Problemy krakowskiego fizyka - odkrywcy

IP: 149.156.184.* 17.11.03, 21:17
Facet puszcza bączki za państwowe pieniądze!!!!! Skandal
    • Gość: tommy w dodatku puszcza we wszystkich kierunkach....fuuu IP: *.chello.pl 17.11.03, 22:45
      • Gość: zibi Re: w dodatku puszcza we wszystkich kierunkach... IP: *.wp3.ptc.pl 18.11.03, 12:02
        A ja zauważyłe prawidłowość w puszczaniu bąków, mianowicie - ten
        sam bąk puszczony pod kołdrą mniej śmierdzi, niż
        puszczony "luzem"... Może i ja na jakieś stypendium się nadaję???
    • Gość: Fizol Re: Problemy krakowskiego fizyka - odkrywcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 12:05
      Dużo konkretów to tu nie ma. Byćmoże była to zwykła manipulacja
      bo takie rzeczy zależą również od półkuli ziemskiej - ziemia to
      też taki wyjebany bączek, który mam nadzieję nie stanie za
      mojego życia. Puszczanie bączka zależy od bardzo wielu rzeczy:
      siły nacisku, poziomu alkoholu we krwi, ceny bączka, ciśnienia
      atmosferycznego....
      • Gość: Wiktor Re: Problemy krakowskiego fizyka - odkrywcy IP: *.onyx.pl 18.11.03, 16:02
        ...takie rzeczy zależą również od półkuli ziemskiej - ziemia to
        też taki wyjebany bączek...

        w artykule zostało to uwzględnione - taka siła jest nazywana
        siłą Coriolisa
    • Gość: Helmi Re: Problemy krakowskiego fizyka - odkrywcy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 12:30
      No tak powinien jeszcze wiedziec, że długosc obracania sie w
      lewo lub w prawo zalezy od półkuli na ktorej sie kreci baczkiem.
      Tj. na południowej powinien się dłużej kręcić w prawo (zgodnie z
      ruchem wskazówek zegara), a na północnej w lewo :-)
    • Gość: Anka Re: Problemy krakowskiego fizyka - odkrywcy IP: 4.2.* / 10.5.11.* 18.11.03, 12:39
      Wiecie, ja sobie zdaje sprawe z tego, ze takie wlasnie
      doswiadczenia sa pozyteczne i w oparciu o wiadomosci z fizyki
      stworzono duzo rzeczy... ale jak czytac codziennie o problemach
      z budzetem, dziura budzetowa, o tym, ze paliwa podrozeja, o
      polityce... to problem, ze baczek kreci sie roznie w rozne
      strony... brzmi troche jak bredzenie... Moze jakis naukowiec
      moze przejac sie tego typu komunikatem, ale szary obywatel,
      ktory ma mnostwo roznych, szarych problemow, jakos nie wpadnie w
      depresje z tytulu baczka...
      • Gość: humunculus Re: Problemy krakowskiego fizyka - odkrywcy IP: *.iee.lu / 10.1.18.* 18.11.03, 13:06
        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > Wiecie, ja sobie zdaje sprawe z tego, ze takie wlasnie
        > doswiadczenia sa pozyteczne i w oparciu o wiadomosci z fizyki
        > stworzono duzo rzeczy... ale jak czytac codziennie o problemach
        > z budzetem, dziura budzetowa, o tym, ze paliwa podrozeja, o
        > polityce... to problem, ze baczek kreci sie roznie w rozne
        > strony... brzmi troche jak bredzenie... Moze jakis naukowiec
        > moze przejac sie tego typu komunikatem, ale szary obywatel,
        > ktory ma mnostwo roznych, szarych problemow, jakos nie wpadnie w
        > depresje z tytulu baczka...

        To wcale nie jest bredzenie ! Baczki krecone w LEWO kreca wiecej niz te w PRAWO. Wystarczy popatrzyc na zlodziejsko-aferyjny
        dorobek Lewych Baczkow, niestety aktualnie u wladzy.
        • Gość: Anka Re: Problemy krakowskiego fizyka - odkrywcy IP: *.grpleg.net 18.11.03, 13:35
          Lewica, Prawica, Centrum... czy to znaczy, ze mozna krecic baczka i w TRZECIA
          strone?! :)))))))))))))
    • Gość: oki rachunki Proszę Państwa IP: *.itc.pw.edu.pl 18.11.03, 12:48
      Biorąc pod uwagę komentarz w ramce (profesorski) o
      odkształceniach plastycznych można zadać pytanie o konieczną
      minimalną śrenicę ostrza, konieczną do odkształceń, jeżeli
      granica plastyczności jest nie mniejsza niż np. 200 MPa.
      O ile pobieżne rachunki mnie nie mylą to bączek o masie 1 kg
      musi mieć średnicę ostrza mniejszą niż 0,25 mm i już na
      połączeniu ostrze - podłoże występuje obróbka plastyczna. A to
      implikuje strukturę ukierunkowaną, znaczy anizotropię no i dalej
      konieczna różnicę we współczynnikach tarcia. (zał dodatkowe
      pi=3,14, g=9,81 m/s/s no i p=F/S).
      Pozdrawiam.
    • Gość: as Coriolis sie klania IP: *.geol.uni-heidelberg.de 18.11.03, 12:53
      A o sile Coriolisa odkrywca nie slyszal? Pani rektor tez nie?
      • Gość: geo Re: Coriolis sie klania IP: *.cbk.poznan.pl 18.11.03, 12:58
        A Artykul dobrze przeczytałes??
        • Gość: Kantryandłestern Re: Coriolis sie klania IP: *.anon-online.org 18.11.03, 13:20
          Bywa i tak, że łapie Polak kawałek uniwersyteckiego adresu za granicą i już rozdaje karty. Obawiam się, że to dość typowe. Co do bączka, to dziwi mnie, że promotorzy nie zweryfikowali obiektywnych warunków eksperymentu. Bo moze p. Odkrywca puszcza bączka ręką, i jak mu pójdzie, tak jest? No ta typowa niechęć do naukowego osadzenia eksperymentu. Jak mechanik z PGRu, i tak wie lepiej, to mu nawet konstruktor traktora nie prztłumaczy. Obym sie mylił...
    • Gość: Geon Re: Problemy krakowskiego fizyka - odkrywcy IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.11.03, 13:12
      Nie on pierwszy to odkrył. Sprawa znana od lat 30-tych
      poprzedniego wieku. W faszystowskich Niemczech budowano pojazdy
      latające z zastosowaniem wirujących magnesów i wirującej rtęci.
      Wirowanie materii szczególnie ciężkich mas z dużą prędkością
      wyzwala niepoznane efekty. Fizyka teoretyczna może sobie mówić
      co chce, ALE ona jest stworzona w oparciu o jakiś model
      eksperymentalny. A interpretacja eksperymentu jest ograniczona
      aparaturą pomiarową i intuicją eksperymentatora. Inaczej
      mówiąc, każda wynikowa teoria jest tylko przybliżeniem
      rzeczywistości.
      Podobnie ostatnio świat naukowy fascynuje się wirującą plazmą.
      Oficjalnie niewiele wiadomo, ale liczy się ten kto pracuje,
      eksperymentuje i bada.
      Brawo dla tego Pana. Życzę jemu wytrwałości pośród gadania
      tych, którzy najmniej wiedzą a mają najwięcej do powiedzenia.
      • Gość: fizyk Re: Problemy krakowskiego fizyka - odkrywcy IP: *.acn.pl 18.11.03, 13:21
        Ci co twierdzą, że wynik eksperymentalny bez poprawnej
        interpretacji nie nadaje się do publikacji, mają rację niestety.
        W historii było dużo takich przypadków. Uznawano za autora tego,
        który podał także poprawną interpretację.
    • Gość: Maks jak to było?Mazur na prezydenta!!!:) IP: *.milc.com.pl / 10.1.48.* 18.11.03, 13:28
      pare lat temu uczyl mnie w V LO w Krakowie Pan Mazur, i zdazylem
      go dosc dobrze poznac! wiem, ze glowe ma nie od parady, posiada
      naprawde duzo wiadomosci z fizyki, matematyki ,ktorymi jak
      wynika z jego opowiesci przerosl juz nauczycielke jak chodzil do
      podstawowki...:)
      mam nadzieje ze uda mu sie to co teraz badal udowodnic!!!!
      A to ze ktos przypuszcza ze on nie wie co to sila Coriolisa i
      inne podobne zjawiska, to przepraszam ale smiech na sali;)
      pozdrawiam Slon z ostatniej lawki!!!trzymam kciuki:)

      ps. apropo tematu w czasie jego nauczania u nas w szkole,
      powstalo takie haslo: "Mazur na prezydenta!!"
      • Gość: zaika Re: jak to było?Mazur na prezydenta!!!:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 21:59
        heh! mazur na prezydenta! pozdr sloniu!;)
    • Gość: n Żaden z niego naukowiec IP: *.um.krakow.pl 18.11.03, 14:09
      Umie puścić bączka, coś zauważy ale nie wie czemu tak się dzieje.
      Szkoda kasy.
    • Gość: naukowidz Re: Problemy krakowskiego fizyka - odkrywcy IP: *.ceron.pl 18.11.03, 15:51
      Panie Mazur ,niech się Pan zgłosi do NASA
      Jeżeli w kosmosie potwierdzą się Pana wyniki to będzie trzeba ekschumować mózg
      Newtona.
    • Gość: monachijczyk Re: Problemy krakowskiego fizyka - odkrywcy IP: *.ghnet.pl / 192.168.3.* 18.11.03, 16:11
      BRAWO!!! teraz kolejny naukowiec opusci kraj, bo na Zachodzie
      znajdzie sie ktos, kto mu umozliwi badania, a Polska bedie
      krajem buractwa i 40 milionowym rynkiem konsumentow i taniej
      sily roboczej... gratuluje!
    • garg_ul Baczek w lewo, w prawo baczek, 18.11.03, 18:51
      do krecenia brak nam raczek.
      Jeszczy szybciej, bardziej zwawo -
      taka praca jest zabawa.
      Swiatowa gonmy nauke,
      nie bedzie wszak Polak tlukiem,
      nie bedzie wszak Polak w tyle -
      to PERPETUUM jest MOBILE!!

      :))

      _____________________________________
      Kto przezyl tragedie, nie byl jej bohaterem.
      • tygrys01 Ilu diabłów... 18.11.03, 19:51
        Ilu diabłów zmieści się na końcu szpilki? Czy ten problem został już
        rozwiązany?
    • Gość: tom_ek Re: Problemy krakowskiego fizyka - odkrywcy IP: 168.143.113.* 19.11.03, 19:31
      Dzisiejsza fizyka jest konserwatywna, a profesorowie obawiajac
      sie o swoje z trudem zdobyte fotele wstrzymuja calkowicie
      wszelakie nowosci nieumiejac ich wytlumaczyc.
      Stwierdzenia w stylu "krecenie baczkiem za panstwowe pieniadze"
      brzmi dziecinnie. Wiadomo jesli nie umiemy czegos wytlumaczyc to
      najlepiej zwalic wine na kogos - tutaj na samego odkrywce.
      Gdyby wszyscy wychodzili z takimi komentarzami bylibysmy nadal w
      epoce kamienia lupanego.
      Naszczescie sa inteligentni ludzie jeszcze na tym swiecie.
      Takie problemy wielkich odkryc zdazaja sie prawie zawsze - tak
      ze nie ma sie co dziwic.
      Zaniedlugo uslyszymy jeszcze o tym doswiadczeniu - my albo nasze
      dzieci...
      Czas pokaze...

      • garg_ul Re: Problemy krakowskiego fizyka - odkrywcy 19.11.03, 19:41
        > Dzisiejsza fizyka jest konserwatywna, a profesorowie obawiajac
        > sie o swoje z trudem zdobyte fotele wstrzymuja calkowicie
        > wszelakie nowosci nieumiejac ich wytlumaczyc.
        > Stwierdzenia w stylu "krecenie baczkiem za panstwowe pieniadze"
        > brzmi dziecinnie. Wiadomo jesli nie umiemy czegos wytlumaczyc to
        > najlepiej zwalic wine na kogos - tutaj na samego odkrywce.
        > Gdyby wszyscy wychodzili z takimi komentarzami bylibysmy nadal w
        > epoce kamienia lupanego.
        > Naszczescie sa inteligentni ludzie jeszcze na tym swiecie.
        > Takie problemy wielkich odkryc zdazaja sie prawie zawsze - tak
        > ze nie ma sie co dziwic.
        > Zaniedlugo uslyszymy jeszcze o tym doswiadczeniu - my albo nasze
        > dzieci...
        > Czas pokaze...
        >
        Może i takie gadanie jest dziecinne, ale artykuł na temat tego odkrycia (przez
        wielkie o ;P) był na tyle niekonkretny, że naprawde nie ma nic dziwnego w
        wyrażeniu swoich uzasadnionych skądinąd wątpliwości.
        Odnosząc się zaś do pomysłu samego w sobie, dopóki nie zobaczę uzasadnień p.
        Mazura, włożę tę historię między bajki w sylu jasnowidztwa i trójkąta
        Bermudzkiego.. No ale byłbym zapomniał, przecież zdaniem eksperymentatora,
        fizyk doświadczalny nie ma obowiązku interpretowania swoich wyników. Więc
        pewnie się nie doczekam.


        A teraz pewnie padnie argument, że jestem na poziomie homo erectus i wogóle nie
        powinienem zabierać głosu ;PP
        • basek Re: Problemy krakowskiego fizyka - odkrywcy 24.11.03, 13:09
          We wtorek (juz jutro) w Instytucie Fizyki Jadrowej (ul Radzikowskiego 152,
          sala konferencyjna, godz. 11.30) mozna bedzie wysluchac referatu Pana J.
          Mazura pt. "Bryla sztywna w doswiadczeniu".
          Domyslam sie ze referat poruszy problemy "puszczania baczkow" :)
          Pozdrawiam, B.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja