Dodaj do ulubionych

Poloniści: matura była zbyt łatwa

04.05.09, 22:51
Może czas najwyższy zauważyć, że matura z Polskiego jest dla zdecydowanej większości abiturientów jedynie egzaminem do przeskoczenia, a nie łamania pióra w bliżej nieokreślonym celu? Wiedza, którą sprawdza, w żaden sposób nie przydaje się w życiu, ba, jeśli uczeń w ogóle ją przyswoił, miesiąc po maturze w całości zapomni.
Zamiast na lekcjach Języka Polskiego uczyć o chorych interpretacjach bzdurnych tekstów, wypadałoby przekazać jakąś życiową wiedzę? Nauczyć jak napisać cokolwiek na dowolny temat, by miało ręce i nogi? Oduczyć dysortografii? Nauczyć czytania ze zrozumieniem? Z tym wszystkim cały naród z roku na rok ma coraz większe problemy, a rozwiązania jakby na próżno szukać...
Obserwuj wątek
    • Gość: mj Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.chello.pl 04.05.09, 23:04
      Matura powinna być świadectwem, że dana osoba jest na jakimś przyzwoitym
      poziomie. Zaniżanie poziomu, ze względu na "ogonek tych, którzy oblali" jest
      żenujące... Ludzie są różnorodni. Jeden zda maturę i na tym poprzestanie, inny
      pójdzie na studia, a jeszcze inny oleje to wszystko i pójdzie na budowę.
      Politycy wymyślili sobie, że maturę musi mieć każdy. Tylko po co?
      • Gość: gość Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.09, 08:23
        matura powinna świadczyć o tym , że dana osoba dojrzała do życia dorosłego. a buja w obłokach i rozmyślania nad bytem , niebytem lub odytem zośki czy innej telimeny niczego nie wnoszą !!!! po diabła matura z polskiego? pisać i czytać uczy podstawówka i gimnazjum!!! i tyle wystarczy w dorosłym życiu. matura jak sama nazwa ( egzamin dojrzałości) powinna sprawdzać nasze przygotowanie do dalszego życia... i wiecie co? z perspektywy ponad 20 lat ( wtedy miałem mature)najmniej przydatnym w dorosłym życiu przedmiotem maturalnym byłpolski!!! geografia - ok! angielski -ok! fizyka-ok! ale najważniejsza była matematyka i całe dorosłe życie opiera się na matematyce , no chyba , że zostajemy polonistą :) , ale itak mamy budżet domowy , kredyty ,lokaty , a do policzenia tego wszystkiego materiał szkoły podstawowej to zamało.
          • Gość: hp Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.chello.pl 05.05.09, 09:01
            gościu ma rację, czego się czepiasz ad personam? jak widać na Twoim przykładzie,
            zamiast nauki "polskiego" przydałoby Ci się pouczyć czytania prostych tekstów ze
            zrozumieniem (ew. aktywne słuchanie). no, może jeszcze trochę kultury osobistej,
            ale to zależy albo od kindersztuby albo od przemyśleń. trudne, co nie? :)
                • gonzo44 oblesnik ma rację 05.05.09, 10:50
                  Gość portalu: rr napisał(a):
                  > > Niezborność wysławiania się jest silnie skorelowana z
                  > > miezbornością myślenia.
                  >
                  > Tobie to się chyba literki na klawiaturze skorelowały.

                  zapewne chodzi ci o zamianę literki "m" oraz "n". ja się temu nie
                  dziwię - zdarza się przy szybkim pisaniu, tym bardziej że sąsiadują
                  na klawiaturze. dziwię się natomiast, że - choć taki skrupulatny -
                  nie zauważasz jednocześnie pewnych hmmm - niezborności - w tekście
                  gościa nt. którego wypowiadał się oblesnik (te "zamało", "itak" itp.)

                  A tekst ten - poza w.w. niezbornościami - brzmi dotakowo dośc
                  chaotycznie. oblesnik ma rację. rozumiem, że inżynier, matematyk
                  itp. musi umieć liczyć. może nawet umiejętność sklecenia paru
                  porządnie brzmiących zdań w języku polskim jest mu zbędna (choć tu
                  można polemizować) - ale żeby się tym zaraz chwalić ???
        • Gość: steel Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.chello.pl 05.05.09, 09:18
          Niestety widać, że z polskiego nie szło ci najlepiej.. Ani
          interpunkcji nie znasz, z dużych liter zdań nie zaczynasz, źle
          używasz myślników..i te wykrzykniki, po co ich tyle? Myślisz o tym
          co i jak piszesz? Przecież chcesz aby to był egzamin z "myślenia"
          ? Dziwi mnie też, że to podliczenia budżetu domowego brakuje tobie
          wiedzy wyniesionej z podstawówki, bo przecież raty w banku nie
          obliczysz z macieży, cena chleba to nie wypadkowa z sinusoidy a do
          lokaty nikt całek nie potrzebuje! :/
          Nikt tobie nie powiedział, że ludzie czytający książki są bardziej
          wykształceni? To nie sztuka wklepać kilka cyferek na kalkulatorze -
          sztuką jest zrozumieć co się czyta, wysunąć z tego wnioski i samemu
          pomyśleć a nie działać według oklepanej instrukcji..
          Głąbem jesteś i próbujesz swoje braki usprawiedliwić w prostacki
          sposób..i przy okazji głąbami uczynić tych, którzy nie mają smykałki
          do książek, bo zamiast powiedzieć "nie szło mi z polskiego to
          zajełęm się czymś innym w czym byłem lepszy" mówisz - "nie szło mi z
          polskiego bo to głupie i wam też odradzam". Z takimi poglądami nie
          dziw się potem, że ludzie piszą jak analfabeci a jedyne litery jakie
          widzą to w komórce.
          • Gość: Siostra Diesel Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: 155.140.122.* 05.05.09, 09:26
            "Niestety widać, że z polskiego nie szło ci najlepiej.. Ani
            > interpunkcji nie znasz, z dużych liter zdań nie zaczynasz, źle
            > używasz myślników..i te wykrzykniki, po co ich tyle?"

            Przyganiał kocioł garnkowi, za takie zdanie oblałbyś egzamin maturalny za
            starych, dobrych czasów. Zrobiłeś co najmniej trzy poważne błędy.

            "obliczysz z macieży"

            No comments. Dalej mi się już nie chce sprawdzać.
          • stoova Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 09:35
            Kto tu kogo poprawia? Przed znakami interpunkcyjnymi nie stawia się spacji, myli
            ci się (nie tobie) 'do' z 'to' (dysgrafia?), wniosków się nie 'wysuwa', przed
            'a' stawia się przecinek (z wyjątkiem, którego warunek nie jest w twojej
            wypowiedzi spełniony) etc.

            Ja również uważam, że matematyka - nawet całki - jest w życiu bardziej potrzebna
            niż interpretacja Szymborskiej.
            • Gość: steel Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.chello.pl 05.05.09, 09:39
              Za poprawę moich błędów podziękowałem wcześniej, człowiek uczy się
              przez całe życie ;)

              > Ja również uważam, że matematyka - nawet całki - jest w życiu
              bardziej potrzebn
              > a
              > niż interpretacja Szymborskiej.

              Wtedy pozostaje uczelnia techniczna jako alternatywa liceum
              ogólnokształcącego
              . Wystarczy sprawdzić pojęcie ogólny i
              jak to się ma do słowa kształcić i przestać mieć żal, że są
              takie egzaminy a nie inne :P
              • Gość: xxx Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: 217.147.104.* 05.05.09, 09:49
                > Wtedy pozostaje uczelnia techniczna jako alternatywa liceum
                > ogólnokształcącego
                . Wystarczy sprawdzić pojęcie ogólny
                i
                > jak to się ma do słowa kształcić i przestać mieć żal, że są
                > takie egzaminy a nie inne :P


                Jakbyś tak jeszcze raczył zauważyć, że są szkoły średnie
                zwane "technikami", na pewno nie "ogólnokształcącymi" - wręcz
                przeciwnie, konkretnie ukierunkowane. I po takiej szkole też trzeba
                napisać maturę z polskiego, taką samą jak po LO.
              • stoova Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 10:36
                Zdarzyło ci się w tym wątku nazwać kogoś głąbem tylko dlatego, że miał poglądy
                inne niż twoje (przykro mi, ale innego uzasadnienia nie widzę).
                Z mojej opinii na temat przydatności matematyki nie wynika, że nie ma
                potrzeby nauczania języka polskiego i stawiania określonych wymagań w tej
                dziedzinie. Uważam jednak, że liceum powinno uczyć matematyki na poziomie
                zbliżonym do języka polskiego - mówię o poziomie co najmniej przed tzw. reformą.
                Ja uczyłem się o spróchniałej limbie i róży, moi koledzy i koleżanki nigdy nie
                liczyli pochodnej i całki.
                Matura jest miarą dojrzałości, to znaczy powinna być. Człowiek dojrzały - według
                mnie - charakteryzuje się między innymi tym, że potrafi dostrzec korzyści z
                nauki o zwalonej kłodzie, ale także korzyści z umiejętności obliczania
                prawdopodobieństwa. Człowiek ten nie rezerwuje jednego i drugiego - odpowiednio
                - dla uniwersytetu i uczelni technicznej.
          • Gość: gshegosh Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.chello.pl 05.05.09, 17:12
            Fascynuje mnie, że Wy, humaniści, opluwacie inżynierów, że niby cyferki każdy
            głupi może wklepać w kalkulator, itp.

            Gdyby nie nauki ścisłe, nie mielibyście m.in. możliwości uzewnętrzniać się
            tutaj, na internetowym forum. Ilość odkryć i wynalazków w dziedzinach ścisłych i
            w inżynierii - potrzebnych, byś mógł zasiąść na wygodnym krześle przed ekranem
            LCD i stukając w klawisze napisać i poprawić Twój komentarz - wielokrotnie
            przekracza ilość wszystkich rozważań filozoficznych i teologicznych zawartych w
            kanonie lektur szkolnych.

            Niestety, przeciętny człowiek ze szkoły zapamięta "Inwokację", pierwotniaka i
            wkuwanie rzek na pamięć, natomiast zero wiedzy jak działa współczesna technika i
            świat.

            Ja nie przeczę że literatura jest piękna, książki warto czytać i w ogóle. Ale
            dlaczego do diaska uczymy młodych, że to wszystko jest takie beznadziejne, że
            trzeba się do tego zmuszać? Ja odczuwam przyjemność czytając dobrą książkę, tak
            samo jak fascynuje mnie biologia czy fizyka
          • Gość: a Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 01:00
            druga czesc twojej wypowiedzi jest co najmniej zastanawiajaca. mnie nikt nie powiedzial ze czytajacy ksiazki sa bardziej wyksztalceni. teraz duzo studentow w ogole nie czyta, wydaje mi sie, ze jest tez spora osob slabo wyksztalconych, ktore duzo czytaja.. i co ty na to? co do usprawiedliwiania swojego "glabstwa" z polskiego, ja znam (az zbyt wiele, zeby to bylo smieszne..:() przypadkow usprawiedliwiania swojego "glabstwa" z matematyki - tekstem "no przeciez ja jestem humanista". lol. prawdziwy humanista to byl np. da Vinci, czlowiek wszechstronny, a nie ignorant matematyczny.......
    • Gość: nabulione Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 23:06
      W pełni się zgadzam. maturę pisałem rok temu, papiery składałem na
      matematykę i na maturę z polskiego nikt nawet nie popatrzył. Jedynym
      lekarstwem jest chyba zlikwidowanie OBOWIĄZKU zdania tego przedmiotu.
      Teraz, po wprowadzeniu obowiązkowej matury z matematyki, skrajnie
      obniży się poziom kolejnego egzaminu. I na co to komu? Chyba tylko po
      to, żeby móc sobie ponarzekać:/
    • Gość: maturzysta Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 00:10
      była matura jest i będzie, ale ...

      faktycznie porównania dwóch bohaterów pisało się na wypracowaniach szkolnych ale
      nie na egzaminie dojrzałości,

      jak sama nazwa wskazuje egzamin dojrzałości powinien wymagać czegoś więcej,
      śmiech i żenada, ??!!

      a tak na marginesie ortografii i czytania ze zrozumieniem uczy się w
      podstawówce, więc daruj sobie pisanie że większość to znaczy prostota i łatwizna,
      nie każdy musi mieć maturę
    • Gość: o co kaman? Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.09, 03:37
      Drodzy nauczyciele, czy nie wiecie jaki jest cel tak niskiego poziomu matur?
      Przecież Waszą rolą jest zapełnienie, nieco już, pustawych ław prywatnych
      płatnych uczelni, których właścicielami, chyba nie muszę pisać kto jest. W
      zeszłym roku poziom był tak "wysoki", że stracono bezpowrotnie kilkadziesiąt
      tysięcy portfeli rodziców chcących zapłacić za licencjat dzieci i więcej już
      tego błędu Ministerstwo Edukacji nie powtórzy. Ci którzy chcą iść na studia
      bezpłatne na UJ, i tak musieli zdać przyzwoicie poziom rozszerzony, dający już
      dobry obraz wiedzy. Jedną formą protestu jest wypowiedzenie umowy o pracę i nie
      branie więcej udziału w tej szopce!
      • Gość: JejEs Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: 217.149.250.* 05.05.09, 08:00
        Tak chyba będzie zawsze, ktoś przekonany o ważności swojej dyscypliny będzie na
        siłę uszczęśliwiał innych koniecznością bycia z niej ekspertem. Wprawdzie
        chwilowym jak ktoś już wcześniej napisał bo jak wiadomo wszystko i tak ulatuje z
        głowy bardzo szybko. Maturę zdawałem w 1995r, to była ta trudna, trzeba było
        zapamiętać np. jedynie słuszne interpretacje zachowań książkowych bohaterów.
        Ręce opadają bo nadal chce się zrobić z młodych ludzi maszynki do wkuwania. Nikt
        nie uczy podstaw analizy, logiki, umiejętności wysuwania wniosków. O tyle o ile
        wkuwanie sprawdzi się później na prawie to już np. na ekonomii nie bardzo.
        Później mamy obraz piątkowych dziewczyn wpadających w panikę kiedy trzeba np. na
        marketingu zrobić analizę strategii przykładowego przedsiębiorstwa i
        zaproponować korekty.
      • Gość: no name Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.4web.pl 05.05.09, 08:37
        Tak, jasne, jasne i hańbą jest matura bez obowiazkowej chemii! I
        fizyki!! I biologii! Maturę najlepiej zdawawać obowiazkowo z
        kazdego z 10-11 przedmiotów na rozszerzonym poziomie - ci co ida na
        historię - całki i rachunek rozniczkowy, ci co idą na
        matematyke "Volpone" na angielskim. Nie ma to jak juz całkiem sie
        głupieje...
          • Gość: no name Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.4web.pl 05.05.09, 08:52
            > ale z ciebie capan

            A kultura jest galezią wymarłą i siedzisz na gałezi drzewa?


            matematyka powinna być na maturze jako że jest główną z
            > nauk ścisłych, polski jako główny przedmiot z nauk humanistycznych

            A chemia jest głowną z nauk eksperymentalnych, a fizyka to
            praktyczne zastosowanie matematyki, a biologia to opis makro i mikro
            systemów, w których zyje homo sapiens. Kazda z tych nauk jest glowna
            i najważniejsza w swoim obszarze.
                • hepowy Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 10:03
                  Gość portalu: steel napisał(a):

                  > > I każda z nich korzysta przynajmniej z podstaw... MATEMATYKI!
                  >
                  > Ale aby sensownie opisać te wszystkie prawa, trzeba posiąść tajemną
                  > sztukę pisania ;)

                  Owszem, pisania i czytania ze zrozumieniem, a nie odgadywania co, jeden z drugim, autor miał na mysli pisząc, to czy owo. Nie sądzisz_
                  • Gość: steel Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.chello.pl 05.05.09, 10:12
                    Sądzę, że liceum ogólnokształcące powinno wykształcić ogólnie
                    właśnie..a jakoś to trzeba ze sobą zegrać. Powiedz mi, dlaczego w
                    dzisiejszych czasach coraz bardziej mówi się o wtórnym
                    analfabetyźmie? Czyja to wina? Systemu, który z roku na rok obniża
                    poprzeczkę, czy młodzieży, która za nic ma książkę? A ja chciałbym
                    aby cżłowiek, absolwent liceum, umiał coś więcej napisać niż tekst
                    na poziomie smsa..
                    • hepowy Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 10:36
                      Gość portalu: steel napisał(a):

                      > Sądzę, że liceum ogólnokształcące powinno wykształcić ogólnie
                      > właśnie..a jakoś to trzeba ze sobą zegrać.

                      Sam sobie przeczysz, bo z jednej strony chcesz, żeby LO dawało wiedzę ogólną, a
                      z drugiej uważasz, że poziom maturz z polskiego powinien być odpowiednio wysoki.

                      > Powiedz mi, dlaczego w
                      > dzisiejszych czasach coraz bardziej mówi się o wtórnym
                      > analfabetyźmie? Czyja to wina? Systemu, który z roku na rok obniża
                      > poprzeczkę, czy młodzieży, która za nic ma książkę?

