kupie dzialke pod 100 pietrowy burdel na rynku gl.

IP: *.NYCMNY83.covad.net 03.12.03, 18:09
starego Krakowa,
    • trudny2002 Ale czy za gotówkę 03.12.03, 18:11
      i czy główne wejście będzie od Ratusza czy Floriańskiej?
      trudny
    • Gość: trev Re: kupie dzialke pod 100 pietrowy burdel na rynk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.03, 18:14
      powodzenia może nawet 200 - piętrowy. dałoby się wystawić zapytaj w magistracie
      na pewno ci po zwolą. z wejściem wprost z wieży mariackiej
      • Gość: diabel Re: kupie dzialke pod 100 pietrowy burdel na rynk IP: *.NYCMNY83.covad.net 03.12.03, 18:25
        wejscie bedzie z toalety meskiej w sukiennicach.
        budynek bedzie podziemny, 100 pieter podziemnych. Wyjscie z budynku bedzie w
        kosciele mariackim przy konfesjonale. Spowiedz i rozgrzeszenie beda obowiazkowe.
        Szczegoly programu beda dostepne dla mieszkancow Krakowa, ale kazdy glos
        krytyczny jest mile widziany przez nasza korporacje, ktorej siedziba jest w
        Gothem czyki NY.
        • trudny2002 Taaa, więc do ad rema 03.12.03, 18:38
          Korporacja jest powiadasz w NY. Ciekawe, bo sądzić należy rychlej iż to ramię
          bocheńskie. nie ubliżając bochnianom. Wszak centra rozrywki jeśliby miały
          wzięcie w takich formatach to już dawno , diable- biesiku, stałyby naprzeciw
          szacownych obiektów i w tym NY czy tej Bochni.
          Takiego zapotrzebowania nie ma. Widzisz macie partacza od biznesplanu.
          Burdeliki nawet sieciowe powinny mieć należyty nastrój, atmosferkę, a nie
          kombajn i to jeszcze okołosraczowy jak proponujesz.
          jesteś biesiku cienko przygotowany, ale nadzieja w tym,ześ jeszcze diablatko
          małoformatowe. na razie powinieneś marzyć i nie mazać się jak się coś w
          pościeli nie powiedzie.
          Nisko w Krakowie nie buduje się, bo widzisz tak już się ów Kraków położył.
          Powodzenia i szukaj obsady do Twojej koncepcji burdelu nad burdelami. Również i
          dosłownie.
          ;-))
          trudny
          • Gość: diabel Re: czy za gotownke IP: *.NYCMNY83.covad.net 03.12.03, 18:44
            nasza korporacje nie budje nic za gotowke. Sprzedajemy juz akcje czyli papiery
            bezwartosciowe o ktore juz cala Wall street (agenci emerytow) sie bije. Ceny
            ida w gore. Po wybudowaniu burdelu splajtujemy a emeryci straca. Agenci, to
            znaczy my, zarobia gory pieniedzy. Wtedy miasto Krakow zburzy burdel pod
            rynkiem glownym starego Krakowa.
    • Gość: verte Re: kupie dzialke pod 100 pietrowy burdel na rynk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 18:41
      I bardzo dobrze.Takiego budynku właśnie brak w naszym mieście.
      • Gość: 8 Re: kupie dzialke pod 100 pietrowy burdel na rynk IP: *.NYCMNY83.covad.net 05.12.03, 17:05
        8
    • Gość: i o to cchodzi Re: kupie dzialke pod 100 pietrowy burdel na rynk IP: *.compower.pl 03.12.03, 20:16
      Wchodzisz na kopiec spogladasz i co. nie widac gdzie srodek. wszystko plaskie
      takie
      • trudny2002 A jak się patrzysz z płaskiego 03.12.03, 20:25
        to wkoło nic tylko kopce.
        Budować i jeszcze raz budować.
        Proponuję kupić i przenieść albo PEKIN z Wawy albo który podobny w niezłym
        stanie z Moskwy. Niech stanie i niech stoi. Na czubie postawić symbol jakiś
        piękny, a w miejsce kamienia wegielnego wmurować wegiel kamienny najlepiej
        miałem i tak gdzieś tonę. Oczywiście tonę na dobę a murarzy zatrudnić fachowych
        z murarskich brygad towarzyszy. jeszcze nie będzie stał, a już będzie burdel
        jak złoto. I to jak czarne złoto!
        trudny
        • Gość: diabel Re: doskonaly pomysl ! IP: *.NYCMNY83.covad.net 03.12.03, 20:38
          ale nie na rynku, Rynek bedzie pod moj podziemny stupietrowy burdel.
          PEKIN powinien stana po drugiej stronie Wisly od Wawelu. jak wiesz jest to
          wschodnia strona Wisly, a wiec po stronie ZSRR. Spielber zapewne nakreci nowy
          film o PEKINIE w Plaszowie.
          • trudny2002 Statyści powinni dopisać. 03.12.03, 20:42
            W końcu z warszawy jest sporo pociagów a wielu jeszcze żyje. Pozatym rodziny,
            tradycje...
            Pomysł na miarę.
            Korporacja niech zbiera sałatę. Dużo i wiadomo na co.
            trud ny
            (świadomie zapisuję nową wersję nicka "trud" jako pamięć o historii, a "ny" nie
            wymaga wyjaśnienia) ;-))))
            • Gość: diabel Re: PEKIN w Krakowie IP: *.NYCMNY83.covad.net 04.12.03, 18:40
              Trzeba myslec o organizacji przeniesienia PEKINu do Krakowa.
              Proponuje na prezesa pana Busha. Ta cala idea jest na jego poziomie.
              • Gość: P\ Re: PEKIN w Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 18:52
              • mecenas8 Re: PEKIN w Krakowie 04.12.03, 19:03
                Nie no nie żartujmy. PKiN jest wg, mnie jednym z obiektów, które z roku na rok
                w dużym tempie zyskują coraz większą wartość architektoniczną. Chciałbym, aby
                dziś budowano z takim rozmachem starannością i mnogością detalu, z jaką
                budowano PKiN. Gdzie budowano go na miarę możliwości tamtych czasów, a nie tak
                jak teraz, na miarę możliwości, jakie USA miało 50 lat temu (tylko bez detalu i
                z użyciem dziecinnie prostego narzędzia, jakim jest komputer). Z architektami
                jest dziś podobnie jak z malarzami. Kiedyś potrafili to robić wybitni, dziś
                może to robić każdy, gdyż czyni to za niego program komputerowy. Pech chce, że
                Ci wybitni architekci, siedzą gdzieś po kątach w zaciszu domowym, przytłoczeni
                taniochą, jaką oferują dziś pseudoarchitekci (zdobywający niejednokrotnie sławę
                dzięki komercyjnej reklamie w mediach, dzięki tzw. plecom itd.).

                Jeżeli tylko da się go przenieść, postawmy go w Nowej Hucie. Będziemy mieć
                wszystko, co potrzebne by zarobić miliony na turystach.

                Zazdroszczę Wawie PKiN - i nie ma w tym cienia żartu.

                Ale żart mi się podoba, jeśli chodzi o wybudowanie na rynku 100 piętrowego
                wieżowca. Myślę, że jeszcze niedawno, gdzieś przed tzw. aferą Rywina, gdzie
                wydawało się, że w tym kraju wszystko można, udałoby się taki postawić - gdyby
                oferent zainwestował tak z 1 000 000 dolarów + 1 000 000 000 dolarów na tzw.
                prowizję dla np. radnych itp.

                Dziś na pewno ceny rynkowe są wyższe. Ale to nie znaczy, że nie da się tego
                zrobić.
                • Gość: a Re: PEKIN w Krakowie IP: *.NYCMNY83.covad.net 04.12.03, 19:22
                  pamietaj przyjacielu ze sama wieza PEKINu jest jakby kopia Bramy Florianskiej,
                  ponizej sa elementy zupelnie skopiowane z Sukiennic. Jednym slowem Palac to
                  prawdziwy krakowski zabytek i powinien znalezc sie w Krakowie
                  • Gość: a Re: kRAKOW PRZEWYZSZA WARSZAWE IP: *.NYCMNY83.covad.net 08.12.03, 23:40
                    OCZYWISCIE NA CHORAGWICY.
                    cHORAGWICA MOGALBY BY BYC NASTEPNA LOKALIZACJA DLA pekinu.
                    Ale co w takim miejscu, i takim budynku mogloby byc. Oczywiscie Nekropolia.
                    Tam Polacy mogliby grzebac bylych komunistow i postkomunistow. Poniewaz
                    Ameryklanie sprytnei celuja swoje bomby w kazdy wysokosciowiezowiec, caly Kraj
                    ogladalby taki atak z wielka radoscia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja