Raz pewien góral

03.12.03, 10:41
Raz pewien góral z Togo,
gdy pił miał minę błogą.
I znali go po minie
w Białce i Poroninie.
Poniósł porażkę srogą...
trudny
    • gph Re: Raz pewien góral 03.12.03, 11:00

      Raz pewien góral z Berlina
      przyjechał do Poronina
      zobaczył góralki tłuste
      jak kisiły kapustę
      i zrzedła mu strasznie mina...
      • trudny2002 Re: Raz pewien góral 03.12.03, 11:10
        Żył góral, jak wiesz, w Amsterdamie
        i wspinał się czasem po damie.
        Był rześki, nie gniotły go spleeny
        w wspinaczce używał rad liny.
        Ksiądz z Zębu to mawiał doń :Chamie...
        trudny
      • boldhead Re: Raz pewien góral 03.12.03, 11:10
        A jeden goral z Varny
        Nie wiedzial co to dzien parny
        I wraz z goralka z Bialki
        schowal sie za skalki
        taki Ci on byl wulgarny
    • gph Re: Raz pewien góral 03.12.03, 11:21
      zaś przy góralu z Krakowa
      zaczęła się cielić krowa
      przeraził się góral - nie lada
      podszedł do krowy - z zada
      powstała jakość nowa
      • trudny2002 Re: Raz pewien góral 03.12.03, 11:26
        A inny góral z Koluszek,
        uchował pokaźny brzuszek.
        I wcale, zacny kolego,
        to nie był brzuszek jego.
        Piwosza, co ciągle: Muszę!
        trudny
        • trudny2002 Re: Raz pewien góral 03.12.03, 11:31
          Góralki raz trzy z Zanzibaru
          podniosły i rwetes i larum,
          bo rankiem powstawszy zza krzaka
          jednego dostrzegły chłopaka.
          Zbiegł, nie polubił szwarc-gwaru...

      • boldhead Re: Raz pewien góral 03.12.03, 15:35
        A inny siedzac na wale
        pomyslal: "Czy bedzie wspaniale?"
        A byl to goral z Krakowa
        Nie knajak i nie niemowa.
        "Tak, jesli kite odwale"
    • gph Re: Raz pewien góral 03.12.03, 11:29


      Raz pewien góral z Żuław
      na narty się wybrał do Puław
      lecz stojąc na Wisły wałach
      pomyślał o swoich zawałach
      miejscowi mieli ubaw
    • marcelina112 Re: Raz pewien góral 03.12.03, 11:29
      Jeden góral z Sosnowca
      zasmakował był w owcach.
      Ganiał za nimi po hali,
      aż mu oręż nawalił.
      Zastrzelił się potem z korkowca.
      • trudny2002 Re: Raz pewien góral 03.12.03, 11:39
        Raz juhas wystrugał kozikiem
        fujarkę lecz jakby z flecikiem.
        Był z Białki i czarny i szparki
        i biegał by użyć fujarki.
        Lecz panny nie chciały tak z nikiem...
    • gph Re: Raz pewien góral 03.12.03, 11:38
      Raz pewnien góral spod Panamy
      skupował spermę na kilogramy
      płacił rzetelnie po dolarze
      a skup urządził w miejscowym barze
      lecz przepędziły go piękne damy...
    • marcelina112 Re: Raz pewien góral 03.12.03, 11:38
      Góral z Kęt
      czuł wstręt
      do ego
      swego.
      Więc wbił się na pręt.
      • trudny2002 Re: Raz pewien góral 03.12.03, 11:45
        Raz pewien góral mazowiecki
        zzuł portki i se szukał kiecki.
        Tak pokochał to szukanie
        że po Bałtyk poznał panie.
        Portki skradł mu ktoś zdradziecki.
        • gph Re: Raz pewien góral 03.12.03, 11:49

          Pewien góral spod Poznania
          dość miał onanizowania
          ogłoszenie dał więc takie
          "pannie - co nie jest pokrakiem"
          gospodarka jest do dania
          • trudny2002 Re: Raz pewien góral 03.12.03, 12:05
            Bronek- góral, żył pod Kłajem,
            chadzał goły, świat był rajem.
            Przybywała doń spod Gdowa
            półdziewica weekendowa.
            Drogi było ze dwie staje...
            trudny

            Szept górala w Chełmie słyszy
            Zosia, bo jej w ucho dyszy.
            A ze góral ten to baca,
            jak co mówi twarz odwraca:
            "Jo tu , w chałupie inkse mysy..."
            trudny

    • gph Re: Raz pewien góral 03.12.03, 11:57
      Pewien góral z miasta Klucze
      myślał że jest Kalu Uche
      po treningu na stadionie
      wrócił i powiedział żonie:
      "te trenery to są buce"
      (ale ja ich grać nauce)
      • pingwin2809 Re: Raz pewien góral 03.12.03, 14:16
        Pewien baca na hali z owieczki korzystał
        dziwił sie ,ze nie beczy
        lecz śwista
        wreszcie na policji mu wytłumaczono'
        że wyryćkał świstaka co jest pod ochroną...
        • gph na peteena 03.12.03, 15:40
          raz pewien góral z Zielonek
          imię chciał zmienić na "Bronek"
          usiadł przed urzędniczką
          zachwycił się jej (popielniczką)
          lecz zbyt mały miał ogonek
          • trudny2002 Górale i tak dalej 03.12.03, 16:17
            A taki góral, Benedykt z Tyńca
            za przyjaciela miał odyńca.
            I wybierali się "ku płci"
            do jednej z nadwiślańskich wsi.
            Jak świnie tam kręcili młyńca.
            trudny
            • trudny2002 Re: Górale i tak dalej 03.12.03, 18:09
              A z Kielc zaś pewien góral Tom- ek,
              chciał oddać penisa na złom-ek.
              Taką bowiem miał Tom fobię,
              że słyszał głos jego : Nie robię.
              I scyzorykiem rżnął mu go ziomek.
              trudny
    • gph raz pewnien.. 04.12.03, 11:23
      Raz pewnien góral z Palermo
      śmiertelnie się zatruł konserwą
      (mafia go wzięła w swe ręce
      za wysypanie - w poddzięce)
      a taki był chłopak z werwą.
      • peteen Re: raz pewnien.. 04.12.03, 11:32
        pewna dama nobliwa z alwerni
        zwykła pączki kupować w cukierni
        gdyby pączków zaś brakło
        gnała po nie nad nakło
        bądźmy wszyscy tradycji tej wierni
        • gph hm. o góralach... powiadasz... 04.12.03, 11:40


          Raz góral, zwany z cnoty
          z czytaniem miał duże kłopoty
          największy z tego był dramat
          gdy pisał historie o damach
          a może tylko dla psoty?
          • peteen no, może nieco niskopiennych... 04.12.03, 11:45
            pewien góral z wioski ząb
            był znany jako straszny głąb
            bo choć czytał prognozę
            nie przejmował się mrozem
            w samych portkach szedł w jesienny ziąb
            • gph to ja o wysokopiennych 04.12.03, 11:54
              Raz pewien góral z Limy
              stroił straszliwe miny
              bo mu ze Stanów wywłoki
              spalili pole koki
              i stwierdził, że to są kpiny
              • peteen wracam na niziny 04.12.03, 11:59
                świętokrzyski zaś "góral" ze słupi
                słynął z tego, że był bardzo głupi
                gdy mu w radiu bachorki
                śpiew puszczali santorki
                on darł się, że to skrzeczy drupi
                • gph Re: wracam na niziny 04.12.03, 12:09


                  Pewien góral z New Yorku
                  kupił kocura w worku
                  bo gdy po Bronxie łaził
                  Murzynom się naraził
                  z kotem w swym worku łaził do wtorku
                  • peteen Re: wracam na niziny 04.12.03, 12:15

                    pewna stara "góralka" z łysicy
                    miała sztućce z perłowej macicy
                    i mimo jedzenia rękami
                    kupowała wciąż nowe tonami
                    krzycząc: to z powodu chcicy
                    ---
                    www.kazimierz.com
                    • gph Re: wracam na niziny 04.12.03, 12:47

                      Raz pewnien góral z Etiopii
                      krzycząc, że się utopi
                      do rzeki wskoczył wartko
                      tylko że wody brakło
                      tak to jest wierzyć utopii...
                      • peteen Re: wracam na niziny 04.12.03, 12:52
                        pewien góral przyjezdny, w straconce
                        począł marzyć raz o młodej żonce
                        no i z tego wszystkiego
                        się pobrali,kolego
                        tylko patrzeć, jak pojawią się brzdące
                        • gph ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 12:59


                          raz pewnien góral z gór mglistych
                          porankiem sie wybrał na glisty
                          gdyz miał ochotę na ryby
                          i pewno miałby je gdyby
                          użył miast glist owsików złocistych
                          • peteen Re: ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 13:05
                            pewien góral, powiedzmy z gór sowich
                            od lat pięciu się głowi i głowi
                            czemu taki na przykład soliter
                            obrał dom sobie z czterech liter
                            a nie przemieścił się ku mózgowi
                            • gph Re: ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 13:10

                              jeden góral z Gdańska rodem
                              zleciał z bramy, spadł na głowę
                              doszło do krótkiego spięcia
                              teraz więc, z braku zajęcia
                              czerwonym podaje nogę
                              • peteen Re: ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 13:25
                                góralicek spod poronina
                                miał już dość afery rywina
                                słysząc jej wszystkie bojki
                                leciał wprost do sławojki
                                mówiąc: ta sprawa to bździna
                                • gph Re: ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 13:29

                                  Góral aż spod Białołęki
                                  pech, chciał że był jednoręki
                                  się zleciały wyższe sfery
                                  Błochowiaki i Wagnery
                                  chcąc ukrócić jego męki
                                  • peteen Re: ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 13:37
                                    znany góral spod murzasichla
                                    litr gorzoły z wrażenia raz wychlał
                                    bo gdy ujrzał renaty kurwiki
                                    aż mu zzuły się ze stóp trzewiki
                                    taka siła w renacie niezwykła
                                    • gph Re: ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 13:42

                                      raz spasły góral z Belwederu
                                      odciął się- ciach - od PZPRu
                                      wstał i powiedział : moi mili
                                      niech nikt na przyjaźń się nie sili
                                      bo dosyć już mam was - szulerów

                                      (doszło na sali do pewnych szmerów
                                      że mu odbiło, z racji orderów)
                                      • peteen Re: ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 13:53
                                        piękna góralka spod jasiowych turni
                                        rzekła: politycy są durni
                                        miast gazdować to knują
                                        każdy jeden jest szują
                                        chyba więcej nie pójdę do urny
                                        • gph Re: ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 13:56

                                          raz z petersburga góral - czekista
                                          twierdził, że władza jego jest czysta
                                          że demokratą jest co się zowie
                                          temu we wspólnym zasypie grobie
                                          wrogów- co miał ich na swoich listach
                                          • peteen Re: ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 14:00
                                            pewien góral afgański, imć ali
                                            nic nie robi, tylko w kółko się żali
                                            przez tych wszystkich talibów
                                            w lasach nie ma już grzybów
                                            obraziły się i przeniosły dalij
                                            • gph Re: ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 14:03

                                              jeden Góral z Tikritu
                                              kupił tonę kordytu
                                              podkładał po trochę
                                              Amerykanom na psotę
                                              raz tam a raz tu
                                              • peteen Re: ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 14:07
                                                górala spod hindukusza
                                                żadna gadka busha nie wzrusza
                                                on i tak wie swoje:
                                                amerykańcy to gnoje
                                                dla nich powódź najlepsza, lub susza
                                                • gph Re: ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 14:13
                                                  bo ten góral z Teksasu
                                                  narobił ambarasu
                                                  zaczął strzelac na oślep
                                                  i jak mówi brat - Jeb
                                                  na nic nie ma już czasu
                                                  • peteen Re: ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 14:32
                                                    pewien góral spod góry kościuszki
                                                    lubił śpiewać w wigilię czastuszki
                                                    oraz na głos czytać dzieła mao
                                                    tak mu się porąbało
                                                    odkąd przestał sikać w pieluszki
                                                  • gph Re: ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 14:38

                                                    jeden góral z miasta Łodzi
                                                    kraj za nos dwa lata wodzi
                                                    przedziwne wyprawia harce
                                                    w końcu służył w marynarce
                                                    i to na podwodnej łodzi
                                                  • peteen Re: ty na wyżyny wylatuj...;) 04.12.03, 14:44
                                                    inny góral spod samych pabianic
                                                    udowadniał, że prawo ma za nic
                                                    lecz kolegom się zwierzał:
                                                    ja pochodzę ze zgierza
                                                    jego łgarstwo do dziś nie zna granic
      • gph Re: raz pewnien.. 04.12.03, 14:54
        raz jeden góral z Synaju
        chodził dzień cały na haju
        po Zachodnim Brzegu
        na wstecznym biegu
        dla dobra swego kraju
    • Gość: kto Re: Raz pewien góral IP: *.nsw.bigpond.net.au 04.12.03, 12:23
      Pewien goral z wioski sydnej
      Spotkal zyda i dal w ryj mu
      A inny zyd z samych wadowic
      Papiezem zostal i co? i nic

Inne wątki na temat:
Pełna wersja