Kto sprzątnie psią kupę?

IP: *.chello.pl 15.04.09, 21:42
masz psa to naucz się porządku albo piesek wali kupę w mieszkaniu
    • Gość: romek ja nie sprzątam po moim psie, wolę nakrywać Gazetą IP: *.chello.pl 15.04.09, 22:19
      Stolcową, która od paru tygodni robi nagonkę na psów i właścicieli
      psów oraz polską tradycję trzymania psów w domach. Hej, psiarze!
      Kupy do góry!
      • dokto Polska tradycja 16.04.09, 12:51
        nie wiedziałem, że takowa istnieje ale skoro tak to dlaczego
        wyprowadzasz tę psinę na pole między obcych ludzi?
        • Gość: przemo Re: Polska tradycja IP: *.chello.pl 16.04.09, 13:26
          Ja na przykład nie wyprowadzam między obcych, bo chodzę z psem po
          swoim osiedlu. Na Rynek z nim nie jeżdżę. Nie widzę zatem powodów,
          żebym z psem nie miał chodził po oddalonym od centrum osiedlu z tego
          powodu, że Rynek jest rzekomo zasrany. Piszę rzekomo, bo gówien tam
          pełno, tyle że gołębich, ewentualnie angielskich. Podobnie jak wielu
          innych użytkowników tego forum uważam, że mamy do czynienia z
          prasową, ostrą i chamską nagonką na właścicieli zwierząt, których
          hodowla jest tradycją w Polsce rozpowszechnioną i utrwaloną.
          Przykłady pseudozachodnie mało mnie ruszają: na przykład w Wenecji
          nie widziałem ani jednego psa, a panuje tam kloaczny smród. Dziwki w
          Amsterdamie też mi nie przeszkadzały, a zapewniam Cię, że przenoszą
          znacznie gorsze choroby niż psie kupy i żadna tamtejsza Wybiórcza
          się nimi nie zajmuje, a już na pewno nie w tak prymitywny i nachalny
          sposób. Psy zawsze były w mieście i będą. I będą srały. Ludzie też -
          będą śmiecili, srali, brudzili. Jak się nie podoba, wyprowadź się na
          biegun. Szkoda że pingwiny też sr...:-)
          • dokto Re: Polska tradycja 16.04.09, 13:55
            Przykład z dziwką amsterdamską jest dobry tyle, że chybiony. Jako,
            że to czy się od niej zarazisz czy nie to kwestia Twojego wyboru.
            Natomiast dzieci, które próbują kopać piłkę na obsranym placyku do
            zabawy raczej nieświadomie złapią wszelkie jego "dobrodziejstwa".

            Jak dla mnie, możesz sobie mieszkać gdzie chcesz byleś sprzątał po
            sobie. Jeżeli natomiast tak zostałeś wychowany, że skoro inni robią
            be to i Tobie wolno, to tylko przynosisz wstyd swoim rodzicom.
            • Gość: przemo Re: Polska tradycja IP: *.chello.pl 16.04.09, 14:29
              Dlatego właśnie twierdzę, że to nagonka, chamska, bo przebiega
              według założonego wzorca i przy braku równowagi sił. Dziś -
              właściciele psów, jutro - palacze tytoniu, pojutrze - posiadacze
              dzieci grających w piłkę. Bo niektórym malkontentom się nie spodoba,
              że kopią piłkę na placyku, a nie pod placykiem. Zapowiada się
              idealny, wolny, sterylny świat, nareszcie przykrojony na miarę tych,
              którzy w ubiegłym wieku pragnęli wycinać kwadraty i trójkąty w
              masach ludzkich.
              • Gość: dzek Re: Polska tradycja IP: *.xdsl.centertel.pl 17.04.09, 08:49
                Chamska nagonka? A ty kim jesteś, jak nie zwykłym chamem i prostakiem, skoro
                kultura sprzątania jest ci obca? Syfiarz jesteś, Przemo. Zwykły syfiarz.
                • Gość: przemo Re: Polska tradycja IP: *.chello.pl 17.04.09, 09:39
                  Dziękuję za oświecenie, mistrzu. Wolę być syfiarzem w oczach
                  człowieka głupiego niż człowiekiem, który prostuje innych ludzi.
                  Widać, synku, żeś spod znaku Maleszki i po nim, a nie po psach,
                  powinieneś sprzątać.
                  • Gość: gość Re: Polska tradycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 23:00
                    Człowieku! jak cię nie brzydzą ulicę z roztartymi kupkami w rożnym stadium
                    rozkładu to ślicznie ale nie wciągaj w to Maleszki ;) bo pachnie to lekką paranoja.
      • Gość: ggm Re: ja nie sprzątam po moim psie, wolę nakrywać G IP: *.zax.pl 20.04.09, 08:24
        ciekawa jestem, czy w domu tez nakrywasz swoje kupy gazeta?
    • Gość: AAAAAAAAAAA Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.chello.pl 15.04.09, 22:24
      Psie kupy, jak psie kupy. Gorsze są dresy. Siedziałem dzisaj w południe na ławce na rynku, obok szedł taki łysy drechol z puszką taniego piwa, puścił pawia na środek rynku, nawet się nie zatrzymał tylko poszedł dalej. A straży miejskiej oczywiście nie było.
      • Gość: dres Re: Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 22:29
        powinien cie obżygać psiarzu...
        • Gość: LLK: Re: Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.ghnet.pl 15.04.09, 22:42
          Jak byłem młody to nie czekałem na straż tylko lałem gościa w
          puzon , a problemu psich kup kiedyś nie było gdyż jak ktoś chciał
          poleżeć na trawie to jechał za miasto a nie pieprzył się na trawniku
          w mieście.
          Widać ,że wyspiarze narzekają ,że jak urżnięci do nieprzytomności
          kładą się na trawnikach to na gówna trafiają .
          Jak się zachowują jak świnie to w gnoju brodzą a tu nasi włodarze
          zamiast ich pogonić chcą krakowskie psy ścigać ?
          Przez takich gnojów?
          Krakowski pies lepiej się zachowuje od pijusów z wysp.A to ,że
          knajpiarze prawdopodonie zrobili zrzutke na kampanię wyborczą to się
          im teraz "władza odwdzięcza".
          Tylko knajpiarze wolą sprzątać za funty rzygowiny hołoty co nie
          znaczy ,żeby w sprawie psich kup mieli coś do powiezenia.
          Po tym widać ,że interes kilku powoduje kłopoty tysięcy .
          Właśnie z głupoty kapitalistów powstał komunizm .
          I tak się stanie ,że się ludzie wkurzą i zrobią z "władzą
          porządek"/
          • Gość: gość Re: Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.chello.pl 15.04.09, 22:51
            Pełna zgoda. Głupi dziennikarze szczują ludzi na psy. Udają, że w
            imię higieny, estetyki i tak dalej. Tylko o interesach nie wspomina.
            A psie gówna w mieście będą zawsze. Pijani, zarzygani i głośni
            Angole - być nie muszą.
            • Gość: gosc Re: Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 23:03
              nagonka jaaasne,jak cos tylko nie pasuje to nagonka,
              brudas jesteś i tyle,
          • Gość: ggm Re: Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.zax.pl 20.04.09, 08:28
            nie zmieniaj tematu, ta dyskusja jest na temat sprzatania po psach i tego nalezy
            sie trzymac
        • Gość: AAAAAAAAA Re: Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.chello.pl 15.04.09, 22:59
          A od kiedy to ja psiarzem jestem? Miałem psa jak byłem dzieckiem, ale to było bardzo dawno temu i wtedy kup nikt nie sprzątał. Teraz jak bym miał psa to pewnie bym sprzątał, ale nie mam, bo za dużo roboty z psem. Natmiast mi jako osobie postronnej bardziej przeszkadzają żygi na rynku niż kupy gdzieś na trawie.
    • Gość: wkurek No właśnie kto? IP: *.centertel.pl 15.04.09, 22:43
      I oczywiście jak zwykle norma. Stare "zepsute" komuną pokolenie 40+
      posprząta, ale już demokratyczna elita, gnojków bez karków w dresach
      prowadzających amstafy i inne morderce nie sprzątnie bo obciach. A
      straż miejska i policja odwróci głowę w drugą stronę żeby nie
      zarobić w ryj. Wszystko do du.. Stara bacia zegnie kark a wypasiony
      dres to pieprzy. I nie zmieni tego kamapania. Przykre ale prawdziwe.
      Złe jest naszych dzieci chowanie....
      • Gość: gość Re: No właśnie kto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 23:05
        Podstawą musi być egzekwowanie przez straż miejską kar. Centrum miasta jest
        kompletnie zasrane, koszy nie brakuje wiec nie ma powodów do wymówek.
        • Gość: law Re: No właśnie kto? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.04.09, 23:14
          no właśnie policji też nie brakuje, choć nie reaguje:) A sprzątać - just do it:)
    • Gość: KRAKUS Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 23:17
      Mysle, ze sprawa dojrzala juz do postawienia pomnika psiej kupy. W naszym
      miescie jedynie pomnik sklania do powaznej dyskusji.
    • Gość: Enn Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.autocom.pl 15.04.09, 23:30
      Pies robi kupkę na trawnik i użyźnia glebe.A człowiek gdzie?Do
      ubikacji, potem spuszcza wode i wszystko ląduje w Wiśle.Wisła płynie
      do Morza Bałtyckiego.W Bałtyku kapią się dzieci.Dzieci kąpią się w
      ludzkich wydalinach.
      Panie redaktorki gdzie załatwiają najpilniejsze potrzeby, że zapytam
      nieelegancko?Każde stworzenie musi wydalić,co zje i przetrawi,wiec
      prosze nie histeryzowac i nie szukać tematu zastepczego.
      • Gość: archimedes Re: Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.ksi-system.net 16.04.09, 12:15
        a słyszałeś mistrzu o takim wynalazku jak oczyszczalnia ścieków? A słyszałeś o czymś takim jak piknik? chyba lepiej zadbać o własne miasto i móc z niego korzystać niż uciekać z niego jak tylko chcemy usiąść na trawie i wypocząć?
        • Gość: Enn Re: Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.autocom.pl 21.04.09, 01:42
          Gość portalu: archimedes napisał(a):

          > a słyszałeś mistrzu o takim wynalazku jak oczyszczalnia ścieków? A
          słyszałeś o
          > czymś takim jak piknik? chyba lepiej zadbać o własne miasto i móc
          >z niego korzystać niż uciekać z niego jak tylko chcemy usiąść na
          >trawie i wypocząć?


          A Ty wierzysz w bajke, że do oczyszczalni wpada na przykład 5 ton
          ludzkich kup plus milion jaj ludzkiego tasiemca + milion jaj glisty
          ludzkiej + bakterie czerwonki itd.
          ,
          a po oczyszczeniu wypływa krystalicznie czysta woda do picia? Naiwny,
          oczyszczalnie nie łapia gówien, bo gowna sie rozpuszczają w wodzie i
          płyna do Bałtyku. Dlatego nie wszędzie nad morzem wolno sie kąpac,
          tam, gdzie jest duże zanieczyszczenie lduzkim kałem.


    • Gość: balusz Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.kolornet.pl 15.04.09, 23:34
      Rozdać woreczki straży miejskiej i niech zbierają te kupy. W końcu zrobią coś
      naprawdę pozytecznego. A może i mieszkańcy ich polubią...
    • Gość: KRAKUS Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.09, 07:11
      MAMY PSA I SPRZATAMY PO NIM, A KTO SPRZATA PRZEŻUTE GUMY I WYPLUTE
      NA CHODNIKACH , PŁYTACH RYNKU ITD, KTO SPRZATA PUSZKI I BUTELKI
      PLASTIKOWE PO RÓŻNYCH NAPOJACH ZALEGAJĄCE PO CAŁYM MIEŚCIE,RESZTKI
      JEDZENIA ,RESZTKI "NARODOWEJ POTRAWY PIZZY", KTO ZMYWA
      PLWOCINY ,KTO CZYŚCI SIEDZENIA W ŚRODKACH KOMUNIKACJI NA KTÓRYCH
      TRZYMA BRUDNE BUTY MŁODZIEŻ I NIE TYLKO, KTO CZYŚCI ZAPYZIAŁE
      ZASKORUPIAŁE OD LAT RYNSZTOKI PEŁNE BRUDU, KTÓRY WIATR ROZNOSI PO
      CAŁYM MIEŚCIE. ILE OSÓB WIDZIAŁO ŚMIETNIK W CENTRUM MIASTA POD
      TEATREM BAGATELA,POD DWORCEM NA PRZYSTANKACH TRAMWAJOWYCH, POTWORNE
      NAPISY NA FASADACH KAMIENIC.
      MOŻNA TAK WYMIENIAĆ BEZ KOŃCA.
      PANIE REDAKTORZE KRAKÓW JEST POTWORNIE BRUDNYM MIASTEM, JEŻELI NIE
      NAUCZYMY SIĘ UTRZYMYWAĆ PORZĄDKU SAMI TO NIKT NIE JEST W STANIE
      POSPRZĄTAĆ TEGO CO SAMI ZOSTAWIAMY.
      MYŚLĘ ,ŻE PSIA KUPA TO NIE JEST PROBLEM ALE TEMAT ZSTĘPCZY.
      ZAJMIJMY SIĘ TYMI CO NAPRAWDĘ ZASMIECAJĄ I NISZCZĄ NASZE PIĘKNE
      MIASTO.
      Z POWAŻANIEM
      KRAKUS
      • Gość: kkk Re: Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.171.138.2.static.crowley.pl 16.04.09, 08:35
        Ja dodałabym jeszcze do wypowiedzi Krakusa wszechobecne kawalki
        szkła.
      • Gość: aka KUPA to jest problem IP: *.128.35.39.static.crowley.pl 16.04.09, 08:50
        Niestety kupa to jest problem dla każdego kto w nią wdepnie. Do
        wszystkich którzy są innego zdania mam zasadnicze pytanie: jak
        reagowaliby gdyby ludzie załatwiali swoje potrzeby na trawnikach? W
        końcu czym różnie się kupa psia od ludzkiej na trawniku. Szlag mnie
        trafia jak wracam do domu i po chwili wyczuwam, że jakaś miła
        właścicielka czy właściciel "zapomniał" posprzątać po swoim
        milusińskim który właśnie załatwił swoją potrzebę - i nie mówię o
        trawnikacgh tylko o chodnikach!! To jest naprawdę dobre studium
        psycholgi człowieka - eleganckie i zadbane osoby zostawiają po sobie
        gnój bez żadnej żenady, zresztą podobnie jest z niedopałkami
        rzuczanymi na ziemię. Czy u siebie w domu Ci ludzie też rzucają pety
        na ziemię, czy u siebie w domu właściele psów też tolerowaliby kupy
        na dywanach. Czasmi mam ochotę pozbierać te wszystkie kupy i
        porozdzielać po równo właścicielom czworonogów na wycieraczki. Może
        wtedy dotarłoby do nich że kupa na podeszwie to jest problem
        • Gość: Hilary Re: KUPA to jest problem IP: *.com 16.04.09, 13:12
          Patrz pod nogi jak chodzisz - to nie wdepniesz.
          Jakoś mi zdarzyło się to 1 raz za 15 lat. A dużo chodzę.
      • Gość: aka Re: Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.128.35.39.static.crowley.pl 16.04.09, 08:53
        Jeszcze tylko mały dodatek. To że są inne śmieci nie upoważnia ani
        mnie , ani Ciebie do dorzucania "swoich" śmieci do katalogu gnoju
        dozwolonego, bo w ten sposób Neapol w czasie strajku śmieciarzy
        będzie wkrótce dla nas symbolem czystości. I to już naprawdę tyle w
        tym temacie, a akcja gazety jest jak najbardziej słuszna,
        niezależnie od tego z jakiego powodu została zinicjowana.
    • Gość: pola Zacofanie, zaścianek... za mało kultury osobistej IP: *.ostnet.pl 16.04.09, 08:34
      Musi minąć jeszcze wiele lat, żebyśmy jako społeczeństwo znaleźli się na
      poziomie pozwalającym zrozumieć, że trzeba po sobie sprzątać. Większość
      krakowian uważa, że wspólna przestrzeń jest niczyja i można na nią s..ć.
      Niestety, dotyczy to również najmłodszych, których nie miał kto nauczyć
      właściwych zachowań... a jak widzę psa bez kagańca, to mam ochotę założyć ten
      kaganiec właścicielowi. I guzik mnie obchodzi, że pieseczek jeszcze nikogo nie
      ugryzł, bo nie mam zamiaru sprawdzać, czy ja nie będę pierwszą jego ofiarą.
      • Gość: Ben Od razu mowie ze nie jestem... IP: *.ists.pl 16.04.09, 10:59
        posiadaczem psa.
        Szczerze mówiac bardziej od psich gówien przeszkadza mi
        chamstwo,zuleria,rozwydrzone bachory które papierek zamiast do kosza wyrzucaja
        gdzie popadnie ,masa plastikowych smieci walajacych sie po ulicach.
        A podobaja sie wam tysiące petów np na przystankach ? Ludzie spójrzcie na siebie
        a potem krytykujcie innych zarzucajac im chamstwo.
        Czy gromy od Was poleca tez na matke ktora pozwala dziecku załatwic potrzebe na
        trawniku czy skwerku?
        Psie gó... zniknie za kilka dni a platikowa butelka rozklada sie dziesiatki lat
        -i co tu szkodliwsze?
        • Gość: x Najbardziej gowno przeszkadza tym... IP: *.ists.pl 16.04.09, 11:01
          przyjechali do miasta a dzieciństwo spedzili wsród obornika
        • Gość: smif Re: Od razu mowie ze nie jestem... IP: *.ghnet.pl 16.04.09, 13:04
          Oczywiscie WSZYSTKIE smieci to problem. Ale w przeciwienstwie do psich gowien
          plastikowa butelka czy papierowy kubek nie przenoszą chorob, nie smierdzą i
          ciężko w nie wdepnąć. To jest paranoja, jak ludzie mogą nie sprzątać po psach.
          Karą za nie sprzątanie powinny być roboty społeczne, na przyklad sprzatanie kup
          na calych bloniach.
          Ludzie pojedzcie za granice a nie pieprzcie o nagonce...
          • Gość: zarzygany Re: Od razu mowie ze nie jestem... IP: *.com 16.04.09, 13:23
            Rzygać się chce.
            Od waszych komentarzy oczywiście.

            Kupa spada spod ogona - woreczek z kieszeni - kupa w woreczek i do
            śmieci. Trudne - nie.
            Ale jak pies kuca to nie zawsze kupa spada - a szczucie ludzi jest
            takie, że właściciel kucającego psa jest linczowany zanim pies zdąży
            narobić. Psy gonione z trawników, właściciele obrzucani "łaciną"
            I po co?

            Schylenie się po kupę chwile zajmuje. Wyjąć woreczek, rozwinąć na
            rękę. Robię to powoli, bo w dugiej ręce mam smycz. Dodatkowo pies
            może jeszcze kuca i patrzę gdzie spadnie następna kupa. Jak spadnie
            obok - zbiorę kilka do 1 woreczka. Ale w tym czasie dostanę 2
            mandaty i stek wyzwisk. Ludzie - nie linczujcie ludzi za to że
            wychodzą z psem, a dopiero gdy pies narobi a właściciel odejdzie.

            PS. Ostatnio się zastanawiam, czy tam gdzie nie ma koszy na śmieci,
            nie wkładać zapełnionych woreczków za wycieraczki samóchodów
            zaparkowanych na srodku chodnika, utrudniających przejście i
            przejazd, często stojących cały dzień "na awaryjnych" (bo awarię
            miał kierowca - awarię głowy).

            PS2. Widzę, ze tej wiosny wiele terenów zielonych zostało wygrabione
            z smieci i kup. I dobrze - od razu widać jak pies narobi co zebrać,
            i czy posprzątało się do końca.

            Pozdrawiam wiosennie
            Zarzygany
          • Gość: Mela Re: Od razu mowie ze nie jestem... IP: *.ists.pl 16.04.09, 20:40
            Gość portalu: smif napisał(a):

            > Oczywiscie WSZYSTKIE smieci to problem. Ale w przeciwienstwie do psich gowien
            > plastikowa butelka czy papierowy kubek nie przenoszą chorob, nie smierdzą i
            > ciężko w nie wdepnąć. To jest paranoja, jak ludzie mogą nie sprzątać po psach.
            > Karą za nie sprzątanie powinny być roboty społeczne, na przyklad sprzatanie kup
            > na calych bloniach.
            > Ludzie pojedzcie za granice a nie pieprzcie o nagonce...
            A wiesz ile chorób przenosza ludzie? Jedziesz autobusem czy tramwajem i skąd wiesz czy ktos kto przed Toba trzymał poręcz nie miał grzybicy,gronkowca czy cos podobnego? Skad wiesz czy osoba która kaszlnęła nie ma gruzlicy albo jakiejs innej zakznej choroby? A czy idąc do restauracji wiesz na pewno czy jesz na porzadnie wymytym talerzu?

