Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwie

IP: *.chello.pl 01.04.09, 00:25
A hamulców dalej nie zamontowali, tylko czekać aż stanie się jakieś nieszczęście. Rower miejski to nie rowerek dla dzieci, tutaj kontra nie wystarczy!
    • Gość: Marta Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwie IP: *.chello.pl 01.04.09, 00:28
      te rowery to jakas beznadzieja.. a wiedniu jak bylam wrzucasz 1 euro
      i jedziesz..a u nas musza przeciez zarobic jeszcze jakis durny sms
      wysylaja a jak nie mas z tel lub rozladowany lub zapomnieles to co?
      • zzzname Re: Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwi 01.04.09, 01:16
        Coś chyba dawno w tym Wiedniu byłaś, bo system jest na karty RFID lub kredytowe.
        • Gość: miś miały być w podgórzu też..na podgórskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 14:00
          i co?
          a co jak pożyczę ten rower i ktoś mi go ukradnie jak będę w sklepie?
          • Gość: zzz Re: miały być w podgórzu też..na podgórskim IP: *.112.221.87.dynamic.jazztel.es 01.04.09, 18:45
            Jak go do niczego nie zabezpieczysz to jak sobie wyobrażasz? Przecież to twoja
            wina, że go zostawiłeś na zewnątrz.
    • Gość: zawiedziony... Dlaczego nie ma stacji w Lasku Wolskim? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 00:50
      Gdzie ja mam tym rowerem jeździć? Z Grzegórzeckiego, na Grunwaldzkie?

      Fajnie, że są stacje w centrum, ale teraz koniecznością jest ich budowa w
      atrakcyjnych turystycznie miejscach.

      I tak Las Wolski, Zakrzówek, Kryspinów, Park Jordana (no, tutaj jest pod
      Cracovią), Rynek Podgórski (wstyd, że nie ma żadnego na Podgórzu), Nowa Huta,
      Bagry, Skawina...
      • Gość: raj Re: Dlaczego nie ma stacji w Lasku Wolskim? IP: *.multi-play.net.pl 01.04.09, 02:43
        > Gdzie ja mam tym rowerem jeździć? Z Grzegórzeckiego, na Grunwaldzkie?
        >
        > Fajnie, że są stacje w centrum, ale teraz koniecznością jest ich budowa w
        > atrakcyjnych turystycznie miejscach.

        Nieporozumienie co do celu i założenia, któremu mają służyć te rowery.
        To są rowery - jak sama nazwa mówi - *miejskie*, a nie wycieczkowe czy
        turystyczne. Mają stanowić jeden ze środków komunikacji miejskiej i ułatwić
        szybkie przemieszczanie się *po mieście* *w codziennych sprawach*, zwłaszcza w
        takich sytuacjach, gdy nie jest wygodnie jechać swoim rowerem.
        Na wycieczki w "atrakcyjne turystycznie miejsca" to jednak bardziej odpowiedni
        jest własny rower.
        • Gość: pytam Re: Dlaczego nie ma stacji w Lasku Wolskim? IP: *.chello.pl 01.04.09, 09:46
          A co Nowa Huta czy Ruczaj to już nie jest miasto?
    • mam.problem Re: Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwi 01.04.09, 01:02
      Od razu uprzadzam, iz moge sie az tak bardzo nie znac - ja tylko uzywam roweru.

      Takie szybkie porownanie:

      FINANSOWO:

      wlasny rower (uzywany) PIERWSZY z brzegu, od reki do kupienia:
      allegro.pl/item598825940_classic_kola_28_bdb_stan.html ~200zl
      zabezpieczenie ~30zl
      oswietlenie ~20zl
      ===
      250zl

      a BikeOne to 100zl (najtaniej rocznie) + kaucja 120zl co na start daje 220zl
      (nie duzo mniej niz za wlasny rower). Do tego po przekroczeniu 20minut bije licznik.
      ===
      220zl

      ROWER:
      Nie wiem czemu, ale po przesiadce z roweru gorskiego z szerszymi oponami na
      podobny do tego (miejski,waskie opony, duze kola) uwazam, ze jest lzej. Do tego
      brak hamulcow, topornie wygladaja rama, a waga tak jak w moim ~15kg.

      INNE:
      Wlasny rower nie traci na wartosci wiec mozna odzyskac wklad poczatkowy - te
      rowery zawsze kosztuja tyle samo (ja kupilem poza sezonem za
      120zl+50zl(przesylka). W Krakowie jestem w stanie go sprzedac za 250-300zl.

      Poza tym : startuje sie i konczy jazde w dowolnym miejscu. Brak obawy przed
      uszkodzeniem i oplata manipulacyjna. Brak zbednego latania,formalnosci, kont.

      Oczywiscie wklad we wlasny rower i naprawy tez trzeba np. detka 10zl+wymiana
      10zl (w Krakowie, ceny z marca 2009).

      NAJWAZNIEJSZE:
      Dalej nie ma stacji na moim osiedlu (Widok) i pewnie na innych (dalszych) tez
      nie ma. Pozostaje wnoszenie roweru do mieszkania (tez sport ;) )

      Rachunek prosty, brakuje pewnie sporo na plus i minus.
      • Gość: zzz Re: Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwi IP: *.112.221.87.dynamic.jazztel.es 01.04.09, 02:45
        Co ważniejsze system jest koszmarnie drogi w porównaniu do tego, co oferuje. 13
        stacji, 130 rowerów za 100zł + 120zł kaucja. W Barcelonie 400 stacji i 6000
        rowerów za 30 euro za rok (nie ma kaucji) co wychodzi około 140 zł. Zasadniczo
        taniej niż w Krakowie i system jest naprawde użyteczny. Nie ma roweru na stacji
        lub nie ma miejsca do zwrotu? Nie ma problemu, wystarczy przejść się maksymalnie
        300m dalej. W Krakowie? Śmiechu warte. Tyle że w Barcelonie system testowy
        zaczęli od 100 stacji i 1000 rowerów, a nie wygłupiali się z marnymi 10. Patrząc
        na dzisiejszy stan i użyteczność systemu nie zapłaciłbym więcej niż 20 zł i
        naturalnie bez kaucji, można to kartą kredytową załatwić.
        • Gość: xylen Re: Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.09, 05:58
          ciekaw jestem ile za to Barcelona zapłaciła
          w zeszłym roku ludzie z BikeOne tłumaczyli, że do kart kredytowych potrzebne jest stałe zasilanie co wydłużyłoby proces pozyskiwania zgód - to taki paradoks urząd miasta wymaga zgód od urzędu miasta, które załatwiać musi zainteresowany
          • Gość: zzz Re: Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwi IP: *.112.221.87.dynamic.jazztel.es 01.04.09, 10:27
            System kosztuje 2,3 miliony euro rocznie przez kolejne dziesięć lat i jest
            opłacany z opłat parkingowych samochodów na ulicach miasta.
        • majself Re: Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwi 03.04.09, 11:55
          Barcelona jest chyba troszkę większym miastem niż Kraków.
      • Gość: raj Re: Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwi IP: *.multi-play.net.pl 01.04.09, 02:56
        Ja jeżdżę rowerem codziennie przez cały rok. Nie wiem jaka jest jakość tego
        roweru który kupiłeś, ale generalnie dobrego roweru (tzn. takiego, żeby po roku
        używania non-stop się nie rozleciał ;)) *nowego* nie kupisz taniej niż za ok.
        900 zł. Więc za używany powiedzmy 400-500 zł. Cena 200 zł jest dla mnie
        podejrzanie niska.
        Co to za zabezpieczenie za 30 zl? Jakas linka? To tylko patrzec jak ci rower
        ukradna (niestety przecwiczone na wlasnej skorze :(). Jaka taka pewnosc
        zabezpieczenia daje tylko u-lock, a to jest koszt od 50 zl wzwyz.
        Koszty napraw, przegladow itp. roweru - srednia z kilku lat - to okolo 200-300
        zl rocznie. Zwlaszcza po zimie rower wymaga wymiany mnostwa czesci.
        Czyli policzmy ze rower kosztuje mniej wiecej 1000 zl i mozna nim jezdzic przez
        ok. 5 lat (tez z wlasnego doswiadczenia) - to daje 200 zl rocznie, do tego
        drugie 200 zl koszty napraw - wychodzi ok. 400 zl rocznie, i to jest minmalny
        koszt eksploatacji roweru moim zdaniem. Oczywiscie jezeli ktos chce traktowac
        rower jako podstawowy srodek komunikacji i jezdzic nim non-stop.
        Dla mnie i tak sie oplaca bardziej niz BikeOne, glownie dlatego ze nie jestem
        ograniczony lokalizacja stacji. Niemniej jednak gdyby byla stacja na moim
        osiedlu, to pewnie czasami bym korzystal z BikeOne, np. gdy wybieram sie gdzies
        poza Krakow pociagiem albo autobusem i pasowaloby jakos dojechac do dworca... :)
        Chociaz fakt, ze te abonamenty, kaucje i inne formalnosci zniechecaja...
        • mam.problem Re: Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwi 01.04.09, 03:23
          Rower jakich pelno w Krakowie i na allegro. Miejski, 28", bez wkladu (pomijam
          wymiane detek, ale to bardziej moj kaprys). Przypomne - poza sezonem!

          Kazde zabezpieczenie da sie obejsc, wiec wystarczy zniechecic potencjalnego
          zlodzieja.

          Co do napraw - nie wiem, jezdze od miesiaca. Poza tym co to za wymiany za 200zl
          ? Sprawdzilem : detka 10zl,klocki 15-30zl,kolo ~40zl. Ramy sie przeciez nie da
          zepsuc ;> BTW: System bikeOne w zimie nie dziala, wiec nie placi sie za 12
          miesiecy.

          • jukka2006 Re: Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwi 01.04.09, 10:52
            Ja juz jezdze prawie caly rok (okolo 10-11 miesiecy).
            Wydatki: naprawy detek itp nie da sie uniknac. Co do ULocka - to
            podstawa, linka to gadzet dla nieswiadomych. To kosztuje 100
            zlotych. Jak sie cos innego wysypie - cos ekstra.
            Zyski: jakies 500 zlotych rocznie (nie kupuje biletu miesiecznego)
            plus jakies 120h zaoszczedzonego czasu (w porownaniu z chodzeniem
            pieszo). Nie liczac samej przyjemnosci jazdy.
            Ja sie na taki rachunek pisze.

            Rozsadny rower da sie kupic za 300 zeta np na grzegorzeckiej -
            holendry czy kettlery sa nie do zdarcia i jak torpedo sie nie
            rozsypie to mozna go uzywac bardzo bardzo dlugo. Nawet w naszych
            warunkach (zima). Kupienie rowera za 900 zeta po to zeby stal na
            miescie to lekko chybiony pomysl. Moja zasada - tani rower - mocne
            zapiecie - dobre miejsce. Narazie funkcjonuje bez zarzutu.
            • Gość: miś Ale o czym Wy w ogóle mówicie? To jest system do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 15:35
              jazdy po centrum, a nie wszędzie. Ja rozumiem, że idea jest taka, żeby w centrum
              sprawy załatwiać rowerem. Jak duża ilość osób, którym się spieszy, dojeżdżam do
              centrum autem. Rower ma służyć temu, abym zostawił auto i nie generując korków
              pozałatwiał sprawy na rowerze. A nie do tego, żebym jeździł z domu i do domu.
              Jeżeli miałbym na tyle czasu i mieszkał na tyle blisko jak Wy, to oczywiście
              własny rower wychodzi zapewne taniej. Tylko, że chyba nie o to chodzi.
              Natomiast do tego, żeby to sensownie działało brakuje parkingów, na których
              można by zostawić auto i wskoczyć na rower. Zdecydowanie też za blisko centrum
              są te stacje, więc i tak trzeba wjechać w śródmieście. Od strony Wieliczki
              właśnie okolice Podgórza lub Płaszowa byłyby ok.
              • mam.problem Re: Ale o czym Wy w ogóle mówicie? To jest system 01.04.09, 15:53
                Drogo taka przyjemnosc zalatwiania wyjdzie. Abonament placic, a ile razy mozna
                cos zalatwiac w centrum ?

                Pytanie sie nasuwa - do kogo jest skierowana ta oferta ?
                Wg mnie grupa docelowa powinni byc studenci, mlode osoby pracujace.

                A tak, to mamy sporo stacji w okolicach rynku gdzie tych studentow za wiele ani
                nie mieszka, ani nie studiuje. No i juz widze ta przyjemnosci jazdy Karmelicka
                na rowerze...
    • Gość: NH Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwie IP: *.chello.pl 01.04.09, 01:13
      A kiedy zrobią stacje w Nowej Hucie? Może zamiast budować śmierdzącej spalarni te pieniądze przeznaczyć na sieć stacji rowerowych dla całego miasta, w tym conajmniej kilka w starej Hucie, oraz w innych Nowohuckich dzielnicach (Mistrzejowice, Wzgórza, Czyżyny). Myśle że mieszkańcy byli by zadololeni o ile znowu godzina była by gratis, a nie tylko 20 minut.
      • zaholec Klasyka Nowej Huty?? 01.04.09, 07:43
        Gość portalu: NH napisał(a):

        > Myśle że mieszkańcy byli by zadololeni o ile znowu godzina była by
        gratis, a nie tylko 20 minut.

        Właśnie, typowo nowohuciańskie - daj mi za darmo.
        Szkoda, że NH nie dopisał jeszcze, że ma być za darmo bo mu się
        należy.


        pozdrawiam

        Żaholec
        • Gość: NH Re: Klasyka Nowej Huty?? IP: *.chello.pl 01.04.09, 09:49
          Nie za darmo tylko, za abonament. Na jesień jak sie zapłaciło abonament to pierwsza godzina byłą za free. W innych miastach też tak jest, tylko u nas sie wygłupili z tymi 20 minutami teraz.
          • zaholec Re: Klasyka Nowej Huty?? 01.04.09, 13:09
            Zwracam honor. Faktycznie abonament to wystarczająca opłata.

            Tylko się martwię czy te 46 czy też 55 groszy dziennie to nie za
            duże obciążenie? Godzina w jedną, godzina w drugą i do pracy jadę za
            55 groszy dziennie. Faktycznie to się opłaca, tylko komu??

            pozdrawiam

            Żaholec
    • Gość: dedefra Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 11:59
      Irytuje to wybrzydzanie i kręcenie nosem. Nie odpowiada , to na piechotkę lub tramwajką. Nie ma obowiązku korzystania z usług systemu BikeOne.
      • mam.problem Re: Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwi 01.04.09, 15:54
        Gość portalu: dedefra napisał(a):

        > Irytuje to wybrzydzanie i kręcenie nosem. Nie odpowiada , to na piechotkę lub t
        > ramwajką. Nie ma obowiązku korzystania z usług systemu BikeOne.

        A moze warto zwrocic uwage na bledy, ktore panstwo szanowne zza biurek nie
        dostrzega ? Komu ma sluzyc ten system ?

        BTW: komunikacja miejska tez ma swoje wady i zalety - czestotliwosc kursow
        przyzwoita, ale po co w Krakowie tyle przystankow.
        • Gość: krakus Re: Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwi IP: *.chello.pl 01.04.09, 18:02
          Jaka przyzwoita? Jak np. 182 ucieknie to trzeba czekać pół godziny, a weekendy 1.5 godziny. A oprucz 182 nic na moje osiedle (ul. Bohomolca) nie jedzie. Gdyby jechał co 15 minut to bym sie przesiadł z samochodu na autobus.
          • mam.problem Re: Miejskie rowery wyjeżdżają po zimowej przerwi 01.04.09, 20:02
            W moim przypadku - mam 103 139 173 208 i 501.

            Co prawda, sporo numerow jezdzacych dosc czesto (co ~10 minut) to:
            - zazwyczaj podjezdzaja kolejno
            - jadac rowerem i startujac na rowno z mojego przystanku z autobusem dojezdzam
            do miejsca nawet przed nim, bez gonienia itd.

            Jak dla mnie lepiej byloby zrobic jeden autobus wycieczkowy - stajacy na kazdym
            przypadku - a reszta tylko na wazniejszych przystankach, bo najwiecej czasu
            traci sie na podjezdzanie, otwieranie drzwi, wylanie sie dwoch osob i tyle samo
            z przystanku do autobusu, zamkniecie drzwi, wlaczenie sie do ruchu.
    • piotrek20074 Ale debilizm, chyba dla biedaków 01.04.09, 13:31
      damskie rowery. Lepiej zbudujcie metro i wiecej parkingów.
    • polak_kr Kraków to nie Barcelona 01.04.09, 13:34
      tutaj nie ma 330 dni słonecznych w roku.
      • tom.krakus Re: Kraków to nie Barcelona 01.04.09, 13:48
        polak_kr napisała:
        > tutaj nie ma 330 dni słonecznych w roku.

        Za to jest pewnie cieplej niż w Kopenhadze.
        Patrz tutaj: vimeo.com/3333606
        Jak nie wiesz o czym mówisz to daruj sobie.
        • Gość: biker Re: Kraków to nie Barcelona IP: *.ghnet.pl 01.04.09, 16:25
          Jak dla mnie system sie sprawdził na jesieni. Mam swoje dwa rowery, jednym
          dojeżdżam do pracy, a drugim jeżdżę na wycieczki za miasto. Mimo to korzystam z
          bikeone z prostej przyczyny. Przemieszczam się z punktu A do punktu B, wpinam
          rower w stojak i idę sobie w swoją stronę nie martwiąc sie ze mi go ukradną.
          Dwadzieścia minut spokojnie wystarcza, żeby dojechac z jednej stacji do drugiej.
    • symploke System jest żenująco drogi w stosunku do ... 01.04.09, 23:14
      System jest żenująco drogi w stosunku do tego co oferuje!
      Jak dla mnie zdecydowanie za drogo. :( Abonament, kaucja, formalności, na dodatek śmiesznie mała ilość stacji oraz rowerów. :( Co mam zrobić jeśli miejsca w stojaku będą zajęte? Szukać kolejnej stacji i objeżdżać pół miasta? Polecam City Bikes w Helsinkach. (zob. www.visithelsinki.fi > Helsinki > Getting around in Helsinki > Cycling) Helsinki offers around 750 kilometres of well-maintained bike paths that allow cyclists to get almost anywhere. Helsinki City Transport also offers free city bikes during the summer months. The bikes have no gears, and the lock opens with a two-euro deposit. City bike racks are located throughout the city, for example by the Market Square and at the Central Railway Station. Darmowe rowery, depozyt 2 euro. Jak się to ma do oferty krakowskiej?
    • Gość: noname czy ktos tu kupował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 10:07
      mam pytanko czy ktos kupowal moze w tym sklepie ktorego reklame widac powyzej
      postow? 'wyprzedaz nowych rowerow' zalezy mi na rowerze marki kross -typowo
      gorski do 1700pln - ew do 1900 ale te 200pln wolabym przeznaczyc na jakies
      modyfikacje roweru. jesli znacie to poleccie mi jakis dobry sklep rowerowy(w
      sensie tani sklep rowerowy ktory jest pewny) dzieki.
    • Gość: noname czy ktos tu kupował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 10:08

      przepraszam; chodzi mi o reklame sklepu www.t-bike.pl - czy ktos tu kupowal ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja