Gość: Znawca
IP: *.chello.pl
31.03.09, 23:45
I dobrze, ża zagrali w Krakowie. Szkoda tylko, że na wszystkie imprezy miejskie prezydent Majchrowski zaprasza same badziewne "gwiazdeczki" tworzące umcyk umyck, bo muzyką tego nazwać nie można. Przecież koncerty techno są dla dresów. Iteligentni ludzie słuchają rocka, metalu, jezzu, bluesa czy muzyki klasycznej. Mam nadzieje, że jak zmieni się prezydent to wreszcie będą w Krakowie imprezy organizowane przez miasto z taką właśnie muzyką. Bo teraz mamy selectory czy cracow screen festiwale dla mieszkańców okolicznych wiosek.