małe koty oddam w dobre ręce

IP: *.ae.krakow.pl 19.11.03, 14:52
Mam do oddania 5-cio miesięczne kotki w dobre ręce. Kociaki są śliczne (o
różnym umaszczeniu), nauczone porządku i zdrowe. Szukają dobrego,
odpowiedzialnego domu, w którym nikt się nimi nie znudzi i w którym zostaną
obdarzone miłością jaką one mają do zaofiarowania.
Pozdrawiam i czekam na wiadomości. Melka
    • jwoj Re: małe koty oddam w dobre ręce 19.11.03, 18:58
      Gość portalu: melka napisał(a):

      > Mam do oddania 5-cio miesięczne kotki w dobre ręce.
      Kociaki są śliczne (o

      a ja mam do oddania 2,5 miesięcznego
      kocurka,czarno-biały,jest spokojny,lubi tylko wszystko
      zwiedzać
      nie chce robić nowego wątku wątku a mój stary gdzieś tam
      daleko jest

      najpierw kotki melki a potem mój,jak by co :)
    • Gość: ankaa Re: małe koty oddam w dobre ręce IP: *.crowley.pl 19.11.03, 23:16
      co to za kotki? rasowe?
      jestem zainteresowana persem

      pozdrawiam
      • jwoj Re: małe koty oddam w dobre ręce 20.11.03, 13:19
        Gość portalu: ankaa napisał(a):

        > co to za kotki? rasowe?
        > jestem zainteresowana persem

        oj Anka... czemu jestes taka naiwna? za rasowe kotki sie
        płaci
        ja nie mam dachowca tylko...stołowca,lubi wchodzić na
        stół,na dachu jeszcze nie był
    • Gość: hela Re: małe koty oddam w dobre ręce IP: *.ae.krakow.pl 20.11.03, 09:37
      Jak jesteś zainteresowana persem, to niestetym musisz go kupić - za snobizm się
      płaci!!!
      • Gość: mark Re: małe koty oddam w dobre ręce IP: *.chello.pl 20.11.03, 11:12
        podobnie jak za głupotę - sam mam dachowca (w zasadzie to piwniczanina) i jest
        naprawdę świetnym zwierzakiem - może zdecyduję się na towarzystwo dla niego
        • Gość: melka Re: małe koty oddam w dobre ręce IP: *.ae.krakow.pl 20.11.03, 14:32
          Jeżeli się zdecydujesz, to podaję mój numer telefonu o 600 92 15 99. Kotki są
          naprawdę śliczne i kochane:)))
          • Gość: renia Re: Kto zgubił puchatka? IP: *.krakow.pl 20.11.03, 16:24
            W okolicach Dębnik błąkał się ostatnio czarny puchaty (rasowy?) kotek. Milutki,
            pieszczoch. Może przeczyta to właściciel? A jeśli znacie kogoś z tamtego rejonu
            Krakowa, to może rozpuścicie wieści? Zwierzaka trzeba było zostawić w
            schronisku :(.
            Ja już mam koty - na kolejnego nie mogę sobie pozwolić
            • Gość: melka Re: Kto zgubił puchatka? IP: *.ae.krakow.pl 21.11.03, 11:45
              Kota trzba było zostawić w domu i dać ogłoszenie, że się go znalazło. Możesz je
              dać jeszcze podając swój numer telefgonu, a jak ktoś zadzwoni to powiesz,że
              jest w azylu. Ogłoszenie daje się za darmo do Gazety W., która ma specjalną
              rubrykę.
              Na marginesie, kot w schronisku ma już na pewno panleukopenię i marne szanse na
              przeżycie, przypuszczam,że miałby ich więcej gdybyś go zostawiła na polu, bo w
              azylu jest zaraza, a koty chore nie są izolowane!!!
              • Gość: renia Re: Kto zgubił puchatka? IP: *.krakow.pl 21.11.03, 17:15
                Zostawic - myślisz, że nie chciałam? Ale jak? Pokój z kuchnią (malutkie).
                Mieszkający juz z nami szalony wielki kocur. A na polu deszcz, przymrozek,
                wielgachne psiska i banda młodocianych zwyrodnialców. A ogłoszeniami obklejam
                całe Dębniki.
                Pozdrawiam
    • Gość: Lubusz Re: małe koty oddam w dobre ręce IP: *.gorzow.mm.pl 23.11.03, 00:37
      Wziąłbym, ale mieszkam daleko.
      A lotniska ci u nas nie masz, koty nie przeżyłyby przyziemnej podróży. Szkoda.
      A może to inne kociaki, co? O!, te to insza inszość. Biorę!
      • menel1 Re: małe koty oddam w dobre ręce 24.11.03, 23:14
        oddaj mi, to je udusze.
        ...w potrawce.
      • tygrys01 za 5 zlotych 24.11.03, 23:50
        Moja Pani zostawiła mniw sklepie gdzie wszzystko jest za 5 zlotych. Ale takiego
        starego kocura nikt nie chciał zabrać nawet za darmo. W końcu rada nia rada
        zabrała mnie na powrót do siebie gdzie mogę się wylegiwać pod jej ciepłą
        kołderką, mmmmmrrruuuu..., mmmmrrruuu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja