W Krakowie zapanowała moda na amstaffy

IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.09, 23:40
Amstafy moich sąsiadów już nie raz uciekły, pogryzły ludzi, dwa razy
pogryzły mojego psa, właścicieli na szczęście też pogryzły. Jeśli
ktoś ma jakiś pomysł jak walczyć z nieodpowiedzialnmi właścicielami
groźnych psów to proszę o kontakt
    • Gość: nn W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 23:48
      Podobno właściciel ma obowiązek zarejestrowania psa groźnej rasy w
      urzędzie gminy. Dlaczego nikt tego nie kontroluje i egzekwuje?
      Bo się służbom nie chce! A może się boją, żeby ich psy nie pogryzły.
      • Gość: gość al to zdjecie psiny z dzidą na wierzchu jest rozbr IP: *.net.autocom.pl 17.03.09, 02:21
        al to zdjecie psiny z dzidą na wierzchu jest rozbrajające :) i jeszcze ten
        radosny i zadziorny wzrok ;)
        • manhu Re: al to zdjecie psiny z dzidą na wierzchu jest 17.03.09, 14:33
          Cieszy się z tego, że jego panu grozi 250zł kary za niedopilnowanie go (np. gdy kogoś zagryzie). Posłów którzy uchwalili taką karę powinno się ściąć.
      • Gość: ubezpieczenie Re: W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.anonymouse.org 17.03.09, 04:12
        w wielu hrabstwach w USA wlasiciel takiego psa MUSI miec ubezpieczenie
        jak na samochod, bo duzo bardziej jeste niebezpieczne posiadanie takiego psa od
        posiadania samochodu (biorąc po uwage statystyki).
        U nas nie ma błakających sie psów po ulicy, wystarczy jeden telefon na policje i
        jak jakis pajac idzie ulica z psem nie na smyczy policja
        go obławia jak terroryste i pakuje do wiezienia lub jak zalozy natychmiast smycz
        to daje mandat i date do stawienia sie w sądzie.
        Pies taki bez wlasciciela jest NATYCHMIAST WYŁAPYWANY.
        90% ludzi z takim psami to prymitywy skłonne do przemocy.
        Policja ich bacznie profiluje. Sam OSOBISCIE widziałam jak kiedyś patrol został
        zaatakowany przez psa. Bez słowa go zastrzelili.
        • pensioner63 W kilku miastach jest zakaz pitt bulls i amstaffów 17.03.09, 11:32
          Gość portalu: ubezpieczenie napisał(a):
          > w wielu hrabstwach w USA wlasiciel takiego psa MUSI miec
          > ubezpieczenie jak na samochod, bo duzo bardziej jest niebezpieczne
          > posiadanie takiego psa od posiadania samochodu

          Ubezpieczenie pomaga właścicielowi, a nie osobie pogryzionej lub zagryzionej. W
          reakcji na informacje o zagryzionych ludziach przez pitt bulle i amstaffy,
          zwykle dzieci i staruszkowie, kilka miast amerykańskich, m.in. Denver,
          wprowadziło zakaz hodowli tych bestii. Podobnie jest zakaz hodowli w miastach
          jadowitych węży, lwów, tygrysów i innych zwierząt niebezpiecznych dla ludzi. W
          latach 1980 - 2000 około 300 osób zostało zagryzionych przez psy w Stanach.

          Poza tym w Stanach policja strzela takie psy jeśli biegają wolno zagrażając
          ludziom.
          • rikol Re: W kilku miastach jest zakaz pitt bulls i amst 17.03.09, 15:07
            Czyli wychodzi kilkanascie osob rocznie. Ile w tym samym czasie zginelo pod
            kolami samochodow, od kuli pistoletu czy zadzganych? Ilu zmarlo na atak serca?
      • e.day Re: W Krakowie zapanowała moda na amstaffy 17.03.09, 07:52
        Sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie. Rejestracji podlegają psy rasowe, czyli
        z rodowodem. Po rodzicach z rodowodem, z uprawnieniami hodowlanymi, po testach
        psychicznych.
        Psy nierodowodowe, czyli mieszańce, tzw. "w typie rasy" już tym obostrzeniom nie
        podlegają. Bo formalnie nie należą do żadnej rasy.
        Niestety, prawo mamy mocno niedoskonałe, jeśli chodzi o hodowlę psów. Na
        początek wystarczyłoby uznać psa za "zwierzę gospodarskie" albo zdublować
        przepisy o chowie i rozrodzie zwierząt gospodarskich dla zwierząt domowych.
        • dziodu Re: W Krakowie zapanowała moda na amstaffy 17.03.09, 08:25
          a dodają c do powyższego, amstaff nie jest na liście psów uznanych za groźne
        • ayran Re: W Krakowie zapanowała moda na amstaffy 17.03.09, 14:58
          Testy psychiczne robi się nie konkretnym psom, tylko ich rodzicom.
          Nawiasem mówiąc, wymóg ten nie dotyczy amstaffów.
          • alexxx a propos testow:) 17.03.09, 16:38
            otoz testy robi sie konkretnym psom w celu dopuszczenie ich do
            hodowli. Takie testy odbywaja sie podczas przegladu hodowlanego. I
            wymog ten dotyczy m.in amstafow:)
      • Gość: miasto dlaczego nie kontrolujecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 08:59
        Nie spotkałem się nigdy z tym żeby ktokolwiek z urzędu miasta albo
        straży miejskiej sprawdzał czy ludzie mają pozwolenia na psy z
        listy ras agresywnych.
      • rikol Re: W Krakowie zapanowała moda na amstaffy 17.03.09, 15:05
        Amstafy ani ich mieszance nie sa poddane takiemu obowiazkowi. Na liste jest
        wpisany pit bullterrier, ktory jako rasa nie jest formalnie uznany w Polsce ani
        przez FCI - co oznacza, ze nie rejestruje sie tych psow w Polsce. Na liscie jest
        za to tosa inu i inne rasy, ktorych praktycznie w Polsce nie ma.
    • Gość: obywatel co za kraj IP: *.zax.pl 17.03.09, 07:07
      a gdzie policja, straz miejska sady???
      chyba na wczesniejszych emerturach.
      • manhu Re: co za kraj 17.03.09, 14:35
        Przecież tu chodzi o marne 250zł, szkoda czasu, zanim nie zostanie zagryzione dziecko jakiegoś posła to nic się nie zmieni.
    • Gość: Michał Powinien być całkowity zakaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 07:19
      Powinien być całkowity zakaz trzymania niebezpiecznych zwierząt. I
      to nie dlatego, że same zwierzęta są niebezpieczne, ale gółwnie
      dlatego, że ich właściciele celowo albo z głupoty stwarzają
      zagrożenie dla zdrowia i życia innych ludzi i zwierząt.
      • dybko2 Re: Powinien być całkowity zakaz 17.03.09, 08:06
        Dokładnie tak !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • dziodu Re: Powinien być całkowity zakaz 17.03.09, 08:13
        w Anglii, bodajże w '91 wprowadzono Dangerous Dog Act - zakaz posiadania i
        hodowli niektórych ras - między innymi rotwailera, pit bulla, itd. Miało to na
        celu ograniczenie liczby pogryzień, zagryzień, etc. Odnotowano, że liczba
        pogryzień i zagryzień po wprowadzeniu ustawy cały czas była na tym samym
        poziomie - a i skutki pogryzień też były te same. po prostu gryzły inne rasy - a
        właściciele jak byli nieodpowiedzialni tak zostali. To nie kwestia psa tylko
        człowieka, bo to on kształtuje psa. Oczywiście- są rasy, których ze względu na
        specyfikę, niektórzy ludzie mieć nie powinni. Ja jak widzę 17 latka z szarpiącym
        na szyi psem, który przypomina amstaffa to flaki mi się przewracają.
        • Gość: soc Re: Powinien być całkowity zakaz IP: *.7-2.cable.virginmedia.com 17.03.09, 09:10
          to nie kwestia psa ale czlowieka?
          bez sensu. pudel takich szkod jak amstaff nie narobi.
          Amstaffy czy inne takie maja ogromna sile w szczekach, nie mozna porownywac ich
          z malymi, slabymi rasami.
          Oczywiscie posiadanie malego niegroznego psa niektorym przyjemnosci nie sprawi,
          bo takim sasiadow postraszyc sie nie da.
          Grozne psy powinny byc traktowane tak jak bron palna. A nawet z ciezszymi
          obostrzeniami bo pistolet sam sie przez ogrodzenie nie wydostanie i nie zacznie
          strzelac.
          • Gość: właściciel psa Re: Powinien być całkowity zakaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 11:10
            Myślę że autorowi poprzedniego posta chodziło o to, że każdego psa
            można wychować na zabójcę, nawet tego "małego niegroźnego", a nie
            porównywanie siły zębów.
            Moja znajoma ma pitbulla, pies oaza spokoju, łagodny - ale, ale jest
            ODPOWIEDNIO prowadzony od samego początku. Ot takich ras nie powinien
            posiadać byle kto, nawet szkolenie nic nie pomoże, bo co da jeśli
            właściciel wróci do domu po treningu i wszystkie zasady złamie "bo
            piesek tak słodko patrzy.."?
            • Gość: Kot Re: Powinien być całkowity zakaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 11:15
              Gość portalu: właściciel psa napisał(a):
              Ot takich ras nie powinien
              > posiadać byle kto, nawet szkolenie nic nie pomoże, bo co da jeśli
              > właściciel wróci do domu po treningu i wszystkie zasady złamie "bo
              > piesek tak słodko patrzy.."?

