Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie

IP: 67.159.54.* 16.02.09, 22:22
Fajny pomysł z ankietą. Z chęcią napisałbym swoje zdanie na temat
funkcjonowania straży w Krakowie. A i Pani dr Marta Smagacz z
Instytutu Socjologii UJ gwarantuje profesjonalizm ankiety. Chyba to
dobrze że strażnicy chcą poznać opinię mieszkańców na temat swojej
pracy i oceny tej pracy. A ocena ta nie zawsze jest pozytywna.
Pytanie co z tymi wynikami później zrobią. Mam nadzieję że właściwie
wykorzystają wyniki w swojej pracy.
    • Gość: ja Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.09, 22:28
      gienialne , sam komendant straży udowodnił pilną potrzebę
      likwidacji straży miejskiej , naprawde świetny pomysł fundusze
      przeznaczyć na policje oni jednak coś robią .
      • Gość: gogo Re: Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: 208.53.130.* 16.02.09, 23:09
        Na Zachodzie rzecz normalna ze policja pyta o ocene swojej pracy.
        Rowniez za posrednictwem ankiet. Umieszcza sie je tez w prasie.
        Powinno sie regularnie dokonywac oceny naszej policji i strazy wtedy
        lepiej pracowalaby wiedzac co o niej sadza podatnicy.
    • Gość: balusz Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: *.kolornet.pl 16.02.09, 23:02
      Ciekawy pomysł Panie komendancie, tylko dlaczego takiej ankiety nie mozna
      wypełnic np. na stronie internetowej SM ? A wypełnianie ankiety przy osobach
      zainteresowanych jest całkowice nie obiektywne. Co powinna Panu podpowiedzieć ta
      Pani doktor z UJ. A po co komu nie prawdziwe dane ?
      • Gość: wielicki Re: Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: *.rev.netart.pl 17.02.09, 00:20
        Uważam że dobre i tyle. Jezeli straż naprawdę chce się przyłożyć do
        poprawy bezpieczeństwa w miescie to dobry poczatek. To przecież
        my sami mamy informować policję i straż o dobrze znanych sobie
        niebezpiecznych miejscach oraz mieć możliwość oceny pracy strażników
        i policjantów na swoim terenie. Właściwie to powinno być tak: to nie
        ankiety mają informować straż o zagrożeniach, a wizyty strażnika czy
        policjanta w domu (np raz na kwartał czy raz na pół roku). Zalety
        takiego wariantu są oczywiste. Ludzie mówią policji i straży czego
        są świadkami, co widzą oraz poznają policję i straż. Wiedzą jak dany
        policjant czy też strażnik wygląda. Oby to były nie tylko życzenia.
    • Gość: CUBA Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: *.ghnet.pl 17.02.09, 07:15
      Wydaje mi się że pomysłodawcy tej beznadziejnej akcji sami pieją nad sobą
      zachwyty. 96% strażników uważa ją za stratę czasu i wstyd dla nich samych ( 4
      % to pomysłodawcy i zupełnie niezainteresowani pracownicy administracyjni).
      Będziemy teraz chodzili i szukali znajomych w rejonie, którzy nam "dobrze"
      wypełnią ankietę. No i w maju wyniki postrzegania straży będą "wybitnie
      zadowalające"!!!! Tylko czemu ma to służyć? Na pewno nie społeczności
      lokalnej. My naprawdę wiemy jak mamy pracować tylko nam pozwólcie. Nie chcemy
      słupków, wzrostów, spadków, statystyk. Chcemy dbać o bezpieczeństwo i
      porządek. Chcemy dobrze pracować i godnie zarabiać.
      • Gość: krowodrza Re: Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: *.skasowane.pl 17.02.09, 07:46
        Pomysłodawcy akcji może mają pomysł na poprawę pracy straży. Czy Wy
        natomiast sami wiecie jak macie pracować? Mam wątpliwości żyjąc w
        tym mieście. Jakoś 16 lat funkcjonowania straży w Krakowie
        przyjaciół i zwolenników w mieście jej nie przysporzyło, mówiło się
        nawet o rozwiązaniu straży więc może to dobry pomysł z ankietą nie
        tyle na poprawę wizerunku ale tak naprawdę na poprawę pracy straży?
        To że strażnik spotykać się ma z mieszkańcami w miejscu zamieszkania
        zamiast wozić się radiowozami po dzielnicy nie jest chyba pomysłem
        złym. Ankiety moim zdaniem powinny też odpowiedzieć na pytanie,
        które miejsca są najbardziej zagrożone i jakie zagrożenia występują.
        Powinno to służyć analizie pracy straży miejskiej. Z przyjemnością
        wypełniłbym taką ankietę. Powinna też ankieta dostępna być na
        stronie internetowej aby anonimowo ją wypełnić.
    • Gość: misio Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: 80.50.235.* 17.02.09, 09:10
      Wstyd żeby strażnik bawił się w ankietera, niech Komendant idzie z
      panem Jurczenką i ankietują.
      wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Panu już dziękujemy panie Komendancie!!!
    • Gość: aspiryna Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: *.chello.pl 17.02.09, 10:42
      ja już widzę jeden wniosek płynący z tej akcji: strażnicy
      miejscy,którym za ciężko jest rozpoznawać swój rejon zwłaszcza teraz
      gdy zimowe zagrożenia,poznać mieszkańców i ich opinie o swojej
      instytucji powinni być zwolnieni ze służby z powodu małego
      zaangażowania,zresztą sami sie wyrazili ,że chcą dobrze
      zarabiać.Tylko niech sami sobie odpowiedzą za co?Nie znam pytań
      ankiety,ale gdyby "ankieterzy" przyszli do mnie,chętnie porozmawiam
      i podzielę się swoją opinią min na temat bardzo fajnej akcji Straż
      Miejska i Święty Spokój.
    • Gość: misio Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: 80.50.235.* 17.02.09, 12:09
      aspiryna pozwalniaj wszystkich i będzie raz na zawsze Święty Spokój
      jak w tej super reklamie, niedługo wszyscy odejdziemy z tej
      instytucji jak tak dalej pójdzie, niech zostaną sami komendanci,
      naczelnicy, kierownicy, autorzy ankiet i super reklam, rozpatrujący
      skargi i kilku d...włazów.
      • Gość: koziołek matołek Re: Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.09, 12:46
        Idżcie i nie ośmieszajcie się, wolę Misia Barei.
    • Gość: LP Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 12:43
      Nie chcę się wypowiadać o samej ankiecie, bo jej nie widziałem, ale
      fakt współudziału w jej tworzeniu socjologa z UJ akurat nie jest
      żadną gwarancją ich sensowności. Już sam fakt założenia, że
      ankietowany wypełnia kwit w obecności strażnika budzi wątpliwości co
      do kompetencji autorów pomysłu i jakości całych badań. Sam pomysł
      jest dobry - badanie satysfakcji mieszkańców z działania SM powinno
      być czymś normalnym i powtarzalnym. Nie da się dobrze zarządzać
      jakąkolwiek instytucją czy firmą, jeśli się nie monitoruje tego
      elementu. Ale sposób wykonania - raczej mało sensowny.
      • Gość: strażnik Re: Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 16:50
        Oświadczenie rzecznika prasowego SM przedstawia sprawę w trochę inny
        sposób. Czyżby znowu manipulacja faktami przez redaktora GW?
        www.strazmiejska.krakow.pl/smmk/index.php/aktualnoci/933-owiadczenie-w-zwizku-z-publikacj-prasow
        • mooherek Re: Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie 17.02.09, 18:22
          ble ble ble,normalne pitolenie!
          Chyba rzecznik w swej bezradności oświadczeniami maluje świat na rudo. Iście genialny pomysł,samemu roznosić i odbierać ankiety w swojej sprawie.
          • Gość: gover Re: Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: 74.50.119.* 17.02.09, 20:00
            I znowu paru rozleniwionych straznikow ktorym nie chce sie pracowac
            i rozmawiac z ludzmi wypacza obraz strazy miejskiej. Poki sami nie
            wyplenicie w strazy lenistwa i glupoty nigdy nie zyskacie zaufania
            spolecznego. I nie pomoga ani ankiety ani kampanie reklamowe.
            • Gość: grover Re: Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: 74.50.119.* 17.02.09, 20:11
              dzienniknowy.pl/aktualnosci/pokaz/8944.dhtml
              Policja potrafi? A straznik krakowski nie moze rozniesc 15 ulotek w
              ciagu miesiaca i porozmawiac z mieszkancami bo mu korona z glowy
              spadnie? Nie wiem czy czytam ze zrozumieniem ale w glowie mi sie nie
              miesci ze lenistwo paru straznikow zyskuje zainteresowanie i
              akceptacje dziennikarza. W jakim kraju my zyjemy? Coraz bardziej
              jestem przekonany o potrzebie likwidacji tej formacji gdy spogladam
              jacy to straznicy o nasz spokoj dbaja.
              • Gość: grzegorz Re: Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: 208.101.35.* 17.02.09, 21:36
                Pytam czy jest jakiś Bóg na tym Świecie który jest w stanie nas
                obronić przed debilizmem tego Świata? Czy qrwa każdy
                niedouczony "anonimowy strażnik" zamiast uczciwie i porządnie
                pracować dla tego miasta musi pierdo...lić takie farmazony w
                gazecie? Nie chcesz "anonimowy strażnik" roznosić ankiet i rozmawiać
                z mieszkańcami to sie zwolnij a nie płacz jak stara pinda. Bo widać
                że nawet tego nie potrafisz. W prywatnej firmie już dawno dostałbyś
                papiery i stałbyś już od paru godzin w kolejce w pośredniaku.
                • Gość: koguto Re: Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.09, 23:03
                  Za co durne oświadczenia jeszcze zamieszczają.Widać że w tej firmie nikt nad niczym nie panuje,pletą co im slina na język przyniesie.Żałosne i tragiczne,że tak można upaść.Strażniki krytykuja,rzeczniki konfabulują,Radni przygadują,nic tylko wywalić kogoś na zbity pysk.
                  • Gość: wielicki Re: Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: *.rev.netart.pl 17.02.09, 23:23
                    Oświadczenie w związku z publikacją prasową „Komendant: Idźcie i
                    ankietujcie”

                    W związku z artykułem autorstwa Dominiki Maciejasz zamieszczonym w
                    Gazecie Wyborczej z dnia 17 lutego 2009 roku,
                    zatytułowanym „Komendant: Idźcie i ankietujcie”, pragnę zwrócić
                    uwagę na fakt, iż pomimo przekazania rzeczowej i wyczerpującej
                    informacji na temat prowadzonych badań ankietowych autorka
                    zamieściła w swojej publikacji szereg nieprawdziwych wątków.

                    Nie jest prawdą jakoby każdy strażnik rejonowy miał przeprowadzić
                    sondaż z mieszkańcami 15 ulic i oczekiwać na wypełnienie ankiety,
                    krępując swoją obecnością respondenta. Przeprowadzenie badań zakłada
                    wizytę strażnika rejonowego u 15 krakowian, zamieszkujących w
                    rejonie obsługiwanym przez tegoż strażnika.

                    W sumie każdy strażnik w ciągu 3 tygodni ma zasięgnąć opinii 15
                    mieszkańców. Ankiety pozostawiane są tym mieszkańcom, którzy są
                    obecni w domach i zgodzą się na ich wypełnienie. Strażnik nie dobija
                    się więc wielokrotnie do zamkniętych drzwi – jak zarzuca to autorka –
                    tracąc bezcelowo czas. Nie ma także wpływu na ankietowanych – na
                    odbiór wypełnionego kwestionariusza umieszczonego w zaklejonej
                    kopercie umawia się w terminie dogodnym dla ankietowanego.

                    Wszystko to odbywa się w rejonie, za który strażnik ponosi imienną
                    odpowiedzialność i zgodne jest z ideą programu strażnika rejonowego:
                    obecnością funkcjonariusza wśród mieszkańców, poznaniem ich
                    problemów, poglądów na temat bezpieczeństwa i porządku w miejscu
                    zamieszkania oraz oczekiwań co do pracy samej straży.

                    Nigdy nie będzie to czas stracony. Tylko wiedza dotycząca
                    prawdziwych potrzeb krakowian pozwoli na dostosowanie naszej pracy
                    do ich oczekiwań, a tym samym przyczyni się do poprawy poczucia
                    bezpieczeństwa. Przeprowadzenie ankiet to także szansa, aby
                    mieszkańcy poznali swojego rejonowego. Dlatego też wybraliśmy taki
                    sposób realizacji badań.

                    Równie ważne są względy finansowe – choć podana przez autorkę kwota
                    350 tysięcy wydaje się być trochę przesadzona. Nie jest prawdą, aby
                    informację taką uzyskała od zacytowanego przedstawiciela Straży
                    Miejskiej.

                    Niestety autorka – forsując swoją wizję rzeczywistości – pominęła
                    większość przekazywanych jej rzetelnych i merytorycznych informacji,
                    z wszelkich prób wyjaśnień czyniąc zarzut zamiaru wpływania na treść
                    artykułu i ograniczania jej dziennikarskiej swobody.

                    Pozostaje mi mieć nadzieję, iż ankietowani krakowianie zechcą sami
                    zapoznać się z prowadzonymi badaniami i wziąć w nich udział. Z całą
                    pewnością ich głos będzie miał wpływ na naszą pracę.

                    Marek Anioł
                    Rzecznik Straży Miejskiej Miasta Krakowa.

                    www.krakow.pl/komunikaty/?MODE=mpkom&TYPE=show&kom_id=8389
                    Dla mnie wszystko jasne.
    • Gość: student Re: Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 23:17
      Dlaczego nie podpiszesz sie jako straznik tylko student? Studenci, ani nikt
      normalny nie mówi takim językiem, ujawnij sie ze swoimi pochlebnymi opiniami
    • Gość: jaw Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.09, 13:41
      chwile temu strażnicy proszeni o intewencje odmówili bo są zajęci,
      sidzieli w samochodzie Na Dolnych Młynów przy szpitalu a 150 metrów
      dalej auta całkowicie trasowały chodnik Na Dolnych Młynów na wprost
      byłych zakładów tytoniowych strażnicy nie powiedzili że podejmą
      interwencje puźniej tylko że niemają czasu po co anketa oni
      udowadniają stylem pracy czy są potrzebni , wylać ich wszystkich
      natychmiast
      • Gość: vertte Re: Komendant do strażników: idźcie i ankietujcie IP: *.uk2net.com 18.02.09, 15:24
        No cóż. Szczyt NATO spowodował zapewne że "drobiazgi" odpuszczają.
        Ale trudno uznać to za usprawiedliwienie. Jedno pewne - w tym
        czasie ankiet nie roznosili...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja