agatsu
09.03.09, 18:00
Heh, same tyczki to za malo: a gdzie tablice z mapkami? Jezdze tam naprawde
czesto i dobrze znam trase. Myslalam, ze wiem, gdzie moge jezdzic, a o
pozatrasowym odcinku pierwszy raz slysze. O tym gdzie moge jezdzic wiem
zreszta tylko dlatego, ze znajomemu wlepili mandat i zosta pouczony przez
straznika. Nie widzialam zadnych napisow, ani ulotek.
Juz nie mowiac o znakach na samym stoku: jak sie nie bylo wczesniej na
Kasprowym, to we mgle latwo sie zgubic. Ostatnio zjedzalam z dwoma
zagubionymi: nie mogli znalezc wylotu nartostrady do Kuznic. Zenada. Mapa jest
tylko na szczycie. Nie ma wydrukowanych mapek przy kasach. Ba! Nawet nie ma
map przy kasach tylko do obejrzenia. Czy turysci to telepaci?