Artysta walczy o swoje dzieła z marszandami

IP: *.chello.pl 28.03.09, 10:24
Na dobrą reputację pracuje się latami, traci się ją w mgnieniu oka. Bez
pozdrowień dla biznesowych cwaniaczków.
    • Gość: Koneser Galeria TA .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 13:06
      TAK , już wiem kogo omijać szerokim łukiem. Żerowanie na cudzej
      twórczości jest szczególnie obrzydliwe, zwłaszcza starszego
      człowieka, dla którego pewnie obecny model"byznesu" jest
      niezrozumiały.
    • Gość: arss Artysta walczy o swoje dzieła z marszandami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 13:53
      Powinniśmy bojkotować wszystko co związane z Galerią TA!
    • Gość: Zdzicho Artysta walczy o swoje dzieła z marszandami IP: 83.13.74.* 28.03.09, 14:12
      Ale hieny pazerne, na pohybel z nimi. Będę omijał szerokim łukiem.
    • Gość: imd o co naprawdę chodzi?? IP: 82.177.125.* 28.03.09, 14:51
      W artykule jest kilka infromacji, dziwnych i sprzecznych; skoro
      artysta podpisał umowę - i wszystko co sie dzieje, z niej właśnie
      wynika, to w czym problem? Dlaczego jej nie konsultował? Czy druga
      stona naruszyła warunki umowy?
      Poza tym, zgodnie z tym, co napisano, wystawa w Tomaszowicach była
      wielkim sukcesem i w ślad za nim popłynęły następne, tymczasem dalej
      jest napisane, że pan Dudka zaczął sie domagać intensywniejszej
      promocji - dwie wystawy monograficzne w jednym roku, nagroda,
      propozycja wystawy poza Krakowem to przecież niemało?! Argument, że
      mamy do czynienia ze starszym panem mnie nie przekonuje. Trochę to
      wyglada tak, jakby pan Dudka chciał się po prostu wycofać z umowy,
      zainkasowawszy swoje pięć minut bo ma teraz mozlwiość i już sam, bez
      pośredników swoje prace chce sprzedawać. Sprytne.
      Mam niemiłe wrażenie, że artykuł jest bardzo stronniczy: przedstawia
      malarza jako miłego, bezbronnego staruszka, a marszandów jako
      bezkompromisowych krwiopijców i cwaniaków - wszystkie sformułowania
      ich dotyczące mają tę charakterystykę podkręcać. Galeria jest jakąś
      efemerydą kompletnie nieznaną, bo na przykład pan Starmach o niej
      nie słyszał - a przecież wystawa w Tomaszowicach była takim sukcesem
      (!) - to chyba tylko źle świadczy o jego obyciu? Co to ma za
      znaczenie, że ktoś był kiedys właścicielem restauracji? Że niby
      kucharz?
      Ogólnie - jakkolwie żal mi starszego pana to po takiej kampanii w
      swej obronie i antyreklamie jaką TA urządził - wydaje się, że pan
      Dudka znowu taki bezbronny i słabiutki nie jest.
    • Gość: Galeria TA Artysta walczy o swoje dzieła z marszandami IP: *.ghnet.pl 28.03.09, 18:07

      W ramach przysługującego nam prawa do komentarza artykułu, pt. „Zaufanie
      artysty”, który ukazał się w krakowskim dodatku Gazety Wyborczej w dn. 28
      marca br., dotyczącego współpracy Galerii TA z Panem Leszkiem Dutka,
      informujemy, że:

      1. Umowa zawarta pomiędzy Galerią TA i Leszkiem Dutką, była przedmiotem
      analizy wielu prawników, w tym radcy prawnego Związku Polskich Artystów
      Plastyków, który potwierdził prawa Galerii wynikające z tej umowy.
      2. Pan Leszek Dutka do dnia dzisiejszego nie zgłosił propozycji rozwiązania
      umowy, ani nie przedstawił żadnej pisemnej propozycji zmian w tej umowie.
      3. Galeria dysponuje wyłącznie pracami przekazanymi na mocy umowy, a nie
      całością dorobku twórczego artysty.
      4. Punkt 4 umowy między Galerią a Panem Dutką gwarantuje Artyście swobodną
      możliwość prezentowania jego twórczości: „Artysta zastrzega sobie prawo
      swobodnego dysponowania swoimi pracami w wypadku uzyskania zaproszenia do
      zorganizowania wystawy przez Muzeum Narodowe lub do udziału w innych
      niekomercyjnych wystawach. Po zakończeniu takiej wystawy, wszystkie prace
      wracają do dyspozycji Galerii. W razie udziału Artysty w innych wystawach
      komercyjnych, interesy Artysty będą reprezentowane przez Galerię TA.”
      Galeria wielokrotnie deklarowała swoją gotowość wydania prac na rzecz takich
      wystaw, jako budujących pozycję artystyczną autora. Artysta nigdy nie
      przedstawił żadnej propozycji wystawy.
      5. W punkcie 9 umowy, Galeria zobowiązuje się do wypłaty Artyście pensji w
      wysokości 20 tyś zł rocznie, w zamian za prawo do wyłączności na obrazy
      przekazane na mocy umowy, bez względu na skuteczność sprzedaży obrazów.
      6. W listopadzie ur., po zakończeniu wystawy w „Pryzmacie”, Galeria przekazała
      Artyście za pośrednictwem ZPAP 34 obrazy.
      7. Żaden krakowski artysta nie miał w ciągu zeszłego roku trzech
      indywidualnych wystaw swojej twórczości, tak jak Leszek Dutka, a to efekt
      naszej inicjatywy.
      7. O wszystkich powyższych aspektach sprawy informowaliśmy dziennikarzy
      przygotowujących artykuł. Niestety, te informacje jak i wiele innych zostały
      przez nich pominięte. Gdyby się tak nie stało, tytuł artykułu może brzmiałby:
      „Niewdzięczność artysty”.

      Bardzo dziękujemy wszystkim osobom, które po publikacji artykułu przekazały
      nam wyrazy poparcia i uznania dla standardów naszej pracy, opartych na
      zapisach umowy obowiązującej obie strony.
      • Gość: Smok Wawelski przywłaszczyliście sobie cudzą własność! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 20:58
        i artysta ma być wam za to wdzięczny!
        Pkt. 4 Sami sobie możecie swobodnie prezentować, ale swoje własne klejnoty!
      • Gość: Gość Re: Artysta walczy o swoje dzieła z marszandami IP: *.net.autocom.pl 29.03.09, 13:57
        Do Galerii TA: Nie kompromitujcie się dalej... Na murach koło Bramy Floriańskiej jest jeszcze trochę miejsca, z Waszymi standardami tam jest dla Was miejsce!
      • Gość: robert Re: Artysta walczy o swoje dzieła z marszandami IP: *.kolornet.pl 31.03.09, 08:03
        ad 7 to po prostu nieprawda. Galeria TA słabo orientuje się w
        aktywnościach artystów krakowskich
    • Gość: za to "praktyki" komentatora-marszanda w IP: 195.242.108.* 28.03.09, 19:24
      magazynach Muzeum Narodowego w Krakowie biją wszystkie inne na głowę.
    • Gość: krakus1 Artysta walczy o swoje dzieła z marszandami IP: *.centertel.pl 28.03.09, 20:39
      Panie Leszku jestem z Panem życze aby wyszło wszystko po Pana myśli
      bo Pan ma racje.kiedyś miałem przyjemność poznać Pana osobiście
    • Gość: bb Artysta walczy o swoje dzieła z marszandami IP: 89.43.178.* 28.03.09, 23:59
      Zaluje ze Tomaszowice beda sie mi kojarzyc z takimi hienami. Taka
      ladna wioseczka była!!!
      Oddajcie człowiekowi obrazy, zajmijcie się sprzedaza kafelek,
      najlepiej takich ktore sami wyprodukujecie, zebyscie nie musieli
      wiecej wyciskac sokow z cudzego talentu. Wstyd!
      Wstyd. Wstyd.
    • Gość: artysta Re: Artysta walczy o swoje dzieła z marszandami IP: *.autocom.pl 29.03.09, 08:21
      trzeba tę galerię TA omijać szerokim łukiem, nie nic wspólnego ze sztuką i jej
      promocją,szkoda słów, zero honoru..... żenada:(
    • guru133 Takie to czasy nastały że żulia zajęła się również 29.03.09, 13:56
      "mecenatem" sztuki:( Ech, polski kapitalizm, kradniemy jeżeli tylko cos da sie
      ukraść.
    • Gość: lw Artysta walczy o swoje dzieła z marszandami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 21:31
      Polscy dorobkiewicze i alienacja względem produktu pracy...
    • Gość: M. Artysta walczy o swoje dzieła z marszandami IP: 80.169.93.* 02.04.09, 11:44
      Nie moge zrozumiec co ten artykul mial osiagnac? Zniszczenie jednej
      z najbardziej widocznych krakowskich galerii??? Bedac w Warszawie i
      w Gdansku... obracajac sie w srodowisku biznesowym slyszalem tylko
      dobre opinie o TA Galeria... a calkiem niesmaczne opinie o panu
      Starmachu.... Znowu krakowskie srodowisko i "smietanka" stara sie
      dobic wybijajaca sie nowa galerie.....

      A co do prawnych aspektow... to bedac prawnikiem mam jedna rade
      CZYTAJ UMOWE PANIE LESZKU PRZED PODPISEM!!!! i tak nawiasem
      mowiac... widzialem takie umowy podpisywane przez inne galerie w
      warszawie.... bo jezeli galeria inwestuje w artyste (zwykle niemale
      pieniadze) chce miec pewnosc ze artysta nie sprzeda obrazow na
      boku.... bo tak pomiedzy nami to wlasnie tego sie bojo galerie (i
      nie bez powodow...)
      • Gość: imd Re: Artysta walczy o swoje dzieła z marszandami IP: 82.177.125.* 02.04.09, 18:44
        Ale właśnie zdaje się, że panu Leszkowi o to chodziło. Mam poważne
        obawy, że gdyby sprawa dotknęła młodego malarza, nikt by go nie brał
        w obronę, a tu wiekszość współczucią (zrozumiałego) wynika z wieku
        sędziwego artysty. Natomiast bardzo niesmaczne jest wieszanie psów
        na galernikach, bo w końcu nie zrobili nic złego, wręcz przeciwnie z
        artykułu wynika, że wywiązali sie z umowy!
    • Gość: kolekcjoner Artysta walczy o swoje dzieła z marszandami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 11:10
      SKANDAL !!!!!!!!!
    • Gość: wladyslaw galka kuriozum IP: 82.160.3.* 26.04.10, 17:55
      czy to możliwe? ale czytam i oczom nie wierzę, złodzieje to adekwatna nazwa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja