Czy to prawda że Anglicy są tacy chamscy?

20.02.09, 18:28
Czy to prawda, że angielscy czwartoligowi turyści tak po chamsku się
zachowują w lecie na Rynku w Krakowie, że pokazują gołe de?
Napiszcie mi, bo nie jestem z Krakowa, i mam trochę wrażenia, że
Kraków sobie trochę jak zwykle dodaje, żeby poczuć sie ważniej (tak
jak to zmyślone 8 milionów turystów w zeszłym roku...)
Jak to z tym naprawdę jest?

... Kiedy angol pokaże swoje świńskie gołe de na środku Rynku w
Krakowie i go zaaresztują to Polska jest be, nietolerancyjna, kiedy
polski robotnik zostanie w wuce szpitala nakryty na onanizowaniu się
rurą od odkurzacza, to wszyscy Polacy to głupie prymitywy...

    • nrtp Re: Czy to prawda że Anglicy są tacy chamscy? 21.02.09, 14:02
      ????

      ja tam nigdy nie widzialem, zeby ktokolwiek pokazywal d... gdziekolwiek, jakies
      brednie, a na Rynku jestem co weekend
    • phalaenopsis 'Kraków sobie dodaje'? 26.02.09, 13:04
      Czego?
      A Anglicy - zapewniam Cię, że owszem. Zwłaszcza w grupie czują się
      silni i bezkarni. Szczanie na środku ulicy, zaczepianie i nabijanie
      się z przechodniów, zaczepianie motorniczych w tramwajach (to już
      poza Rynkiem, gwoli ścisłości ;) - standard.
      Jak chcesz się poczuć ważniej to przyjedź, zatrudnij się w knajpie
      przy Rynku i sprzątaj 'angielskie' wydzieliny.
      • jakpalikot Oczywiście że sobie dodaje 26.02.09, 13:29
        Bo to jest śmieszne, będąc wojewódzkim miastem porównywać się do
        stolicy Czech PRAHY.
        • nrtp Re: Oczywiście że sobie dodaje 27.02.09, 10:18
          phalaenopsis dziwne, ze jakos tego nie widzialem, anglicy to cioty i nawet jak
          sa w grupie to wystarczy jeden cwany Polak i juz sie boja, bo nie sa u siebie. Tyle
Inne wątki na temat:
Pełna wersja