Żebrzące na skrzyżowaniach...

IP: *.net.autocom.pl 26.01.02, 15:40
...kobiety, stoją na skrzyż. Opolska/Prądnicka oraz rondzie obok motelu Krak,
bez względu na temperaturę i pogodę w deszczu śniegu i na mrozie, trzymając na
ręku malutkie dzieci.
Czy takie instrumentalne traktowanie dzieci w celu wywołania litości kierowców
jest dopuszczalne??? Dlaczego nikt nie zwrócił uwagi na to skandaliczne
zjawisko!!!
    • Gość: Zbigniew Re: Żebrzące na skrzyżowaniach... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.01.02, 15:44
      Gość portalu: adam napisał(a):

      > ...kobiety, stoją na skrzyż. Opolska/Prądnicka oraz rondzie obok motelu Krak,
      > bez względu na temperaturę i pogodę w deszczu śniegu i na mrozie, trzymając na
      > ręku malutkie dzieci.
      > Czy takie instrumentalne traktowanie dzieci w celu wywołania litości kierowców
      > jest dopuszczalne??? Dlaczego nikt nie zwrócił uwagi na to skandaliczne
      > zjawisko!!!

      90% tych kobiet to zwykłe naciągaczki, rano mężowie w samochodach zawożą je na
      skrzyżowanie a wieczorem zabierają do domu. Tylko dzieci szkoda, moim zdaniem
      kobiety zamknąć a dzieci do adopcji na pewno będą miały lepiej.
      • Gość: X-ray Re: Żebrzące na skrzyżowaniach... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.02, 18:05
        Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

        > 90% tych kobiet to zwykłe naciągaczki, rano mężowie w samochodach zawożą je na
        > skrzyżowanie a wieczorem zabierają do domu. Tylko dzieci szkoda, moim zdaniem
        > kobiety zamknąć a dzieci do adopcji na pewno będą miały lepiej.

        Nigdy nie widzialem, zeby dziecko na reku u matki sie ruszalo. MOze one wiec tulą
        do piersi laleczki, chcąc wzbudzić litość... Widzial ktos moze te dzieci??
        • Gość: Zbigniew Re: Żebrzące na skrzyżowaniach... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.01.02, 18:09
          Gość portalu: X-ray napisał(a):


          > Nigdy nie widzialem, zeby dziecko na reku u matki sie ruszalo. MOze one wiec tu
          > lą
          > do piersi laleczki, chcąc wzbudzić litość... Widzial ktos moze te dzieci??

          Lalki niezły pomysł, kilka razy na pewno były dzieci ale może lalki czasami też
          mają. Ich pomysłowość nie zna granic.
          • mikolaj7 Re: Żebrzące na skrzyżowaniach... 27.01.02, 00:03
            Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

            > Gość portalu: X-ray napisał(a):
            >
            >
            > > Nigdy nie widzialem, zeby dziecko na reku u matki sie ruszalo. MOze one wi
            > ec tu
            > > lą
            > > do piersi laleczki, chcąc wzbudzić litość... Widzial ktos moze te dzieci??
            >
            >
            > Lalki niezły pomysł, kilka razy na pewno były dzieci ale może lalki czasami też
            >
            > mają. Ich pomysłowość nie zna granic.

            moze sie tu jakas jedna z takich kobiet wypowie i odsloni
            tajniki zawodu???
      • Gość: Dora Re: Żebrzące na skrzyżowaniach... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 28.01.02, 13:05
        z tego co wiem, w zeszłym roku była przeprowadzona akcja, znam jedną historię.
        niemowlę jednej z Rumunek było wypożyczone w związku z tym zabrano maleństwo do
        Domu Małego Dziecka.Rumunka -żebraczka dostała histerii, bo bała się wrócić bez
        dziecka.Nie umiała się nawet podpisać.
    • Gość: adam To są dzieci IP: *.net.autocom.pl 28.01.02, 12:53
      Dokładnie się przyglądnąłem, m/w 2-letnie. Rzecz w tym, czy z dziećmi można
      robić wszystko, co się komu podoba ???
      • Gość: Dora Re: To są dzieci IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 28.01.02, 13:08
        Gość portalu: adam napisał(a):

        > Dokładnie się przyglądnąłem, m/w 2-letnie. Rzecz w tym, czy z dziećmi można
        > robić wszystko, co się komu podoba ???

        tak, to są DZIECI.
    • Gość: Ola Re: Żebrzące na skrzyżowaniach... IP: *.chello.pl 02.02.02, 19:35
      jakos ostatnio nie widze tej babki na skrzyzowaniu z pradnicka...
      czy zauwazyliscie ze one maja bledy na tych kartkach..."zbieram na operacie-
      oczy" chociaz ostatnio ta kartka sie zmienila... mimo to uwazam ze to nie sa
      polki tylko cudzoziemki... ciekawe skad?
      • Gość: mtq Re: Żebrzące na skrzyżowaniach... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 20:43
        Gość portalu: Ola napisał(a):

        > jakos ostatnio nie widze tej babki na skrzyzowaniu z pradnicka...
        > czy zauwazyliscie ze one maja bledy na tych kartkach..."zbieram na operacie-
        > oczy" chociaz ostatnio ta kartka sie zmienila... mimo to uwazam ze to nie sa
        > polki tylko cudzoziemki... ciekawe skad?

        taaak, dzisiaj widziałem ale bez dziecka. Może jak jest ciepło to chodzą same?
    • Gość: ssss Re: Żebrzące na skrzyżowaniach... IP: 10.30.42.* 05.02.02, 12:46
      A czy Wy dajecie pieniadze tym ludziom?
      • dreamlover Re: Żebrzące na skrzyżowaniach... 05.02.02, 18:31
        Płacić-nigdy!!! Jeżeli mam już dać pieniądze - to wolę na WOŚP, albo na inny
        charytatywny cel. Szlag mnie trafia, gdy w tramwajach widzę ciągle tych
        grajków. Stale kursują na trasie od Rynku aż do ronda Czyżyńskiego. A kobiety z
        dziećmi nie tylko żebrzą na Opolskiej i nie tylko na ulicach! Szkoda tych
        dzieci...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja