Gość: peperoniense IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.09, 23:36 co to za idiotyczny tytuł? gdzie w tekście jest mowa o stadionie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
19790222x Re: Pociągiem z lotniska pod stadion 05.05.09, 23:38 Gość portalu: peperoniense napisał(a): > co to za idiotyczny tytuł? gdzie w tekście jest mowa o stadionie? "Drugi etap inwestycji będzie zrealizowany już po Euro. Chodzi o dołożenie jeszcze jednego toru pomiędzy Mydlnikami a Dworcem Głównym. W ten sposób szynobusy jeżdżące na lotnisko byłyby całkowicie uniezależnione od rozkładów jazdy innych pociągów." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: John Re: Pociągiem z lotniska pod stadion IP: *.tktelekom.pl 06.05.09, 07:49 a gdzie tu jest stadion? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytam Pociągiem z lotniska pod stadion IP: *.chello.pl 06.05.09, 00:16 Przecież te tory zbudowali kilka lat temu. Nie mogli od razu podwójnych, zelektryfikowanych i ze szlabanami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Kilka? Chyba Kilkadziesiąt IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.09, 00:29 lat temu wybudowali. To, że na planach Krakowa z np. lat osiemdziesiątych ich nie ma nie oznacza, że wówczas nie istniały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odpowiadam @"pytam" - idź już do szkoły IP: *.ghnet.pl 06.05.09, 10:23 Ten tor to stara bocznica wojskowa - mieli ją zbudowac: "podwójną, zelektryfikowaną i ze szlabanami"? Na wypadek, gdyby trzydzieści lat później, ktoś chciał tam szynobusem jeździc - tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Jaki stadion jest koło Dw. Głównego? KS Szynowia? IP: 194.42.110.* 06.05.09, 00:56 Bo ja nie znam Krakowa Panie Redaktorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ŁZ Ul. Rydla będzie nieprzejezdna! IP: *.61.classcom.pl 06.05.09, 06:50 Świetny pomysł, niech jeżdżą co 10 minut i najlepiej w ogóle nie otwierają przejazdu na Rydla. Parodia doprawdy. Rozumiem, że modne jest ubolewanie, że np Ruczaj ma problemy komunikacyjne, tylko pytanie dlaczego nikt nie widzi co się dzieje na Azorach( budowa setek mieszkań na ul Radzikowskiego od wiaduktu kolejowego do ronda Ofiar Katynia)? Wiadukt przy Wrocławskiej już przestał wystarczać i w godzinach porannego szczytu korki sięgają niemalże ul. Czerwieńskiego. Zwiększenie częstotliwości przejazdu szynobusów, praktycznie zmniejszy znacznie przepustowość ulicy Rydla i utrudni życie mieszkańcom. Naprawdę tak wiele trzeba aby utworzyć przejazd do ulicy Conrada, zaraz za stacją BP koło ronda? Obraz off roadu i prawdziwa gratka dla quadowców. Ilu ludzi juz zniszczyło tam samochody? Zapraszam redakcje gazety. Na wysokości ogródków działkowych, za kfc, piękne widoki krajobrazu księżycowego (to pewnie tam amerykanie kręcili imitacje pobytu na księżycu). Lub tez utworzenie ulicy równoległej do ulicy Fiszera, jednokierunkowej od strony Conrada, która prowadziła by w przeciwnym kierunku? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dokto Tak samo Balicka w Mydlnikach 06.05.09, 14:47 i jeszcze Zakliki z Mydlnik. Pozostaje, nieprzejezdna już, Kr. Jadwigi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Balicka nie będzie nieprzejezdna. IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.09, 22:30 Od zawsze mówi się, że przy okazji przebudowy linii nowe torowisko zostanie puszczone nad Balicką wiaduktem (terenowo jest to łatwe do wykonania, bo już obecnie na przejazd jest konkretny podjazd). Druga sprawa - na Balickiej są zamontowane automatyczne rogatki, które zamykają się poniżej minuty przed przed przejazdem pociągu (jak jedzie wolniej niż dopuszczalna to nieco dłużej). Na Rydla jest przejazd "ręczny", który musi być zamknięty przed włączeniem "zielonego" dla pociągu. A że to "zielone" jest sygnalizowane znacznie, znacznie wcześniej - stąd i oczekiwanie na przejazd pociągu sięga kilku minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bronowianin Re: Ul. Rydla będzie nieprzejezdna! IP: *.eckrakow.pl 06.05.09, 22:53 Rydla to jeszcze nic, zobaczycie jakie korki będa na Balickiej - tam jest przecież 30% ruchu z autostrady i 80% z "zielonych sypialni" Krakowa, zobaczcie co juz teraz się dzieje w godzinach porannych, gdy ludzie jadą do pracy lub z dziećmi do szkoły Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Czy ktoś policzył? 06.05.09, 08:12 ile to będzie kosztować i czy się opłaci? Może "Gazeta" sprawdziłaby, ile naprawdę osób korzysta z tego "cudu techniki", bo ile razy widzę ten szynobus to jedzie nim 4-5 osób + motorniczy. Co to znaczy będzie się zatrzymywał "kilkadziesiąt metrów od terminalu"? Jeśli takie połączenie ma mieć sens to powinno jechać z dworca do terminala! Bezpośrednio z pociągu powinno się wysiadać na stanowiska "check-in" oraz po przylocie mieć pociąg "przed nosem". Kto będzie taszczyć walizy te "kilkadziesiąt metrów"? Jeszcze nie wydano tej kasy - może jeszcze warto sprawdzić, czy naprawdę się opłaca, czy to tylko zaspokojenie potrzeb ideologicznych ?! Odpowiedz Link Zgłoś
pfg Re: Czy ktoś policzył? 06.05.09, 09:12 tbarbasz napisał: > Co to znaczy będzie się zatrzymywał "kilkadziesiąt metrów od terminalu"? Jeśli > takie połączenie ma mieć sens to powinno jechać z dworca do terminala! Sluszna uwaga. Obecna sytuacja - szynobus zatrzymuje sie kilkaset (?) metrow od lotniska jest absolutnie bez sensu. Przystanek musi byc albo tuz przed terminalem, albo z terminalu musi prowadzic wewnetrzny korytarz, z "pasem transmisyjnym", pod sam peron. Teraz rzeczywiscie szynobusy jezdza dramatycznie wolno, wiec budowa nowego toru ma sens, natomiast nie wiem, czy elektryfikacja tej linii musi byc priorytetem. Spalinowe szynobusy sa OK. Niech kolej w projekcie uwzgledni miejsce na infrastrukture elektryczna, jezeli to sie docelowo oplaci, ale teraz niech jej nie buduje - bedzie szybciej i taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
bartosz.klimek Re: Czy ktoś policzył? 06.05.09, 12:56 Nie zgodzę się z przedmówcami. Połączenie jest, jakie jest, ale: 1. Nie jest tak wolne - 16 min. + ok. 5 min. na dojazd autobusem, który przeważnie już czeka, jak nadjeżdża szynobus. Większy problem jest właśnie z brakiem dodatkowego toru, co powoduje, że połączenia są stosunkowo rzadkie (raz na pół godziny). 2. Te kilkadziesiąt metrów nie jest dramatem - na dużych lotniskach europejskich dotarcie od stacji kolejowej do stanowiska odpraw też zajmuje trochę czasu, i ze 100 m z walizami trzeba zrobić, tyle że może nie po otwartej przestrzeni. Dlatego dobrze by było to przejście puścić pod lub nad ziemią zamkniętym tunelem. 3. Nie raz korzystałem z szynobusu - tłoku w nim nie ma, ale kilkanaście osób zawsze było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Re: Czy ktoś policzył? IP: 217.147.104.* 06.05.09, 13:55 > Może "Gazeta" sprawdziłaby, ile naprawdę osób korzysta z tego "cudu techniki", > bo ile razy widzę ten szynobus to jedzie nim 4-5 osób + motorniczy. Po pierwsze, jeździ więcej niż 4-5 osób. Po drugie, ciągle jeszcze jeździ mało, bo połaczenie jest mało wygodne: po pierwsze, jeździ rzadko, po drugie, stacja końcowa jest za daleko od lotniska. Natomiast sam pociąg jest dobrym pomysłem, bo jest to jak by nie patrzeć najszybszy i najsprawniejszy dojazd na lotnisko. Z tego względu opisana modernizacja ma szansę zachęcić ludzi do korzystania z tego połaczenia. Te "kilkadziesiąt metrów" prawdopodobnie oznacza z grubsza teren parkingu samochodowego przed lotniskiem. Osoby przyjeżdżające samochodami na lotnisko bądź wsiadające z samolotu do samochodu też musza taszczyć bagaz te "kilkadziesiąt metrów" i wszystkim wydaje się to oczywiste. Więc analogiczna konieczność w przypadku pociągu nie wydaje mi sie jakąs wielką przeszkodą. Byleby sam pociąg był odpowiedniej jakości. Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Re: Czy ktoś policzył? 06.05.09, 15:30 Gość portalu: raj napisał(a): > Te "kilkadziesiąt metrów" prawdopodobnie oznacza z grubsza teren parkingu > samochodowego przed lotniskiem. Osoby przyjeżdżające samochodami na lotnisko > bądź wsiadające z samolotu do samochodu też musza taszczyć bagaz te > "kilkadziesiąt metrów" i wszystkim wydaje się to oczywiste. To nie tak! Ile razy mnie odwożono na lotnisko, to korzystałem z możliwości wyładowania bagażu przez samym terminalem! 5 minut na to wystarczy - i nic nie muszę taszczyć z parkingu. Tak jest na całym Świecie - zarówno w Pyrzowicach, jak i w San Francisco! To, że potem odprowadzający mogą (i powinni) odstawić auto na parking to już inna broszka. Dalej podtrzymuję - ze specjalnego pociągu na lotnisko powinienem wejść od razu na stanowiska "check-in". Ew. może być ruchomy chodnik. Jak robić - to od razu porządnie, bo ludzie się zniechęcą (patrz dane "kolejorza" o spadku liczby pasażerów o 20%). I znów - rachunki są proste - średnia wychodzi przy 400 tyś. rocznie 14 osób na kurs. > Byleby sam pociąg był odpowiedniej jakości. Nie wiem, co masz na myśli, ale dla tych 15 minut podróży nie trzeba luksusów i I klasy. Pomysły z budową specjalnych wydzielonych torów nie są chyba dla tej liczby pasażerów rozsądne, chyba, że byłby to zaczątek S-Bahn w Krakowie. Tak w ogóle to jestem ciekaw, jaki jest próg opłacalności na tej linii (ilu pasażerów rocznie) i po ilu latach zwrócą się planowane inwestycje. Znając jednak realia to pewnie jedynym i rozsądnym wyjściem jest dopłata do linii z zysków lotniska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec baju, baju IP: *.autocom.pl 06.05.09, 08:25 już co nie miało powstać w Krakówku, cuda na kiju(niczym cuda tuskowe). Potem się okaże że nie da się czegoś tam zrobić, czegoś braknie i na końcu powstanie supermarket. Jak nie zobaczę, nie uwierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teresa Pociągiem z lotniska pod stadion IP: *.bredband.comhem.se 06.05.09, 11:55 Jechalam pociagiem i Krakowa do Warszawy i uzywalam windy w Krakowie ze wzgledu ze mialam bagaze jeszcze nigdy tak NIE SMIERDZIALO przy windach i w windach na dworcu w Krakowie to jest miejsce do oddawania moczu?Czy nikt nie sprawdza tych miejsc bo sa oddalone od glownych przejsc? Moze kamery albo sluzba by czesciej kontrolowala zeby ludzie tam sie nie zalatwialy. pozdrawiam tyrysta ktory jezdzi tam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HutniskowiecNH Pociągiem z lotniska na Suche Stawy? IP: *.2.20.195.pp.com.pl 06.05.09, 12:01 Dlaczego nie tory gotowe są tam to będą groszowe sprawy w porównaniu z antybolszewickim Cupiałem i jego resztą!Po co budować kurnik na Reymonta garstce nożowników których do dziś chroni policja? Nowa Huta dała początek przemianom gdy Mazowiecki z Lechem zataczali się na trzeźwo w 89 roku w bramie gdańskiej stoczni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolejorz Pociągiem z lotniska pod stadion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 12:02 Przewieziono z lotniska 400 tysiecy pasazerów z/do Dworca Głównego rocznie ( 2007 r) co nie dało zwrotu nawet kosztów tego połaczenia.Teraz jest mniej klientów o 20%. Zatem sie nie opłaca. Ale Unia dała 120 ml zl dla PKP , dlatego zostanie 3,5 km zmodernizowane- ze złota tory i kable? Sukces dla PKP, Majchrowskiego i Nawary oraz JPII. A że nieopłacalne....niech Balice dopłacą do eksploatacji tak jak do linii lotniczych!!!- mają zysku 53 ml za 2008 r. Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Koszty 06.05.09, 12:41 Jest mniej więcej 40 kursów tam i 40 z powrotem (od 4:00 do 23:30). Czyli 80 kursów dziennie. Czyli rocznie około 29000 przejazdów. Piszesz, że przewieziono 400 tyś. pasażerów, a więc średnio 14 osób na kurs. Mnie się jeszcze nie udało tylu na raz zobaczyć, ale nawet te 14 osób to kiepsko. Bilet kosztuje 6 zł, a więc przychód (NIE ZYSK!) z tej linii to 2,4 mln zł rocznie. Za jeden przejazd mamy 84 złote... No to jest to sporo pod kreską... Lotnisko rzeczywiście powinno do takiego połączenia dopłacać - ta linia w praktyce służy tylko jego klientom i pracownikom. Żeby znowu nie było - jestem za utrzymaniem takiego połączenia, ale musi być ono wygodne (dojazd do samego terminala!) i rozleklamowane (np. "Your Train to Your Plane"). Co pół godziny wystarczy (Balice to nie London Gatwick czy Heathrow), diesel też (byle się nie psuł). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smif Re: Koszty IP: *.ghnet.pl 06.05.09, 13:39 Co pol godziny? Chyba panu sie cos w glowie poprzewracało. Wielokrotnie jechalem szynobusem na lotnisko, wiekszosc razy z bagazem i fakt faktem ze wiele, bardzo wiele jest do poprawienia na tej linii, ale i tak jest to najlepsze i najwygodniejsze polaczenie z centrum Krakowa na lotnisko. I nigdy nie widzialem "3-4 osob", zawsze było dużo ludzi. A loty są o róznych porach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ET Re: Koszty IP: 78.59.179.* 06.05.09, 14:27 W Casablance pociąg jeździ do miasta raz na godzinę. Na szczęście dworzec jest zaraz na lotnisku. W Barcelonie trzeba iść kilkaset metrów na dworzec (na szczęście pod dachem), ale pociągi kursują co pół godziny. A na obydwu lotniskach jest dużo więcej pasażerów niż w Krakowie. Ja też myślę, że nie ma sensu robić połączeń częściej niż co pół godziny na Balice. Ja jechałem tym szynobusem tylko dwa razy, ale raz był prawie pełny (jakaś wycieczka szkolna była) a raz jechało nim na pewno min. 20 osób. Odpowiedz Link Zgłoś
drmed-krk Pociągiem z lotniska 06.05.09, 16:09 Uwazam rozbudowe linii za bardzo dobry pomysl. Praktycznie kazde europejskie lotnisko posiada dobre polaczenia z centrum - i te szynowe sa zawsze najwygodniejsze i najszybsze. Poza tym kazda tego rodzaju inwestycja stwarza mozliwosc pracy dla wielu ludzi. Tak wiec: BUDUJCIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: John Re: Pociągiem z lotniska IP: 213.199.225.* 06.05.09, 17:26 wszystko ok tylko po co 2 tory ? zakładanie częstszych przejazdów bez budowy dodatkowego toru to ..... już dziś bardzo dużo pociągów zatrzymywanych jest w Mydlnikach bo jedzie ekspres do Balic a przy częstszych przejazdach do Balic ruch na linii do Katowic będzie zblokowany całkowicie ale póki co mamy o czym pisać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Krakus Pociągiem z lotniska pod stadion IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.05.09, 10:09 Ciekawe, czy za te grube miliony planują uruchomienie wind z peronów na płytę parkingu??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Pociągiem z lotniska pod stadion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 23:55 No cóż. Mam mieszane uczucia co do tego czy to sie wszystko tak uda. Plan jest z pewnościa dobry. Połączenie lotniska z centrum Krakowa konieczne. Jego unowocześnienie również. Istotą jednak jest podjazd pociągu pod sam terminal. Ponieważ z realizacja planów u nas bywa różnie od tego powinni zacząć. Wtedy zwiekszy sie liczba pasażerów. Nastepnie budowa drugiego toru. Gearantuje to pewien rozmach inwestycji czyli pewne uniezależnienie od pozostałych połączeń na trasie katowickiej. Elektryfikacje zostawiłbym na koniec. Jesli zmniejszy to koszty eksploatacyjne to tak, nalezy zelektryfikawać. Osobna sprawą jest uzyskanie wiekszej ilości pasażerów. (Poza bezpośrednim podjazdem pod lotnisko, o czym juz wspomniałem).Myślę, że szynobus mógłby kursować z dworca w Płaszowie. Z tamtej części miasta też sa ludzie udajacy sie na lotnisko. Zastanowic sie też mozna czy powinien sie zatrzymywac na istniejacych juz przystankach jak Kraków-Łobzów czy w przypadku przedłużenia linii do Płaszowa na Zabłociu i Kraków Hala Targowa (jeśli ten przystanek kiedys powstanie). Stałby sie wtedy, jak ktos słusznie zauważył, namiastką krakowskiego S-Bahnu. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś