Miasto też chce walczyć z psimi kupami

IP: *.chello.pl 23.04.09, 23:20
czytam kazdy artykul o psiej kupie, ale kurde skad wezmiecie tyle
koszy na psie odchody jak nawet zwyklych koszy na swmieci nie ma! ja
ide cala droge na nogach spod tesco na komandosow i nie mam gdzie
wyzucic papierka z batonu a co dopiero z psia kupa latac(mam psa)
    • Gość: psiarz Miasto też chce walczyć z psimi kupami IP: *.chello.pl 23.04.09, 23:36
      A ja sie pytam co z kocimi kupami. Kota na smyczy się nie wyprowadza, tylko sam sobie chodzi, a stra tak samo jak pies. Kto wiec posprząta jego kupy?
      • Gość: wolta Re: Miasto też chce walczyć z psimi kupami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 09:45
        A ja Ci odpowiem. Koty mają miły, skądinnąd, zwyczaj starannego zakopywania
        swoich odchodów. Dlatego też nie stanowią one problemu.
    • Gość: żul Re: Miasto też chce walczyć z psimi kupami IP: *.chello.pl 24.04.09, 00:14

      > ide cala droge na nogach spod tesco na komandosow i nie mam gdzie
      > wyzucic papierka z batonu a co dopiero z psia kupa latac(mam psa)

      A ja niemam gdzie butelki po komandosie wyrzucić :)
    • Gość: Gosc Miasto też chce walczyć z psimi kupami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 00:58
      To ja proszę o kilka koszy na terenie AGH przez który przechodzę z moim psem
      codziennie w drodze do Parku Jordana lub na Błonia. Grzecznie sprzątam po moim
      psie, ale muszę potem donieść "prezent" do Parku Jordana, gdzie są stosowne
      kosze. W zimie to nie problem, ale w lecie może być mało zabawne.

      I bardzo cieszę się z tej akcji!!! Sprzątanie po swoim psie, to naprawdę żaden
      problem, a starsze pańcie, które wysadzają swoje znerwicowane pieski na
      trawnikach tuż kolo koszy na psie odchody i patrzą na mnie z politowaniem i
      obrzydzeniem kiedy sprzątam po moim psie doprowadzają mnie do szewskiej pasji.

      Proponuję też w ustawie dodać przepis pozwalający na karanie mandatami matek,
      które wysadzają swoje dzieci pod krzaczkami w parkach.
      • Gość: Fan_psich_kup karanie matek..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 09:19
        Tak ja również jestem za karaniem matek wysadzających swoje dzieci w
        parkach oraz karanie wszystkich fetyszy którzy grzebią w psich
        odchodach w miejscach publicznych na oczach starszych zdegustowanych
        pań, fuuuj
      • Gość: gość W końcu jakiś normaly głos IP: *.128.35.39.static.crowley.pl 24.04.09, 14:06
        Cieszę się że w końcu jakiś właściciel psa zauważył że to nie jest
        to żadna ujma na honorze posprzątać po swoim piesku. Inna sprawa że
        brak koszy może denerwować i tu miasto powinno się wykazać, ale
        jednocześnie egzekwować obowiązek. Brak koszy natomiast nie jest
        podstawą do nie sprzątania , tak samo jak brak kosza na smieci nie
        usprawiedliwia wyrzucania śmieci na ziemię - po prostu się wkurzam i
        idę dalej do pierwszego napotkanego kosza. Gdyby wszyscy myśleli tak
        jak Ty to w tym mieście naprawdę byłoby o wiele przyjemniej, no i
        nie musiałbym tak często paprać się w psich kupach mimo że nie mam
        psa
    • darmen987 Miasto też chce walczyć z psimi kupami 24.04.09, 01:17
      A może sympatyczni panowie, żebrzący na piwo zainwestowaliby w łopatki i
      za pobraniem powiedzmy 50gr od kupki kupkę ową bezpiecznie pod ziemię zakopywali.
      • jukka2003 Re: Miasto też chce walczyć z psimi kupami 24.04.09, 13:27
        Ok, ale kto mu da te 50gr? Ja nie mam psa - nie dam tez grosza na
        sprzatanie (chociaz jednak chcac musze dac na kosze i kampanie).
        Czyli - opodatkowac psich wlascicieli? Prosze bardzo. Mnie to nie
        przeszkadza, ale przekonaj ich do tego.
    • Gość: Listekklonu Nie ma koszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 06:23
      A może by tak postawić kilka koszy w rzadziej uczęszczanej części
      Parku Bednarskiego (tej przy IV Liceum)? Ludzie tam często chodzą z
      psami, a kosza nie ma ani jednego. Jaki jest sens robienia tych
      wszystkich akcji, skoro i tak nie ma gdzie kup wrzucać? Zawracanie
      głowy moim zdaniem.
    • stasieczek5 Miasto też chce walczyć z psimi kupami 24.04.09, 07:14
      Nie wiem czy uda się załatwić ten problem w naszym kraju...
      Tym niemniej - wydaje się - że droga "do zwycięstwa" prowadzi przez:
      - zdecydowane egzekwowanie kar za naruszanie przepisów
      - sterylizację psów w azylach ( zbyt dużo psów jest WOGÓLE )
      - większa ilość koszy na odpady
      - zakaz wyprowadzania (egzekwowany!)na Planty, do parków, na Błonia

      Ale i tak wątpię w zwycięstwo (w Krakowie) na psią kupą...

      • Gość: j Re: Miasto też chce walczyć z psimi kupami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 18:16
        koles, od Blon sie odczep
    • Gość: sean A co z petami? IP: *.chello.pl 24.04.09, 07:37
      A co z wszędobylskimi petami? Szlachta krakowska wywala je gdzie popadnie, szczególnie w okolicach przystanków...
      • Gość: PL Re: A co z petami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 09:21
        w dobrym tonie jest wyrzucić palącego się peta PRZEZ OKNO Z JADĄCEGO SAMOCHODU.
        Jadący za takim chamem, musi zrobić unik lub dogonić i pobić owego chama.
        • Gość: Vaxon Re: A co z petami? IP: *.de.ibm.com 24.04.09, 11:31
          Zdecydowanie się z tym zgadzam. Nic się tak nie rzuca w oczy jak wszedobylskie
          pety. Rzuca się je dosłownie wszędzie i nieistotne jak bardzo czysty jest dany
          teren - peta można znaleźć wszędzie.
    • Gość: romek psie kupy to ważny temat IP: *.chello.pl 24.04.09, 08:52
      służba zdrowia funkcjonuje w naszym kraju doskonale, z polityki,
      policji i służb mundurowych wypleniono korupcję, emeryci jeżdżą na
      wycieczki do Egiptu i na Florydę, możemy się także pochwalić siecią
      doskonałych autostrad - teraz pora na psie kupy, dziękujemy Gazeto!
      • antonina55 Re: psie kupy to ważny temat 24.04.09, 09:10
        Gość portalu: romek napisał(a):

        > służba zdrowia funkcjonuje w naszym kraju doskonale, z polityki,
        > policji i służb mundurowych wypleniono korupcję, emeryci jeżdżą na
        > wycieczki do Egiptu i na Florydę, możemy się także pochwalić siecią
        > doskonałych autostrad - teraz pora na psie kupy, dziękujemy Gazeto!
        Podzielam w 100% zdanie Romka. Psia kupa to "najważniejszy" problem dla naszych
        urzędników i temat dla gazety.
        • Gość: macca z krakowa Re: psie kupy to ważny temat IP: *.chello.pl 24.04.09, 09:46
          Ja także w 100% popieram. Skupianie się na pierdołach ma na celu
          odciągnięcie uwagi społeczeństwa od znacznie ważniejszych problemów.
          A tu, proszę, jeśli nie samolot rządowy, to psie kupy. Gdyby nie
          było istotniejszych tematów, proszę pięknie. Tyle że są, a
          zajmowanie się nimi wymaga gruntownej wiedzy, wymaga
          dziennikarskiego talentu i taktu. Prościej jest o kupach pisać.
          Czasem odnoszę wrażenie, że wy, dziennikarze GW, macie w psich
          kupach mózgi umoczone tak głęboko, że naprawdę nie musicie obawiać
          się o nasze buty.
          • jukka2003 Re: psie kupy to ważny temat 24.04.09, 13:29
            Hmm, myslicie ze uwaga spoleczenstwa naprawde "skupi" sie na kupie w
            100% i zapomni o innych sprawach?
          • Gość: gleboko Re: psie kupy to ważny temat IP: *.krakow.agora.pl 24.04.09, 14:06
            I chwała nam za to
            • Gość: macca Re: psie kupy to ważny temat IP: *.chello.pl 24.04.09, 16:17
              biedny cynglu.
      • Gość: vvv chcesz autostrad w mieście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 21:17
        bo ja nie, potrzebuję za to czystych chodników i alejek na Plantach,
        wiosną póki trawa nie wzejdzie na zieleńcach nie chcę oglądać tam
        ani nigdzie indziej psiego łajna, nie lubię jeździć zasikaną windą.
        I wcale nie sądzę, że jak jakaś lekarka albo inny przedstawiciel
        służb jak będzie musiał posprzątać to co pozostawił w miejscu
        publicznem jego czworonóg będzie mniej skory do lepszego
        funkcjonowania albo obniży to jego wstręt do brania nomen omen w
        łapę czy robienia sobie wycieczek do Wieliczki lub Pcimia.
        • antonina55 Re: chcesz autostrad w mieście? 24.04.09, 21:25
          Piszesz odpowiedź ale w złym miejscu!
          • Gość: vvv Re: chcesz autostrad w mieście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 21:33
            odpowiadałem romkowi
    • Gość: FAN_psich_KUP ważne pytanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 09:12
      Proszę o rzetelną odpowiedź. Mój pies załatwia się na łące
      osiedlowej gdzie teren jest bardzo nierówny, porośniety trawą i
      chwastami, ale w centrum osiedla stanowi więc tzw. teren zielony :)
      Co zrobić jeżeli pies ma rozwolnienie, puszcza szeroki strumień w
      tenże trawnik a przesuwając się w tym czasi paskudzi kilka
      metrów "zieleni". Co zrobić?
      1. Poczekać aż wyschnie (narażając mieszkańców na rozmaite zarazki)
      2. Wziąć chusteczki i spróbować wytrzeć każde źdzbło trwawy oraz
      skrawek ziemi
      3.Rozdeptać butami to miejsce niszcząc trawę
      4. Pouczyć psa o niestosownym zachowaniu (jeżeli wiedział że czuje
      ostre mrowienie w jelitach mógł sie przecież załatwić do sedesu)
      5. Zadzwonić po straz pożarną i pokryć koszty interwencji
      6. Zadzwonić po straż miejską i uiścić mandat
      7. Inne podpowiedzi.
      • jukka2003 Re: ważne pytanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! 24.04.09, 13:33
        Jesli tak trudne jest rozwiazanie tego problemu to mam taka
        propozycje - kup sobie 10 na 10 metrow ziemi w centrum i wyprowadzaj
        tam psa.
        • Gość: dsa Wbrew pozorom nie jest to trudne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 13:43
          W cywilizowanych krajach organizuje się dla psów ogrodzone wybiegi
          gdzie mogą sobie sr... do woli. Niestety w moim chorym kraju ogradza
          się piaskownice dla dzieci, a psy mogą sobie ochoczo obsrywać
          wszystko wokoło.
      • Gość: vvv Sam dojadaj resztki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 21:22
        a na psie nie oszczędzaj.
    • Gość: Radek Miasto też chce walczyć z psimi kupami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 09:18
      Nie ma co w kolko powtarzac...ciagle ktos bowiem tu biadoli,ze ma
      psa itd...masz psa to obowiazki czlowieku...zawsze jak sie cos ma,to
      to kosztuje!
      Nie ma co dyskutowac, tylko egzekwowac,bo w przeciwnym razie
      cofniemy sie do czasow,kiedy wylewano na ulice zawartosci nocnikow i
      innych...
      Trzeba dbac o higiene-takze miasta!
      To zdrowie!
      • Gość: fan_psich_kup Re: Miasto też chce walczyć z psimi kupami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 09:23
        powtarzasz za innymi nie mając pomysłu na rozwiązanie problemu, a
        może nawet go nie znając :) narzekasz na psie kupy a wystarczy że
        pójdziesz w Krakowie nad Wisłe na niedzielny spacer i zobaczysz
        swoje pływające kupy z całego tygodnia, ciekawe czy sie do nich
        przyznasz.....
    • Gość: mzet Miasto też chce walczyć z psimi kupami IP: *.57.classcom.pl 24.04.09, 09:32
      jakoś od ponad roku na ul Dietla nie uzupełniają woreczków na psie odchody
      wiec ciekawe jest stwierdzenie że chcą je uzupełniać na bieżąco....
    • Gość: fan_psich_kup następne wazne pytanie!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 09:35
      do wszystkich którzy uważają że problem załatwi postawieni kilku
      koszy z torebkami.
      U mnie na osiedlu oprócz piesków domowych (miewających czasem
      problematyczne sraczki) jest mnóstwo piesków niedomowych
      (bezdomnych) lub zwyczajnie wolnych. One niestety również dokonują
      czynów lubieżnych w miejscach publicznych oraz sr...ą gdzie popadnie.
      Co zrobić?
      Kilka moich sugestii:
      1. Wprowadzić całkowity zakaz wstepu na ekskluzywne osiedla dla psów
      bezdomnych
      2. Wprowadzić całkowity zakaz załatwiania potrzeb fizjologicznych
      dla psów które nie mają swoich właścicieli
      3. Wprowadzić podatek miejski dla obywateli którzy nie mają swoich
      psów a dużo szczekają na forach internetowych, który pokryje
      wynagrodzenie pracownika sprzatającego po takich pieskach na
      osiedlach.
      4. Uspić wszystkie bezdomne pieski, aby uszczesliwić tych, którzy
      uczestnicząc w tym forum czytają jedynie własne posty....
      • Gość: dsa Wycierasz swojemu pupilkowi łapki po spacerku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 13:41
        Pewnie nie. I tacy są właśnie właściciele psów - brudasy.
    • Gość: ann Miasto też chce walczyć z psimi kupami IP: *.cityconnect.pl 24.04.09, 11:30
      podatek od psa się za coś płaci. zamiast za bezsensowne dywagacje urzędników, i
      kosze na psie odchody które służą wszystkiemu, tylko nie celowi do któremu
      zostały przeznaczone (w mojej okolicy głównie jako około karmnikowe miejsca dla
      zasr***ch gołębi, ale to inny problem), wolałabym wiedzieć że pieniądze te
      zostały przeznaczone np. na zakup specjalnych odkurzaczy, i aktywizacje
      (dofinansowanie chociażby zakupu wcześniej wspomnianych komandosów) osób trwale
      zmenelowanych, którzy często również są posiadaczami półdzikich czworonogów.
      Tylko oczywiście musieliby najpierw ruszyć głowami, a potem siebie zza biurek.
      • jukka2003 Re: Miasto też chce walczyć z psimi kupami 24.04.09, 13:43
        Zakladajac ze podatek jak tutaj pisze: www.bip.krakow.pl/?
        sub_dok_id=1089 wynosi 22 zlotych a placi go jedynie 10% posiadaczy
        psow to rodzi sie pytanie - ile ten podatek wnosi do budzetu. Mysle
        ze moglo by zabraknac na 1 etat plus leasing odkurzacza i jego
        koszty eksploatacyjne.
        Moglo by tez zabraknac na kosze, worki i kampanie. I pewnie brakuje.
        I w sumie to mimo ze nie mam psa nie uwazam zeby moje pieniadze byly
        marnowane. Nie uwazam tez ze nalezy scigac posiadaczy psow i
        podwyzszac im podatki.
        Za to licze na jakikolwiek rezultat tej kampanii, a jeli nie
        podziala to na mandaty w takiej wysokosci i skutecznosci zeby
        zabolało.
        • Gość: lala Re: Miasto też chce walczyć z psimi kupami IP: *.ghnet.pl 24.04.09, 13:52
          podatku już nie ma, był do 2008 roku. Płaciłam, może jako jedna z
          niewielu, ale płaciłam te 22zł rocznie (kwota szła na schronisko w
          całości, nie do budżetu miasta), choć suma to śmiech na sali. Nie
          miałabym nic na przeciwko, żeby podniesiono podatek do jakiejś
          realnej sumy (np. 10 zł miesięcznie), i egzekwować jego płacenie
          (jeżeli służba miejska może wlepiać mandaty to może i sprawdzić, czy
          ktoś ma opłacony podatek).
          Zakładając, że w mieście jest 80000 psów, a podatek udałoby się
          ściągnąć od połowy, to daje to kwotę 400000 miesięcznie. A za to już
          można dać kilka etatów. I kilka koszy postawić.
      • frigg Re: Miasto też chce walczyć z psimi kupami 24.04.09, 14:05
        tyle, że podatek od psa został zniesiony rok z okładem temu, a ja osobiście nie
        znam i tak nikogo, kto by taki podatek płacił. Istnieje teraz coś takiego jak
        opłata za psa i nie jest egzekwowana we wszystkich gminach.
        • cbk-kbc Re: Miasto też chce walczyć z psimi kupami 25.04.09, 02:06
          Zatem poznajmy się. Jeśli nie wierzysz, to mam kolekcję tzw. znaczków.
          Swoją drogą podatek powinien być utrzymany i zdecydowanie wyższy (10,-
          miesięcznie) z przeznaczeniem, między innymi, na kastrację psów w azylu i
          bezpłatną kastrację psów na życzenie właściciela. Dlaczego? Ano dlatego żeby
          rozwiązać problem szczeniaczków, które są do oddania w dobre ręce, bezpańskich
          psów i wreszcie tych, którymi opiekują się z dobroci serca osoby nie mające na
          to ani sił ani środków.
          A wracając do kup, to nie wystarczy nie brudzić. Trzeba jeszcze sprzątać. Kraków
          tonie w brudzie. Nie w kupach. Tu nikt nie sprząta niczego.
          Z dzieciństwa pamiętam poranny odgłos zamiatanych chodników, a teraz?
          Teraz mam swoje znajome i zaprzyjaźnione śmieci. Niektóre są bardzo
          charakterystyczne i po tygodniu, a czasem i lepiej, mijania się z nimi nie
          sposób traktować ich jak nieznajomych. Rozbita butelka po piwie prędzej zostanie
          rozdeptana na piasek niż uprzątnięta.
          To obrazki z ulic i parkowych alejek. Samochód przejeżdżający ulicą wznieca
          tumany kurzu.
          Rano otwieram w samochodzie drzwi pasażera, wkładam rzeczy, zatrzaskuję drzwi i
          wtedy widzę(!) osypującą się warstwę pyłu nagromadzonego przez noc.
          Najbardziej zagorzała banda palaczy nie jest w stanie jednorazowo wyprodukować
          niedopałków w takiej ilości jaka zalega na chodnikach, alejkach, koło ławek i
          licho wie gdzie jeszcze, nie sumowanych lecz traktowanych jako osobne przypadki.
          Swoją drogą, czy miast płacić bezrobotnym zasiłki nie byłoby przydatniejszym
          skierowanie ich do prac porządkowych? Nawet za trochę większe kwoty.
          I znów do kup wracając, nie ma o czym dyskutować, trzeba zbierać i cześć. Na
          wsiach gospodarze do kup przeróżnych bardziej nawykli, wokół psiej budy zbierają
          odchody bo wstyd by było mieć brud w obejściu.
          • frigg Re: Miasto też chce walczyć z psimi kupami 30.05.09, 23:00
            Koło mojego bloku sprząta się, oczywiście nikt nie biega z miotłą dookoła przez
            cały dzień, a dresiarze usilnie pracują nad architekturą krajobrazu, szczególnie
            wieczorami, ale rano znów jest czysto. Za to w drodze do samochodu mijam
            zagajnik przerobiony przez okolicznych psiarzy na toaletę dla pupili. Przy
            obecnej temperaturze niezapomniane wrażenia olfaktoryczne. Nie masz jak zapach
            psich szczyn o poranku. Zapraszam. Może być ze znaczkami :> Zastanawia mnie czy
            sami posiadacze psów są pozbawieni węchu i lubują się w lawirowaniu między
            gównami? Może to jakiś rodzaj cake-walka?
    • Gość: dsa Dać właścicelom 3 m-ce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 13:39
      Jak ca najmniej połowa z nich się nauczy dbać o czystość naszych
      parków to będzie git. Jak nie to zakazać hodowli srajków w mieście.
      I problem z głowy.
      • antonina55 Re: Dać właścicelom 3 m-ce. 24.04.09, 21:44
        Ty się po prostu boisz psów.
        • Gość: dsa Nie ja się psów nie boje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 01:17
          Nawet lubię te, co by tu nie mówić, przyjazne człowiekowi zwierzęta.
          Ja po prostu nie mogę znieść tego, że moich dwóch synów nie może
          pobiegać po trawie w parku bo zaraz wyglądają jakby się w psim
          szambie wykąpali.
    • Gość: Pies Miasto też chce walczyć z psimi kupami IP: *.bj.uj.edu.pl 24.04.09, 16:28
      Jak mnie kto chce miec,to musi za mnie...
      Polak to taki gosc,co by chcial miec ale juz nie odpowiadac za to,co
      ma.
      Tak,wlasciwie-ja pies,nie chce zyc w miescie, w bloku...
      Zakazac nas tryzmac w miescie.
      Meczymy sie.Czekamy biedaki az ktoz laskawie nas zechce wyprowadzic
      za tzw.potrzeba.
      My zwierzeta stepu,wolnosci,ruchu!...
    • Gość: gość Miasto też chce walczyć z psimi kupami IP: *.multi-play.net.pl 24.04.09, 17:01
      Jeśli „miasto” będzie walczyć z psimi kupami tak jak z paleniem na przystankach, to czarno to widzę...
    • Gość: Rafal Lozinski Miasto też chce walczyć z psimi kupami IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.09, 15:52
      Kazde miasto ma ten sam problem, ale szkoli tych wlascicieli psow i
      oni moga dbac o czystosc swojego pieknego Miasta i wszystko to
      usowac z pomoca woreczka foliowego i jesli to nie robia ,trzeba ich
      karac i wtedy miasto usowa te kupy z tych kar danych przez organy
      stworzone przet zarzad miasta i tym zwalczajac troche socjalne
      Bezrobocie w Kraju istniejace juz, jak w Krakowie do 1971r.
      mieszkalem zanosilismy znalezione butelki i makulature i w ten
      sposob "zarabialismy"sobie kieszonkowe i tez dorosli dbali o brak
      butelek i papieru z kupami na ulicach tego pieknego Krakowa. To bylo
      wlasciwe i my Obcokrajowcy nie zawsze o to dbaja i uczymy sie powoli
      w BRD. to wlasciwie czynic dla nas wszystkich w EU.
      E-mail :aquamarin.1@t-online.de
      Danke dla Krakowa i ich Mieszkancow wlasciwych i z rozumem wlasciwym
      dla czystosci Krakowa i wielkiej Ochoty cos dla Krakowa robic i to
      Bezrobocie tym zwalczac powoli z usmiechem na ustach i
      zrobionym "dziele"wlasciwym 5minuten dzienne dla Polski z Krakowem i
      Warszawa ,itd. ........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja