Gość: w-teck IP: *.pl / 212.160.76.* 03.12.03, 21:35 chętnie posłucham co myślicie o tej szkółce, jakieś wspomnienia itp. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Kajtek Re: SP nr 18 w Krakowie, czy są tu jacyś absolwen IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 04.12.03, 11:20 Mam wspomnienia, ale bardzo dawno ukonczyłem tę szkółkę, więc nie wiem, czy nasze wspomnienia będą się pokrywały. Najlepiej wspominam Dżula, który uczył fizyki, był to pan Józef Długosz, mieszkał w takiej willi przy ul. grzegórzeckiej, teraz chyba Na Szaniec. Dobrze wspominam panią Szewczyk, panią Lubelską, śliczną Pintscher od ruskiego, Łukaszczyk i Cebulską, która wtedy uczyła histy, bo p[otem była chyba dyrektorką, po obrzydliwej Krystynie Jakubiec (sorry, nie pamiętam czy tak się pisze jej nazwisko). Lubiłem też Dumę, choć była humorzasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w-teck Re: SP nr 18 w Krakowie, czy są tu jacyś absolwen IP: *.pl / 212.160.76.* 04.12.03, 16:43 to miło spotkać kogoś z mojej podstawówy. Pani Szewczyk była moją wychowawczynią w klasie 1-3. Fizyki uczył mnie Zarawski o pany Długoszu nigdy nie słyszałem. Łukaszczyk, z tą miałem biolcę, czasem rzucała w nas gipsowymi piszczelami. Za diabła nie mogę sobie przypomnieć kim była Duma, nazwisko kojarzę... A kto uczył cię muzyki, jeśli Grażyna N. to szczerze współczuję. Wyzywanie nas od debili i półgłówków było na porządku dziennym. W którym roku kończyłeś 8-mą klasę, bo ja w 1987? Odpowiedz Link Zgłoś
kajtek43 Re: SP nr 18 w Krakowie, czy są tu jacyś absolwen 05.12.03, 12:51 Duma uczyła polskiego, Długosz w tym czasie już dawno nie żył, Łukaszczyk za moich czasów była bardzo fajna, fizyki w starszych klasach uczyła mnie wiedźma Rogozińska, okropna baba, tak samo, jak Aniołek od chemi, ta to była przekupa, też nas ciągle wyzywała. Muzyki uczyła mnie pani, której nazwiska nie pamiętam, pewnie sobie przypomnę, ale ona była fajna, chyba do dziś mieszka na Dąbiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w-teck Re: SP nr 18 w Krakowie, czy są tu jacyś absolwen IP: *.pl / 212.160.76.* 05.12.03, 14:23 A to narobiłeś mi mętliku, Aniołka na pewno nie było za mojej obecności a Rogozińską kojarzę chociaż mnie nie uczyła. W klasie 5 albo 6 polaka uczyła nas Skalska, baba z autentycznymi zaburzeniami psychicznymi wpadała w furię, albo siedziała nieruchomo a na twarzy pojawiały się jej jakieś bezwolne grymasy, wyobrażasz sobie jak dzieciaki musiały się jej bać? A pani Pająk od matmy kojarzysz, bardzo tęga i dość łagodna? chyba już nie żyje... Czy kiedykolwiek "nasza szkoła" organizowała jakieś spotkania absolwentów, czy ciągle mieszkasz na Dąbiu, ja mieszkałem przy ul. Widok w wieżowcu. Odpowiedz Link Zgłoś
kajtek43 Re: SP nr 18 w Krakowie, czy są tu jacyś absolwen 05.12.03, 15:34 Skalską kojarzę, Pająk uczyła mnie ale czegoś takiego jak wychowanie obywatelskie, tak, Ona nie żyje na pewno, nie słyszałem o zjazdach, mieszkam teraz koło Hali Targowej a Aniołek jakoś się nazywała, jak sobie przyponę, to napiszę. Straszna chamica... Odpowiedz Link Zgłoś
dada602 Re: SP nr 18 w Krakowie, czy są tu jacyś absolwen 19.05.14, 20:06 Niestety ale nie mam dobrego zdania o tej szkole. Nauczyciele to jedna klika, która trzyma się razem a dobrzy nauczyciele co chcą coś dzieci nauczyć to szybko odchodzą. Dzieci są dzielone na te zdolne i te niegrzeczne( one przeszkadzają) i tylko są zniechęcane do nauki. Jak bym miała możliwość jeszcze raz wybierać to ta szkoła na pewno by nie była brana pod uwagę. SZKODA DZIECKA ABY OD POCZĄTKU BYŁO ZNIECHĘCONE DO NAUKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś