NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP

IP: 192.168.5.* 27.01.02, 17:05
Proponuje aby każdy napisał tu do jakiego sklepu ma największy uraz i dlaczego?
Np mój znienawidzony sklep to Krakchemia-Supermarket niestety kupuje tam
często. Najgorsza jest taka jedna kasjera-KOMUNISTKA! Krzyczy na klientów rzuca
towarami i nie chce wykasować jeśli już nie wystarczy pieniędzy> Jej opis:
wielka głowa, stara, brzydka, ROPUCHA :-)
A wasze doświadczenia?
Pozdrawiam Piter
    • Gość: BiPi Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 09:26
      Komfort na wadowickiej. Kiedys w promocji sprzedawali przterminowana farbe
      emulsyjna, a teraz niedawno okradli mnie na ich terenie. Zaloga nie wiedziala
      czy moze wezwac kierownika, czy policje, w ogole miala wszystko w dupie.
      Kierownik tez. Jedyne co zrobil to upewnil sie ze nie musi mi wypalcac
      odszkodowania. Odradzam w ogole jazde do tego sklepu.
      • Gość: Henryk Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.motorola.com 28.01.02, 10:34
        Moja propozycja to Tesco. Beznadziejne pieczywo. Na jesien sprzedawali jablka
        zimowe, ktore byly niejadalne. A najgorsze jest to, ze jak zbudowano Tesco, to
        w okolicy przestaly powstawac sensowne male sklepy. Mieszkalem kiedys w okolicy
        Placu na Stawach. Bylo drogo, ale przynajmniej smacznie - zwlaszcza owoce,
        warzywa i pieczywo. I nie tracilem tyle czasu na drobne zakupy. A teraz jak
        przenioslem sie w okolice supermarketu, to juz nie mam zadnego wyboru. Uwazam,
        ze budowanie takich duzych sklepow w bezsposrednim sasiedztwie osiedli jest
        bardzo kiepskim pomyslem. Juz wspolczuje mieszkancom Nowej Huty, a zwlaszcza
        okolic Tomexu, gdzie budowany jest Carrefour. Dlaczego pozwala sie na tworzenie
        hipermarketow w takich miejscach?
        • Gość: Piter Do Henryka IP: 192.168.5.* 28.01.02, 12:17
          Masz racje z tym Tesco! Do tego nie należy przyjeżdżać tam samochodem, bo
          musisz potem wracać na piechotę! Pozdrawiam P
        • Gość: graga Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: 217.96.95.* 28.01.02, 15:47
          A ja lubie Tesco, przynajmniej wybór jest jako-taki. w małych sklepikach jest
          po piersze super drogo, a po drugie nie zawsze przyjemnie. A co do pieczywa,
          nie od dzis wiadomo, że we wszystkich supermarketach jest fatalne pieczywo. A w
          piekarniach też nie lepsze, np. Bartosz na Kobierzyńskiej strasznie się popsuł.
          kupuję pieczywo po drodze z pracy, na Krakowskiej i z głowy. Najbardziej
          nieprzyjemne sklepy to dla mnie butiki z ciuchami na rynku, co za flądry tam
          sprzedają...traktują Cię zawsze jak intruza, w sumie to nie jest ich biznes, po
          co mają się starać :(
          • mikolaj7 Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP 30.01.02, 17:25
            Gość portalu: graga napisał(a):

            A co do pieczywa,
            > nie od dzis wiadomo, że we wszystkich supermarketach jest fatalne pieczywo.

            W Carrefourze i Krakchemii jest akurat dobre, choc tez nie
            kazde...
            • Gość: acur Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.interkom.pl 16.03.02, 10:48
              no właśnie w carrefourze jest chlebek od fantastycznego p.Treli z Podgórza!
        • Gość: mtq Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 16:07
          Gość portalu: Henryk napisał(a):

          > Moja propozycja to Tesco. Beznadziejne pieczywo. Na jesien sprzedawali jablka
          > zimowe, ktore byly niejadalne. A najgorsze jest to, ze jak zbudowano Tesco, to
          > w okolicy przestaly powstawac sensowne male sklepy. Mieszkalem kiedys w okolicy
          >
          > Placu na Stawach. Bylo drogo, ale przynajmniej smacznie - zwlaszcza owoce,

          No co ty! Wyprowadziłeś się z tamtej przepięknej okolicy na jakieś zadupie? To mi się w głowie nie mieści.
          Przepraszam, jeśli obraziłem Twoje uczucia ;-)
          • Gość: Henryk Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 23:41
            Niestety, poki co tulam sie po wynajmowanych mieszkaniach ... Salwator musilem
            zostawic ze wzgledu na wlasciciela, ktory chcial mieszkanie z powrotem. Ale
            wciaz uwazam, ze Salwator jest jedna z najlepszych dzielnic Krakowa, a kiedys
            po remontach kamienic, moze stac sie takze jedna z najladniejszych. Mieszka sie
            wygodnie - dobre polaczenia komunikacyjne, duzo sklepow, blisko terenow
            zielonych - Blonia, kopiec Kosciuszki, blisko centrum - 15 minut z Rynku na
            piechote.
            • Gość: kama Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 19:41
              Gość portalu: Henryk napisał(a):

              > Niestety, poki co tulam sie po wynajmowanych mieszkaniach ... Salwator musilem
              > zostawic ze wzgledu na wlasciciela, ktory chcial mieszkanie z powrotem. Ale
              > wciaz uwazam, ze Salwator jest jedna z najlepszych dzielnic Krakowa, a kiedys
              > po remontach kamienic, moze stac sie takze jedna z najladniejszych. Mieszka sie
              >
              > wygodnie - dobre polaczenia komunikacyjne, duzo sklepow, blisko terenow


              To chyba nie ta bajka....

              > zielonych - Blonia, kopiec Kosciuszki, blisko centrum - 15 minut z Rynku na
              > piechote.

        • Gość: Aneta Henryku!!! IP: 62.233.210.* 13.03.02, 14:16
          Nowy Carrefour mam po drugiej stronie ulicy a dwie ulice dalej centrum M1. I
          jestem z tego powodu przeszczęśliwa!! Jeśli zaś komuś się nie podoba
          hipermarket, to małych sklepów jest dość. Okolice Tesco znam dobrze i wiem, co
          mówię. Może wystarczy się rozejrzeć a nie tylko pomstować!!!! Życzę pogody
          ducha, przyda się.
    • Gość: agaw Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 12:31
      Gość portalu: Piter napisał(a):

      > Proponuje aby każdy napisał tu do jakiego sklepu ma największy uraz i dlaczego?
      > Np mój znienawidzony sklep to Krakchemia-Supermarket niestety kupuje tam
      > często. Najgorsza jest taka jedna kasjera-KOMUNISTKA! Krzyczy na klientów rzuca
      >
      > towarami i nie chce wykasować jeśli już nie wystarczy pieniędzy> Jej opis:
      > wielka głowa, stara, brzydka, ROPUCHA :-)
      > A wasze doświadczenia?
      > Pozdrawiam Piter


      Slepy Pss-u na osiedlach, jeden w Hucie na Kalinowym - kobiety z mentalnoscia
      tych z PRL-u nic ich nie zmieni po prostu niereformowalne. Ruchy flegmatyczek,
      nieprzyjemne, ciagle w zlych humorach...a ponoc brakuje pracy..
      • starykon Re: NAJBARDZIEJ do Pitera 28.01.02, 15:23
        Tez mnie do Krakchemii nosi. Robię tak. Jak wiem, że nieprzyjemny personel tego
        dnia, np. jak ta Twoja Ropucha, to korzystam z innych. Są tam przecież i
        całkiem miłe kasjerki.
        A wogóle to przecież jak na ulicy leży gówno i wiesz że to jest właśnie to, no
        to tez omijasz a nie włazisz i narzekasz potem , nie?
        Ale poza detalicznymi niedociagnięciami to jednak Krakchemia jest najbliższym
        ludzkim upodobaniom marketem. Weź np. M1, Tesco, Geant, Hit no i co wolisz?
        A wogóle to do Krakchemii mam blizej i Ty też
        starykon
        • Gość: Piter Piter do.... IP: 192.168.5.* 28.01.02, 16:03
          Skąd ta złość? LUDZIE!
          • starykon Re: Piter tego nikt nie wie... 29.01.02, 09:04
            Ale złości jest w złych okropnie duzo. Dobrze,że chociaż w tych sklepach
            nielubianych człowieka nie leja na powitanie i kopniakiem nie żegnają , nie?
            Nabierz dystansu, Piter i nie przejmuj sie drobiazgami. Miekko to traktuj.
            Pozdrawiam
            starykon
    • nikki Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP 29.01.02, 09:50
      Może to zabrzmi paradoksalnie, ale mnie bardzo denerwuje nadmierna "usłużność"
      właścicieli sklepów. Wchodzi się do takiego sklepiku, a właściciel (z reguły,
      bo sprzedawca na ogół mniej) dosłownie płaszczy się przed tobą, gnie się w
      ukłonach, rozpływa w uśmiechach, a jeśli zdecydujesz się coś przymierzyć -
      opowiada bzdury typu "wygląda pani w tym rewelacyjnie, zostało uszyte jakby na
      panią, idealnie leży..." itp itd. A tymczasem ciuch wisi jak na haku albo jest
      o rozmiar za mały. Idea jest oczywista: zabajerować klienta, żeby jak najwięcej
      kupił. Nadmierna uprzejmość jest obliczona na to, że klentowi głupio będzie
      odmówić zakupu. A mnie to drażni, jeśli sprzedawca zachwala towar zbyt
      nachalnie. Wolę sama podejmować decyzję, czy kupię. Z reguły potem już omijam
      takie sklepy. Nie wchodzę nawet, żeby zwyczajnie coś poogladać, bo się boję że
      mi wcisną coś czego nie potrzebuję.
      Znam dwa sklepy odzieżowe na Stradomiu które uprawiają taka taktykę.
      • Gość: BiPi Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 10:03
        nikki napisał(a):

        nikki ogladnij sobie misia.
        B.
    • maax Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP 29.01.02, 15:26
      Mam uraz do "Biedronki".(ul.Pachońskiego) Od jakiegoś czasu nie mają tam już
      takich fajnych jednorazowych BEZPŁATNYCH siatek na zakupy. Zamiast tego
      postawili koło kas stare pudełka i kartkę " Do pakowania towaru".
      Źle to świadczy o tym sklepie. Schodzą na dziady. :-(

      Sympatyk Niskich Cen
      • Gość: Piter AH BIEDRONKA IP: 192.168.5.* 29.01.02, 19:28
        Zapmniałem o super sieci Biedronka-sklep koło Giganta! Samoprzylepna podłoga
        stosy wysypujących się śmieci przy wejściu,rozdeptane i nie sprzątnięte
        winogrona na podłodze-poprostu REWELA ! Podobo ta sieć służy Holendrom do
        prania brudnych pieniędzy?????
        • Gość: Yaskier Re: AH BIEDRONKA IP: 213.77.2.* 31.01.02, 09:08
          Uściślając: Biedronka należy do Portugalczyków (Jeronimo Martins Dystrybucja).
          Do Holendrów należy Ahold (sklepy: Hypernova, Albert).
      • Gość: Agata Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 23.02.02, 19:04
        A to akurat dobrze o nich świadczy - w Austri też tak jest - dbają o środowisko
        naturalne.
        A ja Biedronki nie lubię ze względu na mały wybór i kiepską jakość. Do tego
        kiedyś kupiłam tam przeterminowane śledzie. Moja wina - nie sprawdziałm.
        Później sprawdzałam i często były przeterminowane.
    • asca Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP 29.01.02, 20:35
      ABC na os. Kombatantow. kupuje tam niestety czesto bo to najblizszy wiekszy
      sklep, ale prawie zawsze tego zaluje.Przeterminowane produkty to standart, inne
      cenny na wywieszkach niz na towarach, balagan na polkach, nic nie mozna znalesc
      bo panie ukladaja towary wedle tylko im znanej logiki...
      mnostwo placzacych sie po sklepie pan, ktore nie wiedza gdzie co jest no i
      oczywscie na 4 kasy zazwyczaj czynna jest jedna, max 2("bo kolezanka musiala
      przeciez pojsc na herbatke"- oryginalne!)
      nie polecam i pozdrawiam
      • Gość: Tomaszek Biedronka IP: 192.168.2.* 29.01.02, 21:53
        Biedronka i Holendrzy? Ten syf należy wciąż do Świtalskiego! Jeronimo MB,
        portugalska spółka tylko to firmuje. Euro Cash, biedronki, hipermarkety Jumbo
        ( całe szczęście,że tego nie ma u nas )i ostatni jego wynalazek-Żabki, to
        imperium Elektromisu. Dopóki jakaś prawdziwa sieć nie przejmie biedronek
        będzie tam zawsze syf, bród i ubóstwo.
    • Gość: Gandi Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.hor.net.pl 30.01.02, 04:24
      Zapraszam wszystkich forumowiczów do żywego skansenu PRL(wspomniany "MIś" w
      czystej formie). Mieści się on na osiedlu lotnisko(dh WANDA - spożywczy).
      Ultrszyba praca pań kasjerek, czy bezgraniczne zaufanie do uczciwości klientów,
      oraz wiecznie uśmiechnięte twarze pań sprzedających, to w naszym skepie norma
      he he :-)). Ja jednak sklep ten lubię - dlaczego?- poieważ dzięki niemu
      codziennie mogę podziękować Panu Bogu że istnieje w Polsce Wolny Rynek.

      Inny tego typu rodzynek to patrer dh JUBILAT - po prostu cudowne wnętrza i
      równie miłe panie.
      Pozdawiam.
      • Gość: Majka Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 09:13
        Dla mnie jednym z najgorszych sklepów jest ZICO na Bohaterów Września.
        Raz jak tam byłam, usiłowałam kupić jakiś dezodorant, a że na ogół nie da się
        go kupić bez wąchania, chciałam (jak w każdym normalnym sklepie) po prostu
        sprawdzić jak pachnie. Nagle podbiegł do mnie jakiś typek i wyrwał
        (dosłownie!!!) mi z rąk ten nieszczęsny dezodorant. Nie dało mu się wytłumaczyć
        że raczej trudno poznać zapach bez wąchania ! :o)
        Drugi raz - robiłam zakupy w jakąś sobotę, wcześnie rano, podeszłam do kasy z
        pełnym koszykiem i wtedy okazało się, że pani kasjerka nie może wydać, bo nie
        ma drobnych. Z miną Udzielnej Księżnej poleciła!!!!! mi "gdzieś iść i
        rozmienić".
        Na ogół jest przyjęte, że to jest rola kasjerki, pójść rozmienić, a nie klienta.
        Gdyby jeszcze nie powiedziała tego z miną pełną pretensji, to może bym poszła ?
        Wkurzyłam się wtedy bardzo, zostawiłam ten koszyk i po prostu wyszłam ze
        sklepu, a zakupy zrobiłam gdzie indziej. Gdybyście wydzieli minę tej pani.
        Osłupiała.
        Od tej pory tam nie chodzę.


        • kriss.forum Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP 30.01.02, 14:07
          Najbardziej mnie wkurza jak wchodzę do małego sklepu i chodzę między regałami
          patrząc np. na ubrania czy kosmetyki. Idę do drugiego regału, baba za mną. Idę
          do piątego regału, baba za mną. Wracam do trzeciego - baba za mną. Nie pyta,
          czy w czymś pomóc, tylko patrzy czy czegoś przypadkiem nie chowam za pazuchę.
          Owszem, wyglągam na potencjalnego złodzieja (młody i obcięty na 0) ale w życiu
          niczego nie ukradłem i nie mam zamiaru tego zrobić. A takie zachowanie
          expedientek jest dla mnie bardzo krępujące.

          Pozdrawiam,
          Kriss.
          • Gość: waldi Re: Do Kriss IP: *.chello.pl 30.01.02, 19:48
            Mam rozwiązanie dla Ciebie, zestarzej się, zapuść włosy, to będziesz wyglądał
            jak przeterminowany hippis, a ta pani znowu będzie miała powód aby chodzić za
            Tobą.
            • Gość: sigma Re: Do Kriss IP: *.net.autocom.pl 01.02.02, 10:19
              GIGANT na Wybickiego.Mam wrażenie,że wszystkie te ekspedientki siedzą tam za
              jakieś ciężkie przewinienia.
    • maax Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP 04.02.02, 15:21
      Czytałem, że każda duża firma zatrudnia specjalistów od public relations. Ich
      zadaniem jest również monitorowanie internetu. Najwidoczniej źle pracują, skoro
      nie ma w tym wątku żadnego sprostowania ani przeprosin od przedstawiciela
      żadnego sklepu.
      • Gość: BiPi Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.02.02, 10:43
        maax napisał(a):

        > Czytałem, że każda duża firma zatrudnia specjalistów od public relations. Ich
        > zadaniem jest również monitorowanie internetu. Najwidoczniej źle pracują, skoro
        >
        > nie ma w tym wątku żadnego sprostowania ani przeprosin od przedstawiciela
        > żadnego sklepu.

        Chlopie kiedy zostalem okrdadziony na terenie nalezacym do sklepu, wszystko co
        uslyszalem od kierownika to ze on sie upewnil, ze nie musi mi wyplacac zadnego
        odszkodowania. Nie byl w stanie wydusic z siebie nawet przepraszam.
        • maax Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP 05.02.02, 12:52
          Rozumiem, że Ci przykro. Ale mi chodziło o to, że np. kiedyś w gazecie
          napisali , że w Tesco klientka zanlazła w wątróbce pasożyta : motylicę czy ine
          świństwo, to zaraz nastepnego dnia już zamieścili przeprosiny od
          przedstawiciela Tesco.
          A tu nie ma nic. tyle ludzi miota gromy, a sklepy nic.
          • nikki Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP 05.02.02, 14:22
            Wydaje mi się, że wiem dlaczego. Nie mają czasu monitorować internetu i
            zamieszczać sprostowań, bo są w tym czasie zajęci wymyślaniem następnej
            kampanii pod hasłem :
            -"Jak ściągnąć klienta do sklepu"
            -"co zrobić, żeby nie zauważył, że kupuje bubel"
            -"jak napisać cenę, żeby klient się skusił na towar, a potem w kasie dowie się
            że musi zapłacić więcej"
            -"Jak sprawić, żeby klient kupił przeterminowaną żywność i tego nie zauważył"
            -"Jak wycisnąć jeszcze więcej pracy z kasjerek i magazynierów, nie płacąc im
            dodatkowo"
            -"kogo obciążyć odpowedzialnością finansową za zniszczony towar"
            -"jak zwiększyć motywację personelu do pracy bez zwiększania wynagrodzenia"
            -i tym podobnymi ważnymi rzeczami.
            • maax Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP 06.02.02, 12:50
              Dobre przykłady. Nic dodać, nic ująć. :-)))))

              Pzdr
            • Gość: ewa Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 10:04
              Tescko
            • Gość: w. Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.pradnik-czerwony.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 14:49
              > -"Jak wycisnąć jeszcze więcej pracy z kasjerek i magazynierów, nie płacąc im
              > dodatkowo"

              Dokładnie ,pracowałem w Tesco,młody gnojek zapytał się czy zostanę po
              godzinach,jak się zgodziłem powiedział mi że od jutra już nie pracuję i żebym
              sobie zabrał dokumenty

              jwoj@poczta.gazeta.pl
    • Gość: poirot Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: 213.77.147.* 12.02.02, 15:48
      Delikatesy na Rynku. Te panie mają monstrualne ilościmakijażu, zwłaszcza brwi
      własnego autorstwa. A do tego po sklepie latają gołębie,a panie mi
      odpowiadaają, żę one się już przyzwyczaiły. Noi Jubilatz
      cudowną,przesympatyczną obsługą.
      • Gość: cdn Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.intech.pl 12.02.02, 15:58
        Wszystkie sklepy Arpisu{Gigant,Wanda i ten przy rondzie mogilskim}
        Obsługa jak z filmów Bareji.
    • Gość: ziuta Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.02, 23:26
      Piter,daj spokoj tej starej babie,ma zaburzenia a nie moze isc na
      bezrobocie .troche tolerancji!!
    • Gość: Baron Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: 192.168.5.* 22.02.02, 20:05
      Jubilat to najgorszy sklep w Krakowie. Sprzedawczynie z podkrakowskich wsi walą
      gwarą wiejska i oczywiście są niemiłe!
      • mikolaj7 Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP 23.02.02, 16:08
        Gos´c´ portalu: Baron napisa?(a):

        > Jubilat to najgorszy sklep w Krakowie. Sprzedawczynie z podkrakowskich
        wsi wala˛
        >
        > gwara˛ wiejska i oczywis´cie sa˛ niemi?e!

        zeby tylko one! a te cholerne meneel, chlejace w drzwiach (doslownie!) i
        zaczepiajace wszystkich naokolo? chamstwo, brud, syf i smrod to jubilat -
        najbardziej rzucajcy sie w oczy budynek jak jedzie sie od Salwatora albo
        przez most debnicki. skandal.
    • Gość: Paula Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: 192.168.5.* 22.02.02, 22:04
      Ostatnio zaskoczył mnie olew sprzeadwców w Mediamraktcie !
      • Gość: ted Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.chello.pl 23.02.02, 23:43
        W mediaMarkcie to normalka-tam wszyscy sprzedawcy totalnie!!! olewaja klientow-
        kiedys przez pól godziny nie mogłem sie doprosic by ktorys z nich do mnie
        podszedl i umozliwił kupno telewizora! Kto tam trzyma tych darmozjadow-przeciez
        jest bezrobocie!!!
    • Gość: kazik Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.interkom.pl 24.02.02, 07:53
      A ja mam na Kazimierzu taką cukiernię (na Krakowskiej, na przystanku
      tramwajowym przy pl. Wolnica w stronę Rynku) gdzie jedna ekspedientka podaje
      łapami ciastka (czasem są świeże), póżniej międli pięniądze, podaje lody (znów
      wafel w łapsku bez serwetki czy czegokolwiek i znów brudna mamona między
      palcami.... blee, a po sklepie kręci się mnóstwo obsługi, ale tylko jedna osoba
      zawsze zajmuje się klientem, czy czyta to forum ktoś z sanepidu?



    • Gość: Ewka Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 12:58
      A mnie dobijaja te wszystkie aroganckie sprzedawczynie ze sklepow z modnymi
      ciuchami ( okolice Rynku) Wydaje im sie ze pozjadaly wszystkie rozumy i
      traktuja klienta jako zlo konieczne. Lepiej zeby klient w ogole sie w takim
      sklepie nie pojawial bo a noz beda musialy cokolwiek zrobic, albo co gorsze,
      klient pobrudzi lsniace posadzki.
      Bylam przed sylwestrem ze znajoma w Max Mara na Grodzkiej i ogladalysmy
      sukienki. Mojej znajomej jedna sie spodobala i zapytala czy moze przymierzyc. A
      na to sprzedawczyni - "A sprawdzila pani cene?" Obie nas wgielo, kolezanka
      stwierdzila, ze w takim razie to ona juz dziekuje. Tym sposobem glupia
      sprzedawczyni wyprosila majetna klientke ( ona lekarka, maz lekarz, rodzice
      lekarzwe prowadza prywatna klinike), ktora mogla w tym sklepie zostawic kupe
      kasy.
      • Gość: MO Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.chello.pl 08.03.02, 09:52
        Zgadzam się, takie "dziewczynki" po solarium które myślą że ich sklep to enkalwa
        dla wybrańców a reszta to bydło i niech wyp....a
        Gość portalu: Ewka napisał(a):

        > A mnie dobijaja te wszystkie aroganckie sprzedawczynie ze sklepow z modnymi
        > ciuchami ( okolice Rynku) Wydaje im sie ze pozjadaly wszystkie rozumy i
        > traktuja klienta jako zlo konieczne. Lepiej zeby klient w ogole sie w takim
        > sklepie nie pojawial bo a noz beda musialy cokolwiek zrobic, albo co gorsze,
        > klient pobrudzi lsniace posadzki.
        > Bylam przed sylwestrem ze znajoma w Max Mara na Grodzkiej i ogladalysmy
        > sukienki. Mojej znajomej jedna sie spodobala i zapytala czy moze przymierzyc. A
        >
        > na to sprzedawczyni - "A sprawdzila pani cene?" Obie nas wgielo, kolezanka
        > stwierdzila, ze w takim razie to ona juz dziekuje. Tym sposobem glupia
        > sprzedawczyni wyprosila majetna klientke ( ona lekarka, maz lekarz, rodzice
        > lekarzwe prowadza prywatna klinike), ktora mogla w tym sklepie zostawic kupe
        > kasy.

    • Gość: peteen Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 15:11
      a najgorsze jest to, że wszystkie większe sklepy mają opinie klientów ( w tym
      naszą tu wyrażoną ) w... głębokim poważaniu
    • Gość: Piter Re: NAJBARDZIEJ NIEPRZYJEMNY SKLEP IP: 192.168.5.* 11.03.02, 00:10
      Społem w Zakopanem-dramat
Inne wątki na temat:
Pełna wersja