Dodaj do ulubionych

Za tydzień "Umowa społeczna"

IP: *.2.20.195.pp.com.pl 11.06.09, 22:18
Kto to zacz ta strona społeczna.Czyżby to odleżyny od komuny? Każdy dobrze
wie,że spalarni najlepiej za ogrodami i willami ludzi z magistratu. Są
bezpieczne i nie śmierdzą.
Obserwuj wątek
        • Gość: mmm Re: Za tydzień "Umowa społeczna" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 11:41
          Człowieku, spalarnia w Wiedniu jest kilkanaście razy mniejsza od
          planowanej w Krakowie i została wybudowana głównie w celach
          pokazowych.

          Tak wygląda spalarnia w Niemczech:
          ste-silesia.org/krakow/probka/

          Jak będzie wyglądał podobny obiekt w Polsce, łatwo sobie wyobrazić,
          porównując np. drogi niemieckie z polskimi. Możesz też przejechać
          się do Warszawy na Targówek i porozmawiać z mieszkańcami. Opowiedzą
          Ci o trzech latach walk o zainstalowanie ekranu chroniącego ich
          przed wszechobecnym fetorem.

          A może zaproponujesz władzom miasta, żeby taką spalarnię jak w
          Wiedniu wybudować w Twojej dzielnicy?
        • Gość: mk Re: Za tydzień "Umowa społeczna" IP: *.cern.ch 12.06.09, 11:41
          Proste pytanie: czy mieszkasz w NH. Jak widze nie. Wyobraz sobie teraz, ze
          kilkadziesiat-kilkaset metrow od miesca, w ktorym mieszkasz Majchrowski chce ci
          zbudowac "ekologiczna" spalarnie (okreslenie "ekologiczna spalarnia" to mniej
          wiecej jak gramatyka wyjatkow czy hippika Aztekow - cytujac Eco). Jesli nadal
          wierzysz, ze moze byc taka "ekologiczna", to przeczytaj komentarz:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=410&w=74938102&a=96088731

          Nawet gdyby byla tak niewiarygodnie ekologiczna, jak pseudo-radni NH i stary
          koziol chca ludziom wmowic, to i tak przez okolice gdzie mieszkasz musialoby
          przejezdzac kilkaset ciezarowek ze smieciami dziennie.

          Nie dziw sie, ze ludzie nie chca miec takich "darow" Majchrowskiego pod swoimi
          oknami.
        • Gość: rex Re: Za tydzień "Umowa społeczna" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 13:27
          Gość portalu: krak napisał(a):

          > Powiedz to mieszkańcom Wiednia, w którym spalarnia śmieci jest w
          > samym centrum. Pożyjemy - zobaczymy czy ktoś umrze przez spalarnię
          > na tego twojego "raka".

          No to zbudujmy taką małą spalarnię jak w Wiedniu, i niech obsługuje
          ona WYŁĄCZNIE Nową Hutę, a nie pół Europy. Wtedy, jak dla mnie, może
          stanąć nawet na Łąkach Nowohuckich.
        • gandharwa wiedeńska spalarnia w Spittelau 17.06.09, 11:27
          Idąc do punktu konsultacyjnego w MOK lub otwierając stronę spalarnia.krakow.pl spotkacie zapewne widoczek spalarni odpadów komunalnych w wiedeńskim Spittelau, o właśnie taką:

          ste-silesia.org/krakow/spittelau2005.jpg
          Bryła zaprojektowana przez Hundertwassera oraz lokalizacja mają przekonać Krakowian, że spalarnie odpadów budowane są w centrach miast, nikomu one nie przeszkadzają oraz stanowią cel turystów i wycieczek szkolnych.

          Można by odnieść wrażenie, że spalarnia w takim kształcie była projektowana od początku a tej inwestycji nie towarzyszyły ani kontrowersje ani sprzeciwy mieszkańców. Idylla

          Tymczasem prawda jest troszeczkę inna.

          Spalarnia ta powstała na przełomie lat 60-tych i 70-tych, jednak pierwsze filtry zainstalowano dopiero w roku 1986 ( jako w pierwszej spalarni w Europie ), dla dioksyn jeszcze później, bo na początku lat 90-tych. Co było wcześniej? Wcześniej truła. Dlatego mieszkańcy od zawsze protestowali przeciw tej spalarni oraz spalarni Frotzersteig, jeszcze starszej.

          Jak ona wyglądała w pionierskim okresie?


          ano tak:
          www.aktion21.at/_data/Floetzersteig-Die-ganze-Woche-1987.pdf
          poznajecie ten komin? Tak tak...to ten sam.

          Zdjęcie powstało w roku 1987, kilka tygodni po pożarze spalarni Spittelau, gdzie spłonął cały korpus budynku. Dopiero po tym pożarze, na wskutek bardzo gwałtownych protestów, zainstalowano komplet filtrów i Hundertwasser stworzył piękną bryłę. Pożary się oczywiście zdarzają, EC Łęg też w roku 2004 się palił, ale irytuje nas propaganda jaka jest uskuteczniana, że spalarnie to "zakłady całkowicie bezpieczne, bezawaryjne i z komina leci tylko para wodna".

          Jest chęć merytorycznej dyskusji, nie ma zgody na propagandę. Usłyszymy jeszcze raz takie stwierdzenia, to zaczniemy publikować materiały o usterkach, pożarach i wyłączeniach z ruchu spalarni odpadów w Europie. także w roku 2007-2009. Propaganda za propagandę.

          Piszę o tym zawczasu, by nie było, że ekolodzy szaleją.

          Nawiązaliśmy też kontakt z inicjatywami obywatelskimi Miasta Wiednia, które dostarczyły nam wiele informacji o trybie konsultacji społecznych w sprawie spalarni w tym mieście i związanych z tym kontrowersjami czy umowami społecznymi. Od nich oraz z oficjalnych dokumentów Fernwaerme Wien AG wiemy, że najnowsza spalarnia w Pfaffenau ( 220 mln EUR ) była budowana 2 lata, ale konsultacje społeczne trwały lat...pięć. W mieście, gdzie ludzie znają tą technologię a spalarnia powstawała na obrzeżach miasta.

          Wiemy też, że w Wiedniu jest wiele kompostowni, sortowni, jest olbrzymia biogazownia ( Biogas Wien ) oraz jest instalacja mechanicznego przerobu na 250 tys. ton odpadów. Spalarnie to tylko uzupełnienie, a nie gwóźdź systemu...
          --
          Stowarzyszenie Technologii Ekologicznych SILESIA
          ste-silesia.org
          kontakt: hydroxy@o2.pl
    • Gość: agata zuzanna językowo spaprane i przedsięwzięcie i artykuł IP: 91.196.28.* 12.06.09, 08:41
      ależ nomenklatura! Jean Jacques Rousseau turla się pewnie w grobie ze śmiechu. a
      "strona społeczna", w sensie że nie anarchiści? że osoby ugodowo nastawione do
      spalarni? z tego co wiem o sytuacji to oni raczej aspołeczni bywają...
      że pan prezydent, urzędnicy i naturalni przywódcy mieszkańców nie potrafią za
      bardzo sobie poradzić z językiem ojczystym to rozumiem. ale że dziennikarz
      nawet nie zwróci uwagi na językowe niuanse tematu - ręce opadają.
    • Gość: mk Za tydzień "Umowa społeczna" IP: *.cern.ch 12.06.09, 10:39
      Jaka "strona spoleczna"? Wiekszosc mieszkancow NH nie chce w dzielnicy spalarni.
      Niech redakcja nie nazywa strona spoleczna garstki radnych-lapowkarzy, ktorzy za
      kilka srebrnikow gotowi sa zgodzic sie na wysypisko smieci w centrum dzielnicy.

      Za tydzien Majchrowski i "radni" NH personae non gratae w NH.

      Precz ze spalarnia i krematorium w NH. Budowac to blisko starego miasta, jezeli
      jest takie bezpieczne, "ekologiczne" itd.

      W przeciwnym wypadku mieszkancy NH powinni opowiedziec sie za odlaczeniem od
      Krakowa!!!
    • Gość: zuz Za tydzień "Umowa społeczna" IP: *.cern.ch 12.06.09, 11:17
      NIestety trzeba sie bedzie chyba przeprowadzic z Nowej Huty, gdy powstanie
      spalarnia. Wiele znanych mi osob deklaruje, ze sie wyprowadzi z NH po powstaniu
      tego "daru Majchrowskiego na 60-lecie NH". Niestety widac, ze opor mieszkancow
      Nowej Huty przeciwko nieslychanie absurdalnym pomyslom radnych Nowej Huty jest
      bardzo slaby, co zle wrozy na przyszlosc.

      Z artykulu wynika, ze wszyscy w Nowej Hucie pragna z calego serca "smierdziucha
      Majchrowskiego" i setek ciezarowek ze smieciami dziennie przejezdzajacych przez
      Plac Centralny. Za to Majchrowski i radni-zdrajcy Nowej Huty obiecali
      wyremontowac kilka chodnikow.

      Remonty drog i chodnikow SA W GESTII MIASTA TAK CZY INACZEJ i nie moga sie
      wiazac ze zgoda na zniszczenie dzielnicy.
    • Gość: mmm Za tydzień "Umowa społeczna" w sprawie spalarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 11:28
      "Jeśli inwestycje kompensacyjne mają być realizowane zgodnie z
      harmonogramem, to część z nich powinna się rozpocząć jeszcze w tym
      roku. Konieczne jest więc, by prezydent przygotował jak najszybciej
      uchwałę zmieniającą budżet miasta"

      Co to znaczy, qrwa, inwestycje kompensacyjne? Naprawianie chodników
      czy remont Igołomskiej to PSI OBOWIĄZEK władz miasta. Dlaczego
      mieszkańcy się na to godzą? Ile kasy wzięli radni dzielnicy? Tyle,
      żeby mogli spokojnie kupić sobie mieszkania w innych dzielnicach?
      Gdzie się podziali nowohuccy działacze? Gdzie Raś, któremu marzy się
      prezydentura?
    • Gość: mk Za tydzień "Umowa społeczna" IP: *.cern.ch 12.06.09, 11:57
      Mam wielka prosbe do tzw. radnego Urynowicza.

      Prosze "pana" bardzo o niewypowiadanie sie NIGDY WIECEJ w imieniu mieszkancow NH!!!
      Prosze rowniez bardzo o ZLOZENIE MANDATU RADNEGO Nowej Huty i wyprowadzenie sie
      z NH.

      Bedzie to naprawde z pozytkiem dla dzielnicy (nie bedzie juz moze takich
      absurdow jak zgoda na spalarnie) i dla "pana" - nikt "pana" nie zlinczuje.
    • nononr1 Za tydzień "Umowa społeczna" 12.06.09, 16:54
      Mam nadzieje ,ze ktoś poinformuje gdzie dokładnie i kiedy biedzie to spotkanie
      "ze stroną społeczną" .Zapewne zaproszenia as już rozdane więc proszę tylko o te
      2 rzeczy, z reszta sami sobie poradzimy...
      --
      Nosił wilk razy kilka...
    • wlodek.pietrus Re: Za tydzień "Umowa społeczna" 13.06.09, 10:53
      Cała ta operacja to skandal. Wpierw nie daje się pieniędzy na nowohuckie inwestycje programowe w budżecie na rok 2009 (prezydent plus większość Rady - czyli PO), a potem proponuje się ochłapy za niechcianą przez mieszkańców spalarnię.

      Wybrane argumenty na NIE dla spalarni:
      1. Będziemy w przyszłości importerem śmieci, żeby spalarnia nie generowała strat finansowych. Taka jest już tendencja w Europie. (ponadto nie dajemy sobie rady z obecnym zanieczyszczeniem powietrza w krakowskiej niecce, co będzie później ...)
      2. W jednym rejonie - Kraków i południowy Śląsk - rząd instaluje 3 z dziewięciu planowanych w Polsce spalarni. A jest to problem całego terenu Polski.
      3. Dlaczego w Krakowie, skoro np. wykazywała chęć do lokalizacji Trzebinia
      4. Mamy w tej chwili 1,5 razy więcej produkowanego ciepła dla Krakowa (w tym odpadowe przy produkcji prądu), niż potrzebujemy. Więcej nie potrzeba.
      5. UE nie przewiduje degradowania jednego obszaru w taki sposób w jaki przygotowuje prezydent J. Majchrowski (obecnie jest już około 100 instalacji i zakładów negatywnie wpływających na środowisko NH w rejonie ulic Mrozowa, Ujastek i Igołomska - ostatnio Cementownia)
      6. Lokalizacja spalarni w terenie zalewowym
      7. Przeszłość historyczna mieszkańców: przymusowe wywłaszczenia, potem zakazy dysponowania swoją własnością w Strefie Huty, zdegradowanie środowiska, niedoinwestowanie tych obszarów, no i teraz na koniec ... spalarnia śmieci.
      8. Koszt ok. 700 mln zł na dziś. Może połowę da UE, ale tylko może.
      I to jest chyba sedno całego przedsięwzięcia. Są pieniądze do przerobienia. W.P.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka