Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka

IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.06.09, 00:34
Oczywiście wszyscy już wiedzą, że jest winny! Gazety bardzo łatwo stawiają wyroki. Zdecydowanie za łatwo.
    • patriotaa Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka 09.06.09, 00:39
      Panie redaktorze zacznij pan myśleć co piszesz. Jak mógł pracować na poczcie
      jak został aresztowany?
    • abdu_al Siedzi za coś czego nie zrobił? 09.06.09, 01:30
      Gdzie tu są te czynności seksualne, za które ma dostać 12 lat?
      Dziwna jest ta logika prokuratorska.
      • Gość: Lenka Re: Siedzi za coś czego nie zrobił? IP: *.acn.waw.pl 09.06.09, 06:50
        Niedługo każdy akt przemocy wobec dziecka ze strony mężczyzny uznawany będzie za
        zdarzenie o podtekście seksualnym. Takich czasów dożyliśmy...
        • 3krotek Re: Siedzi za coś czego nie zrobił? 09.06.09, 08:01
          > Niedługo każdy akt przemocy wobec dziecka ze strony mężczyzny uznawany będzie z
          > a
          > zdarzenie o podtekście seksualnym. Takich czasów dożyliśmy...

          Sami sobie takie czasy stworzyliśmy!
          • kretynofil Przypomina sie stary dowcip... 09.06.09, 08:41
            Przychodzi milicja do bacy, zaglada do stodoly, a tam caly komplet urzadzen do
            pedzenia bimbru.
            - aresztujemy bace za pedzenie bimbru - mowia milicjanci
            - ale przeciez ja niczego nie pedze - broni sie baca
            - no nie, ale masz, baco, wyposazenie - ripostuja milicjanci
            - to za gwalt mnie od razu aresztujcie, tez mam wyposazenie - odparl baca.

            Ludzie kochani, nie dajcie sie zwariowac. Nic, absolutnie nic w tej historii nie
            sugeruje ze chodzilo o czynnosci seksualne. To byla proba uprowadzenia, naganna
            i karalna - z tym nie ma co dyskutowac - ale nie bylo zadnych przeslanek zeby
            dorabiac do tego podtekst seksualny!

            W ten sposob sami napedzacie ta machine strachu, dla Was zaraz kazdy facet
            bedzie pedofilem...

            Ostatnio z zona karmilismy kaczki w parku, podeszla dwojka dzieci z rodzicami i
            obserwowaly nas z zainteresowaniem. Dalem im troche swojego chleba, zeby tez
            sobie porzucaly - i na jeden moment uchwycilem spojrzenie rodzicow. Gdyby
            spojrzenia mogly zabijac :)

            A jesli Wam sie wydaje ze w ten sposob chronicie swoje dzieci, to wyobrazcie
            sobie co bedzie jesli Wasze dziecko sie gdzies zgubi. Ja nie wiem czy bym
            zaryzykowal probe odprowadzenia go do domu czy w inne bezpieczne miejsce - bo
            zaraz sie okaze ze "mialem wyposazenie i zamierzalem z niego skorzystac"...
            • Gość: michalng Re: Przypomina sie stary dowcip... IP: *.amend.com.pl 09.06.09, 09:10
              Zadziwiają mnie ludzie którzy po przeczytaniu marnej notatki w gazecie już mają
              wyrobione kategoryczne sądy. Czy to " nie ma żadnych podstaw" czy to "powiesić
              gwałciciela". Jaskie to dla nich wszystko proste. Poco adwokaci ,prokuratury,
              niezawisłe sądy, akta, śledztwa, zeznania, dowody i tym podobne bzdury .
              Wystarczy przeczytać kilkunasto-wierszową notatkę z gazety i już można śmiało
              wydać wyrok.
              • kretynofil Masz racje... 09.06.09, 09:17
                Istotnie, chodzilo mi o to, ze na podstawie lektury artykulu nie ma
                podstaw zeby przypuszczac ze chodzi o podtekst seksualny.

                Moj punkt widzenia ma jednak mocna strone - znajac mechanizmy medialne, gdyby
                listonosz mial chocby rozpiety rozporek (co tez o niczym nie swiadczy!) to
                gazeta by napisala, ze "w trakcie zajscia wymachiwal swoim polmetrowym
                akcesorium listonosza".

                Wez to pod uwage.

                Przesadzasz tez z tym ze ja wydaje wyrok - skoro byl swiadek zajscia, to mozna
                przypuszczac ze napad istotnie mial miejsce. Nie pisalem jednak o tym, jak
                powinien byc listonosz ukarany. Ja tylko napisalem, ze na podstawie
                przedstawionej informacji nie ma przeslanek zeby przypisywac temu czlowiekowi
                zamiar doprowadzenia do czynnosci seksualnych.

                A co do "powiesic gwalciciela" to sie zgadzam, grube przegiecie - ale przeciez
                wlasnie to napisalem :)
                • Gość: michalng Re: Masz racje... IP: *.amend.com.pl 09.06.09, 09:28
                  A nie wpadłeś na to ze prokuratura może wiedzieć coś więcej skoro zdecydowała
                  się na "zarzut seksualny" ? Moze nie ujawnią wszystkiego mediom ze względu na
                  dobro śledztwa albo dobro dziecka ? Ale nie. Prokuratura twierdzi ze są
                  podstawy, sąd również (co prawda po odwołaniu) a Ty po przeczytaniu gazetowej
                  notki twierdzisz ze niema ;)
                  • kretynofil No wlasnie tu jest problem... 09.06.09, 10:00
                    > A nie wpadłeś na to ze prokuratura może wiedzieć coś więcej skoro zdecydowała
                    się na "zarzut seksualny" ?

                    A nie wpadles na to, ze zmiana zdania prokuratury byla spowodowana trescia
                    odwolania?

                    Nie przyszlo Ci do glowy ze nadgorliwa mamuska, kiedy sie dowiedziala ze sprawa
                    nie zostala skierowana do plutonu egzekucyjnego, postanowila nieco
                    "podkolorowac" historie?

                    Ja nie bronie tego faceta, po prostu biore pod uwage to, ze nie bylo w tym
                    zadnego podtekstu seksualnego. I jestem przeciwny kreowaniu ciaglego zagrozenia
                    ze strony pedofilow - bo niektorym (jak widac w tym watku) rzuca sie to na glowe
                    (vide: ten gosc, ktory uznal ze ja napisalem ze porywanie dzieci jest normalne)...

                    Parafrazujac wypowiedz z innej strony, ktorej sie nie przytacza: WIECEJ
                    KONKRETOW albo GTFO!
                    • Gość: michalng Re: No wlasnie tu jest problem... IP: 94.42.87.* 09.06.09, 12:56
                      > A nie wpadles na to, ze zmiana zdania prokuratury byla spowodowana trescia
                      > odwolania?

                      Prokutatura nie zmieniala zdania. Zmienil zdanie sąd. I zrobi to po odwoaniu się
                      prokuratury.

                      > Nie przyszlo Ci do glowy ze nadgorliwa mamuska, kiedy sie dowiedziala ze sprawa
                      > nie zostala skierowana do plutonu egzekucyjnego, postanowila nieco
                      > "podkolorowac" historie?

                      Mamuśka ? Skąd "teoria mamuśki" ? W artykule nie ma o tym ani slowa. Są za to
                      zeznania ofiary (uznane za wiarygodne pomimo jej wieku) i zapewne zeznania
                      świadka oraz jakieś zeznania oskarżonego. Są tez inne dowody zapewne o których
                      ani ja ani zapewne Ty nie mamy pojęcia. W świetle tych dowodów prokuratura
                      zdecydowała się postawić "zarzut seksualny" a sąd zdecydował sie aresztować
                      podejrzanego.

                      > Ja nie bronie tego faceta, po prostu biore pod uwage to, ze nie bylo w tym
                      > zadnego podtekstu seksualnego.

                      Nie bierzesz tego pod uwagę tylko kategorycznie to twierdzisz. Zapoznając sie
                      jedynie z mizernym artykulikiem.

                      • kretynofil Ciekawe :) 09.06.09, 14:17
                        > Prokutatura nie zmieniala zdania. Zmienil zdanie sąd.

                        Pod wplywem odwolania prokuratury. Przypuszczam, ze spowodowane bylo to podaniem
                        dodatkowych informacji - takich jak wspomniany "podtekst seksualny". Skoro
                        takowy byl, to czemu prokuratura o tym nie wspomniala za pierwszym razem?

                        A moze ten "podtekst seksualny" pojawil sie pozniej, kiedy "mamuska"
                        zorientowala sie ze prokuratura i sad nie przejawiaja wystarczajacego
                        zainteresowania sprawa? Nie popieram tego, w koncu skladanie falszywych zeznan
                        jest tez karalne, ale jakos rozumiem.

                        Problem w tym, ze w ten sposob mozna komus zycie zlamac - i po co?

                        > Mamuśka ? Skąd "teoria mamuśki" ? W artykule nie ma o tym ani slowa.

                        Stad, ze 10-latka nie moze wystepowac przed organami scigania bez udzialu
                        opiekunow prawnych...

                        > i zapewne zeznania świadka

                        Ciekawe, czemu w artykule nie ma o tym ani slowa? "Mamuska" nie moze istniec, bo
                        artykul o tym nie wspomina, a zeznania swiadka, mimo braku o nich jakiejkolwiek
                        informacji, sa juz pewne dla Ciebie?

                        > Są tez inne dowody zapewne o których ani ja ani zapewne Ty nie mamy pojęcia.

                        Niekoniecznie. I w tym caly problem.

                        > W świetle tych dowodów prokuratura zdecydowała się postawić "zarzut seksualny"
                        a sąd zdecydował sie aresztować podejrzanego.

                        No to zobaczymy jak sprawa sie skonczy. Tak na moje dziewczynka za trzy dni sie
                        przyzna ze nie bylo zadnego swiadka, nie zaatakowal jej zaden listonosz, a
                        siniaki pochodza z klotni z chlopakiem. Chlopakiem, o ktorego istnieniu bala sie
                        powiedziec mamie, bo jest pietnastoletnim lokalnym bandyta...

                        I ciekawe jak bedziecie to odszczekiwac, kretyni...

                        > Nie bierzesz tego pod uwagę tylko kategorycznie to twierdzisz.

                        Nie, to Ty tak odczytujesz moje posty...
                        • Gość: michalng Re: Ciekawe :) IP: *.amend.com.pl 09.06.09, 15:13
                          > Pod wplywem odwolania prokuratury. Przypuszczam, ze spowodowane bylo to podanie
                          > m
                          > dodatkowych informacji - takich jak wspomniany "podtekst seksualny". Skoro
                          > takowy byl, to czemu prokuratura o tym nie wspomniala za pierwszym razem?

                          Czytałeś wogle ten mizerny artykulik ? Zrozumiałes go ? Zarzuty prokuratury
                          (razem z podtekstem seksualnym) są niezmienne. Sąd uznał za pierwszym razem ze
                          na podtekst seksualny nie ma wystarczających dowodów. Po odwołaniu uznał ze już
                          są. I przestań bredzić o tej "mamuśce" Mamuśki nie maja wpływu na prace
                          prokuratury.

                          > Ciekawe, czemu w artykule nie ma o tym ani slowa? "Mamuska" nie moze istniec, b
                          > o
                          > artykul o tym nie wspomina, a zeznania swiadka, mimo braku o nich jakiejkolwiek
                          > informacji, sa juz pewne dla Ciebie?

                          Skoro był świadek to są też jego zeznania.

                          > Niekoniecznie. I w tym caly problem.

                          Koniecznie. Prokuratura występując do sądu o areztowanie nusi zgromadzić
                          materiały zdecydowanie większe niż to co my wiemy z artykułu.

                          > No to zobaczymy jak sprawa sie skonczy. Tak na moje dziewczynka za trzy dni sie
                          > przyzna ze nie bylo zadnego swiadka, nie zaatakowal jej zaden listonosz, a
                          > siniaki pochodza z klotni z chlopakiem. Chlopakiem, o ktorego istnieniu bala si
                          > e
                          > powiedziec mamie, bo jest pietnastoletnim lokalnym bandyta...

                          tylko ze był świadek. Weż przeczytaj jeszcze raz artykuł a nie wypisuj swoje
                          dyrdymały. Była kobieta ktora spłoszyła napastnika. Natomiast nine było 15
                          letniego lokalengo bandyty. sam go sobie wymyśliłeś.

                          > Nie, to Ty tak odczytujesz moje posty...

                          A jak mozna odczytać stwierdzenie :"nie bylo zadnych przeslanek zeby
                          orabiac do tego podtekst seksualny! " czy "absolutnie nic w tej historii nie
                          sugeruje ze chodzilo o czynnosci seksualne."
                          Jako branie pod uwagę ???
                          • kretynofil Jestem zmeczony, kretynie, wiec po prostu... 09.06.09, 17:03
                            ...zacytuje Ci artykul:

                            > Zarzuty prokuratury (razem z podtekstem seksualnym) są niezmienne. Sąd uznał
                            za pierwszym razem ze na podtekst seksualny nie ma wystarczających dowodów. Po
                            odwołaniu uznał ze już są.

                            "Zakopiański sąd początkowo odmówił aresztowania podejrzanego listonosza,
                            twierdząc, że nie ma dostatecznych dowodów na usiłowanie gwałtu. Dopiero po
                            zażaleniu prokuratury Tomasz Ż. trafił za kratki."

                            Tu nie ma nic o tym ze dowody okazaly sie dostateczne.

                            > Skoro był świadek to są też jego zeznania.

                            "Jak zaznacza, prokuratura dysponuje jednak konsekwentnymi zeznaniami 10-letniej
                            dziewczynki. - Oceniono je jako wiarygodne - podkreśla."

                            Ani slowa o tej kobiecie. Jedyna przeslanka ze tam byla jest zeznanie dziewczynki.

                            Tak wiec swiadka nie ma.

                            > Koniecznie. Prokuratura występując do sądu o areztowanie nusi zgromadzić
                            materiały zdecydowanie większe niż to co my wiemy z artykułu.

                            I zebrala, nastepujace:

                            "Nie przyznał się do winy. - Zaprzeczał, by tam był - mówi prokurator rejonowy w
                            Zakopanem Zbigniew Lis."

                            "prokuratura dysponuje jednak konsekwentnymi zeznaniami 10-letniej dziewczynki."

                            "Śledczy nie znaleźli dowodów, by Tomasz Ż. napastował w tym czasie także inne
                            dzieci."

                            "W jego samochodzie znaleziono też sznur, ale prokuraturze nie udało się
                            ustalić, do czego miał posłużyć."

                            Stary, z takimi dowodami to juz wygrali sprawe :)))))

                            > tylko ze był świadek. Weż przeczytaj jeszcze raz artykuł a nie wypisuj swoje
                            dyrdymały. Była kobieta ktora spłoszyła napastnika. Natomiast nine było 15
                            letniego lokalengo bandyty. sam go sobie wymyśliłeś.

                            Wybacz, ten swiadek jest tak udokumentowany jak moj 15letni bandyta.

                            Nie rozumiesz, idioto, prostego tekstu?

                            "Nie udało mu się, bo został spłoszony przez przechodzącą kobietę. Dziewczynka
                            wyrwała się wówczas napastnikowi i uciekła."

                            To wszystko zeznania dziewczynki a nie tej kobiety.

                            Naprawde, nie moge sie doczekac jak bedziesz odszczekiwal te swoje brednie...

                            > Jako branie pod uwagę ???

                            Takie ze nic z tego co zostalo w artykule przedstawione, nie sugeruje podtekstu
                            seksualnego. Najwyrazniej sad podzielil moje zdanie...
                            • spokojny.zenek Re: Jestem zmeczony, kretynie, wiec po prostu... 09.06.09, 17:10
                              kretynofil napisał:

                              > ...zacytuje Ci artykul:
                              >
                              > > Zarzuty prokuratury (razem z podtekstem seksualnym) są niezmienne. Sąd uznał
                              > za pierwszym razem ze na podtekst seksualny nie ma wystarczających dowodów.
                              Poodwołaniu uznał ze już są.
                              >
                              > "Zakopiański sąd początkowo odmówił aresztowania podejrzanego listonosza,
                              > twierdząc, że nie ma dostatecznych dowodów na usiłowanie gwałtu. Dopiero po
                              > zażaleniu prokuratury Tomasz Ż. trafił za kratki."
                              >
                              > Tu nie ma nic o tym ze dowody okazaly sie dostateczne.

                              A o czym jest? Skoro instancja odwoławcza uznała, ze tymczasowe aresztowanie
                              może jednak być zastosowane, to w sposób oczywisty świadczy to o tym, że dowody
                              okazały się dostateczne.


                              > Ani slowa o tej kobiecie. Jedyna przeslanka ze tam byla jest zeznanie
                              dziewczynki.
                              > Tak wiec swiadka nie ma.

                              Jak to nie ma? Jest zeznanie a nie ma świadka?
                              Nie twierdzę, że zeznania świadka będącego pokrzywdzoną to dużo, ale nie bardzo
                              rozumiem, czemu udajesz, że ich "nie ma".




                              > Stary, z takimi dowodami to juz wygrali sprawe :)))))

                              Bardzo to być może. Niemniej sąd nie stosuje tymczasowego aresztowania ot tak.


                              • kretynofil Spoko loko, milej masturbacji :) 09.06.09, 17:50
                                Poczekamy, zobaczymy.

                                Pozwole sobie tylko przypomniec takiego jednego prawnika z koziej dupy wyjetego,
                                co mial "niepodwazalne dowody" i dzieki tym "niepodwazalnym dowodom" nie jest
                                juz ministrem sprawiedliwosci, bo spoleczenstwo glosujac dalo mu kopa w ryj za
                                te jego "niepodwazalne dowody"...

                                Wasza argumentacja jest tyle samo warta - a ja sie nie zdziwie jak sie okaze ze
                                ta cala historia to wyssane z palca brednie...
                                • spokojny.zenek Re: Spoko loko, milej masturbacji :) 09.06.09, 18:17


                                  kretynofil napisał:

                                  > Poczekamy, zobaczymy.

                                  Oczywiście, ze tak.
                                  Z tego, co można się dowiedzieć, sprawa wygląda na słabiutką. Chodzi mi jednak o
                                  to, żeby uświadamiając to niektórym nie posługiwać się takimi manipulacjami.



                                  > juz ministrem sprawiedliwosci, bo spoleczenstwo glosujac dalo mu kopa w ryj za
                                  > te jego "niepodwazalne dowody"...

                                  Ale ciągle jeszcze ma tłum bezkrytycznych wielbicieli, którzy właśnie za jego
                                  wyczyny go kochają.

                                  > Wasza argumentacja

                                  Jaka "wasza"? Ja nie przedsatwiałem żadnej "argumentacji", zwracałąem tylko
                                  uwagę na niedopuszczalnosć pewnych metod dyskusji, nie odnosząc się do meritum
                                  sprawy.

                                  jest tyle samo warta - a ja sie nie zdziwie jak sie okaze ze
                                  > ta cala historia to wyssane z palca brednie...
                                  >

                                  Ja też się nie zdziwię, o meritum - raz jeszcze powtórzę - nie wypowiadałem się
                                  wcale.


                                  • cmoknij-mnie-w-pompe Re: powiedziales masturbacji, kretynofilu :) 10.06.09, 09:55
                                    Toz to twoja ulubiona czynnosc
                            • Gość: michalng Re: Jestem zmeczony, kretynie, wiec po prostu... IP: *.acn.waw.pl 09.06.09, 17:54
                              > Tu nie ma nic o tym ze dowody okazaly sie dostateczne.

                              Skoro uznali zażalenie prokuratury to znaczy ze uznali ze już są.

                              > Ani slowa o tej kobiecie. Jedyna przeslanka ze tam byla jest zeznanie dziewczyn
                              > ki.

                              Była kobieta ? Była. Więc oczywistym jest ze musiała złożyć zeznania. Nie wiem
                              jakie co wniosły do sprawy ale złożyła je na pewno.

                              > Stary, z takimi dowodami to juz wygrali sprawe :)))))

                              A skąd pomysł ze to są wszystkie dowody ? To są tylko te dowody o których
                              wspominał artykuł.

                              > "Nie udało mu się, bo został spłoszony przez przechodzącą kobietę. Dziewczynka
                              > wyrwała się wówczas napastnikowi i uciekła."
                              >
                              > To wszystko zeznania dziewczynki a nie tej kobiety.

                              Nie. To wersja prokuratury. Prokuratura wzięła pod uwagę wszystkie dowody
                              zebrane w sprawie. Zeznania dziewczynki to tylko jedne z nich. Zanim wystąpi sie
                              do sądu najpierw zbiera sie dowody. Istnienie kobiety na pewno zostało
                              zweryfikowane (Śledztwo trwa od lutego , mieli wystarczająco dużo czasu), skoro
                              prokuratura twierdzi ze była kobieta to pewnie ma jej zaznania. Zreszta myślałem
                              ze nie podważasz samej napaści tylko jej seksualny charakter ?

                              > Naprawde, nie moge sie doczekac jak bedziesz odszczekiwal te swoje brednie...

                              Nie napisałem żadnej bredni. To ty wypisujesz brednie (mamuśce czy 15 letnim
                              bandycie). I nie twierdzę ze listonosz jest winny (czy nie winny). Jedyne co
                              twierdze ze twoje przekonanie o braku podtekstów seksualnych jest kompletnie
                              nieuprawnione. Gó@#$% wiesz, przeczytałeś tylko debilny artykulik i na tej
                              podstawie twierdzisz ze prokuratura sąd nie mają racji.


                              > Takie ze nic z tego co zostalo w artykule przedstawione, nie sugeruje podtekstu
                              > seksualnego. Najwyrazniej sad podzielil moje zdanie...

                              Nie. Wręcz przeciwnie. Sąd uznał zażalenie prokuratury czyli uznał ze są jakieś
                              dowody na "usiłowanie gwałtu". Nie przesadza to oczywiście o winie listonosza ,
                              ale sugeruje jednak ze prokuratura ma jakieś dowody.
                • Gość: ja kto z kim przestaje takim się staje IP: 194.0.167.* 09.06.09, 11:56
                  .
            • peryklejtos Re: Przypomina sie stary dowcip... 09.06.09, 09:21
              Widzę, że próba uprowadzenia dziecka jest dla Ciebie czymś
              normalnym... gratuluję.
              • Gość: aga Re: Przypomina sie stary dowcip... IP: *.128.75.234.static.crowley.pl 09.06.09, 09:24
                a gdyby listonosz był Twoim bratem?;-)
                • kretynofil Boskie :) 09.06.09, 10:01
                  Piekne podsumowanie rozwazan ponizej :)
              • Gość: Fish Re: Przypomina sie stary dowcip... IP: 81.130.214.* 09.06.09, 09:45
                Proba uprowadzenia nie jest czyms normalnym ale gdzie tutaj proba
                gwaltu?
                Moze powinni go rowniez oskarzyc o pedofilie, rozpowszechnianie
                pornografii (bo pewnie robil by jej zdjecia nago i wrzucal do
                internetu) oraz probe zabojstwa (bo na koncu pewnie chcial ja zabic
                zeby go nie wydala)
                Normalnie polski Raport Mniejszosci.
                • kretynofil Hihihihi :) 09.06.09, 09:54
                  > Normalnie polski Raport Mniejszosci.

                  Jaki kraj, taki Raport Mniejszosci :))))))
                  • cmoknij-mnie-w-pompe Re: Poznac glupiego po smiechu jego 10.06.09, 09:54
                    kretynofil napisał:

                    > > Normalnie polski Raport Mniejszosci.
                    >
                    > Jaki kraj, taki Raport Mniejszosci :))))))
                    >
              • kretynofil Naucz sie czytac, analfabeto! 09.06.09, 09:56
                W poscie na ktorego odpowiedziales napisalem "To byla proba uprowadzenia,
                naganna i karalna - z tym nie ma co dyskutowac"

                Sorry, ale powinienes odstawic media na chwile, bo Ci sie na glowe rzucaja,
                skoro kazdy kto nie pisze "zaje*ac sku*wysyna" uwaza ze uprowadzanie dzieci jest
                normalne...
                • cmoknij-mnie-w-pompe Re: zacznij od siebie 10.06.09, 09:55
                  kretynofil napisał:

                  > W poscie na ktorego odpowiedziales napisalem "To byla proba
                  uprowadzenia,
                  > naganna i karalna - z tym nie ma co dyskutowac"
                  >
                  > Sorry, ale powinienes odstawic media na chwile, bo Ci sie na glowe
                  rzucaja,
                  > skoro kazdy kto nie pisze "zaje*ac sku*wysyna" uwaza ze
                  uprowadzanie dzieci jes
                  > t
                  > normalne...
                  >
              • spokojny.zenek Re: Przypomina sie stary dowcip... 09.06.09, 20:38
                peryklejtos napisał:

                > Widzę, że próba uprowadzenia dziecka jest dla Ciebie czymś
                > normalnym... gratuluję.

                Widzę, że dla ciebie pogarda dla logiki i zasad przyzwoitej dyskusji jest czymś
                normalnym.

                • Gość: bolek Re: Przypomina sie stary dowcip... IP: *.acn.waw.pl 09.06.09, 21:00
                  bo kiedy w grę wchodzi "dobro dziecka" nie ma dla niego skrupułów.
        • naparstnica_purpurowa Re: Siedzi za coś czego nie zrobił? 09.06.09, 08:05
          Gość portalu: Lenka napisał(a):

          > Niedługo każdy akt przemocy wobec dziecka ze strony mężczyzny
          uznawany będzie z
          > a zdarzenie o podtekście seksualnym. Takich czasów dożyliśmy...

          Nawet jak nie było czynności seksualnych, to był to napad,
          naruszenie nietykalności cielesnej, próba uprowadzenia.
          Przemoc wobec dziecka jest szczególnie obrzydliwa. Rozumiem,że jak
          by ten listonosz zaatakował Twoje dziecko, to w nagrodę,że go nie
          zgwałcił, zaprosiłabyś go na herbatę i placek z truskawkami.

          Zaskakujące jest,że w tego typu okolicznościach sąd nie widział
          podstawy do aresztowania.
          • Gość: aga Re: Siedzi za coś czego nie zrobił? IP: *.128.75.234.static.crowley.pl 09.06.09, 09:10
            > Zaskakujące jest,że w tego typu okolicznościach sąd nie widział
            > podstawy do aresztowania.

            nie tylko sąd ale ogół ludzi zdrowo myślących...
        • ducks_arse Re: Siedzi za coś czego nie zrobił? 09.06.09, 11:33
          Gość portalu: Lenka napisał(a):

          > Niedługo każdy akt przemocy wobec dziecka ze strony mężczyzny
          uznawany będzie z
          > a
          > zdarzenie o podtekście seksualnym. Takich czasów dożyliśmy...
          Powinni uznać WSZYSTKICH PiSuarów za pedofili, co raz wybucha jakiś
          skandal z ich udziałem - a wszystko bierze się stąd, że ich idol w
          sejmie, śliniąc się obleśnie mówił o torturowaniu nastoletnich
          dziewczynek.
      • Gość: adam Re: Siedzi za coś czego nie zrobił? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 08:06
        Ciekawe czy byś tak samo pisał jakby to była Twoja córka???
        • Gość: d Re: Siedzi za coś czego nie zrobił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 08:28
          nalezy miec nadzieje, ze nie ma dzieci - lepiej zeby sie debilizm nie przenosil na nastepne pokolenia
        • Gość: :D Re: Siedzi za coś czego nie zrobił? IP: *.amend.com.pl 09.06.09, 09:12
          Ja nie mam córki :) mam tylko listonosza :P bardzo go lubię i będę go bronił do
          ostatniej kropli krwi :)
        • Gość: aga Re: Siedzi za coś czego nie zrobił? IP: *.128.75.234.static.crowley.pl 09.06.09, 09:13
          na populistę byś się nadawał, ta sama mentalność
      • Gość: ja Re: Siedzi za coś czego nie zrobił? IP: 194.0.167.* 09.06.09, 09:12
        głupi jestes i tyle ! siedzi za to co chciał zrobić ! gdyby to było
        moje dziecko juz by nie żył
        • Gość: aga Re: Siedzi za coś czego nie zrobił? IP: *.128.75.234.static.crowley.pl 09.06.09, 09:20
          poszedłbyś siedziec na wiele lat a dziecko twoje zostałoby bez
          tatusia. To byś osiągnął, głupcze...
          • Gość: Ja Re: Siedzi za coś czego nie zrobił? IP: 194.0.167.* 09.06.09, 10:04
            sama jestes głupia ! kara dla śmieci musi być ! sądy sa dobre dla
            kretynów którzy wierzą w niezawisłosc i sprawiedliwość ! A dziecko
            wiedziałoby ze ma ojca bohatera a nie jełopa który po sądach biega
      • Gość: Maruda Re: Siedzi za coś czego nie zrobił? IP: *.autocom.pl 09.06.09, 09:57
        Usiłowanie też jest karalne, durniu. I bardzo dobrze, mam nadzieję że dostanie
        jak najwięcej.
        • abdu_al Re: Siedzi za coś czego nie zrobił? 09.06.09, 10:20
          Opisana sytuacja nie wypełnia znamion czynu z art. 200 kk. prostaku. Może to być
          co najwyżej usiłowanie uprowadzenia. Ale lepiej czyta sie usiłowaniu gwałtu.
      • Gość: Dym Re: Siedzi za coś czego nie zrobił? IP: *.waw.nyklogistics.pl 09.06.09, 10:02
        wiesz, nie wazne czy mu sie udalo, dobrze ze mu sie nie udalo! w tym
        sensie wyrok bylby sluszny. a jaka jest prawda, czy jest slusznie
        oskarzony to inna para kaloszy. niemniej interesuja mnie Twoje
        statystyki a raczej zrodlo, masz szersze mozliwosci dotarcie do
        tego? jesli tak prosze odpisz mi na priv ukolow@gmail.com. jestem
        zywo zainteresowany bo prok i straz graniczna zapuszkowala moja
        narzeczona w wigilie na miesiac - zupelnie zbednie.... mogli ja
        puscic po kilku godz ale mieli zly humor - swieta w pracy - byla tam
        tez kobieta w ciazy - przesiedziala jeszcze dluzej...

        pzdr
    • Gość: t0 koleś był karany za próbę, przyznał się przecież IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.09, 01:54
      idiocikos
    • Gość: Lenka Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.acn.waw.pl 09.06.09, 06:52
      Tym bardziej, że nie wiadomo jaki był motyw działania mężczyzny. Zachowanie
      całkowicie irracjonalne ale od razu doszukiwać się czynności seksualnych? Obłęd.
      • Gość: ja Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.acn.waw.pl 09.06.09, 06:56
        ciekaw jestem co byście pisali/mówili gdyby to było wasze dziecko...
        • Gość: form Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.09, 07:03
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > ciekaw jestem co byście pisali/mówili gdyby to było wasze
          dziecko...

          Jak zwykle: byle co!
          To 80-90% wpisow na forach.
      • borru Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka 09.06.09, 07:03
        Gość portalu: Lenka napisał(a):

        > Tym bardziej, że nie wiadomo jaki był motyw działania mężczyzny. Zachowanie
        > całkowicie irracjonalne ale od razu doszukiwać się czynności seksualnych? Obłęd
        > .


        Myśl dziewczyno- pewnie przewrócił dziewczynkę, krępował i chciał ją wciągnąć do
        samochodu aby się z nią pobawić lalkami...
        • Gość: greg0,75 Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.net.autocom.pl 09.06.09, 07:25
          "krępował" a "krępował ruchy" nieco się różnią kontekstem

          ale ad meritum: równie dobrze zamiast gwałtu mógł planować porwanie dla okupu - a może po prostu chciał ograbić dziecko z kieszonkowego?
          Nic w przedstawionym tekście nie sugeruje konkretnie gwałtu...
          • Gość: hmmm nie do końca IP: *.tvgawex.pl 09.06.09, 10:31
            krępować można także postronkiem, nie tylko nieprzystojnym wyglądem czy zachowaniem.
        • Gość: BroneCk Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.chello.pl 09.06.09, 07:26
          > > Tym bardziej, że nie wiadomo jaki był motyw działania mężczyzny. Zachowan
          > ie
          > > całkowicie irracjonalne ale od razu doszukiwać się czynności seksualnych?
          > Obłęd
          > > .
          >
          >
          > Myśl dziewczyno- pewnie przewrócił dziewczynkę, krępował i chciał ją wciągnąć d
          > o
          > samochodu aby się z nią pobawić lalkami...

          Taaa albo pokazać swoją kolekcję spinaczy, a z racji tego, że nikt nie chciał
          tego oglądać z jego znajomych to musiał kogoś znaleźć siłą :-D
          Czasami boli mnie to, że takich jak ten listonosz nie można od razu odstrzelić.
          Wiem, że taka kara wg badań nie odstrasza , ale zmniejsza koszty. Brutalne ale ...
          mam nadzieję że nie wywołam balroga:)
          • Gość: mmena Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.89.67.170.static.crowley.pl 09.06.09, 09:46
            > Czasami boli mnie to, że takich jak ten listonosz nie można od
            razu odstrzelić.
            > Wiem, że taka kara wg badań nie odstrasza , ale zmniejsza koszty.
            Brutalne ale
            > ...

            Bo to nie ma byc kara. To ma byc eliminacja. Po pierwsze nikogo juz
            nie skrzywdzi. Po drugie nie trzeba na niego placic gdy siedzi.

            Gość portalu: cedr napisał(a):

            > Jak się myśli tylko o seksie to faktycznie, wniosek może być tylko
            jeden.

            A jaki mialby byc wniosek? Probowal ja skrepowac i wciagnac do auta
            by pograc z nia w chinczyka?
      • krysia.tuchalowa Lenka na pewno wie, jaki byl motyw 09.06.09, 07:48
        A najlepiej, gdyby udalo mu sie zgwalcic dziecko, wowczas tacy tytani intelektu
        nie mieliby watpliwosci!
        Wiesz Lenko, abys ty badz twoja corka nigdy nie znalazly sie w takiej sytuacji,
        aby zweryfikowac to co teraz wypisujesz. Pewnie, wine trzeba udowodnic. Ale
        jesli dorosly mezczyzna napada na 10 letnia dziewczynke, nasuwa sie jeden
        wniosek. Od tego jest dochodzenie, aby to potwierdzic badz wyeliminowac.
        Dla okupu...nic dodac, nic ujac...
        • Gość: cedr Re: Lenka na pewno wie, jaki byl motyw IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.09, 08:12
          Jak się myśli tylko o seksie to faktycznie, wniosek może być tylko jeden.
          • Gość: dx Re: Lenka na pewno wie, jaki byl motyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 08:27
            jak sie jest kretynem to sie pisze takie debilizmy na forum jak wyzej
        • Gość: aga Re: Lenka na pewno wie, jaki byl motyw IP: *.128.75.234.static.crowley.pl 09.06.09, 09:15
          > Wiesz Lenko, abys ty badz twoja corka nigdy nie znalazly sie w
          takiej sytuacji,

          prymitywny populizm, gra na uczuciach, lęku i niewiedzy
        • polsz Re: Lenka na pewno wie, jaki byl motyw 09.06.09, 10:02
          jaki jeden wniosek? Bo mnie nasuwa się porwanie dla okupu
        • kretynofil A dlaczego nasuwa sie jeden wniosek? 09.06.09, 10:08
          > jesli dorosly mezczyzna napada na 10 letnia dziewczynke, nasuwa sie jeden wniosek

          No to ja wariat jestem, bo mi przychodzi do glowy troche wiecej mozliwosci...
          Media zlasowaly Wam mozgi, i w ogole nie bierzecie pod uwage nastepujacych
          scenariuszy:
          - okup,
          - morderstwo (tak! moze wlasnie o to mu chodzilo, chyba byscie nie chcieli zeby
          morderca zostal skazany tylko za gwalt?!),
          - przekoloryzowanie historii przez mamuske,
          - podkoloryzowanie historii przez media (prokuratura powiedziala, ze nie
          wykluczaja podtekstu seksualnego, redachtor "przekrecil" na "podejrzewaja ..."),
          - a moze to nie jest "dziewczynka" tylko wredne dziewuszysko, ktore probowalo
          okrasc listonosza,
          - a moze (i to juz skrajnie naciagane, nie niewykluczone) dziecko mialo atak
          padaczki i facet po prostu staral sie pomoc?

          Reasumujac: faceta trzeba ukarac, ale za to co zrobil lub probowal zrobic, ale
          nie za to czego Wy sie obawiacie...
    • Gość: Aśka Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 07:50
      O tym to chyba z miesiąc temu mówili w tvn, a Wy teraz sensację
      macie...
    • naparstnica_purpurowa Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka 09.06.09, 08:12
      Gość portalu: hural napisał(a):

      > Oczywiście wszyscy już wiedzą, że jest winny!

      Sugerujesz,że gość NIE NAPADŁ dziecka?
      Nie krępował jego ruchów?
      Nie usiłował wciągnąć do auta?
      Nie przewrócił?
      Nie zatkał dłonią ust?

      Pewnie,ze jest winny - czy to było usiłowanie gwałtu, czy napad i
      próba uprowadzenia z innego powodu - ten zwyrodnialec skrzywidził
      dziesięciolatke, która ma niezłą traumę.
      Tylko nie mów,że dziewczynka konfabulowała- jej zeznania uznano za
      wiarygodne. A gośc zbiegł z miejsca zdarzenia, wiec nie miał
      czystych intencji.
      • polsz Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka 09.06.09, 09:25
        > Pewnie,ze jest winny - czy to było usiłowanie gwałtu, czy napad i
        > próba uprowadzenia z innego powodu - ten zwyrodnialec skrzywidził
        > dziesięciolatke, która ma niezłą traumę.
        > Tylko nie mów,że dziewczynka konfabulowała- jej zeznania uznano za
        > wiarygodne. A gośc zbiegł z miejsca zdarzenia, wiec nie miał
        > czystych intencji.
        Skąd w ogóle wiesz, że tam był? Bo smarkula go opisała i powiedziała, że coś jej
        zrobił? Facet zaprzecza, nie ma żadnych dowodów, nawet kobita, która go rzekomo
        spłoszyła nie widziała ani gościa ani zdarzenia. Ale wg ciebie każdy kto ma
        sznur w samochodzie gwałci dzieci. Sprawdź czy Twój mąż/ojciec/syn nie wożą
        takiej liny w aucie a jeśli tak to zabij zboczeńców. Napewno są winni
    • Gość: dendron777 Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: 12.104.204.* 09.06.09, 08:36
      Niesasmowite jest, ze w przypadku napadu na dziecko wiekszosc tutaj
      piszacych broni tego zwyrodnialca!!!!!!! Ta dziewczynka miala
      szczescie, ze ktos przechodzil i zdolala uciec. Mam nadzieje, ze ten
      zbok pojdzie siedziec i to na conajmiej 12 lat!!!!!!!!!
      • Gość: szczur Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 08:46
        Kobieta za szybko interweniowała Jakby to dziecko zgwałcił a jeszcze lepiej
        potem udusił to byłyby dowody a tak to nikt mu nic nie zrobi najważniejsze to
        zapobiegać I nijak się do tego ma zasada że usiłowanie to nie to samo co
        uczynienie Wypuścić go niech to powtórzy tylko skutecznie i prawu stanie się zadośc
        • Gość: aga Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.128.75.234.static.crowley.pl 09.06.09, 09:11
          albo mamy wolność i poszanowanie praw człowieka albo terror i
          zamordyzm. wybieram to pierwsze
    • Gość: ua ja tez mam sznur w samochodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 08:56
      nazywa sie linka holownicza i ma posluzyc do holowania samochodu jak
      sie zepsuje. mam nawet tepe narzedzie. nazywa sie klucz do kol i ma
      posluzyc do odkrecenia i przykrecenia kol.
      • Gość: Jeszcze normalny Re: ja tez mam sznur w samochodzie IP: *.proxy.aol.com 09.06.09, 09:25
        Ludzie! Wielu ma z Was obsesje. A rowniez bardzo glupkowate
        wypowidzi" Gdyby to bylo Twoje dziecko" to tez do niczego nie
        prowadzi. Tak! Wystarczy ze ladnie wystroicie swoja pocieche i
        pojdziecie na spacer ,to nikt sie nie obruci za Twoim dzieckiem? Sam
        fakt -ladnie dopasowane ubranko. Po drugie , jezeli Twoje dziecko
        kiedys (nie daj Boze ) bedzie o potrzebowalo pomocy osob trzecich ,
        to jak myslisz, pomoze ktos? Nie. Bo pomoc bedzie sie rownala z
        pociagem seksualnym. W Waszym niemaniu.
      • Gość: three-gun-max Re: ja tez mam sznur w samochodzie IP: *.chomiczowka.waw.pl 09.06.09, 10:40
        Oto jutrzejsza notatka z Wyborczej:
        "We wtorek policja zatrzymała niejakiego ua. W samochodzie zwyrodnialca znaleziono sznur oraz tępe narzędzie. Prokuratura przedstawiła mu zarzut usiłowania zgwałcenia przebiegającego obok psa. Mężczyzna został już tymczasowo aresztowany".
    • Gość: rozsądny Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.icpnet.pl 09.06.09, 09:13
      Same zeznania 10-latki bez ŻADNYCH dowodów nie wystarczą. Dzieci mają wybujałą
      wyobraźnię, może listonosz coś jej wcześniej powiedział nie takiego i teraz
      się mści. To jest obłęd, żeby oskarżenie dzieciaka wystarczyło do aresztowania
      prawdopodobnie niewinnego człowieka.
      • Gość: aga Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.128.75.234.static.crowley.pl 09.06.09, 09:19
        spróbuj to wytłumaczyć oszalełemu ze strachu przed "zwyrodnialcami"
        społeczeństwu. media zrobiły kawał niezłej roboty w kwestii sraania
        ludziom w czajnik. widać to po wypowiedziach w tym wątku. Poza tym
        nie można oczekiwać zbyt wiele od osób argumentujących w sposób: "a
        gdyby to było twoje dziecko"
      • Gość: Mag. Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: 77.222.242.* 09.06.09, 09:22
        Echhh ludzie ludzie....
        10 letnie dziecko nie jest na tyle głupiutkie by w takich sytuacjach wymyślać
        nie wiadomo jakie bajeczki, listonosza spłoszyła kobieta, więc jest też świadek.
        Owszem, podtekst seksualny jest tutaj nad wyrost, ale sam fakt napaści na
        dziecko jest okropny, macie "obrońcy listonosza" pojęcie co się dzieje w głowie
        takiego dziecka w podobnych sytuacjach?
        Ależ kurcze, trzeba bronić listonosza bo dzieciak z pewnością wymyśla, tak samo
        jak maltretowane, posiniaczone dzieci za ścianą wymyslają bo łatwiej i
        bezpieczniej jest zamknąć oczy na fakty oczywiste.
        Polska, kraj tolerancji, szkoda że dla bandziorów, złodziei i oszustów bo za
        dużo ich między nami więc swój swojego nie wkopie...
        • Gość: l Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.gemini.net.pl 09.06.09, 09:30
          Gość portalu: Mag. napisał(a):

          > Echhh ludzie ludzie....
          > 10 letnie dziecko nie jest na tyle głupiutkie by w takich sytuacjach wymyślać
          > nie wiadomo jakie bajeczki, listonosza spłoszyła kobieta, więc jest też świadek

          Widziała go?
          • polsz Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka 09.06.09, 10:07
            wygląda na to, że kobieta niczego i nikogo nie widziała bo opis sprawcy i
            pojazdu policja ma tylko od "ofiary". Zresztą trochę to dziwne, że skoro wszyscy
            we wsi znali listonosza to musieli go szukać "po opisie"
            • Gość: l Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.gemini.net.pl 09.06.09, 10:10
              ano właśnie.
              Stąd pierwotnie odmowa stosowania aresztu - brak podstawy faktycznej.
    • Gość: anna Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.7-2.cable.virginmedia.com 09.06.09, 09:23
      tym wszystkim na forum, ktorzy bronia zwyrodnialca, powinna przyjrzec sie
      dokladnie policja. skoro uwazaja ze napad na dziecko jest ok, i sa sklonni
      podwazyc zeznania nie tylko dziewczynki ale i swiadka (przechodzacej kobiety)
      to najwyrazniej maja w tym jakis swoj wlasny interes, zeby takie czyny byly
      spolecznie akceptowalne. w sumie to zaraz napisze maila do tamtejszego
      oddzialu prokuratury, moze ich to zainteresuje.
      • Gość: aga Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.128.75.234.static.crowley.pl 09.06.09, 13:36
        > tym wszystkim na forum, ktorzy bronia zwyrodnialca, powinna
        przyjrzec sie
        > dokladnie policja

        oj, oj, niedługo będzie jak u Orwella. Mentalność niektórych tzw.
        normalnych osób jest przerażająca.
        • Gość: lowelas roku Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.acn.waw.pl 09.06.09, 19:44
          Towarzysz Stalin byłby z Ani dumny
    • stinefraexeter Re: Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka 09.06.09, 09:49
      No tak, nie znamy szczegółów, ale jeśli prokuratura dysponuje jedynie zeznaniami
      tej dziewczynki, to sprawa nie jest wcale taka oczywista. Słowo przeciw słowu.
      A co jeśli to ktoś inny próbował ją uprowadzić?
      Jeżeli mają tylko takie "dowody", to uznanie go za winnego już w nagłówku
      artykułu jest wielkim nadużyciem.
    • Gość: odp Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.icpnet.pl 09.06.09, 09:52
      Ale siedzi za coś co chciał zrobić. Twoim zdaniem należałoby poczekać, aż to
      dziecko zostałoby zgwałcone tak? I wtedy może by była logika. Po prostu żal...
    • Gość: as Bronicie bandyty -jeste scie nienormalni IP: *.chello.pl 09.06.09, 10:06
      dziecko miało szczęsćie, drugie może już nie mieć takiego szczęścia przez wasze
      pseudoszlachetne pobudki, wsadzcie sobie w tyłek taki humanizm względem chorego
      zboka, może was dopadnie. Nikt go nie wiesza bez procesu, ale lekceważenie
      takich zachowań to niebezpieczna głupota
      • kretynofil Sama jestes niebezpieczna glupota... 09.06.09, 10:15
        > Nikt go nie wiesza bez procesu (...)

        ale:

        > wsadzcie sobie w tyłek taki humanizm względem chorego zboka (...)

        Na jakiej podstawie, chora z glupoty i nienawisci kobieto, uwazasz ze jest
        zboczencem?

        Bo ja tego w tym artykule nie widze!

        A niebezpieczna glupota jest szczucie spoleczenstwa i straszenie go czarna wolga
        albo pedofilem na kazdym kroku...

        Sytuacja sprzed 10 minut - jade do pracy tramwajem, podchodzi do mnie
        piecioletnia dziewczynka i sie usmiecha. Powinienem sie do niej usmiechnac i
        wszyscy by mieli mily dzien.

        A ja udaje ze jej nie widze i potem jestem wku*wiony przez caly dzien ze terror
        skretynialych mamusiek i cynicznych mediow determinuje moje zachowania...
        • Gość: anna Re: Sama jestes niebezpieczna glupota... IP: *.7-2.cable.virginmedia.com 09.06.09, 10:24
          a to ze skrepowal i podduszal 10-letnie dziecko *nie oznacza ze to zboczeniec*?
          widziala to przechodzaca kobieta - jeszcze malo? tlumu swiadkow potrzeba? bo
          dziewczynka jest 10 letnia a kobieta jest kobieta, ich zeznania sa niewazne a
          liczy sie to co powiedzial byly listonosz?
          • kretynofil Tak, to nie oznacza ze to zboczeniec! 09.06.09, 10:41
            > a to ze skrepowal i podduszal 10-letnie dziecko

            Zakladam ze to prawda, chociaz i o tym podduszaniu moznaby podyskutowac. To ze
            ja krepowal i podduszal oznacza ze jest agresywny i niebiezpieczny. Jako taki
            powinien byc odizolowany od spoleczenstwa.

            Nie dowodzi to zadnych zboczen.

            Nie wiem czy na swoim etapie edukacji seksualnej doszlas juz do tego, ze mozna
            byc normalnym czlowiekiem i wiazac sie w lozku :)

            > kobieta jest kobieta, ich zeznania sa niewazne a liczy sie to co powiedzial
            byly listonosz?

            Jakie zeznania kobiety? Kobieta sploszyla listonosza, o jej zeznaniach nie ma
            ani slowa. Interesujace, co?
          • Gość: Karol Re: Sama jestes niebezpieczna glupota... IP: *.ghnet.pl 09.06.09, 11:59
            Znam przypadek kiedy to jedna kobieta podduszała, czy też próbowała udusić drugą. Czy w takim przypadku dowodzi to że dusząca była zboczona?

            Naprawdę droga Anno - nie podniecaj się tak tym przypadkiem, myślenie nie boli. I bez sensu zamieszczać komentarze "a co by było gdyby to było twoje dziecko". A co by było gdyby to był twój ojciec?
          • spokojny.zenek czemu kłamiesz? 09.06.09, 20:39
            Gość portalu: anna napisał(a):

            > a to ze skrepowal i podduszal 10-letnie dziecko *nie oznacza ze to zboczeniec*?
            > widziala to przechodzaca kobieta

            A czemu kłamiesz?


        • twojabogini Re: Sama jestes niebezpieczna glupota... 09.06.09, 10:43
          kretynofil napisał:

          > potem jestem wku*wiony przez caly dzien ze terror
          > skretynialych mamusiek i cynicznych mediow determinuje moje
          >zachowania...

          To po co się mu poddajesz? Za uśmiechnięcie się do dziewczynki cię
          nie wsadzą - póki co...
          Faktem jest, że media nakręcaja kampanię antypedofilską. Wypaczając
          przy tym całkowicie obraz tego zjawiska. Przeciętny uzytkownik tv
          sądzi, ze pedofil to jakis agresywny osobnik z ryjem wykrzywionym
          przez lata niemoralnych praktyk i rozpierającą go żądzę. Tymczasem
          najwięcej dzieci jest molestowanych w swoich własnych domach
          (dziadek, wujek, starszy brat, tatuś, rzadziej kobiety, ale się
          zdarza). Sporo zagrożeń, w tym również związanych z pedofilią, czeka
          na dzieci w internecie. Ciekawa jestem ile z tych osób, które
          najchętniej
          wystrzelałyby wszystkich, którzy tylko spojrzą na dziecko i z góry
          wszystkich oceniają jako pedofili, posiada na domowym komputerze
          odpowiednie zabezpieczenia i systematycznie kontroluje działalność
          swoich dzieci w Internecie.
          • kretynofil Czemu mu sie poddaje? 09.06.09, 10:55
            > To po co się mu poddajesz? Za uśmiechnięcie się do dziewczynki cię nie wsadzą
            - póki co...

            Widzisz, i tu jest problem - tego nie wiem ani ja ani Ty.

            Skoro z moich wypowiedzi forum wywnioskowalo ze popieram pedofili (patrz wyzej),
            to z takiego usmiechu moga wywnioskowac ze mam nieczyste intencje.

            Zreszta to nawet nie o to chodzi... Nawet jesli sie usmiechne, to i tak bede sie
            zastanawial nad tym czy moj gest nie zostanie blednie odczytany - a to juz
            wystarcza zeby sie buntowac przeciwko tej psychozie...

            > Faktem jest, że media nakręcaja kampanię antypedofilską

            Tak, i nic z tego nie wychodzi. Pedofilia nadal jest i nadal bedzie. Byla za
            czasow mojego dziecinstwa, chociaz sie o niej nie mowilo, ale przynajmniej
            dzieciaki mogly sie beztrosko bawic nawet do poznej nocy - a teraz rodzice sraja
            ze strachu i trzymaja dzieci w domu pod kloszem. W domu, gdzie najczesciej
            dochodzi do takich dramatow...

            > Ciekawa jestem ile z tych osób, które najchętniej wystrzelałyby wszystkich,
            którzy tylko spojrzą na dziecko i z góry wszystkich oceniają jako pedofili,
            posiada na domowym komputerze odpowiednie zabezpieczenia i systematycznie
            kontroluje działalność swoich dzieci w Internecie.

            Sadze ze niewielu. Do strzelania najszybsi sa gowniarze, ktorzy dzieci nie
            maja... Dlatego to oni stanowia trzon kazdej armii :)

            A co do pedofilii w Internecie to jej dostepnosc jest zaskakujaca - nawet nie
            trzeba szukac zeby ja znalezc. Paranoja...
    • Gość: as Pedofile bronia swego IP: *.chello.pl 09.06.09, 10:10
      Jak widać przybywa takich pseudohumanistów
      • twojabogini Re: Pedofile bronia swego 09.06.09, 10:47
        Gość portalu: as napisał(a):

        > Jak widać przybywa takich pseudohumanistów

        Głupich nie sieją nie orzą, oni sami się mnożą...i też ich niestety
        przybywa...
        Radzę sprawdzić znaczenie takich słów jak domniemanie niewinności,
        czy możliwośc konfabulacji przez dziecko. Nikt nie wziął pod uwagę,
        że dziewczynka mogła tą sytuację zmyślić? Zdarzało się już, że
        dzieci oskarżały nauczyciela, bo robił zbyt trudne sprawdziany. Nie
        wiem jak było w tym przypadku, więc nie oceniam.
    • 3cik <----------------------=-=- 09.06.09, 10:33
      We wsi będzie miał przewalone.
    • Gość: elmer Listonosz oskarżony o zaatakowanie dziecka IP: *.chello.pl 09.06.09, 11:23
      grozi mu do 12 lat wiezienia i zrobienie z d**y autostrady w wiezieniu.
    • Gość: JA Pedofilstwo powinno być karane śmiercią IP: 194.0.167.* 09.06.09, 11:54
      .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja