Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie...

    • Gość: killer psich kup Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 20.06.09, 12:51
      Moze w koncu bedzie nromalnie. Bardzo dobra akcja!
    • stasimonek a w Poznaniu... 20.06.09, 12:52
      W Krakowie dbają o trawniki, a w Poznaniu nie da się na starym mieście
      przejść chodnikiem unikając slalomu między kupami ;/
    • Gość: ichi51e Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.acn.waw.pl 20.06.09, 13:33
      A mnie sie marzy: zakaz wypluwania gumy do zucia na ziemie. Te
      wszystkie czarne plamy na kamiennej plycie to sa wlasnie gumy do
      zucia. Zwlaszcza okolice UW sa ich pelne. Albo chociaz opracowanie
      jakiegos systemu usowania ich.
      • malkontent_i_sceptyk Re: Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 20.06.09, 14:48
        mam nadzieję, po tym "osówaniu", że nie jesteś studentem UW
    • Gość: Kasia Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.compower.pl 20.06.09, 13:37
      Nie, nie można wrzucać psich kup do zwykłych koszy! A jak można, to proszę to
      powiedzieć straży miejskiej! Która za to też straszy mandatami... Poza tym
      jeśli jest kosz na psie odchody jest wypełniony zwykłymi śmieciami i nie ma
      tam miejsca na kupy..
    • Gość: marcin Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.06.09, 14:13
      zgadzam sie nie może byc tak że SRAJĄ gdzie popadnie. Z kasy z
      mandatów mozna zrobić jakies biegowiska dla nich lub cos podobnego
      aby problem w miare rozwiązać
    • Gość: joans Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: 218.186.10.* 20.06.09, 14:39
      ja nie rozumie jednej rzeczy. Mieszkam za granica Polski i mam psa.
      NIE MOZNA nie sprzatnac psich odchodow. Nie spotkalam sie z faktem
      ze walsciciel nie sprzatnal po swoim psie. Sama biegam ze zwykla
      reklamowka plastikowa i sprzatm po psie. Bywam co roku w Polsce. Na
      wiosne , sczegolnie na osiedlach mieszkaniowych nie mozna przejsc
      chodnikiem zeby nie umazac butow w tych odchodach!! jest to
      obrzydliwe .Ktos powoluje sie na temat dzieciecej kupki... prosze
      pana (pania) jak twoje dziecko zalatwi sie to zostawiacie ta kupe na
      ulicy czy trawniku?! Caly swiat cywilizowany sprzata po swoich
      psach . tylko w Polsce jest to be! Ktos pisze , .."to co mam z ta
      kupa chodzic ?" a co , JA mam w NIA WCHODZIC SWOIMI butami? Tak ,
      jak masz psa , to ponos tego konsekwencje. Najwyrazniejszy przyklad
      mozna znalezc w filmie , gdzie Marek Konrad zalatwia swoja potrzebe
      fizjologiczna pod cudzym balkonem. Oburzona wlascicielka mieszkania
      ( w bloku) zwraca mu uwage. Na co on odpowiada..." a czym sie
      rozni moja kupa od pani psa , ktory sra pod moim balkonem" Moze to
      nie dokladny cytat ale sens ten sam. Odchody psie NIE ROZNIA sie
      przynajmniej w "zapachu" i konsystencji od ludzkich . Czego nie chca
      przyjac do wiadomosci wlasciciele czworonogow.Pozdrawiam
    • Gość: chow Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: 89.174.214.* 20.06.09, 15:01
      Ja mogę sprzątać po moim psie. W rewanżu wymagam od wszystkich, którym psy i ich
      kupy tak bardzo przeszkadzają następujących wyrzeczeń:

      - wyrzucania petów do kosza
      - wyrzucania biletów, chusteczek, ulotek itd. do kosza
      - wyrzucania puszek, butelek i innych śmieci do kosza
      - nie wyrzucania jedzenia na trawniki
      - nie wyworzenia śmieci do lasu
      - załatwiania się tylko w toaletach
      - wyrzucania sprzętu agd, baterii i żarówek do odpowiednich miejsc
      - szanowania zieleni

      I tylko tyle, moim zdaniem to nie za dużo. Ja się do tego stosuję w trosce o
      środowisko i moje otoczenie i ciekaw jestem, czy Wy również. Jak idę na Skałki i
      Zakrzówek to tysięcy kup nie widzę, za to śmieci i wszelakiego syfu są tony. Ale
      przecież łatwiej 500 PLN babci z pieskiem przywalić, niż podejść do np. do grupy
      młodzieży, która wrzeszczy i butelki rozbija.
    • czarna9610 Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... 20.06.09, 15:14
      Sprzątam po psie , nie mam z tym żadnych oporów , tylko wygląda to tak, że
      substancję organiczną rozpadającą się pod wpływem czynników atmosferycznych
      dosyć szybko pakuję do woreczka, który rozkłada się na wysypisku śmieci
      kilkadziesiąt lat.
      • Gość: gosc Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.toya.net.pl 21.06.09, 14:22
        "Jak zapewniają magistraccy urzędnicy i straż miejska, Kraków będzie pierwszy." - w Łodzi ta kampania ruszyła już 2 lata temu, więc bez przesady z tym pierwszenstwem Krakowa...
    • Gość: kaczy smród Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.aster.pl 20.06.09, 19:18
      Wreszcie jakieś porządne spisiałe i moherowe miasto próbuje na serio uporać
      się z obsranymi psiarzami i ich pupilami. Chcą mieć pieska niech po nim
      sprzątają porąbani psiarze. Mieć mogą, ale nie cudzym kosztem. Jak na razie
      wszędzie psie odchody, na chodnikach,trawnikach,przed budynkami, a nawet przed
      windą w bloku mieszkalnym. WARSZAWA - najbrudniejsze i najbardziej zasrane
      miasto świata!!!
    • Gość: alibabajaga teraz Poznań IP: *.173.5.91.tesatnet.pl 20.06.09, 20:51
      A w Poznaniu... już od dwóch lat trwa kampania promująca sprzątanie po psie, za niesprzątniętą kupę płacimy 100 zł, a w mieście co raz więcej punktów ze specjalnymi woreczkami na odchody. Wciąż za mało, ale co raz lepiej! :)
    • Gość: ja_tylko_tak Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.09, 21:37
      mój kawałeczek trawnika jest wiecznie zasrywany przez pieski, ale straży
      miejskiej to nie interesuje. Szkoda, w przypadku przyłapania srającego psiaka
      z właścicielem mogą zgarnąć 500 pln do budżetu miasta ale przecież łatwiej 5
      ludzików zatrzymać na zakazie zatrzymywania i zgarnąć po 100 pln od każdego.
      Zobaczymy co czas przyniesie... już widzę Strażaka Miejskiego w pościgu za
      psem i jego panem.... hahahahah
    • Gość: SZNAUCER Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: 62.233.211.* 21.06.09, 14:04
      Zbieranie odchodów psich to jest normalna rzecz ,tak już dawno jest w innych
      cywilizowanych krajach.Nie wiem tylko dlaczego małego psa nie można puścic na
      błoniach,żeby pobiegał.Moim zdaniem straż miejska jest zbyteczna, szkoda
      pieniędzy podatników, a jeśli już muszą byc to może zainteresowali by się
      pijaczkami ,którzy się załatwiają w miejscach publicznych.Oni umieją karac
      właścicieli psów i oczywiście kierowców,którzy źle zaparkują.Jestem osobą
      bezpartyjną,nie wiem jakiej opcji są radni Karkowa,ale jak się dowiem to mają
      przekichane.
    • Gość: ula Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 14:24
      W Poznaniu bałagan na Osiedlu Wichrowe Wzgórze z KUPAMI SAMOCHODAMI
      MOTOCYKLAMI SKUTERAMI Straż Miejska nieudolna. CZAS NA PORZĄDKI z
      nieudacznikami. POZNAŃ WICHROWE WZGÓRZE TO NAJGORSZY PUNKT MIASTA.
      Co na to władza. NIC ludzi mają w dupie
    • Gość: tak, owszem Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: *.icpnet.pl 22.06.09, 14:47
      Zadziwia mnie ilość ludzi broniących prawa do srania psem gdzie popadnie z
      argumentami na poziomie "a u was to biją murzynów". A co do rozwiązania problemu
      nadmiaru psów to cóż, cały czas funkcjonują zakłady przemysłowego uboju bydła i
      trzody. Sądzę że tam można by poszukać pomysłów. Ale 5 stów mandatu to lekkie
      przegięcie, kara nie adekwatna do wykroczenia.
    • Gość: ewelina niesłuszny mandat co wtedy???? IP: *.chello.pl 24.03.10, 12:11
      co zrobić gdy dostaje się mandat za kupę bo komuś przeszkadza biegający pies w
      parku i wmawia straży miejskiej pozostawione przez właściciela odchody a nie
      potrafi ich wskazać, mimo to straż wręcza wezwanie?!
      • Gość: wowka popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 15:18
        To sprzęt, który uzupełnia naszą akcję i nie zwalnia właścicieli
        psów z obowiązku sprzątania po czworonogach” - mówił Janusz
        Wiaterek, Komendant Straży Miejskiej. W środę, 24 marca na Bulwarach
        Wiślanych, koło pomnika psa Dżoka odbyła się prezentacja odkurzaczy
        do psich odchodów. Podsumowano też dotychczasowe efekty kampanii
        społecznej „Czysta przyjemność”.

