Gość: driver-biker IP: *.wlan-117-137.betanet.pl 29.05.09, 21:35 Brawo! Wszak to najgroźniejsi z groźnych! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: abażur Rekord pijanych rowerzystów IP: *.multi-play.net.pl 29.05.09, 22:05 Na pal tych morderców! Albo kołem łamać! Odpowiedz Link Zgłoś
stefankawalec Re: Rekord pijanych rowerzystów 29.05.09, 22:39 Widzę, że ilością wyobraźni nie odbiegacie od tych gości na bańce. Taki misiek na rowerze po kielichu jest groźny jak jasna cholera, bo go można po prostu rozjechać. A nie specjalnie chciałbym mieć na sumieniu takiego bałwana i dostać za idiotę wyrok. Odpowiedz Link Zgłoś
stefankawalec Re: Rekord pijanych rowerzystów 29.05.09, 22:40 Przepraszam, oczywiście "niespecjalnie" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogus Re: Rekord pijanych rowerzystów IP: *.devs.futuro.pl 30.05.09, 10:24 szkoda, ze nie napisali w artykule o tym czy owi nietrzezwi rowerzysci jechali na tych rowerach czy tylko je prowadzili w stanie nie trzezwym. bo przy dzisiejszej interpretacji niektorych przepisow samo popatrzenie na rower w stanie nietrzezwym moze byc zbrodnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cudownedziecko co za bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 11:46 stefankawalec napisał: > Widzę, że ilością wyobraźni nie odbiegacie od tych gości na bańce. Taki misiek > na rowerze po kielichu jest groźny jak jasna cholera, Idiotów jak widać nie brakuje. Nie ma dokladnych badań naukowych na temat wpływu alkoholu na jazdę na rowerze - w przeciwienstwie do dokładnie zbadanej tematyki wpływu alkoholu na jazdę samochodem. Alkohol wydluza czas reakcji co jest bardzo istotne jesli pojazd jedzie 50 czy 90 km/godz, bo kazdy ulamek sekundy to sa dodatkwe metry hamowania itp. W przypadku roweru nie ma o tym mowy. Teoretycy od "jazdy wezykiem" nie zdaja sobie sprawy, ze jazda rowerem to jak chodzenie - nie zapomina sie tej umiejetnosci od jednego piwa. Problem z jazda rowerem prosto mozna miec dopiero wtedy jak sie upije tak, ze sie juz nie potrafi chodzic. W Niemczech mozesz miec 1,5 promila na rowerze i nikt sie nie przyczepi. A jak sie przyczepi, to najczesciej pusci wolno. Za to jak na rowerze robisz dziwne rzeczy i masz tylko 0,2 promila to mozesz miec klopoty. Nie tylko na rowerze. Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Pijany to pijany! I kropka! 30.05.09, 13:11 W Łapczycy! Przez którą przechodzi ruchliwa trasa Tarnów-Kraków! Strach się bać! To co pisze "Cudowne dziecko" to bzdura - pijany gostek na rowerze wjedzie z bocznej na główną drogę bo nie jest w stanie ocenić właściwie prędkości samochodów albo po prostu się nie obejrzy - zostanie potrącony i być może zginie! Warto? Chyba nie. To, że nie jest aż tak wlany, że spada z roweru nie znaczy, że nie jest niebezpieczny. Brawo Policja! Pić trzeba umieć! Odpowiedz Link Zgłoś