tw.zenek 16.06.09, 23:23 Teraz oczekuję podobnych kar za rzucanie puszek, petów i butelek. Aha - no i oczywiście ulotek - masowo rozdawanych np: przy "Herbewie" Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
prof.dr.wiktor.kuppelweisser Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 16.06.09, 23:28 Psie kupy to naturalna ochrona zieleni miejskiej. Lepsze są kupy niż hałaśliwa dzieciarnia rozdeptującą trawniki. Zresztą, ludzie powinni się od dziecka uczyć, że w życiu co chwilę przydarza się jakieś g*wno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alik Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.xdsl.centertel.pl 17.06.09, 08:16 Mam nadzieję, że w dzieciństwie taplałeś się w takich gównach i teraz z daleka czuć, że idziesz. Przynajmniej nikogo nie uświnisz, bo cie ominą z daleka. Odpowiedz Link Zgłoś
prof.dr.wiktor.kuppelweisser Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 17.06.09, 12:56 Parę razy rzeczywiście wdepnąłem. A potem nauczyłem się je omijać. Odpowiedz Link Zgłoś
inny.obserwator Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 20.06.09, 09:36 Jak to psia kupa jest ochroną zielenii? siłownia bydgoszcz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.Biskupin.wroc.pl 20.06.09, 12:17 Psiarzom możesz gadać - i tak nie zrozumieją. wroclaw.fotolog.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: 79.175.253.* 20.06.09, 13:01 Porozmawiali dwaj bezczelni spamerzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehhh krakowska moherowa inteligencja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.09, 13:46 s.a na trawniki i głosuje na Ziobro. Wszystko na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joj Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.mgsp.pl 21.06.09, 18:37 tak jak i ludzka :) Komu narobić pod oknem, w celu ochrony zieleni oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.toya.net.pl 20.06.09, 13:15 Amen! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki349 Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 14:56 rozumiem, że miasto będzie teraz finansować 6 ton sztucznego badziewiastego nawozu :D :D (aby był ten sam efekt powinno tego być 10 ton). Podsumuje to tak: jesteście poje[cenzura], dbacie o środowisko naturalne jak wam wygodnie... władza straciła cały szacunek w moich oczach... Ps.: nie, nie mam psa, bo nie mam do tego warunków, a imo mały kundelek to nie pies :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... to... IP: *.ists.pl 23.06.09, 17:31 Fajnie, że mamy modny temat na wakacje. Zmienia się nasze miasto. Widać to pod sklepami, na bulwarach, na wiankach. Mam nadzieję, że niezwykle kulturalni mieszkańcy naszego regionu, słusznie walcząc z psimi odchodami, powalczą też z ptasimi (ale może nie warto.. bo komu dawać mandaty?), a może nawet z własnymi (no ale nie można karać wszystkich). Na fali entuzjazmu można by też powalczyć z porzucaniem zwierząt lub topieniem związanych drutem szczeniąt (ale kogo to obchodzi). Najważniejsze karać innych i mieć dobre samopoczucie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytam Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.chello.pl 16.06.09, 23:36 A co z kocimi kupami? Przecież ludzie puszczają koty same na spacer, więc jak zidentyfikować włąściciela kota który włąśnie nawalił gdzieś w parku? A kocia kupa nie rózni się przecież od psiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.ramtel.pl 17.06.09, 02:20 Ludzie wypuszczają w mieście koty same na spacer? Toż to totalna bzdura! Ulica, samochody, to pewna śmierć dla kota. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wypusza w mieście kota na spacer, bo byłby to spacer jednorazowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 08:24 Koty na spacerze to bzdura? Buhahah widzę że na 100% masz kota i wiele o tym wiesz.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.ramtel.pl 20.06.09, 15:41 Mam nawet dwa koty. I nigdy żadnego z nich nie wypuszczam na spacer. Nie znam też nikogo, kto ma kota w mieście (a znam takich osób sporo), kto wypuszczałby kota na spacer. Tak więc bzdury piszesz, nika. Koty, które biegają w mieście po podwórkach i ulicach to dzikie koty. Nie tak trudno to zauważyć, jeżeli choć raz w życiu widziało się jak wygląda kot mieszkający w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 17.06.09, 15:28 Oczywiscie, ze wypuszczaja, jeden taki zostawil mi 'prezent' przed drzwiami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 15:36 > Oczywiscie, ze wypuszczaja, jeden taki zostawil mi 'prezent' przed drzwiami. BO CIĘ NIE LUBI! Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 17.06.09, 15:39 Nie sadze, najwidoczniej piasek mu sie spodobal na dworze. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury.szlifierz Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 17.06.09, 16:15 Jeśli "na dworze", to faktycznie mógł się nie spodobać... PS. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 20.06.09, 14:05 A co niby tobie się w 'na dworze' nie podoba? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 20.06.09, 21:18 eeela napisała: > A co niby tobie się w 'na dworze' nie podoba? On pewnie ma pod oknami pole, więc wychodzi na pole. Na dwór to on ma daleko... Stąd urojenia o masowych spacerach kotów w wielkim mieście :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.chello.pl 17.06.09, 05:54 Koty po sobie same robią porzadek zagrzebując bardzo starannie swoje odchody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 08:26 Tak zagrzebują tak jak psy też zakopują, ale kupa i tak jest... A jak zagrzebią to już kupy nie ma i nikt się w niej nie ubrudzi ani niczym nie zarazi?...Oj ludzie ludzie szkoda słów... Odpowiedz Link Zgłoś
majself Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 17.06.09, 10:32 Gość portalu: nika napisał(a): > Tak zagrzebują tak jak psy też zakopują, ale kupa i tak jest... Psy zakopują? W życiu nie widziałam, żeby pies zakopywał swoją kupę. Niby macha tymi łapami, ale najczęściej nie trafia. Zresztą nawet gdyby trafiał, to by to nie było równoznaczne z tym, co robią koty. Gwoli ścisłości: miałam "przyjemność" obserwować przy tej fascynującej czynności zarówno psy, jak i koty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 10:53 Powiedz mi c co chodzi Twoim zdaniem w akcji sprzatania kup? Tylko o to żeby widać nie było? Czy o to żeby nie było roznoszenia bakterii, żeby mozna było bezpiecznie położyć się na trawie bez obawy że się lezyw kupie? Jak kot zakopie to rozumiem, że bakterie i inne paskudztwa giną, koc tez można położyć bo zakopana kupa pod kilkoma cm ziemi jest już bezpieczna? Bzdura... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: 79.175.253.* 20.06.09, 13:03 Sprzątanie kup to słuszna rzecz, ale niestety koca i tak bym nie rozłożył na sprzątanym w ten sposób trawniku, w końcu nikt śladu po kupie pucował nie będzie, więc trawniki będą dalej brudne, tylko w mniejszym stopniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaa Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 13:29 Mam psy i popieram akcję sprzątania po nich. Nie widzę w tym żadnego obciachu, przeciwnie to jest naturalne, że właściciel sprząta po swoich psach. Kupy raz, mogą stanowić zagrożenie choćby dla bawiących się wokół dzieci, a dwa są nieestetyczne. Szkoda tylko, że nie wyłapuje się kotów których odchody są jeszcze bardziej niebezpieczne gdyż zwierzęta te są ostatnimi żywicielami Toksoplazmy gondi, która wywołuje niebezpieczną chorobę - toksoplazmozę. A koty bardzo lubią załatwiać się w piaskownicach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anita Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.09, 09:28 koty zjadaja same po sobie, bo to czyste zwierzatka! Odpowiedz Link Zgłoś
majself Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 17.06.09, 10:29 Oj, różni się. Przede wszystkim wielkością. A tych większych kotów typu maine coon nikt na spacer nie wypuści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buraczek Re: Posprzątaj po swoim kocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 10:54 Widziałeś żeby kot srał? Koty robią to dyskretnie i zakopują po sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ichi51e Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.acn.waw.pl 20.06.09, 13:36 Podobno 90% piaskownic w Wwie wykazuje slady recyklingu piasku. Z piaskownicy do kociej kuwety i z powrotem do piaskownicy. Ludzie jak juz kradniecie ten piasek to chociaz go nie podrzucajcie z powrotem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jood Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.md4.pl 20.06.09, 15:12 Masz nieaktualne dane. Nikt już, może poza jakąś biedotą, nie stosuje piasku do kuwet. Traz używa się żwirków, dzięki czemu z kuwety mniej dryfi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.elpos.net 20.06.09, 17:01 a widziales kocia kupe na trawniku ? zobacz a pozniej pisz glupio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.06.09, 23:42 Wreszcie ! Brawo i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wstyd! Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.autocom.pl 17.06.09, 00:07 Wstyd, że będą takie znaki. Jako cudzoziemiec byłbym zażenowany, że w tym kraju musi być organizowana akcja społeczna i plakaty, żeby nauczyć ludzi, że się nie sra na trawę. Dzień świra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kicia a co z golebiami??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 18:14 A co z kupami golebi? Sa zjadliwe i wszedzie ich pelno! Na Plantach nie sposob posiedziec na lawce, bo cie na 100% obsraja :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DEBRA Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: 212.180.156.* 20.06.09, 16:56 Polecam wizyte w Londynie - w Westminsterze takie tabliczki sa na porzadku dziennym. Jedyna roznica to wysokosc kary do 500 funtow. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.grz Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 17.06.09, 00:48 Akcja sluszna, ale malo realistycznie planowana. Tak jak trwa stopniowe rozszerzanie zakazu palenia, tak stopniowo, konsekwentnie i rygorystycznie powinno prowadzic sie i te akcje. A wiec najpierw np w parkach wypoczynkowych jak chocby w wypelnionym dziecmi Parku Jordana (gdzie psy swobodnie hasaja i robia gdzie popadnie), na plazach w Kryspinowie, gdzie ciagle nierzadki jest widok psa srajacego na plazy obok bawiacych sie dzieci, wokol Wawelu czy na Rynku Glownym, a wlasciwie w calym Starym Miscie itp. A z koszami w Krakowie, nie tylko na kupy, jest zle, bo sa zdecydowanie za male zarowno na Rynku jak i np przy deptakach nad Wisla. Fatalne sa niedzielne widoki walajacych sie smieci wokol koszy. Jesli miasto ma byc czysciejsze (blagam - choc troche), to trzeba dac szanse mieszkancom i turystom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pikuś Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.tvn.pl 17.06.09, 02:21 Na moim osiedlu nie ma ani jednego kosza na śmieci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola P. Kraków nie lubi psów IP: *.ramtel.pl 17.06.09, 02:36 Statystycznie na Ruczaju na 100 mieszkańców przypada 6 razy mniej psów niż na Ursynowie. Dlaczego? Bo Urysnow to inteligencka dzielnica, a Ruczaj (szczegolnie ten stary) to wiochy wtłoczone do miasta na potrzeby kombinatu hutniczego Nowa Huta. A dla ludzi z tych wioch pies w domu jest nie do pomyslenia - to tkwi głeboko, stąd na Ruczaju do psów taki wieśniacki stosunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leccinum Re: Kraków nie lubi psów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 06:35 A z której wsi pochodzi autorka tej światłej i nic nie wnoszącej wypowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abi Re: Kraków nie lubi psów IP: 92.11.113.* 17.06.09, 09:54 Jola P sama jestes wiesniara i bezmozgiem. Wiesniactwiem jest trzymanie tych biednych stworzen w blokowiskach. Niestety tak postepuje wiekszosc tepych Polakow i ty pewnie do nich nalezysz bo bys takich bzdur nie wypisawala! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robercik Re: Kraków nie lubi psów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 10:11 a czy jola p. w ogóle była na Ruczaju? i wie gdzie jest Ruczaj a gdzie Huta :? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Kraków nie lubi psów IP: 151.193.120.* 17.06.09, 18:54 Faktem jest ze Ruczaj Zaborze byl budowany za komuny budowany przy wsparciu i na potrzeby kombinatu, wiec nie jest to "inteligencka" dzielnica Krakowa . (a zatem ktora jest?). Nie mam psa, ale zgodzę sie z tym ze nie ma gdzie wyjsc z psem, nie ma parków ani nawet chaszczy na Ruczaju, pod tym wzgledem w Wawie jest chyba duzo zieleniej. Odpowiedz Link Zgłoś
majself Re: Kraków nie lubi psów 17.06.09, 10:35 Gość portalu: Jola P. napisał(a): > Statystycznie na Ruczaju na 100 mieszkańców przypada 6 razy mniej > psów niż na Ursynowie. > Dlaczego? > Bo Urysnow to inteligencka dzielnica, a Ruczaj (szczegolnie ten > stary) to wiochy wtłoczone do miasta na potrzeby kombinatu hutniczego > Nowa Huta. A dla ludzi z tych wioch pies w domu jest nie do > pomyslenia - to tkwi głeboko, stąd na Ruczaju do psów taki wieśniacki > stosunek. Tak się składa, że mieszkam na Ruczaju. Jest tu mnóstwo psów. Mniej niż na Krowodrzy, gdzie mieszkałam kiedyś (tam średnia wieku ~60 lat i każda babcia ma pieska), ale mimo wszystko sporo. I też nikt nie sprząta kup. Fajna generalizacja, a najbardziej mi się podoba ten tekst o Nowej Hucie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja a wraków z osiedli nieusuwają IP: 217.149.250.* 17.06.09, 06:40 wygodni są! lepiej dać mandat za kupę lub sprzedawaną pietruszkę przez starsze osoby... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: a wraków z osiedli nieusuwają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 10:13 bo wraki z osiedli ma usuwać zarządca terenu (spółdzielnia albo administracja), tyle, że jak się do nich pójdzie to oni od razu odsyłają do SM, które wrak może usunąć ale z drogi publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Pytanie 17.06.09, 07:04 A co z miejscami, gdzie nie ma koszy na śmieci? Ani tych na psie kupy, ani jakichkolwiek innych. Mam psią kupę nosić w kieszeni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tre Re: Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 08:01 Tak, bo to polska rzeczywistość... Mandatem ukażą ciebie za nie posprzątanie nawet wtedy, gdy najbliższy kosz będzie na drugim końcu Krakowa. W żadnych przepisach miejscowych nie ma oznaczonej odległości. Powiedzą Tobie wtedy, że możesz sobie przecież zanieść do... domu. Tylko im przez głowę nie przejdzie, że ich sztandarowym hasłem do sprzątania psich odchodów jest "walka" z zagrożeniem epidemiologicznym. W Twoim domu już to nie będzie obowiązywać. Ps. Pytanie do wszystkich "epidemiologicznych" a truskawki i pomidorki smakują na krowim łajnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: free woman Re: Pytanie IP: *.eternet.pl 20.06.09, 09:14 właśnie, krowim, nie psim. Krowa jest roślinożercą, i pochodzący od niej nawóz ma zdecydowanie inny skład od składu psich odchodów. Co najlepiej odróżnić po zapachu choćby. A sprzątać po psie, zwłaszcza jeśli zostawił kupę na chodniku - to powinien być odruch człowieka z wyobrażnią, a nie skutek prawnej regulacji. No, ale to dotyczy społeczeństwa złożonego z ludzi myślących i odpowiadających za siebie, a nie z dzieci, które uważają, że prawa są dla nas a obowiązki dla innych. Odpowiedz Link Zgłoś
lesew Re: Pytanie 20.06.09, 15:40 Gość portalu: Tre napisał(a): >...< >... Tylko im przez głowę nie przejdzie, że ich sztandarowym > hasłem do sprzątania psich odchodów jest "walka" z zagrożeniem > epidemiologicznym. W Twoim domu już to nie będzie obowiązywać. ...< Takiś wrażliwy? To co, kupa be, a tyłek Twojego psa to co? -Pies? -:) Przecież Twój pies wróci z Tobą do domu i co? Nie uwali się na podłodze, na której może bawią się Twoje dzieci lub wnuki, albo na fotelu, lub łóżku, na którym sam siedzisz, lub leżysz? Powiesz mi może, że po każdym psim s....u myjesz i dezynfekujesz mu tyłek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mac Re: Pytanie IP: 57.66.195.* 17.06.09, 08:01 Tak. Mozesz spuscic w domu w toalecie. A jak Ci sie nie podoba sprzatanie, to pozbadz sie psa, chyba nie ma obowiazku posiadania zwierzecia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tre Re: Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 08:08 Widzisz, Mac, moja wypowiedź ma inne znaczenie niż się Tobie krzykaczu wydaje. Noszę przy sobie woreczki i sprzątam. Chodzi tu przedewszystkim o brak uregulowń prawnych. Wychodzi na to, że mandat możesz zapłacić za "wszystko". Ps. wiesz, nie spuszczę woreczka w toalecie, Orle... Muszę go i tak wyrzucić do kosza w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mac Re: Pytanie IP: 57.66.195.* 17.06.09, 08:55 Po pierwsze - dlaczego krzykaczu? Sprzątasz - bardzo się cieszę, rób tak dalej, Orle. Brak koszy oczywiście utrudnia Ci życie i dlatego powinieneś naciskać na radnych swojej dzielnicy, żeby koszy było więcej (między innymi o tym mowa w artykule - koszy będzie więcej). Co do uregulowań prawnych to spudłowałeś - uregulowania są jasne: robienie kupy psem w miejscu publicznym i pozostawienie tej kupy bez sprzątania jest karalne. Po co Ci więcej uregulowań? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pc Re: Pytanie IP: *.aster.pl 17.06.09, 16:38 Brawo! Tak Trzymać!!! Dość srania psami po okolicy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Re: Pytanie IP: 217.147.104.* 17.06.09, 11:40 Proponuje, zebys jeszcze szczegolowo sprecyzowal, co rozumiesz pod slowem "pozbadz sie" psa. Zabic? Oddac do schroniska? Wyrzucic na ulice, niech sie biedny wloczy po miescie (i robi kupy przy okazji!) az zginie rozjechany przez samochod? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: Pytanie IP: *.chello.pl 20.06.09, 12:09 Idź do weterynarza i uśpij. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MieszkaniecKrakowa odpowiedź IP: *.chello.pl 17.06.09, 08:13 A choćby nawet! Jak się chce mieć zwierzątko na utrzymaniu, to trzeba ponosić tego konsekwencje bo ja na przykład i większośc moich znajomych nie życzymy sobie chodzić slalomem po chodnikach, bać się wypuścić dziecko do piaskownicy żeby w coś nie wepchnąć. Jak się nie chce sprzątać po piesku, to przykro mi, ale się trzeba zwierzątka pozbyć, a nie narażać innych na skutki swej niefrsobliwości (albo lenistwa). I bardzo dobrze, jak SM walnie kilka mandatów po 200 - 300 złotych to się wieść rozniesie i się ludzie nie po prośbie, to pod groźbą nauczą sprzątać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quechue Re: odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 08:31 A wiesz ja sobie nie życzę żeby w miejscu gdzie wypuszczam psa na spacer walały się kupy ludzkie! Tak, ludzkie. Rodzice z dziećmi na spacerze często skoczą w krzaczki żeby dziecko się załatwiło, nie mówiąc o dorosłych, park AWF jest świetnym przykładem, tam lepiej nie chodzic w psem bo zawsze znajdzie jakąś ludzką kupę..I że niby kupy ludzkie bezpieczniejesze? Tylko ten temat, jak rózwniez kupy kocie dziwnym trafem jest lekceważony. A media robią nagonkę tylko na psy. Rozumiem, że ciężko prawdę ludziom w oczy mówić... Odpowiedz Link Zgłoś
bachczysaraj Co za bzdurna wypowiedź. Odkąd to pzostawianie 17.06.09, 14:14 ludzkich odchodów nie grozi mandatem? Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Co za bzdurna wypowiedź. Odkąd to pzostawiani 17.06.09, 15:25 A slyszales, zeby ktokolwiek dostal taki mandat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QUECHUE Re: Co za bzdurna wypowiedź. Odkąd to pzostawiani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 11:05 Heh bzdurna, może io bzdurna. Tylko powiedz widziałąs/eś kogoś kto dostał mandat za robienie kupy w praku? Widziałaś/eś kogoś kto czepia się matki czy ojca z dzieckiem w krzakach? Ja jakoś nie. Za to widziałam, ludzi czepiających się właścicieli psów żeby posprzątali po psie bo pies kucał więc na 100% kupę zrobił...Wg nich najwyraźniej suki sikają podnosząc łapę jak psy... Za psie kupy też grozi mandat. Ale tu chodzi o EGZEKWOWANIE. Egzekwować trzeba od wszystkich a nie tylko od właścicieli psów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: free woman Re: odpowiedź IP: *.eternet.pl 20.06.09, 09:18 A i to prawda. Jest nas wszystkich za dużo po prostu: ludzi, dzieci, psów. A to wszystko się nadal niefrasobliwie - i z błogosąłwieństwem - rozmnaża byle jak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiecha666 Re: odpowiedź IP: *.chello.pl 17.06.09, 09:47 jasne, ale jak się dziecko sfajda w piach, albo mamusia wysadzi przy piaskownicy to jest cool, albo jak mamusia skończy palić peta i rzuci to tez jest świetnie. większym problemem są butelki, puszki i śmieci a nie takie drobiazgi, ale ty tego nie zrozumiesz zaścianku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cortez Re: odpowiedź IP: 213.17.164.* 17.06.09, 16:31 Gość portalu: zawiecha666 napisał(a): > większym problemem są butelki, puszki i śmieci a nie takie drobiazgi, ale ty > tego nie zrozumiesz zaścianku A ty zaścianku sprzątasz kupy po swoim psie? Pewnie ci się nie chce i stąd taka reakcja. Masz problemy ze śmieciami to zacznij od siebie wielki obrońco gówien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: odpowiedź IP: *.ghnet.pl 17.06.09, 16:40 ja np. sprzątam i mi też przeszkadzają walające się wszędzie papiery, opakowania, a najbardziej wszechobecne rozbite butelki. gdziekolwiek się nie ruszę z psem muszę mieć oczy dookoła głowy, żeby pies nie nadepnął na szkło i nie rozciął sobie łapy, co się już zresztą kiedyś zdarzyło :/ Odpowiedz Link Zgłoś
majself Re: odpowiedź 17.06.09, 10:39 Gość portalu: MieszkaniecKrakowa napisał(a): > I bardzo dobrze, jak SM walnie kilka mandatów po 200 - 300 złotych > to się wieść rozniesie i się ludzie nie po prośbie, to pod groźbą > nauczą sprzątać. Obawiam się, że raczej będą pieska wyprowadzać rzadziej i po nocy, żeby ominąć SM. Polactwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ONn do listekklonu IP: 77.236.3.* 17.06.09, 09:15 Tak, bo to TWÓJ pies! Albo idz z nim tam, gdzie kosze są! Myślenie nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Re: do listekklonu IP: 217.147.104.* 17.06.09, 11:48 > Tak, bo to TWÓJ pies! Albo idz z nim tam, gdzie kosze są! Np. na drugi koniec miasta? Może jeszcze za chwilę zaproponujesz posiadaczom psów żeby się przeprowadzali w okolice gdzie kosze są, no bo "skoro chcieli mieć psa..."? Naprawdę nie rozumiem, skąd u wielu ludzi taka wręcz nienawiść do psów i ich właścicieli. Ja jako rowerzysta też mam powody żeby nie przepadać za psiarzami bo niejednokrotnie o mało co nie zdarzyło mi się wjechać albo w psa biegającego luzem który nagle wbiegł mi pod koła, albo w smycz łączącą pana idącego chodnikiem z psem znajdującym się na trawie *po stronie ścieżki rowerowej* biegnącej obok chodnika (czyli smycz przechodziła przez całą szerokośc ścieżki), ale jakoś nie mam ochoty właścicieli psów linczować, która to chęć przebija z wielu wypowiedzi tutaj... Ludzie, wyluzujcie! Problem psich kup jest moim zdaniem problemem SZTUCZNYM i rozdmuchanym nie wiem przez kogo i nie wiem po co. Mam trojke dzieci - teraz wprawdzie maja juz po lat kilkanascie, ale kiedy byly male, nigdy - podkreslam NIGDY, a sporo spacerowalismy w roznych miejscach Krakowa - nie zdarzylo im sie wejsc w psia kupe. Mnie takze nigdy sie to nie zdarzylo. Trzeba po prostu miec oczy i patrzec gdzie sie idzie, a nie gapic sie nie wiadomo gdzie myslac o niebieskich migdalach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: do listekklonu IP: *.vsoft.pl 17.06.09, 11:53 Nie chodzi o nienawiść dla psów tylko o to by był porządek. Tylko tyle. Cóż to za problem zabrać te odchody ze sobą w woreczku? Dlaczego ktoś nie pomyśli wcześniej zanim psa nabędzie, że jest to zwierzę i gdzieś swe potrzeby załatwiać musi? To nie nienawiść a zwykły wymóg pewnego rodzaju kultury by pies nie załatwiał swych potrzeb tam gdzie ma być czysto. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: do listekklonu 17.06.09, 15:27 Zeby byl porzadek, to sluzby miejskie musza sprzatac miasto. Wystarczy, ze smieci notorycznie 10% i juz cale miasto jest zasmiecone. W PRL-u ulice byly codziennie sprzatane; teraz oczywiscie nie ma na nic pieniedzy; znajduja sie za to cudownym sposobem pieniadze na dzialaczy partyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pc Re: do listekklonu IP: *.aster.pl 17.06.09, 16:48 rikol napisała: > Zeby byl porzadek, to sluzby miejskie musza sprzatac miasto. Tjaaaa... A to dlaczego??? Bo placisz podatek za psa pare zlotych? To sobie wynajmij kogos za tyle, kto bedzie codziennie po tobie sprzatal. Hwehwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FF Problem i kupy nie sa sztuczne. IP: *.npg.org.uk 17.06.09, 13:26 Nie spamietam ile to razy idac wieczorem Lobzowska albo Krowoderska zdarzylo mi sie przyniesc ''niespodzianke'' na podeszwie buta. Nie dosc, ze wspomniane ulice byly nieoswietlone to jeszcze chodniki permanentnie upstrzone psimi odchodami. Czy to rzeczywiscie tak trudno zrozumiec kogos, kto nie ma ochoty taplac sie w psich klockach? Jak postawisz kloca u siebie w domu to tez nie spuszczasz wody, zeby inni mogli podziwiac twoje dzielo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: animals Re: Problem i kupy nie sa sztuczne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 10:38 Wdepniecie w psia kupe gwarantuje powodzenie finansowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Pytanie IP: 78.133.200.* 17.06.09, 11:25 oczywiście! W końcu to twój pies? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Pytanie IP: 149.156.26.* 17.06.09, 13:38 Dla chcącego nic trudnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds a co mnie to obchodzi IP: 78.8.143.* 17.06.09, 16:26 twójk pies, twoje gó...a! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Twoje g... w Twojej kieszeni IP: *.chemo.tuniv.szczecin.pl 20.06.09, 10:49 Stary oczywiscie ze tak. Twoj pies, Twoje gowno, Twoja kieszen. Ja mam po Tobie sprzatać ? Bywając za granica widziałem ludzi jak rano spacerowali w jednej ręce trzymając bułkę a drugą chowając gowienko pupilka do woreczka i do do kieszeni. I spacerowali sobie dalej jedzac bułkę ... A wiec można. Jeśli się brzydzisz - sprzedaj psa. Odpowiedz Link Zgłoś
solardragon odpowiem krótko i węzłowato 20.06.09, 13:24 musisz nosić ten woreczek aż znajdziesz śmietnik - KROPKA ----------------------------------------- www.slodkiezycie.pl - portal społecznościowy dla CUKRZYKÓW, ich rodzin i LEKARZY DIABETOLOGÓW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viola Re: Pytanie IP: *.elpos.net 20.06.09, 16:59 a dlaczego nie? pies sra wszedzie ,to niech pan szuka smietnika lub zanosi do wlasnego kosza gowienko! Odpowiedz Link Zgłoś
por1 Re: Pytanie 20.06.09, 19:45 Ponieważ zadajesz tak beznadziejnie pytanie, to odpowiem Ci ,że powinienes zastanowić sie nad tym przed zakupem psa. czy podołasz obowiązkom z tym zwiazanym(jednym z nich to kaganiec i sprzątanie).Natomiast teraz to psie g...mnie to obchodzi jak sobie poradzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki349 Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 15:28 - co do śmietników to: podnosimy i wywalamy za siebie, bo mandat za zaśmiecanie jest mniejszy :D - wole wdepnąć w kupę niż ją wykopać, nie daj boże ręką z piaskownicy :/ a psy nie srają w piaskownicach tylko koty... - kit z tą kupą 3-4 dni i śladu po tym nie ma, a po puszkach, butelkach, plastikach ?! To dopiero niechlujnie wygląda ! - kupa na trawniku, to jeszcze luz, ale na chodniku... (aczkolwiek rzadko się zdarza.) - "nie chcesz sprzątać, to trzeba było nie kupować psa", nie chcesz aby twoje dziecko w kupę wlazło, to trzeba było go nie rodzić. Nie ma nakazu rodzenia dzieci, albo posiadania psa. ogólnie rzecz biorąc tak akcja jest po to aby wlepić jak najwięcej mandatów bo jest kryzys !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawlak Pytanie IP: *.ds.pg.gda.pl 21.06.09, 16:18 Jak nie ma kosza to nawet w zębach trzymaj torebkę. Jak masz psa, to o niego dbaj i nie utrudniaj życia innym. Odpowiedz Link Zgłoś
kbyczek Re: Pytanie 21.06.09, 18:05 Ja kupę po Twoim psie mam zabrać przyklejoną do buta? Co za arogancja, włóż sobie ją w gacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abcde Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 07:28 I znowu jakieś wymówki.......... a tak naprawdę to chodzi o to, że się burakom nie chce karku schylić i posprzątać gówna po swoim psie.....za uwłaczające to mają.....w przeciwieństwie oczywiście do pozostawienia tegoż gówna innym . Za mnie i po mnie taki właściciel może je ze sobą w kieszeni do domu zanieść i wrzucić do własnej toalety- to odnośnie braku koszy.....Fe ? A no fe , tak samo jak oglądanie tego potem na chodniku itp. Coś tam czasem ktoś bredzi o podatkach ....tak, ja też je płacę i uważam , że straż powinna pogonić brudasów do sprzątania. A ! i jeszcze odzywają się głosy mieszające tą akcję z polityką. G mnie polityka obchodzi. Ja chcę po czystych chodnikach chodzić, nie chcę wąchać smrodu kiedy usiądę nad Wisłą, ani wdeptywać ciągle w " miny" na Błoniach. I tak myślę, że większości chodzi własnie o to. I tyle na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
annniii Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 17.06.09, 09:12 Dokładnie tak, nie obchodzi mnie tak bardzo epidemiologia, ile wolne od kup chodniki. Dyskusję na temat tego, czyjego "autorstwa" są te kupy uważam za bezsensowną - sprzątajmy po swoich pupilach (psach, kotach, świnkach morskich, królikach i każdych innych) i szanujmy naszą wspólną przestrzeń! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrew Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.chello.pl 17.06.09, 07:37 I tak trzymać! Pamiętacie jak było z prowadzeniem psa na smyczy? Też "ograniczano w ten sposób wolność". A jednak... Coraz mniej psów wałęsa się luzem pomiedzy ludźmi. I tak samo musi być z kupami. Poprzednie kampanie odniosły skutek - ludzie wiedzą, że należy po psie posprzątać. Tyle, że niewiele osób to robi. Może, kiedy pojdzie po mieście fama, że SM wali mandaty; że się juz nie prosi, a nakazuje - i to sie zmieni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wik Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.bj.uj.edu.pl 17.06.09, 09:26 Walic mandaty a skutek dobry bedzie! Takze zabrac sie do tych,co paskudza mury-pisze sie,ze szorowanie,odnawianie tyle miasto-czyli nas kosztuje;chwytac za tylek,ucinac palec na poczatek,karac,kazac na wlasny koszt odnowic-i skonczy sie,nasze placenie na zwyrodnialcow-artystow;a jak rodzice chca,zeby synek byl artysta,niech mu pozwalaja malowac na murach swojej willi,na scianach w mieszkaniu-niech trenuje! Nie widze przeszkod. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.mofnet.gov.pl 17.06.09, 08:10 Jeżeli te 5-stów z mandatu będzie szło na Azyl dla bezdomnych zwierząt albo akcje sterylizacji psów, to popieram. Ale moim zdaniem jest to kolejna forma łatwego nabijania kabzy straży miejskiej. Straż miejska - jak to dumnie brzmi. A kogo oni na Boga strzegą i przed kim. Bo nigdy ich nie ma w miejscach gdzie są potrzebni. Ale do wlepiania mandatu za psią kupę na trawniku są pierwsi, bo to przecież najłatwiejsze. Miasto, co tam miasto, Państwo Polskie od lat nie potrafi sobie poradzić z problemem psów. Jedyne co potrafi to walić mandaty i uchwalac coraz to durniejsze przepisy, których i tak nikt nie przestrzega. A wtóruje mu w tym garstka oszołomów, którzy do niedawna jeszcze gnój spod krów wywalali, a teraz udają wielkich państwa, co to kupa na trawniku im przeszkadza. Pet i butelka plastikowa oczywiście nie, bo przecież to jest dowód na postęp i skok cywilizacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abcde Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 08:34 tak jak pisałam....wymówki....byle tego karku nie schylić i nie posprzątać Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 17.06.09, 15:24 A jakie sa wymowki na wywozenie do lasu smieci domowych, lodowek, samochodow? Jakies znasz wymowki rodzicow dzieci srajacych na plazy, nawet jesli obok jest toaleta? Ta akcja to jest po prostu nagonka na wlascicieli psow. Nie poprawi wcale czystosci miasta, bo nie tylko kupy miasto zanieczyszczaja. A jesli do zbierania kup uzywane sa FOLIOWE woreczki, to za kilka lat na wysypiskach beda dziesiatki ton folii z gownem - gdyby tego gowna nie sprzatac, po prostu by sie rozlozylo i byloby naturalnym nawozem na trawniku. Plac zabaw powinien byc ogrodzony i zamkniety. A kiedy najwieksze polskie miasta w koncu zbuduja oczyszczalnie sciekow? Kazde jajo glisty czy tasiemca plynie z Krakowa do Warszawy, a potem na plaze nadmorskie. Slodkie, prawda? A takich jaj sa miliardy. Od czlowieka predzej sie zarazisz czymkolwiek niz od zwierzecia. Dlatego nalezy myc rece. Choroby pasozytnicze to choroby brudnych rak. Sprzatac miasto powinny odpowiednie sluzby - tak jest w zachodniej Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cortez Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: 213.17.164.* 17.06.09, 16:40 Rikol - nie ma wymówek na wywożenie śmieci do lasu. Za to płaci się wysokie grzywny i tylko nagorsze buraki to robią. Dlatego bardzo dobrze że teraz tacy jak ty również będą płacić za zasrywanie miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Cortez - to do ciebie IP: *.mofnet.gov.pl 22.06.09, 07:47 A gdzieś Ty widział karanie za wywożenie śmieci do lasu. Po co szukać lasu. Na Zwierzynieckiej ktoś wywiózł ciężarówkę śmieci i wywalił na brzeg rzeki. Buraki powiadasz to robią. A ja sądzę, że nie. Wywiezienie jednego małego kubła kosztuje miesięcznie 80 zł. Większość właścicieli domków jednorodzinnych to robi, ale Ty zaślepiony nienawiścią do właścicieli i ich psów tego nie chcesz dojrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Cortez - to do ciebie IP: *.mofnet.gov.pl 22.06.09, 07:59 Kto te grzywny nakłada, bardzo mnie to interesuje. Na Zwierzynieckiej ktoś wywalił do rzeki ciężarówkę śmieci. Chcę zgłosić, żeby właścicelowi śmieci wlepili duża grzywnę. Czekam pilnie na odpowiedź. A tak wogóle to w jakim świecie chłopie Ty żyjesz. Czyżby nienawiść do psów tak Cię zaślepiła, że nie widzisz co się wokół Ciebie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
nick51 Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 17.06.09, 08:21 Nie prawdą jest zacytowana w artykule wypowiedź komendanta strazy miejskiej. Za wyrzucenie odchodów psa do normalnego kosza można też dostac mandat. Jak się starżnik uporze to zapłacisz za jednym podejsciem aż dwa madaty. Albo kosze na odchody albo mandaty inaczej jesteśmy szykanowani, Ciekawe, że tym czyscioszkom - świetoszkom nie przeszkadza jedzenie wyrzucane z balkonów i wysypuwane na trawnikach, a stanowi ono dużo wieksze zagrożenie sanitarno- epidemiologiczne dla nas gdyz przyciaga szczury. Niech się UM za to weźnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 08:34 A tak śmieci na trawniku? Kocie kupy? Ludzkie kupy? E tam nic nie jest tak straszne jak psie kupy... Dla tych co nie zroumieli to był sarkazm.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yorick Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.autocom.pl 17.06.09, 09:04 mam psa i chętnie po nim posprzatam jeżeli w pobliżu będą kosze, ale owych nie ma. SM owszem powinna się zająć pijaczkami na Rusznikarskiej deptak, ale łatwiej bapci wpieprzyć mandat za psią kupę bo jest z czego ściągnąć. Ci panowie siedzą tam od wczesnych godzin rannych, a nawet policja patrolująca tą ulicę skręca w bok żeby tylko nie przejść obok tych panów. Wracając do tematu, owszem kupy na chodniku to już przesada, ale to tylko świadczy o kulturze niekturych kynologów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strażnik Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 09:56 nick51 napisała: > Nie prawdą jest zacytowana w artykule wypowiedź komendanta strazy > miejskiej. Za wyrzucenie odchodów psa do normalnego kosza można też > dostac mandat. Absolutnie się mylisz. Nie ma JAKICHKOLWIEK przeciwskazań ani tym bardziej ZAKAZU wyrzucania psich odchodów do pojemników innych niz te na psie odchody. Można to czynić jak najbardziej zgodnie z obowiązującymi przepisami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciocia Klocia Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: 77.236.0.* 17.06.09, 10:09 Gość portalu: strażnik napisał(a): > Nie ma JAKICHKOLWIEK przeciwskazań ani tym > bardziej ZAKAZU wyrzucania psich odchodów do pojemników innych niz > te na psie odchody. w takim razie po co wydawane są pieniądze na specjalne kosze na psie odchody? jedynie w celach edukacyjnych? Odpowiedz Link Zgłoś
annb Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 17.06.09, 10:21 nick51 napisała: > Nie prawdą jest zacytowana w artykule wypowiedź komendanta strazy > miejskiej. Za wyrzucenie odchodów psa do normalnego kosza można też > dostac mandat. Jak się starżnik uporze to zapłacisz za jednym > podejsciem aż dwa madaty. Albo kosze na odchody albo mandaty inaczej > jesteśmy szykanowani, Ciekawe, że tym czyscioszkom - świetoszkom nie > przeszkadza jedzenie wyrzucane z balkonów i wysypuwane na > trawnikach, a stanowi ono dużo wieksze zagrożenie sanitarno- > epidemiologiczne dla nas gdyz przyciaga szczury. Niech się UM za to > weźnie. podaj podstawę prawną Bo to jest częsta wymowka panstwa niechcemisieschylacisprzatac Odpowiedz Link Zgłoś
3cik <-=-=-=-----=-=---- 17.06.09, 09:24 To się nie uda: Mówimy o społeczeństwie, które nie waha się: - wywozić śmieci na pola i lasy - łamać wszelkich przepisów prawa drogowego - oszukiwać na podatkach - niszczyć wspólną własność - itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol 'świetny plakat' IP: *.ghnet.pl 17.06.09, 09:25 Pewnie, że kupa w trawie to horror nie tylko dla dzieci ale przy obecnej ilości kleszczy ten maluch ryzykuje życie a nie wrażenia estetyczne. Z tymi workami to tez nie należy przesadzać, bo tam gdzie jest gęsta roślinność, krzewy drzewa to pakowanie odchodów w folię jest głupie i nieekologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiecha666 Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.chello.pl 17.06.09, 09:39 Straż miejska boi się dresów, pitbuli, amstafów, dobermanów, żuli, meneli to się czepia piesków co robią kuku w krzaczkach. A jak człowiek się zbombi albo zleje to nic się nie dzieje. Jak są tacy mądrzy, niech robią parki dla psów, gdzie mogą swobodnie biegać i niech skodyfikują pewne normy, żeby 60letnia pani z jamnikiem miniaturką nie płaciła 200 zł mandatu za psa bez smyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: 85.128.7.* 17.06.09, 10:23 zawiecha666 boje się o twój mózg..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nona Papierowe darmowe torebki IP: *.multi-play.net.pl 17.06.09, 10:30 W pradze stoją stojaki z darmowymi papierowymi torebkami na psie odchody ( zabezpieczone przed deszczem). Jest ich tam sporo. Nawet na starówce. Ludzie z psiakami podchodza biorą taką torebkę i robią z niej użytek. Nie widziałam ani jednej psiej kupy na ulicy, ani wandali którzy by te stojaki niszczyli. Kolejna zaleta jest taka ze te pierowe torebki sie rozłożą a foliowe niebardzo i bedzie za chwile kolejny problem. Brakuje nam edukacji ludzi. Ostatnio widziałam jak starsza Pani pouczala drugą że tu chodzą straznicy wiec "trzeba sie pilnowac zeby nie widzieli że pies sra, bo sie przyczepią". A gdyby straznicy edukacyjnie rozdawali te torebki? Oni i tak tylko chodzą i stwarzają pozory że robią coś pozytecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zapaleniec Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: 212.160.172.* 17.06.09, 10:36 Przeczytałem artykuł i wszystkie wypowiedzi na forum. To, iż chcemy mieć czyste miasto, powinno być oczywiste dla każdego, nie tylko właściciela psa, ale każdej osoby WYCHOWANEJ. I nie należy zniechęcać się w uczeniu czystości, czy wychowywaniu. By to jednak było skuteczne, musi być robione rozsądnie, a nie emocjonalnie; łatwo się "zapalić" przeciwko dowolnej grupie odróżniającej się czymś od reszty - w tym przypadku na przykład posiadaniem psa lub kota. Z przestrzeni wspólnej naszego miasta mają prawo korzystać wszyscy - od niemowlaków po staruszki, z jamnikiem miniaturką (bez smyczy - to czasem ich ostatni prawdziwy Przyjaciel w życiu). I jeśli występuje "konflikt interesów" w tej wspólnej przestrzeni, to zamiast tępić jednych (co odruchowo wywołuje sprzeciw i kontrakcję) by chronić innych, postarajmy się podzielić te wspólną przestrzeń tak, by wszyscy byli zadowoleni. "Psi wybieg" przy ulicy Strzelców jest doskonałą, choć szkoda, że jedyną próbą takiego podziału. Rozumiem, że w Starym Mieście, gdzie jest największa potrzeba wydzielenia takiego "psiego" miejsca, może to być trudne, ale na tzw, osiedlach, nie stanowiących ścisłego centrum , mogłoby być nawet w gestii spółdzielni mieszkaniowych, które są właścicielem lub dzierżawcą terenu, a nie koniecznie rady dzielnicy. I dopiero gdy stworzy się możliwości dla przestrzegania czystości, konsekwentnie jej wymagać. Na koniec jedna uwaga - w ramach osiedla, gdzie mieszkam, ustawione są specjalne kosze na "odchody zwierzęce". Nie dość, że używane są do wyrzucania innych smieci (puszki, butelki itp.), to w odróżneiniu od zwykłych koszy na śmieci nie są opróżniane. Codziennie przechodzę koło jednego z nich i od tygodni wystaje z niego ta sama butelka plastikowa, wepchnięta tam pomimo całkowitego zapełnienia kosza. Czy kosze "zwierzęce" podlegają innym służbom porządkowym? Czy SM sprawdza również utrzymanie czystości całego terenu miasta, lub osiedla i ma wpływ na służby odpowiedzialne za oczyszczanie miasta? Kto może odpowiedzieć na te - wydawałoby się - retoryczne pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.mofnet.gov.pl 17.06.09, 11:16 Bardzo miło przeczytać taką wyważona i mądrą opinię. Niestety bolesna prawda jest inna. Sami sobie gotujemy taki los, los ludzi którzy czują się więźniami we własnym kraju, w którym zamiast stwarzać warunki do zgodnego życia różnych grup obywateli, szczuje się jednych na drugich i próbuje w ten sposób rozwiązać nierozwiązane od lat problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strażnik Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 11:33 Warto poczytać. www.strazmiejska.krakow.pl/smmk/index.php/aktualnoci/1178-obowizki-wacicieli-czworonogow-oficjalny-start-kampanii-spoecznej Odpowiedz Link Zgłoś
dama_ze_stolycy_w_krakowie Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 17.06.09, 12:49 Straż miejska i komendant Wiaterek.... Najpierw komendant Wiaterek musi przeminąć z wiatrem, a straż miejska zwiększyć kilkakrotnie swoją liczebność. Od kilku lat straż miejska nie umie sobie poradzić z kilkoma zadaniami na terenie Krakowa, a tu jeszcze ma zająć się psimi kupami. A to proste przykłady: - handel w przejściu podziemnym koło dworca głównego kwitnie (z pania Moniką włącznie) - baby na Starym Kleparzu koło LOTu dalej sprzedają jednorazowe majtki i biustonosze - samochody spoza Krakowa parkują w obrębie Plant nielegalnie i bezkarnie, szczególnie od piątku wieczór do niedzieli. Dla posiadaczy psów mam takie wiadomości: - straż miejska w dni powszednie rozpoczyna pracę w terenie po 8.00, kończy późnym popołudniem - pieseczki moga robić kupeczki w parkach spokojnie od 18.00 przez całą noc do 8 rano; - w weekendy straż miejska odpoczywa. A dzieci to ja bym na trawniczki nie wysyłała, nie z powodu kup, ale z powodu kleszczy i innych żyjątek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moryc Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 13:22 BRAWO. Wreszcie strażnicy wzięli się robotę. Czas skończyć z obsranym miastem. Jestem za i nie przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziub Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.ericsson.net 17.06.09, 15:24 Może i brawo. Ale na to wszystko w Krakowie i tak sr... paskudzą gołębie. Dziub Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśnik Re: Chroń przyrodę ojczystą, nie bierz psa! IP: *.chello.pl 17.06.09, 13:27 Ludzie chrońcie środowisko - tysiące kup = tysiące torebek! Nie wierze też że żadne cząstki g...a nie przyczepią się do trawy! Powinny być specjalne ogrodzenia ze słupkiem w środku i piaskiem wokół. Wtedy można posprzątać do czysta. Nic nie zastąpi zdrowego rozsądku. Psów w Polsce jest 10 000 000 dla porównania niedźwiedzi 80, rysi mniej niż 200, bobrów koło 2 tys. itd. itp. Kto normalny chce sobie zawracać głowę udogodnieniami dla psów w sytuacji gdy na autostradzie A1 będą mordować kumaki? Gdy nie ma chętnych wystawić wodę do picia dla ptaków albo karmnik w zimie? Chrońmy przyrodę, ograniczmy ilość psich kłusowników i edukujmy paranoików o ludzkiej postaci. Podatki i kary powinny zmniejszyć liczbę psów do góra 0,5 miliona. Później można dbać o zasady i porządek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Re: Chroń przyrodę ojczystą, nie bierz psa! IP: *.ap.krakow.pl 17.06.09, 18:06 > Podatki i kary powinny zmniejszyć liczbę psów do góra 0,5 > miliona. Później można dbać o zasady i porządek! "zmniejszyć", to znaczy dokładnie co? Te nadmiarowe psy wyzabijać? Też mi obrońca przyrody się znalazł... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.ap.krakow.pl 17.06.09, 18:04 > - w weekendy straż miejska odpoczywa. Czyżby? To przeczytaj to - rzecz działa się - jak się nietrudno domyślić - w niedzielę: www.ap.krakow.pl/~raj/notka.php3?id=185 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psiarz Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.171.143.146.static.crowley.pl 17.06.09, 13:27 Hmm... To faktycznie dobra inicjatywa. Nareszcie znajde uzasadnienie do zakupu Gazety Wyborczej. Będę zbierał do niej kupy mojego pas. Wybitnie do tego pasuje razem ze swoja akcja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sma Nareszcie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 13:47 Super inicjatywa, mam nadzieje że będzie respektowana a mandaty będą wystawiane. Bo chodniki naprzykład na wiosne są tak zasłane minami że trzeba patrzeć się w niebo bo pod nogami armia gówien i te twarde i te już rozpływające się co chwile atakująca nasze mięśnie żołądka w jednym oczywistym celu no i ten zapach ahhh . A jak właściciele mają problem to mają dwa wyjścia, sprzedać zwierzę albo saszyć mu.,. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc po stukroć NARESZcie IP: *.chemo.tuniv.szczecin.pl 20.06.09, 10:53 Trzymam kciuki za władze Krakowa - nie ulegajcie gó...anej mafii ;-) Jak Wam się uda to i inne miasta pójdą waszym śladem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baca Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.chello.pl 17.06.09, 13:58 Polecam rozwiązanie przyjęte w Wiedniu. W parkach i zieleńcach, do których mają dostęp dzieci - obowiązuje zakaz wprowadzania psów. Alternatywnie są tam wydzielone i ogrodzone, w pełni doposażone sanitarnie wybiegi dla psów. W innych miejscach zieleni miejskiej - przestrzegany i egzekwowany zakaz wyprowadzania psów. Mandat za to przekroczenie = 36 euro. A ponadto służby oczyszczanie miasta sprzątają parki, skwery i publiczne place zabaw dla dzieci - także w niedziele. Dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 17.06.09, 15:38 A gdzie maja isc rodziny z dziecmi i z psami? Takich jest calkiem sporo, moze nawet wiekszosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lodka Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.chello.pl 17.06.09, 14:04 Wszyscy w Polsce chyba zwariowali z tematem psia kupa.Po co te worki specjalne i miejsca specjalne - kosze -dla nich? Kraje cywilizowane juz sobie dawno poradzily z ty. Masz psa - musisz mu dac jesc i dbac o niego - a także sprzątnąć po nim. W Kalifornii, Nowym Jorku - właściciel pieska , przed wyjściem na spacer bierze w jedną rączkę smycz z psem a w drugą GAZETĘ i zwykly worek plastikowy, ktory gdzieś tam dostal robiąc zakupy.Piesek robi kupkę - pan zbiera kupkę w gazetę, wkłada do worka plastikowego i do kosza, - pierwszego napotkanego. Nie ma na Kolejowej bedzie na ul. Szkolnej. Przecież spacerek nie jest 10 sekundowy. Chyba, ze pan prezydent jednego miasta czy drugiego chce znaleść pretekst i wyjechac na wycieczkę, zeby osobiście zobaczyć, jak inni rozwiązują " problem"? A moze temat zastępczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 17.06.09, 14:12 W latach 1990-tych w miecie Chicago zabroniono sprzedawania hot-dogow i hamburgerow na wozkach w zwiazku z tym, ze w ciagle badanym powietrzu unosil sie taki duzy procent bakterii ze schnacych psich kup, ze bylo to niebezpieczne dla zdrowia ludzi, a dzieci szczegolnie. Przypominam, ze prawo o koniecznosci zbierania psich kup istnieje w tym miescie od dziesiatkow lat, a i ludze sa bardzo zdyscplinowani i prawa tego przestrzegaja. Trudno sobie nawet wyobrazic, jaki procent tych niebezpiecznych bakterii , roznoszonych przez wiatr ze schnacych psich kup fruwa po Krakowie. I po kazdym innym polskim miescie. I jaki procent z nich laduje w ludzkich plucach i zaladkach. Jak bardzo jestemy 'zakupieni'? Ile psiego gowna mamy w sobie? Ile mamy go w plucach, zaladkach , a ile w rozumie? Gwarantuje, ze badania przerazily by kazdego! SMACZNEGO! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 14:24 www.youtube.com/watch?v=wCyhy4JUGMg&feature=related nareszcier ktoś zajął się tym problemem w naszym mieście!!!! Popieram tym razem działania straży. Odpowiedz Link Zgłoś