            Z Twojej wypowiedzi mam rozumiec ze miasto zaslane stosami poniewierajacych sie smieci jest zdrowe oczywiscie pod warunkiem ze nie sa to kupy psie.
            Ktos wczesniej wspomnial ze kupa znika szybko czego nie mozna powiedziec o innych smieciach ,szczegolnie z tworzyw sztucznych.
            Zgadzam sie ze nalezy sprzatac po psie ale nagonka na zasmiecaczy powinna dotyczyc WSZYSTKICH ktorzy zasmiecaja miasto i ktorzy wrzucaja zbedne smieci gdzie popadnie zamiast do koszy
    • Gość: Gosia Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.ghnet.pl 02.07.09, 17:28
      Brakuje pojemników na psie odchody.A gdy pojemnika brak ,to mam
      paradować z tą kupą w doreczku.To nie wygląda estetycznie.
      • Gość: krakus Re: Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.prod.mesa1.secureserver.net 02.07.09, 18:12
        Straż Miejska wzięła się ostro do roboty. Tak trzymać !
        www.strazmiejska.krakow.pl/smmk/index.php/obowiazki-wlascicieli-czworonogow
        • Gość: dobre Re: Kto sprzątnie psią kupę? IP: *.chello.pl 23.07.09, 21:42
          niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Najbardziej-obrzydliwa-reklama-wszech-czasow,wid,11337052,wiadomosc.html?ticaid=686fd
    • Gość: Duśka Kto sprzątnie psią kupę? IP: 149.156.14.* 24.07.09, 12:00
      Witam!
      Jako właścicielka krakowskiego czworonoga zdecydowałam zabrać głos w
      tak ważkiej sprawie jak psia kupa.
      Od lat sprzątam po moim piesku. Jest czysty, zdrowy, co to za
      problem sprzątnąć. Sama nie lubię przypadkowo "wdepywać" w psie
      kupy. To żaden wydatek kupić (od czasu do czasu) paczkę wotreczków
      (= 100 szt.)i nosić parę ze sobą. Nota bene są to woreczki
      śniadaniowe. Mnie i mojemu piesiowi ten fakt nie przeszkadza. Do
      tego chusteczka chigieniczna - nie musi być nowa i jest komplet
      potrzebny do posprzątania. Tak zapakowana psia kupcia - mam małego
      pieska bardzo często ląduje w zwykłym koszu na śmieci. Nie mam
      wyrzutów, że zabrudzę kosz na "zwykłe" śmieci bo kupa jest
      zapakowana, koszy przeznaczonych na ten cel ciągle za malo.
      Nie brzydzę się sprzątać po moim psim pzryjacielu. Wiem że jest
      czysty i zdrowy, przecież sama o to dbam.
      Jeżeli zapomnę o wzięciu woreczków wiem, gdzie na trasie naszych
      spacerów mogę o nie poprosić - dostaję bezpłatnoie. Tak, tak
      woreczki można dostać bezpłatnie w wyznaczonych do tego miejscach.
      Miejsc takich jest niewiele (ja w mojej okolicy znalazłam jedno), są
      bardzo słabo oznaczone i nie każdy wie o takiej możliwości.
      Niestety czyjś bardzo słuszny pomysł montowania, przy koszu na psią
      kupę, pojemników z woreczkami. Niestety pozbawiona kultury osobistej
      część społeczeństwa bardzo szybko zabiera te woreczki.
      Co do zachowania się strazników miejskich mam swoje zdanie i może
      kiedyśbędę miała okazję wypowiedzieć się na ten temat.
      Pozdrawiam
      Duśka
    • Gość: justysia Jestescie nudni IP: *.fn.pl 24.07.09, 12:38
      Co lato ten sam temat, jak Polska szeroka. Ja mam przy domu ...
      lasek. Peeelno w nim "psich kup". Sa przewaznie pod postacia
      butelek, czesto rozbitych, opakowan po danonkach etc, puszek po
      piwie, a nawet schludnie w woreczkach , gdzie sa wszelakie smieci
      domowe. No normalnie tez mam dosc tych "psow", ktore to z lasu
      zrobily wielkie smietnisko. A kupy psie? Sa i rozkladaja sie szybko,
      aby uzyznic ziemie i trawa porosla te wszelakie szkla i plastiki i
      folie aluminiowe, ktore nie rozloza sie nawet wtedy, gdy nas juz
      dawno nie bedzie. Jestescie tak nudni z tymi "kupami".
      • Gość: psik Bezpłatne zestawy do sprzątania po psach IP: *.prod.mesa1.secureserver.net 31.07.09, 23:11
        www.strazmiejska.krakow.pl/smmk/index.php/aktualnoci/1258-bezpatne-zestawy-do-sprztania-po-psach-wykaz-miejsc-w-krakowie-
Inne wątki na temat:
Pełna wersja