Cieszmy się, że nie mieszkamy w Łodzi

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.03, 21:22
Tekst z grupy dyskusyjnej
-------------
Tajemnicza wyprawa Cityrunnerów

mas 27-11-2003, ostatnia aktualizacja 26-11-2003 18:45

"Bogata" Łódź wesprze "biedną" Genewę i wypożyczy jej na rok swoje
nowoczesne tramwaje. Według zarządu łódzkiej spółki umowa jest bardzo
opłacalna.

Dwa dni temu w wielkiej tajemnicy wywieziono z Łodzi na lawetach dwa
cityrunnery (nr 1207 i 1214). O tym, że tramwaje opuszczają na platformach
zajezdnię, zaalarmowali nas forumowicze.

Krzysztof Litwinowicz, członek zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa
Komunikacyjnego, twierdził w rozmowie z "Gazetą", że cityrunner jedzie na
genewską wystawę. Sprawdziliśmy: to nieprawda. Tramwaje jadą do Genewy na
jazdy próbne. Kosztujące grube miliony "citki" do Łodzi wrócą dopiero za
rok.

- Genewa otwiera nową linię i zdecydowaliśmy się na wypożyczenie jej
tramwajów. Poproszono nas o to, bo Bombardier (producent tego typu wagonów -
red.) wygrał przetarg na dostarczanie Genewie cityrunnerów. To olbrzymia
promocja dla Łodzi i korzyści finansowe dla spółki - przekonuje Paweł
Dziwisz z zarządu MPK. Ile firma dostanie za wypożyczenie cityrunnerów? Tego
nie chce zdradzić.

To nie koniec niespodzianek. Z 15 cityrunnerów Łodzi zostanie tylko... 12.
Poza tymi dwoma, które trafią lada dzień trafią na tory Genewy, ubył nam
jeszcze jeden - linii 10. We wrześniu wjechał na Retkini w bok przegubowego
autobusu 76 i jest remontowany do dziś.

MPK nie ma więc wyjścia i prawdopodobnie jeszcze przed świętami wycofa citki
z linii 12. Powód oficjalny: fatalny stan torów, na których od listopada
2002 roku doszło do czterech poważnych awarii. - W najbliższych dniach
zbadamy torowisko na trasie "12" - informuje Krzysztof Litwinowicz. - Jeśli
koszt naprawy przekroczy nasze możliwości, zastanowimy się nad wycofaniem z
tej linii cityrunnerów.
--------------

A teraz coś ode mnie. Jeżeli ktoś kupuje tramwaje, to chyba nie po to, żeby
je później wypożyczać. Pomyślcie sobie, co by się u nas działo, gdyby na
przykład nasze MPK postanowiło zesłać sobie z 5 skunksów na przykład do
Drezna hehehe

Michał Wojtaszek


    • Gość: Locutus Łódź - Łosie Kosmate... IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 27.11.03, 23:18
      Przeczytałem.

      Załamałem się.

      Idę sobie zrobić herbatę, albo cuś... w każdym razie muszę się uspokoić...

      Pzdr.
      LOKI
    • Gość: kofi Re: Cieszmy się, że nie mieszkamy w Łodzi IP: *.um.krakow.pl 28.11.03, 08:49
      to chyba jakiś żart
    • Gość: Misiek K Re: Cieszmy się, że nie mieszkamy w Łodzi IP: *.chello.pl 28.11.03, 10:17
      no i moja opinia o Lodzi sie potwierdza...
      nastepny niezly pomysl...

      -----
      "po co remontowac, pomaluje sie w reklame to bedzie ladnie wygladal."
      • Gość: qqq Re: Cieszmy się, że nie mieszkamy w Łodzi IP: *.net.autocom.pl 28.11.03, 12:51
        Potwierdza sie opinia że wszystko co najgorsze to w Łodzi ( Ich Troje,
        pogotowie...itd.)
        • Gość: Fassi Re: Cieszmy się, że nie mieszkamy w Łodzi IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.11.03, 17:12
          ośmiornica...
      • Gość: mouset Re: Cieszmy się, że nie mieszkamy w Łodzi IP: *.cm-uj.krakow.pl 28.11.03, 14:45
        Ciekawe co na to:
        1. znany z wybryków prezydent Kropiwnicki?
        2. importowany szef MPK pan Wąsowicz?
        • Gość: Cityrunner Re: Cieszmy się, że nie mieszkamy w Łodzi IP: *.cable.wanadoo.nl 04.12.03, 17:58
          Może jakieś słowa otuchy, wsparcie duchowe tudzież moralne?
          To nie ładnie tak się cieszyć z cudzego nieszczęscia, a poza tym niektórym
          Łodzianom jest wobec tego jeszcze bardziej przykro!

          Łodzianin
          • Gość: Cityrunner Re: Cieszmy się, że nie mieszkamy w Łodzi IP: *.cable.wanadoo.nl 04.12.03, 18:11
            Moja dusza krwawi...
            • Gość: Cityrunner w Genewie IP: *.cable.wanadoo.nl 04.12.03, 18:22
              Czekam wciąż na tym padole łez, bez rezultatu żadnego na
              dobre słowo ze strony jakiegoś Krakusa...
              • Gość: Cityrunner Re: w Genewie IP: *.cable.wanadoo.nl 04.12.03, 19:26
                Szanowni Krakowiacy!
                Co mam sobie o Was pomyśleć, skoro jesteście tak mocno zaangażowani w
                naśmiewanie się z nieszczęścia innych niż wy mieszkańców naszego pięknego
                kraju?
                Pomimo uwag i prośb o przynajmniej wyjaśnienie waszej postawy sprawiającej
                przykrość innym (czyli nie-Wam, mieszkającym gdzie indziej) jak dotąd nikt z
                was nie wyraził ani krztyny zainteresowania tym tematem.
                Co mam, zapytam jeszcze raz, o was myśleć?
                głęboko zatroskany
                Łodzianin
                • Gość: Cityrunner Re: w Genewie IP: *.cable.wanadoo.nl 04.12.03, 19:38
                  Wciąż ( a może i jeszcze głębiej) zatroskany
                  Łodzianin
                  • hermenegilda_jaga Re: w Genewie 04.12.03, 19:40
                    jezus maria, no wyciskasz moje lzy po prostu !!!
                    wspolczuje Ci z calego serca.
                    choc osobiscie nie pamietam nic milego w Lodzi....
                    (ale nie rozwijam zeby Cie nie dobic :P)
                • pavlack Re: w Genewie 04.12.03, 19:40
                  Ja tu nie widzę, żeby się ktoś naśmiewał. Ale niestety opinia o Waszym MPK
                  panująca wśród miłośników z innych miast nie jest niestety najlepsza, może to
                  po części zasługa prezydenta Kropiwnickiego że za mało kasy daje dla MPK, nie
                  wiem... Może nowy przezes MPK coś na to poradzi... W każdym razie co by nie
                  pisac, to prawdą jest, że na wynajmie tych wagonów MPK wiecej zarobi niż gdyby
                  jeździły u Was na linii, smutne ale prawdziwe... Ale trzymam kciuki za to, żeby
                  te wagony wróciły - w końcu powinien liczyć się pasażer!
                  Tyle ode mnie, pozdrowionka
                  • Gość: mouset Re: w Genewie IP: *.ghnet.pl 04.12.03, 22:50
                    Genewa tez Wam dziękuje!
                    • michal.ch Re: w Genewie 05.12.03, 08:41
                      Nie ma za co. Tym bardziej, że dziękuje nam szeleszczącymi papierkami... :)
                      • Gość: Cityrunner Re: w Genewie IP: *.cable.wanadoo.nl 05.12.03, 16:15
                        Dziękuje Pavlackovi, za choć jeden pozytywny głos w tej całej dyskusji.

                        Radzę przyglądać się dokładniej krytykowanym z taką łatwością i swobodą
                        sprawom, zwłaszcza nie ze swojego miasta. Ten smutny incydent każe mi wątpić
                        czy rzeczywiście mieszkańcy Krakowa są tacy kulturalni i inteligentni, za
                        jakich chcą uchodzić. Jedną z umięjętności, które posiadają tacy ludzie jest
                        umiejętność dyskutowania i argumentowania swoich racji. Argumenty "ad invidiam"
                        świadczą o niskiej kulturze uczestników dyskusji oraz o ich niewiedzy na dany
                        temat.
                        Jeżeli krakowskich miłośników komunikacji miejskiej tak interesuje fakt
                        wypożyczenia omawianych wagonów Genewie to proponuję na początek zmianę
                        emocjonalnych sformułowań typu: "Cieszę się, że u nas jest dobrze, a u was tak
                        źle.." na podstawowe pytanie "Dlaczego...?".
                        Nie przypominam sobie również by na łódzkim forum ktokolwiek w podobny sposób
                        uprawiał krytykanctwo "spraw krakowskich".


    • michal.ch No to po kolei 05.12.03, 08:32
      1)
      Michał Wojtaszek: Cityrunnery są wypożyczane na komercyjnych zasadach, a więc
      tylko na tym MPK zyska. Czego nie można powiedzieć o kursowaniu wagonów po
      mieście. Bo tak się akurat składa, że obecna zła sytuacja finansowa firmy, to
      nie wina kredytów na Cityrunnery, a NIEPŁACENIE rachunków przez miasto.
      Kropiwnicki jest wyjątkowo niesolidnym kontrachentem. Za to, że tonący (MPK)
      musi szukać kół ratunkowych, należy podziękować temu panu, który rozpieprzył
      (to wcale nie będzie za mocne słowo) łódzką spółkę.
      Poza tym dobrze, że pojechały, bo:
      - nikt ich nie będzie tam dewastował,
      - Łodzianie się ucieszą, bo przecież dzięki Kropie i dziennikarzom-betonom
      nikt nie lubił tych tramwajów; ciekawe, że nagle ludzie je polubili, jak
      zainteresowała się nimi Genewa. Cóż za fascynujące zjawisko. Macie co chcecie
      przecież, więc po co te obłudne lamenty.

      2)
      Locutus: nie załamuj się. Weź tą herbatę sobie mocną zrób. :) Wypożyczanie
      wagonów wyjdzie nam tylko na zdrowie.

      3)
      Pavlack: a jaka jest ta opinia o naszym MPK? Bo tu ciekawych rzeczy się
      dowiaduję. Może przedstawię po krótce, jaka jest sytuacja.
      Było OK, dopuki nie przyszedł Kropa. Zrobił w spółce takie roszady, że głowa
      boli do tej pory. Obecnie powolutku sytuacja się stabilizuje. Dzięki temu, że
      miasto jest zadłużone wobec MPK, mamy efekt domina - MPK również się
      zadłużyło. Jak miało być inaczej, skoro główny klient nie płaci. Stąd pomysł
      na to, żeby sobie poszukać innego klienta, solidniejszego i zamożniejszego.
      Wolny rynek.
      Co do miłośników, to zarząd jest w porządku. Z Wąsowiczem współpraca zaczyna
      być bardzo owocna. Facet jest konkretny, wie na czym stoi i przede wszystkim
      można się z nim dogadać.
      • Gość: mouset Re: No to po kolei IP: *.ghnet.pl 05.12.03, 13:52
        Czyli kasa na pierwszym miejscu, nie jest to do końca głupie.
        U nas nie myśli sie o kasie, tylko ulgi funduje
      • Gość: Michał Wojtaszek Re: No to po kolei IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.03, 16:44
        Ale MPK po to kupuje tabor, aby wozić nim ludzi, mieszkańców miasta w którym
        działa. To jest firma zajmująca się przewozami, a nie wypożyczaniem tramwajów!

        Michał Wojtaszek

        • michal.ch Re: No to po kolei 05.12.03, 20:46
          Gość portalu: Michał Wojtaszek napisał(a):

          > Ale MPK po to kupuje tabor, aby wozić nim ludzi, mieszkańców miasta w którym
          > działa. To jest firma zajmująca się przewozami, a nie wypożyczaniem
          tramwajów!

          Dokładnie. I zajmuje się przewozami, ale w Genewie. Nigdzie nie ma napisane,
          że MPK ma świadczyć usługi transportowe tylko w Łodzi. Nasza spółka ma sporą
          autonomię i może świadczyć tzw. usługi zewnętrzne. Tak się składa, że bardziej
          opłaca się wypożyczyć tabor do Genewy, niż współpracować z Urzędem Miasta
          Łodzi. Dlaczego doszło do tak paranoicznej sytuacji już pisałem wyżej.
          • Gość: Michał Wojtaszek Re: No to po kolei IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.03, 23:03
            Są takie dwa miejsca na świecie, w których wszystko jest możliwe: Śląsk i
            Łódź ;P

            Michał Wojtaszek
      • Gość: Locutus Re: No to po kolei IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 06.12.03, 03:21
        Wiesz... ja bym chyba się pochlastał, gdyby ktoś z Krakowa wpadł na pomysł
        wypożyczenia naszych skunksów... nawet gdyby miało to przynieść wymierne
        korzyści naszemu MPK... po prostu jako miłośnik jestem bardzo przywiązany do
        nowych nabytków... i tyle... nie byłbym szczęśliwy, gdyby ktoś zabrał mi bomby
        z linii #3 dojeżdżającej na moje osiedle, chociaż bombowe są tam tylko dwie
        brygady... dlatego wam współczuję, chociaż w ogólnym rozrachunku wyjdzie to
        zarówno wagonom jak i MPK Łódź na zdrowie.

        Pzdr.
        LOKI
Inne wątki na temat:
Pełna wersja