              No i cała prawda. Pies świadczy o właścicielu, ale zagrożenie
              bezpośrednie stanowi agresywny pies.
          • Gość: brick Re: Powinien być całkowity zakaz IP: 94.254.247.* 17.03.09, 11:47
            pudel nie, ale juz bardzo popularny owczarek niemiecki tak. sam ukladalem suke
            amstafa, teraz mam znajde w typie pitbulla i raczej ucieka do pana zamiast
            atakowac jak poczuje zagrozenie. kwestia ulozenia. to mile towarzyskie psy,
            jednak trzeba im poswiecic duzo uwagi. jedyne pogryzienie jakie mam na koncie to
            wlasnie popularny "wilczur".
      • beamas1053 Re: Powinien być całkowity zakaz 17.03.09, 11:04
        Właściciele psów ras niebezpiecznych leczą tak swoje kompleksy. Jak
        ktoś pisze, że amstaff nie jest niebezpieczny to jest w błędzie.
        Nacisk szczęk tego potwora jest inny niż jamnika. Jestem za zakazem
        hodowli ras niebezpiecznych. Jak pies jest bez rodowodu a wygląd
        wskazuje, że to rasa niebezpieczna to dotkliwie karać właściciela.
        Mój mały wyżeł minsterlendzki cudem uniknął śmierci po ataku
        amstaffa. Ale miał potem traumę. Nie chciał wychodzić na spacery.
        • dziodu Re: Powinien być całkowity zakaz 17.03.09, 11:35
          dla mnie nie jest niebezpieczny pies, który jest silny,tylko taki, który jest
          agresywny. Tak samo z ludźmi. To, że ktoś jest dobrze zbudowany nie oznacza, że
          pierwsze co zrobi jak mnie spotka to walnie w szczękę. Poczytaj proszę o co w
          Anglii dał zakaz hodowli ras tzw "agresywnych" (Dangerous Dog Act) - nic -
          liczba pogryzień i ich skutki pozostały takie same - gryzły inne rasy, trzymane
          przez tych samych nieodpowiedzialnych ludzi.
      • Gość: taki tam Re: Powinien być całkowity zakaz IP: *.gprs.plus.pl 17.03.09, 13:16
        więc nie powinno sie mieć pretensji do źle wychowanych zwierząt
        tylko do ich właścicieli. Jak tak wszyscy mówią że żle jest mieć
        kundelka amstaffo podobnego to może niech wprowadzą przepisy na mocy
        których właścicieli psów nie rasowych będzie sie usypiać.
        Jestem ciekawy ile jeszcze sensacji będzie sie pisać o takich psach
        zamiast zająć sie problematyką wszystkich psów. przecież psy
        WSZYSTKIE jeśli są żle wychowane mogą być groźne!!!
        Może jakiś "pismak" zajmie sie atakami na ludzi psów dużo mniejszych
        np. typu pinczerki.
    • dokto A co z obsrywaniem miasta przez resztę psów 17.03.09, 08:22
      czy już nam to nie wadzi?
      • sakramenckofajna Re: A co z obsrywaniem miasta przez resztę psów 17.03.09, 11:00
        oczywiście, że wadzi. ja zawsze zwracam uwagę paniusiom i panom , którzy stoją
        obok swojego srającego psa. i zazwyczaj nie robię tego kulturalnie. tylko
        nazywam rzeczy po imieniu i obśmiewam właściciela. zazwyczaj są tak zdziwieni,
        że aż się rumienią.
        • Gość: Uchachany Re: A co z obsrywaniem miasta przez resztę psów IP: *.chello.pl 17.03.09, 16:01
          Chciałbym zobaczyć jakbyś na mnie z ryjem wyleciał, zaraz potem być to g...no
          zeżarł ćwoku.
      • Gość: doktor Re: A co z obsrywaniem miasta przez resztę psów IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 14:06
        a co z trzymaniem się tematu, kretynie?
      • Gość: gość Re: A co z obsrywaniem miasta przez resztę psów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 23:29
        A kto kradnie kosze na psie odchody???
        Na Widoku ukradziono jeden z koszy i w części osiedla nie ma
        żadnego. Gdy są kosze ludzie częściej sprzątają.
    • Gość: autor Re: W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 08:48
      Pomysł jest bardzo prosty, gorzej z jego reazlizacją bo to Polska. W
      zachodnich krajach Europy psy zaliczane do ras agresywnych i lista
      ta nie wynosi zaledwie 11 ras muszą być rejestrowane i pochodzić z
      rejestrowanych hodowli. Jesli powiedzmy zdarzy się mezalians to
      szczeniaki z takiego miotu są usypiane. Nadzór i kontrola nad
      hodowcami i włascicielami psów daje większe szanse sprawdzania w
      jakich warunkach są przedtrzymywane, czy nie są agrsywne, a jeśli
      tak to są usypiane. Obawiam się, że w tym kraju czegoś takiego się
      niedoczekamy. Ja też mam psy, ale jak widze amstafa, pitabulla i
      innego pieszczoszka to przechodzę na drugą stronę ulicy. Pozdrawiam.
    • Gość: socjopatka W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.7-2.cable.virginmedia.com 17.03.09, 09:06
      'Psy rasowe, zwłaszcza te uznane za niebezpieczne, są bardzo drogie. Ich
      właściciele to ludzie, którzy znają się na właściwym wychowaniu.'

      Bez sensu. poniewaz psy sa drogie a ich wlasciciele bogaci, to znaja sie na
      tresurze psow?
      Od kiedy kasa automatycznie dodaje wiedzy?
      • dziodu Re: W Krakowie zapanowała moda na amstaffy 17.03.09, 09:31
        nie dodaje wiedzy ale jeśli ludzie decydują się zapłacić za szczenię z hodowli
        od 2 do 5 tyś. to mają trochę inne podejście niż jeśli kupują z bagażnika za 300
        zł - i dostępność troszkę inna. Żaden tzw. dres z marginesu nie wyda 2 tyś za
        szczenię...
    • Gość: romek Ogar Polski - najlepszy przyjaciel! IP: *.chello.pl 17.03.09, 09:13
    • Gość: Radical W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.ip.netia.com.pl 17.03.09, 09:31
      A kiedy oddział Straży dla Zwierząt lub podobnej instytucji powstanie w Krakowie?
      • Gość: aa a może IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 09:49
        po prostu wprowadzić zakaz chodowli nielegalnych i ścigać handlarzy jak się
        śćiga tych co handlują narkotykami? bo kto ma takie psy jeśli nie bandziory!
        • dziodu Re: a może 17.03.09, 09:58
          Gość portalu: aa napisał(a):

          > ...bo kto ma takie psy jeśli nie bandziory!

          Bo to pijak! I złodziej - bo każdy pijak to złodziej!
          • Gość: blondynka Re: a może IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 17:32

            > Gość portalu: aa napisał(a):
            >
            > > ...bo kto ma takie psy jeśli nie bandziory!

            dziwne... mam 20 lat i jestem niska blondynka... mam amstaffke... dobrze wiedziec, ze jestem "bandziorem" ;p
      • Gość: Jas Re: W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.bj.uj.edu.pl 17.03.09, 16:27
        Kiedy JT wyjdzie z kicia!
    • flamengista Jednego nie rozumiem... 17.03.09, 10:09
      Przecież wystarczy wprowadzić ustawę o rejestracji psów uznanych za agresywne -
      w tym Amstaffów, Rotweilerów, Pittbuli etc. W ustawie zabronionoby mieszania
      tych ras, wprowadzonyby obowiązek szkoleń.

      Tym samym potencjalny nabywca Amstaffa zastanowiłby się 2 razy. Bo obok kupna
      rasowego psa za 2 tys., musiałby wybulić co najmniej drugie tyle na jego szkolenie.

      A następnie Straż Miejska sprawdzi, czy właściciele dopełnili obowiązku. Każdy
      niezarejestrowany pies byłby odbierany właścicielom i NATYCHMIAST USYPIANY.

      Ale w naszym kraju psy są ważniejsze od ludzi! Ich właściciele płacą śmiesznie
      niskie podatki, kary za pogryzienie dla właścicieli są minimalne. A po tragedii
      zawsze znajdzie się kretyn, litujący się nad psem-zabójcą i chcący go zabrać do
      domu ze schroniska.

      Najwyższa pora, by ludzie zaczęli dostrzegać niebezpieczeństwo. Co innego
      agresywny i upierdliwy jamnik, a co innego Amstaff.
      • Gość: . Re: Jednego nie rozumiem... IP: *.48.classcom.pl 17.03.09, 10:17
        Przeczytaj posty powyżej - to nie psy rasowe (rodowodowe) są problemem. Trudno
        by było egzekwować rejestrację psów "podobnych do...".
        • titta Re: Jednego nie rozumiem... 17.03.09, 16:33
          Dlaczego bylo by trudno? Opis co znaczy "w typie" tak samo jak opis
          rasy. Plus obowiaskowe OC, powiedzmy powyzej danej wagi psa, z taksa
          zalezna od kwalifikacji w typie "molosa", "owczarka", z mozliwascia
          zwolnienia gdy sie nam np. jamnik upasie. Oceny mogli by wykonywac
          weterynarze, z moziwoscia kontroli (zeby np. nie wychodzilo, ze
          bullterier jest rejestrowany jako latrelek). Oczywiscie obowiazkowe
          czipy. Mysle ze ostudzilo by to zapal niektorych szpanerow.
          • titta Re: Jednego nie rozumiem... 17.03.09, 16:36
            Zmniejszenie taksy nastepowalo by rowniez po kastracji.
          • bamber8 Re: Jednego nie rozumiem... 18.03.09, 00:45
            - oo i tu problem sie pojawia , gdyz weterynarze najmniej znaja sie
            na rasach psów ,chyba ,ze sami sa hodowcami danej rasy.. , a tak to
            zwykłego kundelka..często , gęsto przypisuja pod rasę 100% ... i
            jest to żenujące .. !!
            To nie PIES jest zły, zły jest tylko człowiek !! Czego PSIAKA nie
            nauczysz,tego PIES nie bedzie umiał !!! ot cała polityka !!!

            Zastanówcie sie oskarżając psy, istoty bez intelektu ,ktorego psiada
            homosapiens ,a jedynie istoty , ktore działają INSTYNKTOWNIE !!! Psy
            pozostawione same sobie,badz,ktore wykazuja ogromną dominacje nad
            ludzmi , kiedy natura nakazuje im przejąc "wladzę" nad stadem czyt.w
            przypadku psa - ludzka rodzina , to psy działające jak ich dzicy
            kuzyni wilki , ktore zyja w sforze,a tam rządzi INSTYNKT i własnie
            NATURA !! Człowiek jest ODPOWIEDZIALNY za wszystko i TYLKO człowiek.
            Pies bez wzg. na rasę nie rodzi się zabójcą , jak i wilk ,a jedynie
            sprowokowany,czy zagrożony atakuje , a prowakacją może być
            cokolwiek , coś czego człowiek nawet by nie pomyślał,że zwierzę
            odebrało to jako zagrożenie itp. następną kwestią jest też
            umiejętność odczytywania "mowy psiej" ,a tego 90% ludziom brakuje i
            w tym chyba największy problem..

            Pozdrawiam M S-K
      • Gość: Ale z was ludzie Re: Jednego nie rozumiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 16:50
        Od razu uśpić :/ Każdy pies powinien być na smyczy i tyle. A tak przy okazji,
        większość psów pilnujących swego podwórza jest agresywna. Myślicie, że wilczury
        nie potrafią ugryźć człowieka. Powinien być nakaz trzymania psów na smyczy i tyle.
      • Gość: midyat FCI Re: Jednego nie rozumiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 17:04
        American Staffordshire Terrier nie jest wpisany na listę 11 ras uznanych za
        niebezpieczne, a więc specjaliści badający pogłowie rasowych zwierząt uznali, że
        nie zachodzi taka potrzeba aby w ten sposób kontrolować ich hodowlę.

    • Gość: Res W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:18
      Trzeba Niemcow. Za okupacji byl porzadek. Kazdy, kto mial psa,
      odpowiadal za niego,prowadzil go na smyczy, z kagancem a jak
      nie...to...
    • Gość: Dziadek W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: 193.24.198.* 17.03.09, 10:41
      W sobotę wybrałem się na spacer z moim wnukiem do Parku Jordana. W
      okolicy boisk i placu dla rolek na trawniku załatwiał swoje potrzeby
      taki amstaffopodobny pies. Był bez smyczy i kagańca. Właściciele
      ojciec z nastoletnim synem nic sobie nie robili ze zwróconej uwagi.
      Dopiero na widok rozmowy telefonicznej założyli psu smycz i oddalili
      się w kierunku wyjścia. Fakt ten zgłosiłem do Straży Miejskiej i
      cóż ? W ciągu poł godziny nikt się nie pojawił. I co z tego że jest
      regulami parku, w krótym zabrania sie wprowadzać psy bez kagańca i
      smyczy - nikt tego nie przestrzega i nikt tego nie egzekwuje.
      Czy musi dojść do jakiejś pogryzienia aby w Parku był wreszczie
      porządek z psami. Dr Jordan w grobie sie przewraca.
      • Gość: Karaczanka Podziwiam odwagę IP: *.chello.pl 17.03.09, 14:38
        Na moim osiedlu biegają bez smyczy i kagańca psy niebezpieczne i
        nieprzewidywalne, często wyprowadzane przez kilkuletnie dzieci. Ja
        mam tylko chow-chowa (skrzyżowanie świni z niedźwiedziem ;)), który
        ledwo się rusza ze względu na futro i masę, jest leniwy i bardzo
        przyjazny, gdyż wychowywał się od urodzenia z dziećmi i kotem.
        Ostatnio jakaś nawiedzona baba na jego widok
        zakrzyknęła: "niedźwiedź, niedźwiedź" i zagroziła wezwaniem policji.
        Pies chodzi w kagańcu (choć mu to bardzo utrudnia oddychanie, ciężko
        też takowy było kupić, bo gęba tego typu zwierzątek jest niełaskawa
        dla wszelkich obroży itp., często też biorę go na smycz, a i tak
        zbieram opieprz, bo ci tzw. obrońcy ładu publicznego są wyrywni do
        właścicieli pinczerków, jamników i psów ogólnie łagodnych.
        Właścielowi pittbula czy innego psiego degenerata nikt nie zwróci
        uwagi, bo się boi. Straż miejska też takich omija. Cierpią za to
        właściele kundelków, na których pozostali wyładowują swoje
        frustracje jako zadośćuczynienie za brak możliwości wyżycia się na
        właścicielu, który może poszczuć ich wielkim, zajadłym bydlęciem.
        Mój pies nie dość, że jest nieruchawy, to jeszcze nawet nie szczeka,
        został dobrany pod kątem nie zupierdliwiania życia sąsiadom, których
        mogłoby wkurzać psie szczekanie lub wycie. Mimo to i tak mam
        przesrane, bo najłatwiej się na mnie wyżyć i robią to stare dziady
        oraz matki-Polki, które zawsze pytam z przekąsem: może jeszcze kubeł
        psu na głowę założę, skoro obroża, kaganiec i smycz to za mało?
        Psychoza jest tak daleko posunięta, że omijam niektórych szerokim
        łukiem, a często też wysłuchuję, że "takie psy, to Chińczycy jedzą,
        a nie trzymają". Tymczasem gdzieś w pobliżu gania koty bulterier...
    • Gość: kot W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 11:05
      nietety, ale agresywne psy powinno sie usypiać!
      • Gość: szczery Re: W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.chello.pl 18.03.09, 01:39
        razem z wlascicielami haha
    • Gość: aga Re: W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 11:38
      > Amstafy moich sąsiadów już nie raz uciekły, pogryzły ludzi, dwa
      razy
      > pogryzły mojego psa, właścicieli na szczęście też pogryzły. Jeśli
      > ktoś ma jakiś pomysł jak walczyć z nieodpowiedzialnmi
      właścicielami
      > groźnych psów to proszę o kontakt


      Postaraj się o jakąś skuteczną truciznę, zapraw nią kawał mięsa i
      wrzuć przez ogrodzenie.

      W wiosce, gdzie mieszkają moi znajomi, ktoś tak rozwiązał problem
      psa-potwora trzymanego przez nieodpowiedzialnego sąsiada. Teraz jest
      spokój.

      W tym kraju nie można liczyć na żadne władze. Trzeba brać sprawy w
      swoje ręce. Nie jest trudno zrobić to tak, żeby nie wykryto sprawcy.
    • Gość: x W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.geod.agh.edu.pl 17.03.09, 11:43
      To nie "w Krakowie" zapanowała moda na amstaffy i im podobne psy.
      Tam moda zapanowała wśród "karków" i innej bezmózgiej swołoczy ...
      • Gość: m42 Re: W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.echostar.pl 17.03.09, 13:31
        Wzorem Najjaśniejszej Ameryki - do odstrzału razem z właścicielem to
        przecież terroryści!!!!!
    • por1 W Krakowie zapanowała moda na amstaffy 17.03.09, 13:47
      Moda ,modą, ale ktos powinien nad tym zapanowac. Dziwne, ale jak
      widze takiego właściciela pittbula czy rotweilera , to sa oni b.
      podobni. Nie chce nikogo obrażac ,ale jeśli widze na osiedlu mame z
      dzieckiem ,ktora ledwo trzyma to zwierzę , to czy to nie głupota i
      brak wyobraźni. Pies oczywiście bez kagańca, chociaż mamusia trzyma
      go w rękach. I wyprowadza go na plac zabaw.wiem ,ze to ludzie bez
      kultury i szacunku dla innych,ale taka Straz miejska powinna miec
      cos do powiedzenia. Natomiast im sie nawet niechce przyjechać i
      pouczyc czy wystraszyc takiego prymitywa. Totalna beznadzieja.
    • Gość: x Po prostu nowobogacka, lumpeninteligencka moda IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 15:26
      Po prostu kolejna nowobogacka, lumpeninteligencka moda ludzi o tak
      niskiej kulturze ze dziwie sie iz nie robia kup na trawnikach jak
      ich "ulubiency"
    • Gość: Amstaffionko Ja mam amstaffa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 16:06
      I on na dwór bez smyczy nie wychodzi. Zołza nawet dwumetrową siatkę mi
      przeskakuje. Zrobiliśmy kojec specjalny dla niego, czekam na chwilę kiedy ją
      przegryzie ;) A tak przy okazji to wielka pieszczocha.
    • Gość: midyat FCI W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 16:42
      Najpierw trzeba znać psychikę niby ON, żeby wiedzieć, że to najbardziej
      szczekliwe i zaczepne psy. Kolejna osoba szuka sensacji kosztem bullowatych.
      Ludzie poznajcie te psy, a później je oskarżajcie... to tak jak pisać o jakimś
      samochodzie, że jest zły i do d... nawet nigdy nie siedząc za jego
      kierownicą... Kolejny raz przypominam w imieniu wszystkich posiadaczy
      rodowodowych terierów typu bull. Nie używajcie nazwy Amstaff w stosunku do
      kundli bez rodowodu. To krzywdzi nas i nasze psy.

      Pozdrawiam
      PS
      • Gość: Dziwny Re: W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.chello.pl 17.03.09, 21:03
        Owczarki niemieckie to chyba najbardziej agresywne w stosunku do ludzi psy znam
        wiele z nich nic dziwnego że hitlerowcy używali ich do szczucia na ludzi w
        obozach koncentracyjnych każdy z nich próbuje atakować mojego psa kiedy tylko
        koło nich przechodzę ludzie rozmnażają agresywne osobniki i stąd problem.
      • Gość: Anka Re: W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 11:55
        Ony są baaaardzo szczekliwe, ale to nie jest powód, aby jakieś asty
        czy astopodobne musiały je zagryzać. A uwagi dot. nazewnictwa to
        najlepiej wypowidać na forach dla miłośników bullowatych - tam bez
        skrępowania używają określenia ast w stosunku do swego kundelka. I
        zawsze i wszędzie się posiadacz takiego astoidalnego psa chwali tym,
        że ma asta czy pita, do czasu dopóki jego podopieczny kogoś nie
        pogryzie - wtedy się cieszy, że mu nic nie zrobią (jeśli nawet ast
        byłby WRESZCIE na liście), bo ma kundelka, cha, cha, cha! W Polsce
        tak jak i w innych krajach o wysokiej kulturze kynologiznej powinien
        być wprowadzony jak najszybciej zakaz trzymanai i rozmnażania psow w
        typie astów. I tyle w temacie.
    • Gość: kako W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 18:03
      w polsce w ogóle panuje moda na kupowanie psów bez rodowodów,
      a to nie chodzi o papierek, tylko o wykluczenie chorób na ciele i na
      umyśle zwierzaka!
      ponadto ludzie kupuja psy bo sa ładne.
      ile widać na ulicach spasionych, sfrustrowanych psów typu beagle czy
      jamnik, oba naganiająco polujące, chodzą na krótkich smyczkach i
      sąkarcone przez pięknych właścicieli.
      albo bordery, które pozbawione możliwości uprawiania intesywnego
      sportu są nieznośne i nieszczeęśliwe.
      kolejne owczarki: do budy. wlaściciele takich potem się dziwią, że
      pies się zrobił agresywny, a to brak socjalu, owczarek MUSI być
      blisko człowieka, przez stulcia był hodowany do pracy z
      człowiekiem.. a nie do życia samemu na dworze.

      kupno psa powinno być odpowiedzialną decyzją, a nie kaprysem.
      to nie jest tablica, nie da się wymazać co zostało zapisane.

      a dla tych co piszą, że w naszym kraju pies jest na pierwszym
      miejscu:
      proponuje wizytę na wsi lub w jednym z miejskich schronisk dla
      zwierząt..bo chyba nie macie pojęcia w jakich "warunkach" muszą
      siedzieć skazane przez naszą głupotę.
    • Gość: krakow W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.autocom.pl 17.03.09, 18:31
      w lutym kiedy spadł śnieg - pani z trzema takimi pieskami wybrała
      się na spacer - (ul.Nowosądecka) dwa miały kagańce-jeden nie,
      chodnikiem szedł pan - z kapturem na głowie bo dość sypało -te trzy
      kochane zwierzątka zaczęły ujadać i wyszarpując się pani- przy tym
      ją przewracając na śliskim chodniku-rzuciły się w stronę tego
      biednego pana, pan się zatrzymał - a pani ??? - ot jej
      reakcja "stanie taki jeden i się będzie patrzył, ruszyłby się pan" -
      ja na miejscu tego pana zadzwoniłabym na straż miejską - stałem na
      przystanku i obserwowałem - a ten biedny pan ? - odszedł - szkoda że
      nie przeprosił tej pani że śmiał iść tym chodnikiem o tej godzinie
      • bianco.bianco Re: W Krakowie zapanowała moda na amstaffy 19.03.09, 16:46

        Podobnie robi sasiadka moich rodzicow. Wyprowadza na spacer dwa psy
        ktore jest ledwo w stanie utrzymac. Kazda proba rozmow konczy sie
        awantura.
        Bo my " zwierzatek nie lubimy". Tylko czekac, az kiedys
        to "zwierzatko" pogryzie jakies dziecko. Szkoda slow.
    • Gość: gość Proste rozwiązanie IP: *.ists.pl 18.03.09, 16:55
      Patrzeć w lewo w prawo a uważnie i jeśli droga wolna ze wszystkich
      stron, to w ŁEB /byle z całej siły/. Czym? No czym tam masz,
      siekierą, gazrurką, cepem, kosą, obojetne. A dla skuteczności, bedąc
      odpowiednio uzbrojonym, można najpierw uciekać gdzieś w pozbawiony
      oczu i uszu zaułek. Jeżeli pogoni a prawie na pewno pogoni, no to
      wtedy - jak powyżej.
      • Gość: feee!!!! Ale to bydle ma brzydka morde!!! IP: *.betanet.pl 20.03.09, 21:08
    • Gość: Rafal L. W Krakowie zapanowała moda na amstaffy IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.09, 15:23
      Ja zyje juz za dlugo w BRD i znam dobrze ten Amstaffy problem, gdzie
      te dosc dobry pies wyzadzil wiele bolu u mieszkancow Duesseldorfu,
      gdzie zmasakrowal twarz wielu ludzi i zagryz nawet trzy niemowlaki
      i cztery ludzie. : blad jest tylko jeden :te psy sa dosc dobre, ale
      ludzie robia z nich tych morderczow sami. Te psy sa bronia
      wielka "niepalna"ale mozna je rozbroic i tylko wlasciwym ludzom
      oddac do reki i musza oni miec tzw. tutaj "psie prawotrzymania"tego
      rodzaju psow i jest konieczny trening przez wlasciwych szkolonych
      juz ludzi, ktorzy moga z pomoca wlasciciela "zrobic"z tego "mordercy
      psa"czasami dosc dobra Istote i wspanialego Towarzysza i
      Przyjaciela naszego! Ludzie sa tacy sami tzn. atakuja, morduja i
      bronia Przyjaciol i tylko nie zostaja zastrzeleni lub i uspieni
      przez zastrzyk z trucizna przez innych strasznych ludzi bez tego
      Wnetrza wlasciwego i bez wlasciwej wiedzy o sobie i o innych
      Istotach jak pies lub nawet duzy kot.
      E-mail : aquamarin.1@t-online.de
Inne wątki na temat:
Pełna wersja