Czerwone Maki lepsze niż Kampus UJ

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 01:04
Z tekstu wynika, że głosy wysłane do piątku nie zostały policzone (bo podano
że propozycja dostała 66% czyli to co wyszło z soboty i niedzieli. Ale i w
wynikach do piatku wieczorem ta sama propozycja miala wiekszosc (54%) - tyle,
ze ze znacznie wiekszej liczby glosow.
    • Gość: inny Czerwone Maki lepsze niż Kampus UJ IP: *.chello.pl 17.03.09, 01:07
      Nadal nie rozumiem od kiedy to MPK ustala nazwy przystanków... równie dobrze
      sugestie można przekazać firmie Mobilis lub Małopolskiemu Stowarzyszenie
      Przewoźników (czy jak tam nazywają się dzielni panowie od busów).

      Dziennikarzom przypominam jest sobie taka instytucja, która zajmuje się
      infrastrukturą komunalną nazywa się: ZIKiT (Zarząd Infrastruktury Komunalnej i
      Transportu) stacjonują sobie pod Kopcem Krakusa i z miłą chęcią wysłuchają
      waszych wspaniałych pomysłów.

      tak przy okazji, nie ma czegoś takiego jak Wydział Biologii, więc nazwa jest
      zupełnie chybiona, podobnie jak nazwanie przystanku Bobrzyńskiego, równie
      świetnym pomysłem byłoby nadanie jakiemuś przystankowi przy alejkach nazwy
      'Adama Mickiewicza'
    • Gość: abc Czerwone Maki lepsze niż Kampus UJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 01:12
      Bardzo dobrze!
      Niech zmienią nazwę przystanku Rostworowskiego na Łojasiewicza.
      Tam są teraz 2 jednostki uniwersyteckie, będą 4
      i na pewno masa ludzi z zewnątrz (gości spoza Krakowa) będzie tam jeździła z
      dworca. Do jednostek z adresem Łojasiewicza. To optymalna nazwa dla tego
      przystanku!
      • majself Re: Czerwone Maki lepsze niż Kampus UJ 20.03.09, 11:21
        Nie jest optymalna.

        Przystanek nazwany jest od najbliższej przecznicy, jaką jest Rostworowskiego.
        Łojasiewicza jest kilkaset metrów dalej, więc nazywanie przystanku od dalszej
        przecznicy jest nielogiczne.

        Zmieńmy może przystanek "Plac Wszystkich Świętych" - na "Grodzka", bo to
        przecież obok, i wszyscy studenci z Grodzkiej i turyści (goście spoza Krakowa)
        będą wiedzieli, gdzie wysiąść.
    • Gość: nrtp Czerwone Maki lepsze niż Kampus UJ IP: *.devs.futuro.pl 17.03.09, 15:13
      Cale szczescie, ze to nie czytelnicy gazety wybieraja nazwy przystankow w
      Krakowie. Ciekawe co za kretyn wymyslil nazwe "Czerwone Maki", ciekawe co komu
      to mowi ? Duzo lepsze jest Os. Europejskie lub tak jak jest Kampus UJ. Jesli
      chodzi o pierwszy przystanek to historycznie Ruczaj dzieli sie na 3 czesci i ten
      przystanek znajduje sie na I cz. Ruczaju i zmienianie nazwy jest co najmniej
      chybione. Tak samo przystanek Rostworowskiego spokojnie mozna by zamienic na
      Ruczaj II, ale na pewno nie na jakies Łojasiewciza, przeciez tej ulicy nie ma
      nawet na mapie Krakowa ! Przystanek Ruczaj, czyli pętla to też historyczna
      nazwa. To tak jakby zmienic przystanek Azory czy Bieżanów Nowy, tylko dlatego,
      ze powstaly tam jakies budynki UJ, AGH czy innej uczelni. Ludzie dajcie juz
      spokoj Ruczajowi, i tak przezywa ciezkie chwile, bo buduje sie tutaj wszystko co
      sie da, od blokow po kampusy, uczelnie, tylko jakos o drogach wszyscy
      zapominaja, a zajmuja sie jakimis pie...mi typu zmienianie nazw przystankow,
      ktore istnieja od wielu wielu lat, gdzie jeszcze sie zadnemu studentowi nie
      snilo, ze tu powstanie jakis kampus.
      • Gość: do nrtp "jakiś Łojasiewicz" ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 16:07
        Ulicy Łojasiewicza nie ma jeszcze na planie Krakowa, bo nazwa została oficjalnie
        nadana przez Radę Miasta jesienią 2008. Ale wkrótce będzie to jeden z
        najbardziej znanych na świecie adresów w Krakowie, bo tam znajduje się Wydział
        Matematyki i Informatyki UJ, Wydział Zarządzania, a wkrótce będą Wydziały
        Fizyki i Chemii - a to są jednostki, do których piszą i przyjeżdzają ludzie z
        całego świata, potęgi naukowe... I na pewno "Ruczaj II" pomoże im w dotarciu...

        A, drogi (droga) nrtp, pisząc sformułowanie "jakieś Łojasiewicza" -
        kompromitujesz się. To był jeden z największych polskich uczonych drugiej połowy
        XX wieku. Jakiś Kopernik, jakaś Skłodowska, jakiś Tatarkiewicz, jakiś Łojasiewicz...
        • Gość: AAA Re: "jakiś Łojasiewicz" ???? IP: *.chello.pl 17.03.09, 16:39
          Jak przyjedzie tam jakaś "potęga naukowa" ze świata to się załamie, że w takim slumsie jak ruczaj ludzie nie tylko sie uczą, ale i mieszkaja. Na świecie ludzie mają zieleń, sklepy, przedszkola, szkoły, poczty, tramwaje itp. na osiedlu. Nawet w miastach budowanych w całości za komuny jak Mińsk.
          • szu.szu.szu Ojejejejeje. 17.03.09, 21:09
            Po co to całe zmienianie nazw? Kto ma trafić, ten trafi.
            Studenci raz się przejdą parę przystanków wstecz i zapamiętają, że "Kampus UJ"
            to kierunek i ogólny cel tej trasy, wyświetlany na autobusach (bardzo
            słusznie!), a swoich wydziałów muszą szukać niezależnie od MPK. Ten rejon
            Krakowa niech kojarzy się właśnie z Kampusem, a nie z Czerwonymi Makami i
            cmentarzem, który tam jest bodaj najstarszy (nie Osiedle Europejskie, nie)!
        • Gość: Be Re: "jakiś Łojasiewicz" ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 21:05
          Jak jakas sława juz przyjedzie o idę o zakład, że nie będzie się tłukła autobusem, tylko pojedzie taksówką i w tym wypadku nazwa przystankunie ma żadnego znaczenia.

          Podubić się mogą jedynie studenci, bo to głównie oni jeżdżą komunikacją miejską, no ale od osoby która dostała się na stusia chyba można wymagać odrobiny samodzielności i tego, że jednak znajdzie właściwy przystanek obojetnie jaką by nie miał on nazwę.

          A co do tematu - szkoda, że nie było opcji - niech pozostanie bez zmian - czyzby gazeta się bała tego, że to własnie ona miałaby najwięcej głosów i cała ta akcja i konkursy są psu na budę?
        • majself Re: "jakiś Łojasiewicz" ???? 20.03.09, 11:27
          Gość portalu: do nrtp napisał(a):

          > a to są jednostki, do których piszą i przyjeżdzają ludzie z
          > całego świata, potęgi naukowe... I na pewno "Ruczaj II" pomoże im > w dotarciu...

          Raz - ludzie z całego świata i potęgi naukowe nie podróżują autobusami.
          Dwa - ludzie z całego świata i potęgi naukowe umieją czytać mapy i domyślić się,
          że kropeczka przy skrzyżowaniu Norymberskiej, Rostworowskiego i "Grota"
          Roweckiego (pisane z myślnikiem nie wiedzieć czemu) w pobliżu ulicy Łojasiewicza
          - jest przystankiem najbliższym ulicy Łojasiewicza.
          Trzy - ludzie z całego świata i potęgi naukowe, jeśli nie umieją czytać map i
          nie umieją się dopytać o to, na jakim przystanku wysiąść, nie zasługują na miano
          autorytetów i na okazywanie im respektu poprzez zmianę nazw przystanków.
Pełna wersja