                      Mam na ten temat swoje zdanie.
                      Jak sądzisz, z czego wynika to ciągłe obniżanie poprzeczki? Czy nie z tego, że
                      coraz więcej wiedzy próbuje się przekazać człowiekowi w coraz krótszym czasie?
                      Nie daje się młodemu człowiekowi solidnych podstaw. Wiem coś o tym, bo mam córke
                      w podstawówce.
                      Piszesz, że młodzież za nic ma książke. Zastanawiałeś się, dlaczego tak jest?
                      Może powinno się przemyśleć dobór lektur. Pamiętam z czasów swojej młodości, że
                      mimo iż książek czytałem bardzo dużo, to od lektur mnie odrzucało. Fantastyka,
                      przygoda, sensacja, to wręcz pochłaniałem, a do czytania lektur nie mogłem się
                      zmusić, bo były dla mnie w tym czasie po prostu niestrawne. Może to jest droga,
                      aby zainteresować młodzież czytaniem książek.
                      • paszczakur Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 12:19
                        W tym rzecz! Jestem uczniem LO, bardzo lubię czytać książki, lecz nie mogę tego
                        robić w takim wymiarze czasowym, jaki chciałbym przeznaczyć, bo muszę czytać np.
                        Potop, który może i jest ważnym dziełem literackim, pomoże mi rozwijać
                        patriotyzm itp. lecz okropnie zniechęci mnie do czytania czegokolwiek (także
                        ulubionych książek) gdyż jest długi, nie opowiada o interesujących mnie sprawach.
                      • rikol Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 16:30
                        Wlasnie uzasadniles to, czemu w szkole nie przerabia sie np. fantastyki. Po
                        prostu dzieciaki same to czytaja, nie trzeba ich zachecac. A kto siegnie po
                        Kochanowskiego? Owszem, wymaga to wysilku, ale stara literatura jest tez
                        malownicza i pokazuje, jak mysleli ludzie 500 lat temu.
                        • hepowy Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 06.05.09, 16:56
                          rikol napisała:

                          > A kto siegnie po
                          > Kochanowskiego? Owszem, wymaga to wysilku, ale stara literatura jest tez
                          > malownicza i pokazuje, jak mysleli ludzie 500 lat temu.

                          No właśnie. Może to na tym powinno się skupić w procesie nauczania jezyka
                          polskiego. Nie mechaniczne zaliczanie poszczególnych lektur, jedna za drugą
                          (najczęściej na szybko i po łebkach, żeby wyrobić się z programem), tylko
                          właśnie uzmysłowienie młodym ludziom, jakie korzyści mogą wynieść z tej dawnej
                          literatury. Zmuszanie do przeczytania lektur i tak nic nie da (wiem to na swoim
                          przykładzie), kto nie chce i tak nie przeczyta.
          • Gość: lejzab Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.netia.pl 05.05.09, 09:24
            skąd się wziął ten mityczny podział na 'humanistów' i 'ścisłowców'? skąd ten
            pomysł, ze matematyk nie lubi chodzić do teatru, a polonista nie jest w stanie
            policzyć zdolności skupiającej soczewki? jak ktoś ma bystry umysł, to poradzi
            sobie i z matematyką na poziomie liceum, i z napisaniem porównania Telimeny i
            Zosi. a jak ktoś nie ma takiego umysłu, to usprawiedliwia się potem 'bo ja
            jestem humanista/ ścisłowcem'. smutne.
              • Gość: ccc Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: 217.147.104.* 05.05.09, 10:01
                > Chodzi właśnie o to, żeby maturzysta miał dużą wiedzę ogólną

                Błąd. Taką ma mieć po podstawówce, żeby wiedział w czym czuje się
                dobry i w tym kierunku się rozwijać. Trudno, żeby dwudziestolatem po
                13-14 latach "nauki" miał szeroką wiedzę o wszystkim i o niczym.
                Wtedy po prostu nie ma szans na żadną pracę, bo w niczym nie jest
                wystarczająco dobry i bez studiów ani rusz. A nie każdy musi iść na
                studia.

                Ogólnie rzecz ujmując: Ilość dziedzin (d) pomnożona przez stopień
                ich opanowania (o) jest liczbą stałą.
                d*o=const
            • paszczakur Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 12:23
              Nie zgadzam się. Osobiście nazywam sam siebie "ścisłowcem", mimo że uwielbiam
              chodzić do teatru, czytać książki (co prawda dość "lekkie" lecz to chyba
              normalne dla młodej osoby), gdyż interesują mnie bardziej przedmioty ścisłe, a
              przedmioty humanistyczne po prostu mnie męczą. Mogę napisać dobrą pracę na
              polski, lecz będzie to dla mnie praca żmudna i nudna, wolę np. policzyć jakieś
              ciekawe i złożone zadanie z fizyki.
            • rikol Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 16:32
              Zgadzam sie calkowicie. Glaby nie potrafia procentu policzyc, to
              usprawiedliwiaja sie, ze sa 'humanistami', podczas gdy nie maja pojecia o
              literaturze i kulturze. A gdyby ich zapytac o Szekspira, to nagle stwierdziliby,
              ze maja umysl 'scisly'. Zalosne.
          • Gość: zdegustowany Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 09:31

            Ale masz dziecko kompleksy!

            Polski jest Twoim językiem ojczystym. W KAŻDYM kraju, który ma egzaminy a'la
            matura, obowiązkowy jest przedmiot zwany JĘZYKIEM OJCZYSTYM, tudzież LITERATURĄ.
            Znajomość tego jak się piszę różne formy pisemne, znajomość dzieł patriotycznych
            takich jak Dziady, Kordian czy inne jest rozwijająca człowieka. Każdy polak
            powinien mieć świadomość swojej tożsamości narodowej. Nie zgadzam się jedynie do
            formy tego egzaminu.

            Matura powinna być tylko, z
            języka polskiego i przedmiotu dodatkowego. A jak ktoś chcę iść na studia to
            powinien pisać egzaminy na uczelnie. Od razu by się poziom nawet na państwowych
            uczelniach podniósł!!!

            Co do matematyki, to wybacz ale to co w życiu najbardziej potrzebne było w
            podstawówce i gimnazjum. Teraz na poziomie pod. zamiast uczyć się matematyki Z
            ŻYCIA, uczę się wielomianów, funkcji homograficznych etc. Owszem operujemy na
            niskich liczbach, jednak to matematyka teoretyczna. I tak jest, że u pewnego
            przedsiębiorcy budowlanego, który zatrudnił w zeszłym roku absolwentów liceum,
            chcących dorobić sobie przed studiami; gdy kazał im wyliczyć pole trójkąta
            prostokątnego (1/2a*h) oni mu powiedzieli, że tego nie umieją...

            jak dla mnie to żenujące jest. Za rok piszę maturę i zamiast prawdziwie
            potrzebnej wiedzy z matematyki będę sprawdzany z wiedzy teoretycznej, która
            nijak ma się dorosłego życia.
            • Gość: vvv Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: 217.147.104.* 05.05.09, 10:05
              Język ojczysty mam znać i nie mam tu problemu. Ale dlaczego mam znać
              literaturę? Podaj jeden powód, dla którego KAŻDY musi znać
              literaturę, a np. takiej fizyki już nie każdy?
              Bo to sztuka? A co w takim razie z malarstwem, rzeźbą?
              Bo to literatura polska - tj. po polsku napisana? A co z twórczością
              zagraniczną, tłumaczoną na j.polski? Też wchodzi w kanon (cała
              starożytność). Zresztą podręczniki do fizyki czy chemii czy innych
              też są po polsku pisane.
            • Gość: bro Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: 217.147.104.* 05.05.09, 10:11
              > Co do matematyki, to wybacz ale to co w życiu najbardziej
              potrzebne było w
              > podstawówce i gimnazjum. Teraz na poziomie pod. zamiast uczyć się
              matematyki Z
              > ŻYCIA, uczę się wielomianów, funkcji homograficznych etc. Owszem
              operujemy na
              > niskich liczbach, jednak to matematyka teoretyczna.


              Jedynym problemem jest fakt, że nie wiesz jak tych rzeczy użyć w
              normalnym życiu.
              Sam widzisz - człowiek wchodzący w dorosłe życie nie jest w stanie
              policzyć pola trójkąta a musi wiedzieć o co chodziło gościowi w
              Dziadach.
              Niestety prawda jest taka, że w ciągu 10 lat, jakie minęły od mojej
              matury ani raz nie skorzystałem z wiedzy zdobytej na j.polskim,
              natomiast z nauk ścisłych korzystam na co dzień. Ty też, nawet jeśli
              o tym nie wiesz.
              • Gość: zdegustowany Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 10:31
                Po co komu widza z literatury?

                No to w takim razie, jak się kogoś zapyta np. co to była emancypacja kobiet,
                asymilacja żydów, jakie były nastroje społeczne w czasach rozbiorów, dlaczego A.
                Mickiewicz uznawany jest za wieszcza, kto powiedział "Kończ waść! Wstydu!
                Oszczędź!" i ta cała wiedza związana właśnie z literaturą. To wszystko ubogaca
                myślenie człowieka. Nie na darmo się mówi, że czytanie książek rozwija, poszerza
                horyzonty, wpływa na nasz styl wypowiadania się, walczy z BŁĘDAMI
                ORTOGRAFICZNYMI. [osobiście mam dysortografię, kiedy zacząłem czytać książki,
                liczba błędów sukcesywnie zaczęła spadać, kiedyś potrafiłem w jednym wyrazie
                zrobić stos błędów, dzisiaj moje wypracowania mają 2/3 błędy. I uwierzcie mi nie
                wystarczy sama znajomość zasad gramatycznych].

                Kolejną sprawą jest to, że nie przeczę odnośnie roli matematyki w życiu. Tak
                naprawdę jednak ubolewam nad topornością programu do liceum na poziomie
                podstawowym i małą ilością godzin. Panowie wypowiadacie się, a nie macie pojęcia
                jak się obecnie matematyki uczy i przez to się ośmieszacie. W gimnazjum miałem
                świetną matematyczkę, robiliśmy mnóstwo zadań i tak dalej. I dobrze, do tej pory
                umiem wszystko z gimnazjum, natomiast w liceum (jestem w bardzo dobrym liceum)
                mimo iż nasza profesorka chciałby z nami przećwiczyć wiele rzeczy dużo dłużej,
                to musimy pędzić z materiałem. W rezultacie jak czegoś nie rozumiesz (masz
                prawo, jesteś tylko człowiekiem) i nie ma kto Ci pomóc to zrozumieć (zdarzają
                się rzeczy proste, jak i trudne) to robią się braki.



                I na marginesie dodam tylko. Wybieram się na filologię, chce być tłumaczem, ale
                jak czytam te wszystkie wasze wypociny, że polski niepotrzebny, a matematyka
                potrzebna, to tylko mogę ubolewać nad poziomem polskiej "yntelygenci". Człowiek
                inteligentny umie poradzić sobie z równaniem kwadratowym, wielomianem prostym,
                funkcją sinusoidalną, polem trójkąta, korpuskularno-falową teorią światła,
                dysocjacją jonową kwasów, zadaniami genetycznymi mendla, posługiwaniem się mapą,
                czy... znajomością podstawowych 20 paru lektur na poziomie obecnego liceum
                ogólnokształcącego!

                Od Quo Vadis, przez Potop, Lalkę, Kordiana, Dziady, Ludzi Bezdomnych, Nad
                Niemnem po... Zbrodnię i Karę, Makbeta czy Edypa.

                pozdrawiam
                uczeń profilu język angielski - geografia - wiedza o społeczeństwie
              • swireck Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 10:32

                > Jedynym problemem jest fakt, że nie wiesz jak tych rzeczy użyć w
                > normalnym życiu.
                > Sam widzisz - człowiek wchodzący w dorosłe życie nie jest w stanie
                > policzyć pola trójkąta a musi wiedzieć o co chodziło gościowi w
                > Dziadach.
                > Niestety prawda jest taka, że w ciągu 10 lat, jakie minęły od
                mojej
                > matury ani raz nie skorzystałem z wiedzy zdobytej na j.polskim,
                > natomiast z nauk ścisłych korzystam na co dzień. Ty też, nawet
                jeśli
                > o tym nie wiesz.

                Z języka polskiego też się korzysta na codzień (nawet jeśli o tym
                nie wiesz) umiejętność tłumaczenia lub słuchania swojego rozmówcy
                (ze zrozumieniem oczywiście), umiejętność napisania prostego pisma
                lub w przypadku niektórych ludzi przemówień, lub projektów. Tak na
                prawdę matura jest tylko egzaminem, ważniejsze jest to czego nas
                nauczono na lekcjach i wbrew pozorom każdy z tych przedmiotów które
                obowiązująw liceum wykorzystywane są w życiu (często niestety
                nieświadomie przez ludzi)

                Pozdrawiam
                Swireck
            • Gość: lejzab Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.netia.pl 05.05.09, 13:27
              > Co do matematyki, to wybacz ale to co w życiu najbardziej potrzebne było w
              > podstawówce i gimnazjum.
              to trzeba było zakończyć edukację na gimnazjum. matura na prawdę nie jest
              obowiązkowa
              >Teraz na poziomie pod. zamiast uczyć się matematyki Z
              > ŻYCIA, uczę się wielomianów, funkcji homograficznych etc.
              na poziomie podstawowym? jesteś pewien?


              > Owszem operujemy na niskich liczbach, jednak to matematyka teoretyczna.
              nie masz pojęcia c oto jest matematyka teoretyczna.
              I tak jest, że u pewnego
              > przedsiębiorcy budowlanego, który zatrudnił w zeszłym roku absolwentów liceum,
              > chcących dorobić sobie przed studiami; gdy kazał im wyliczyć pole trójkąta
              > prostokątnego (1/2a*h) oni mu powiedzieli, że tego nie umieją...
              to nie wina szkoły ani doboru przedmiotów na maturze, ze ktoś nie potrafi
              wykonać prostego obliczenia. jedyną winą szkoły było to że zostali oni
              dopuszczeni do matury.
              • Gość: bolączka_rączka Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 13:51
                poziom podstawowy, 2 klasa liceum
                - okrąg i koło
                - oś i środek syme- funkcjatrii figury geometrycznej
                - przesunięcie wykresu funkcji
                - funkcja kwadratowa i jej własności
                - wielomiany
                - wyrażenia wymierne
                - funkcja homograficzna
                - ciągi liczbowe
                - funkcja wykładnicza
                - logarytm i jego własności

                oto 10 tytułów, głownych działów na poziomie podstawowym. czy teraz jesteś
                pewna, że takie zagadnienia nas obowiązują? oj chyba to ty nie masz pojęcia co
                to matematyka.
      • Gość: hip Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.chello.pl 05.05.09, 09:05
        wklejam z maila, fajne i a propos:

        Ewolucja metod nauczania matematyki na przykładzie zadań egzaminacyjnych:

        1962 : Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt
        produkcji drewna wynosił 4/5 jego ceny, oblicz zysk drwala.

        1972 : Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt
        produkcji wyniósł 4/5 jego ceny, czyli 80 dolarów, oblicz zysk drwala.

        1982 : (nowy program matematyki) Drwal dokonał wymiany zbioru T tarcicy na zbiór
        P pieniędzy. Moc zbioru P wyrażona w liczbach kardynalnych wyniosła 100, przy
        czym każdy z jego elementów jest wart 1 dolara. Zaznacz w kwadratowej tabeli 100
        punktów, aby przedstawić graficznie elementy zbioru P. Zbiór kosztów produkcji
        zawiera 20 elementów mniej niż zbiór M.
        Przedstaw zbiór K jako podzbiór M i odpowiedz na pytanie : jaka jest moc zbioru
        Z zysku wyrażona w liczbach kardynalnych ?

        1992 : Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za 100 dolarów. Koszt produkcji drewna
        wyniósł 80 dolarów, a zysk drwala 20 dolarów. Zakreśl liczbę 20.

        2002 : Ścinając stare piękne i bezcenne drzewa, ekologicznie
        niezorientowany drwal zarobił 20 dolarów. Co myślisz o takim sposobie na życie ?
        W podgrupach postarajcie się przygotować teatrzyk przedstawiający, jak czują się
        leśne ptaszki i dzika zwierzyna.
    • Gość: ela Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: 77.223.234.* 05.05.09, 07:47
      bo podstawowa matura ma być łatwa drodzy poloniści,uważacie sie za
      znawców od wszystkiego,od takich spraw jak porównywanie
      postaci/domena psychologów/ a nie rozumiecie pewnych rzeczy,mnie po
      latach mówiąc szczerze do niczego ani ta zosia ani ta telimena
      niepotrzebna,ani nawet starzy ludzie z chłopów,zrozumieliście
      troszeczkę?
      • Gość: Da Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 08:24
        Nie widzę problemu. Kiedy ja zdawałem maturę dostałem 5 z Polskiego ponieważ nie
        ściągałem, większość jednak to robiła, czy to znaczy że Ci ludzie nauczyli się
        czegoś więcej?? wątpię. Obecna matura nie robi nikomu problemu, to egzamin -
        formalność jak zawsze, tylko teraz nie trzeba ściągać żeby ją zdać na 5. Jako
        socjolog uważam że tematy były jak najbardziej ciekawe bo tylko od ucznia zależy
        o czym napisze porównując postaci w danym wypracowaniu. Beznadziejnym jest
        natomiast zastosowanie klucza... tu nikt nie protestuje a przecież to jest
        dopiero umysłowy kaganiec. Jak to mówią - Matura to bzdura! prawdziwa nauka
        zaczyna się na studiach. Nauczyciele z liceów widocznie mają jakieś kompleksy,
        panowie i panie "profesor"...:)
      • groma_00 Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 08:24
        To chyba Ty nie zrozumialas o co chodzi - wiedza o Telimenie czy Zosi jest
        niepotrzebna rzeczywiscie, polonistom jednak chodzi o to by ludzie zaczeli
        myslec - porzadnie argumentowac (jak teraz spojrze na to jak mlodzi ludzie
        argumnetuja swoje stanowisko to mi sie zal robi), wysnuwac wnioski i popierac je
        poprawnymi wywodami itp. Widac Ty niczego nie zrozumialas - w sumie sie nie dziwie.
    • Gość: 40-latka ... IP: *.autocom.pl 05.05.09, 07:50
      Powiem tak, nigdy nikomu nie dogodzisz! Dla mnie kpiną są egzaminy
      organizowane przez CKE i to nie tylko dzisiejsza matura czy egzamin
      gimnazjalny, już za miesiąc kosmetyczka bedzie pisała projekt
      wykonania zabiegu kosmetycznego na ciało a hydraulik napisze
      projekt jak dokręcić "kolanko" do umywalki :)
      • rikol Re: ... 05.05.09, 16:44
        Moze nie projekt, ale INSTRUKCJE. Pisze sie przeciez instrukcje i z zabiegow
        kosmetycznych, i z naprawy sprzetu. Pisza te instrukcje nie polonisci, ale
        technicy. Dobrze by bylo, gdyby potrafili napisac po polsku tak, zeby zrozumial
        to tenze hydraulik, ktory bedzie z instrukcji korzystal.
    • vader6663 Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 07:55
      Zgadzam się z przedmówcą. Jestem teraz rok przed maturą i czasem trudno mi jest
      wytrzymać na lekcjach. Nauczyciele uczą nas rzeczy, które może nie to, że są
      zbyteczne w życiu, ale w większym stopniu się nie przydają. Będziemy umieli
      interpretować wiersze, robić reakcje chemiczne i obliczać masę swojego ciała w
      windzie. Pozdrawiam
        • Gość: gość Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.09, 13:58
          To na przestrzeni ostatnich lat młodzież gorzej się wysławia ma mniejszy zasób
          słownictwa i problemy ze zrozumieniem i przyswojeniem tekstu więc wniosek jest
          chyba jeden---tego uczymy się w szkole na języku polskim,właśnie czytając
          lektury,analizując je pod różnymi kątami, piszą wypracowania itp. tak by potem
          być zdolnym do większego wywodu na maturze (tej dawnej),sprawdzającego nasze
          słownictwo,znajomość środki stylistyczne i ogólną zdolność opiniowania i
          analizowania pomijając sam fakt znajomości literatury na przestrzeni wieków.Do
          kosza z nowa maturą!!!
          • rikol Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 16:51
            Zgadzam sie calkowicie. Obserwuje dzisiejszych maturzystow i szokuje mnie ich
            poziom. Zreszta juz poziom egzaminu gimnazjalnego byl zenujacy - ten egzamin
            powinny zdawac dzieci z podstawowki, a nie ludzie 16-letni! W wieku 16 lat mozna
            wziac slub; w tym samym wieku sprawdza sie, czy uczen wie, gdzie jest centrum
            obrazu. Brzmi to jak zart z Monthy Pythona.
      • ranita_08 Nie masz racji, ale dowiesz się o tym potem 05.05.09, 09:17
        Będąc w szkole średniej też tak myślałam, potem jednak, jak już
        skończysz studia i zaczniesz pracować okazuje się że logarytmy ci są
        potrzebne do zrobienia np. analizy finasowej, a chemia to kontroli
        procesu technologicznego, a żeby to potrafić trzeba najpierw nauczyć
        się co to w ogóle jest reakcja chemiczna.

        Wybacz ale bzdury wypisujesz.


        Jesli chodzi natomiast o poziom matur to zaprezentowanych w tekście
        tematów nie chce mi się nawet komentować.
      • Gość: xxx Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.toya.net.pl 05.05.09, 12:25
        vader6663 napisał:

        > Zgadzam się z przedmówcą. Jestem teraz rok przed maturą i czasem trudno mi jest
        > wytrzymać na lekcjach. Nauczyciele uczą nas rzeczy, które może nie to, że są
        > zbyteczne w życiu, ale w większym stopniu się nie przydają.


        ucza nie tego co uważaja, że ci sie przyda, ale tego co nakazuje ministerstwo

        Będziemy umieli
        > interpretować wiersze, robić reakcje chemiczne i obliczać masę swojego ciała w
        > windzie. Pozdrawiam

        czy uważasz, że są to zbędne rzeczy? Rozumiem, że nie wybierasz się na
        polonistykę ani na politechnikę, ale są tacy co będą studiować i bez tych
        podstaw (bo teraz dzieciom wkłada się do głowy już tylko podstawy)nie dadzą
        sobie rady

        chociaż może co dla niektórych wyższa uczelnia państwowa to za wysokie progi, i
        trzeba było poprzestać na zawodówce
    • Gość: Enon Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.chello.pl 05.05.09, 07:58
      Monsieur Konarzewski za wszelką cenę chce udowodnić, ze za jego dyrektorowania
      w CKE poziom zdawalności jest wysoki lub bardzo wysoki. W końcu, po latach
      opluwania swych popzredników, dorwał się wymarzonego stołka i swym preceptorom
      musi udowodnić, że wybór jego osoby był słuszny.
      Stąd żenująco niski poziom tegorocznego egzaminu maturalnego z języka
      polskiego. Ciekawe jaki będzie poziom innych egzaminów.
      • Gość: gość Re: A czy znajomość j.polskiego nie jest przydatn IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.09, 08:15
        to wy chyba w tej pracy gazetki składacie do druku!!! prawda jest taka , że polski w dorosłym życiu jest tak potrzebn jak w latach 70 łacina - do niczego nie jest potrzebny: wystarczy , że człowiek umie pisać i czytać - a tego uczą w szkole podstawowej. w życiu dorosłym potrzebna jest umiejętność czytania ze zrozumieniem jedymie uów , ustaw , etc...... ale konia z rzędem jeśli jest choć jedne szkoła średnia która tego uczy!!!! tego drodzy maturzyści będziecie się czyć sami , w dorosłym życiu i to na swoich błędach. a to co dwieście lat temu autor miał na myśli i jak zinterpretować narkotyczno- alkoholowe zwidy mickiewicza do niczego nie jest potrzebne. w żciy tak naprawdę liczą się przedmioty ścisłe, które wszystkie oparte są na matematyce. nie chcę w pracy pięknie wysławiających się , znających kolor majtek telimeny oszołomów. a to chcę ludzi mówiących kilkoma językami , wiedzących ile koń ma kilowatów , umiących przeczytać rysunek i do tego poprwnie skalkulować umowę , oczywiście odnajdując w niej haczyki.
        • Gość: Szybowiec Re: A czy znajomość j.polskiego nie jest przydatn IP: *.slupsk.vectranet.pl 07.05.09, 09:09
          Ludzie z lekkim niedorozwojem umysłowym nie powinni zajmować pewnych stanowisk
          (nie słyszałem, żeby kogoś takiego zatrudniono np. w kontroli lotów). Ale nie ma
          o czym mówić - jeżeli ktoś w swojej działalności firmowej sporządza wyłącznie
          haczykowate umowy na dostawę cementu i kalkuluje liczbę koni, które mu ten
          cement dowiozą na budowę - nie da się go przekonać i nie zrozumie, że NIGDY nie
          dostanie poważnego kontraktu, bo KAŻDY będzie go traktował jak prostaczka,
          którego poziom jest taki, jak poziom jego wysławiania się. Z zawodu jestem
          informatykiem-programistą, od paru lat prowadzę działalność i podstawowym,
          niezmiennym kryterium naboru pracowników jest "Biegła znajomość języka polskiego
          w mowie i piśmie". Nie dopuszczę bowiem, by potencjalny kontrahent na podstawie
          rozmowy z którymkolwiek z moich pracowników uznał, że firma ma kwalifikacje co
          najwyżej do przeliczania koni na kilowaty ...
    • czwarty.wymiar Coraz niższy poziom... 05.05.09, 08:00
      Poziom leci do dołu już od dawna, bo przecież w dzisiejszych czasach prawie każdy "musi" mieć maturę. Podobnie sprawa ma się z tzw. wykształceniem wyższym. Obecnie to łatwy do zdobycia papierek.
      Co do matury z polskiego - zalatuje z lekka głupizną. Za to jeszcze jakiś czas temu też nie było lepiej. Egzamin ten polegał na wyklepaniu przez zdającego jedynie słusznych przemyśleń.
    • Gość: jk1962 Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.09, 08:01
      Co znaczy "łatwa" matura?. Nawet na najłatwiejszym i
      najbanalniejszym temacie może sprawdzić umiejętność pisania.
      Umiejętność pisania czyli umiejętność logicznego i uporządkowanego
      przedstawienia swoich myśli. Uczekuję że szkoła da uczniom niezbędną
      w życiu umiejętność klarownego i zorganizowanego przedstawiania
      myśli a nie szczegółową wiedzę o obowiązujących lekturach, która to
      wiedza w "trudnych" tematach maturalnych będzie weryfikowana. A
      następnie zapomniana.
    • monster1972 produkcja debili na masową skalę... 05.05.09, 08:04
      może powinni te matury po prostu od razu dawać?

      bo taki "egzamin" to niewiele zmienia... umiejętność czytania z
      jakimś zrozumieniem to chyba można założyć z góry

      po co cała ta szopka i miliony wydawane na "maturę"?


      poziom polskiego szkolnictwa poleciał w ciągu ostatnich 15 lat na
      mordę i to wszędzie, od podstawówek az po studia...

      takie Zyzaki są magistrami historii, choć "praca" nie została
      napisana zgodnie z metodyką... to idealny przykład spadku poziomu

      mniejszy to jednak jest gnój, gdy humaniści są idiotami - będą po
      prostu bredzić bardziej niż zwykle w TV


      gorzej bedzie, gdy na politechnikach poziom spadnie w podobnym
      stopniu - nagle się może okazać, że nam się bloki przewracają,
      mosty łamią w pół itp... a to już nieco mniej śmieszne



      Polak-ateista
    • Gość: belferka Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 08:10
      Doczekaliśmy się braku wymagań od bezstresowo wychowywanej
      młodzieży. Był juz dawno taki minister oświaty (pokój Jego duszy),
      który mówił, że młodzież należy nauczyć "czytać pisać i rachować" -
      no i mamy już ten "poziom". Takie tematy kiedyś opracowywaliśmy w
      szkole podstawowej! Poziom wymagań tegorocznej matury był żenująco
      niski, ale słusznie ktoś przede mną zauważył:"jaki poziom nauczania,
      taki poziom wymagań na maturze". Wstyd mi za polską szkołę!
    • nika_j Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa 05.05.09, 08:14
      Matura nie ma na celu sprawdzenia wiedzy abiturienta, a już szczególnie wiedzy
      tzw. "życiowej". Od tego są zawodówki, względnie gimnazja. Matura ma za zadanie
      odrzucenie osób, które są intelektualnie niezdolne do podjęcia jakichkolwiek
      studiów. Przecież po to matura zastąpiła egzaminy na studia. Dlatego powinna
      mieć swój poziom.
    • Gość: EK Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.09, 08:15
      Tylko po co komu matura na wysokim poziomie, kto chce niech sie
      kształci w tym kierunku całe swoje życie po co truć innych
      wierszami, a i tak chleba to nie daje. Mamy wykształciuchow
      polonistów i co z tego, co po tym robic aaaa... może zostać
      politykiem? i wciskać kit ludziom. Ja wole byc inżynierem ścisłowcem
      to tacy ludzie są potrzebni......
      • Gość: Monarchista Re: Poloniści: matura była zbyt łatwa IP: *.mas.airbites.pl 05.05.09, 11:25
        Gość portalu: EK napisał(a):

        > Tylko po co komu matura na wysokim poziomie, kto chce niech sie
        > kształci w tym kierunku całe swoje życie po co truć innych
        > wierszami, a i tak chleba to nie daje. Mamy wykształciuchow
        > polonistów i co z tego, co po tym robic aaaa... może zostać
        > politykiem? i wciskać kit ludziom. Ja wole byc inżynierem
        ścisłowcem
        > to tacy ludzie są potrzebni......

        To tak jak ja, a nauki humanistyczne w postaci historii Cesarstwa
        Austriackiego i Austro-Węgier pielęgnuję w ramach hobby.
    • ameboda Chodzi im o korepetycje !!! 05.05.09, 08:21
      Czyli na podstawie z polskiego nie trzeba brać korepetycji. A
      nauczycielom chodzi głównie o to. W szkole niewiele robią . Ze
      wszystkiego trzeba by dziecko posyłać na korepetycje. A tu okazuje
      się żę maturę na poziomie podstawowym można zaliczyć bez korków. Nie
      mogą tego przeżyć - protest. To skandal. Dobrze ,że w końcu ktoś
      przyszedł po rozum do głowy i test maturalny tak "skonstruował" że
      dziecko poradzi sobie z maturą na podstawie bez Ich "pomocy". BRAWO