        To urządzenie nieco większe niż domowy odkurzacza. Za to potrafi
        wciągać powietrze z prędkością ponad 300 kilometrów na godzinę. Pięć
        takich maszyn zakupionych przez Miasto za niecałe 50 tys. złotych
        pracuje już na krakowskich skwerach, zieleńcach i chodnikach,
        usuwając wstydliwe pozostałości po naszych czworonogach. „Te
        urządzenia uzupełniają naszą kampanię „Czysta przyjemność”. Nie
        zwalniają jednak właścicieli z obowiązku sprzątania po swoich
        psach” - mówił podczas prezentacji maszyn komendant Straży Miejskiej
        Janusz Wiaterek. Przypomniał, że za pozostawienie psich odchodów
        właścicielowi czworonoga grozi mandat w wysokości do 500 złotych. W
        ubiegłym roku Straż Miejska wystawiła 1304 mandaty karne na sumę
        prawie 62 tysięcy złotych. Skierowała 154 wnioski do sądu o
        ukaranie, a także 512 osoby pouczyła.

        Miasto od czerwca 2009 roku prowadzi kampanie społeczną „Czysta
        przyjemność”. Jej celem jest uczulenie mieszkańców na obowiązki
        wynikające z posiadania zwierząt domowych, szczególnie
        psów. „Konsekwentnie zmierzamy do tego, by nasze miasto stało się
        czyste” - mówił komendant Janusz Wiaterek. Z obserwacji strażników
        miejskich wynika, że coraz więcej osób posiadających psy interesuje
        się, skąd można wziąć materiały do sprzątania odchodów. „Kiedyś
        widok osoby sprzątającej był rzadkością, teraz jest czymś
        naturalnym. To sukces naszej kampanii” - wskazywał szef Straży
        Miejskiej. W konsekwencji, Kraków staje się coraz czystszy. Wyraźnie
        widać też zmianę podejścia mieszkańców do problemu. „Teraz nie ma
        już przyzwolenia społecznego na niesprzątanie po psach” – mówił
        Janusz Wiaterek.

        Od czasu inauguracji kampanii w parkach i na skwerach Krakowa
        pojawiło się też więcej specjalnych koszy na psie
        odchody. „Nieczystości po czworonogach można też wyrzucać do
        zwykłych pojemników na śmieci” - informował Michał Pyclik z Zarządu
        Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Dodał, że Miasto chciałoby
        zorganizować też wybiegi dla psów. „Uruchomiliśmy adres internetowy
        wybiegi@zikit.krakow.pl, gdzie mieszkańcy przez najbliższe dwa
        tygodnie mogą zgłaszać propozycje miejsc, gdzie mogłyby zostać
        utworzone wybiegi, a także sugestie odnośnie regulaminu ich
        funkcjonowania” – mówił przedstawiciel ZIKiT.

        Miejska kampania potrwa do czerwca tego roku. „Planujemy nowe
        inicjatywy edukacyjne, będą konkursy dla szkół. Nadal będziemy
        rozdawać też zestawy do usuwania psich odchodów” – mówił Radosław
        Gądek Zastępca Komendanta Straży Miejskiej. „Do firmowania naszych
        działań chcemy zaprosić kolejne znane z mediów osoby” – zapowiadał z
        kolei Jerzy Pal, krakowski aktor, radny dzielnicy XI, „twarz”
        kampanii społecznej. Miejską akcję wsparli między innymi aktorzy
        Dariusz Gnatowski i Marcin Daniec.

        Podczas spotkania z dziennikarzami na Bulwarach Wiślanych ogłoszono
        wyniki konkursu plastycznego, zorganizowanego przez XXIX Liceum
        Ogólnokszt ałcącego w Krakowie. „Postanowiliśmy przyłączyć się do
        miejskiej akcji, bo to cenna inicjatywa, mająca wymiar edukacyjny” –
        mówiła Katarzyna Jaglarz, polonistka XXIX LO, organizatorka
        konkursu. Nagrodzono prace Joanny Maloty z klasy II a i Marii Zaj ąc
        z klasy I c.

        Społeczna kampania na rzecz edukacji mieszkańców w zakresie
        przestrzegania przepisów dotyczących utrzymania zwierząt domowych, a
        w szczególności psów została zainaugurowana w połowie czerwca 2009
        roku. Jej inicjatorem jest komendant Straży Miejskiej, który
        wspólnie z Kancelarią Prezydenta oraz Wydziałem Edukacji Urzędu
        Miasta opracował szczegółowy plan działania wszystkich podmiotów
        miejskich uczestniczących w kampanii. Obok Straży Miejskiej,
        pozytywnie odpowiedzieli na propozycję wzięcia w niej udziału
        przedstawiciele: Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego,
        Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, Zarządu Budynków
        Komunalnych oraz Rady i Zarządu Dzielnicy XI. (M)


        www.krakow.pl/komunikaty/?MODE=mpkom&TYPE=show&kom_id=10899
    • bgoralska1972 Toż to fikcja 13.04.10, 23:14
      Zapraszam na ulice Siewną. Może przy odrobinie szcześcia w nic nie wdepniecie
    • Gość: ZŁA! Posprzątaj po swoim psie. Bo jak nie... IP: 77.236.0.* 19.05.10, 17:01
      Cała ta akcja powoduje u mnie skoki ciśnienia i absolutne wkurzenie,
      żeby nie powiedzieć gorzej. Sprzątam po swoim psie ZAWSZE.
      Zgodzę się jednak z jedną z osób,że pakowanie kupy mojego pupila do
      woreczka nie jest ekologiczne! Taka mała (nie zawsze mała bo często
      to zwykła reklamówka) rozkłada się dłużej niż odchody mojego psa.
      Poza tym łatwiej jest postawić zakaz niż głupi kubeł na odchody. Tam
      gdzie mieszkam są raptem 2 i to ogrodzone żywopłotem. No przykro mi
      bardzo ale ja przez niego skakać nie będę. Wrzucam więc do zwykłego.
      Jest jeszcze jeden bardzo "przyjemny" aspekt całej akcji. EMERYCI
      ! To najbardziej upierdliwa rasa jaka istnieje. Z psem nie można
      już normalnie wyjść bo emeryt czai się wszędzie (na balkonach, przy
      klatkach i bóg wie gdzie jeszcze!). Przecież mam w łapce woreczek i
      grzecznie czekam aż mój pupil skończy. Nie kucam za jego tyłkiem i
      nie łapię "tego" do woreczka żeby przypadkiem nie było kontaktu z
      podłożem. No miejcie ludzie litość! To jest nadinterpretacja całej
      akcji! Z kolei straż miejska też nie czeka tylko w trakcie
      załatwiania się, już lecą z karteczką. Osobiście nigdy nie dostałam
      mandatu ale parę razy widziałam jak to wygląda ze strony panów w
      mundurze. A jeśli chodzi o znaki to jak mam to niby rozumieć:
      obszar zielony pilnie strzeżony dniem i nocą przez "oko Saurona" a
      na tym właśnie obszarze trzy tabliczki "nie karmić
      gołębi", "sprzątaj po swoim psie" oraz "zakaz wyprowadzania psów".
      To znaczy,że jak wyjdę tam ze swoim psem i posprzątam to dostanę
      mandat czy nie?
      Poza tym srający pies obrzydza mnie mniej niż matka przewijająca
      dzieciaka w miejscu publicznym! Przecież kupom w miejscach
      publicznych mówimy nie! (swoje drogą karmienie i "ulanie" to już
      szczyt mojej wytrzymałości...)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja