o
          > > wyciecia. Ciekawe czy uda sie jeszcze sprowadzic jakies GT6.
          >
          > Jak widać, udało się kilka dni temu... W Norymberdze jeszcze chyba sporo ich
          > jest, a Niemcy chcą z nich jeszcze pożytek zrobić, zamiast tak od razu pod
          > palnik :)))

          mowa o tych, co jezdza na linii 5, 15, 22?

          bo jak tak, to nie dziwie sie, ze na zachodzie ich nie chca.
          szkaradzienstwa. u niemcow pod palnik, a u nas beda
          starszyc jeszcze sto lat.
          • Gość: kuba203 Re: Pierwsze IP: *.tera.com.pl 23.07.02, 10:56
            mikolaj7 napisał:

            > mowa o tych, co jezdza na linii 5, 15, 22?

            Dokładnie :)))
            >
            > bo jak tak, to nie dziwie sie, ze na zachodzie ich nie chca.
            > szkaradzienstwa. u niemcow pod palnik, a u nas beda
            > starszyc jeszcze sto lat.

            Czy ja wiem, z pierwszej dostawy w 1989 już prawie nic nie zostało (a może w
            ogóle nic, nie mam dokładnych danych), czyli za kilkanaście lat już ich
            prawdopodobnie w ogóle nie będzie. Przecież one mają po 40 lat, nawet u nas już
            długo nie pożyją...
            Ale dlaczego szkaradzieństwa? Brzydkie to one nie są, tylko strasznie
            niewygodne...
            • michal.ch Re: Pierwsze 23.07.02, 14:56
              Holendry są paskudne. Germańce normalne, takie jak Krakowskie czy Łódzkie są OK.
              • kuba203 Re: Pierwsze 23.07.02, 17:42
                Geograf pisał, że u Was już tylko jeden został... :(((
                • mikolaj7 Re: Pierwsze 23.07.02, 19:31
                  a u nas ich jeszcze w pierony. nie wiem, co gorsze - te z
                  norymbergi, czy te nie odnowione z chorzowa.

                  mowisz, ze nic prawie nie zostalo ze starej dostawy - to
                  czym obsadzaja trzy linie ???
                  • kuba203 Re: Pierwsze 24.07.02, 14:17
                    mikolaj7 napisał:

                    > a u nas ich jeszcze w pierony. nie wiem, co gorsze - te z
                    > norymbergi, czy te nie odnowione z chorzowa.

                    No tak jak mówię, ludzie ich w Krakowie nie lubią, bo mają twarde siedzenia,
                    ale ja miałem okazję jechać kiedyś składem GT6+B4 w Bremie, miał nowe
                    siedzenia, podobne do tych w naszych 105Na po remoncie, i było naprawdę
                    luksusowo, cicho i miękko :)))
                    Zresztą ten łódzki też podobno jest "miękki", we wrześniu może się wybiorę, to
                    sprawdzę własnoręcznie :)))
                    >
                    > mowisz, ze nic prawie nie zostalo ze starej dostawy - to
                    > czym obsadzaja trzy linie ???

                    Wagonami z nowszych dostaw :)))
                    Średnio co rok przychodzi nowa dostawa :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja