nie ma biletów

IP: 192.168.10.* 23.01.02, 14:40
kioskarze nie chcą sprzedawać biletów mpk bo mówią że za mała jest prowizja
(tymczasem jest jedną z największych w polsce). mpk więc żeby zwiększyć liczbę
punktów gdzie można bilety zakupić podpisało umowe z pocztą. teraz bilety są
też na poczcie. co o tym sądzicie. czy należy np. montować automaty biletowe na
przystankach??
    • Gość: zn Re: nie ma biletów IP: *.sawan.com.pl 23.01.02, 15:32
      Nie, bo zdewastują. Należy zatrudnic konduktorów, każdego na 3- 4 godziny
      płacąc mu tyle ile bierze "za darmo" zasiłku dla bezrobotnych
    • Gość: Łysy Re: nie ma biletów IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 21:20
      pewnie wygodnie by było jakby byla automaty na przystankach, ale obstawiam w
      ciemno, ze nasza ulubiona pani serwin powiedzialaby, ze zostana zdewastowane (w
      zwiazku z czym mecz sie pasazerze...). slyszalem tez kiedys takie tlumaczenie
      kioskarzy, ze sie nie oplaca, bo bilety sa male i wystarczy ze sie ktos wlamie
      i zabierze malutka paczke, a oni juz sa kilkaset zlotych do tylu.
      • Gość: mtq Re: nie ma biletów IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 13:41
        Gość portalu: Łysy napisał(a):

        > pewnie wygodnie by było jakby byla automaty na przystankach, ale obstawiam w
        > ciemno, ze nasza ulubiona pani serwin powiedzialaby, ze zostana zdewastowane (w

        to najlepsze rozwiązanie, ale rzeczywiście, cieszylibyśmy się nimi jakieś dwa tygodnie...

        > zwiazku z czym mecz sie pasazerze...). slyszalem tez kiedys takie tlumaczenie
        > kioskarzy, ze sie nie oplaca, bo bilety sa male i wystarczy ze sie ktos wlamie
        > i zabierze malutka paczke, a oni juz sa kilkaset zlotych do tylu.

        hehehehehehe....... dobre!
        • Gość: hektor Re: nie ma biletów IP: 192.168.10.* 31.01.02, 16:19
          a automaty biletowe w tramwajach (w pierwszym wagonie tylko) i autobusach? tam
          odsetek dewastacji bylby o niebo mniejszy.
          • Gość: mtq Re: nie ma biletów IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 19:21
            Gość portalu: hektor napisał(a):

            > a automaty biletowe w tramwajach (w pierwszym wagonie tylko) i autobusach? tam
            > odsetek dewastacji bylby o niebo mniejszy.

            nieeeee, wtedy pierwszy będzie zawsze zatłoczony, bo ludziom niebędzie się chciało przesiadać. Równie
            dobrze możnaby znieść opłatę manipulacyjną za bilety u kierowcy.
            • Gość: hektor Re: nie ma biletów IP: 192.168.10.* 31.01.02, 20:06
              zniesienie opłat manipulacyjnych byłoby o wiele gorszą rzeczą, bo postoje na
              przystankach trwały by o wiele dłużej
              nie sądze że taki straszny tłok by się zaraz zaczął robić. automaty by tylko
              uzupełniały sprzedaż biletów, w wielu kioskach dalej będą bilety mpk.
              • malopolanin Re: nie ma biletów 31.01.02, 21:08
                Zgadzam się. Sprzedaż bilety bez opłaty to dłuższe postoje.
                Ale już np. w nowych autobusach możnaby przecież wstawić automaty ( tu nie ma
                dwóch wagonów :) ).
                • Gość: MA Re: nie ma biletów IP: 193.108.177.* 01.02.02, 08:12
                  w "bombardierach" od samego początku są automaty do biletów i jakoś cały czas
                  działają a to już chyba ponad lata
                  natomiast nim motorniczy wygrzebie resztę dla pasażera, resztę pasażerów trafia
                  • Gość: hektor Re: nie ma biletów IP: 192.168.10.* 01.02.02, 12:29
                    działają chyba że ktoś wrzuci jakoś fałszywkę. wtedy się wyłączają i jak ktoś
                    wchodzi do tramwaju z zamiarem kupienia biletu w automacie to może mieć potem
                    problem jakby kanary weszły.
                    • _hektor wydrukowali nas!!! 04.02.02, 14:18
                      jesteśmy w dzisiejszej wyborczej. czyli jednak ktoś czasem oprócz nas czyta to
                      forum. super:)
    • _hektor Re: nie ma biletów cd. 03.04.02, 20:11
      wczoraj dziennik polski wydrukował list:

      Gdzie te bilety?

      W krakowskich kioskach od lat trudno kupić bilety MPK. Nikt nie próbuje
      rozwikłać tego problemu, który męczy w równym stopniu mieszkańców Krakowa,
      sprzedawców i hurtowników (...). MPK niedawno ogłosiło, że ma już gotowy
      program naprawczy - wkrótce będą bilety na pocztach i w hipermarketach oraz w
      automatach, co więcej, zostanie zbudowana (za czyje pieniądze?) sieć kiosków
      komunalnych, w których będzie można nabyć bilety i karty postojowe (...).
      Można wątpić, czy wobec notorycznych awarii już zainstalowanych automatów
      zakup kolejnych rozwiąże problem? Czy kioski komunalne, które będą miały taką
      samą marżę jak obecne punkty, wygenerują zyski, które utrzymają zatrudnionych w
      nich kioskarzy? Czy naprawdę ktoś w MPK uważa, że klienci poczt i hipermarketów
      to potencjalni użytkownicy komunikacji miejskiej? Można sobie wyobrazić te
      tłumy pasażerów miotających się po mieście z obłędem w oczach w poszukiwaniu
      najbliższej poczty lub kupujących w hipermarketach obok zapasu mięsa, makaronu,
      kawy, również zapas biletów na cały miesiąc! (...)

      Sprzedaż biletów na warunkach narzucanych przez MPK jest nieopłacalna! MPK
      udziela np. Ruchowi marży w wysokości 5,5 proc. na bilety normalne, 3 proc. na
      godzinne. Hurtownia zatrzymuje dla siebie 1 proc., reszta zostaje dla
      sprzedawców. Wydawałoby się, że 10 groszy przychodu od biletu nie krzywdzi
      sprzedawców. Niestety, kiedy weźmiemy pod uwagę podatki obrotowy i dochodowy,
      zysk ze sprzedaży biletu normalnego maleje do ok. 0,03 zł. Trzeba też
      uwzględnić koszty obsługi kasy fiskalnej, jej amortyzację, rolki i okazuje się,
      że sprzedając pojedynczy bilet trzeba do niego dopłacić. A gdzie koszty
      dzierżawy lokalu, zużycia prądu, konieczność zamrożenia sporego, jak na obroty
      w kioskach, kapitału... Jeżeli sprzedaż się nie opłaca, to nie pomogą żadne
      przymusy administracyjne - bilety pozostaną towarem deficytowym. Obecnie opłaca
      się ich sprzedaż jedynie kierowcom i motorniczym. I to głównie dlatego, że MPK
      ignoruje prawo! Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów (2 art. 8.2. par.
      3) wyraźnie stwierdza, że "zakazane jest nadużywanie pozycji dominującej...
      (które) polega w szczególności na stosowaniu w podobnych umowach z osobami
      trzecimi uciążliwych lub niejednolitych warunków umów, stwarzających tym osobom
      zróżnicowane warunki konkurencji". Tymczasem dystrybutorzy dostają 5,5 proc.
      marży, a kierowcy przeszło 22 proc. Przedstawiciele MPK uważają, że zwiększenie
      marży na bilety do poziomu stosowanego w Katowicach, Szczecinie (7 proc.), w
      Tarnowie i Bydgoszczy (8 proc.) nie wchodzi w grę, gdyż są miejscowości, w
      których marże są niższe niż w Krakowie (...).

      Pomysły MPK nie zmienią sytuacji, ale też MPK nie po to je wymyśla, żeby
      rozwiązać problem. Dopóki nie ma biletów w kioskach MPK wspólnie z tzw. strefą -
      jest argument, by forsować pomysł budowy sieci kiosków komunalnych - i tu jest
      pies pogrzebany (...).

      Jarosław Olejniczak

      Dział Marketingu Ruch SA w Warszawie

      Oddział w Krakowie


      moim zdaniem po prostu jest to wystąpienia tylko w takim celu, aby kioskarze
      jeszcze więcej zbijali kasy na pasażerach. prowizja wcale nie jest taka mała w
      porównaniu z większymi polskimi miastami. wiadomo że z samych biletów kiosk nie
      wyżyje, ale pisanie że jest to deficytowa sprzedaż, jest całkowitym mydleniem
      oczu.
      • Gość: meh Re: nie ma biletów cd. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.02, 23:06
        Czy rzeczywiscie Kraków ma bardziej demolujacych obywateli niz Wrocław? Chyba
        jednak nie bo to my mamy chyba niestety najbardziej "krewkich" mieszkańców ...
        a automaty prawie na każdym przystanku jak stały tak stoją (w przeciwieństwie
        do wiat)... nawet działają ... moze dlatego ze okazały sie popularne i
        przydatne ... np właściwe tylko w nich mozna kupic bilety jednodniowe ...
        pozdrawiam z Wrocławia i podaje przykład dla waszych "władz" że jednak z
        automatami mozna :)
        • kuba203 Re: nie ma biletów cd. 04.04.02, 11:18
          W GOPie też są automaty na przystankach, i też działają. Czyli jednak można jak
          się chce. A w pojazdach nie są dobrym rozwiązaniem, bo zajmują dużo miejsca. W
          NGT6 stoją we wnęce, więc tego tak nie widać, ale gdyby taki wstawić do 105, to
          by się już trochę ciasno mogło zrobić...
          • _hektor Re: nie ma biletów cd. 04.04.02, 13:14
            ale w nowych autobusach to mogliby je spokojnie montować.
            • kuba203 Re: nie ma biletów cd. 04.04.02, 14:21
              No w sumie mogliby.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja