Za co miasto spełni obietnice?

IP: *.chello.pl 16.06.09, 23:34
Radni Nowej Huty to zdrajcy którzy sprzedali swoją dzielnice prezydentowi Majchrowskiemu za garść srebrników. Na was i na wasze dzieci spada wina za zrobienie z Nowej Huty szamba śmierdzącego palącymi się śmieciami i trupami, na was spada wina za ludzi którzy umrą na raka płuc, na was spada wina za setki śmieciarek jeżdzących dzień w dzień przez plac centralny. Gdybyście mieli odrobinę honoru to byście sie powiesili na najbliższym drzewie jak zrobił to Judasz!
    • Gość: pit Re: Za co miasto spełni obietnice? IP: *.multi-play.net.pl 16.06.09, 23:38
      troszkę zbyt dramatycznie... - ale ogólnie wszystko się zgadza
    • wlodek.pietrus NIE dla spalarni w NH 16.06.09, 23:41
      Cała ta operacja to skandal. Wpierw nie daje się pieniędzy na nowohuckie inwestycje programowe w budżecie na rok 2009 (prezydent plus większość Rady - czyli PO), a potem proponuje się ochłapy za niechcianą przez mieszkańców spalarnię.

      Wybrane argumenty na NIE dla spalarni:
      1. Będziemy w przyszłości importerem śmieci, żeby spalarnia nie generowała strat finansowych. Taka jest już tendencja w Europie. (ponadto nie dajemy sobie rady z obecnym zanieczyszczeniem powietrza w krakowskiej niecce, co będzie później ...)
      2. W jednym rejonie - Kraków i południowy Śląsk - rząd instaluje 3 z dziewięciu planowanych w Polsce spalarni. A jest to problem całego terenu Polski.
      3. Dlaczego w Krakowie, skoro np. wykazywała chęć do lokalizacji Trzebinia
      4. Mamy w tej chwili 1,5 razy więcej produkowanego ciepła dla Krakowa (w tym odpadowe przy produkcji prądu), niż potrzebujemy. Więcej nie potrzeba.
      5. UE nie przewiduje degradowania jednego obszaru w taki sposób w jaki przygotowuje prezydent J. Majchrowski (obecnie jest już około 100 instalacji i zakładów negatywnie wpływających na środowisko NH w rejonie ulic Mrozowa, Ujastek i Igołomska - ostatnio Cementownia)
      6. Lokalizacja spalarni w terenie zalewowym
      7. Przeszłość historyczna mieszkańców: przymusowe wywłaszczenia, potem zakazy dysponowania swoją własnością w Strefie Huty, zdegradowanie środowiska, niedoinwestowanie tych obszarów, no i teraz na koniec ... spalarnia śmieci.
      8. Koszt ok. 700 mln zł na dziś. Może połowę da UE, ale tylko może.
      I to jest chyba sedno całego przedsięwzięcia. Są pieniądze do przerobienia. W.P.
      • gandharwa Spalarnia - droga sprawa 17.06.09, 09:51
        Aktualnie ZIKIT w ramach konsultacji społecznych wyłożył na stronie dialogspoleczny.krakow.pl projekt aktualizacji Planu Gospodarki Odpadami dla Miasta Krakowa 2008-2015, gdzie poddano analizie różne systemy gospodarowania odpadami oraz zrobiono symulację finansową dla spalarni.

        Projekty aktualizacji PGO można zobaczyć tutaj:
        ste-silesia.org/PGO/krakow/ (z października 2008)
        www.ste-silesia.org/krakow05-2009/index.htm (z 5 maja 2009)

        No i cóż...wyszło szydło z worka. Czym więcej danych udostępnia strona miejska, tym bardziej widać, jakim domkiem z kart jest projekt budowy tej instalacji w Krakowie.

        Kilka faktów z powyższych dokumentów:

        80% (267 tys z 335 tys ) krakowskich odpadów będzie unieszkodliwiana przez spalanie (Prezydent Starowicz obiecał, że maks 50%)

        Aktualnie 92,5 % krakowskich odpadów trafia na składowisko (w 2006: 87%) - (KHK SA twierdziło, że 85% i z roku na rok coraz mniej)
        1,5 % odpadów jest kompostowane (KHK SA twiedziło, że 4-10%)

        jedynie 37 GWh energii elektrycznej pójdzie na sprzedaż ( na sesji nadzwyczajnej RM Krakowa twierdzono, że 97,5 GWh )

        jedynie 21% wyprodukowanej energii cieplnej ze spalarni (65 GWh) będzie służyła mieszkańcom do celów grzewczych czy produkcji ciepłej wody użytkowej. Reszta idzie na straty. (obiecywano, że całość tej energii będzie sprzedawana, a jej produkcja pozwoli zaoszczędzić paliwa kopalne)

        Dochody tytułem sprzedaży energii cieplnej wyniosą...niecałe 5 mln PLN rocznie. W roku 2007 MPEC sprzedał ciepła za 309 mln, czyli przyszła sprzedaż ciepła ze spalarni wyniesie 1,58% dotychczasowych przychodów MPEC z tego tytułu (obiecywano, że spalarnia będzie zabezpieczeniem energetycznym dla miasta w przypadku awarii w Łęgu czy Skawinie)

        Składowisko w Baryczy zapełni się jeszcze przed otwarciem spalarni w roku 2014. Bez selektywnej zbiórki będziemy musieli budować kolejne składowisko (obiecywano, że w wyniku budowy spalarni Barycz będzie zabezpieczała Kraków do roku 2030)

        Przy okazji wyszło, że wyliczenia względem spalarni są nierzetelne:

        1. Nie policzono kosztu waloryzacji żużla ( ok 13 mln rocznie )
        2. Zle policzono koszt budowy spalarni ( w rzeczywistości 900 a nie 600 mln )
        3. Zle policzono przychody tytułem spalania paliw alternatywnych zamiast nieposortowanych śmieci ( dodatkowe 48 mln PLN )
        4. Zle policzono ilość i koszt dla deponatu rekultywacyjnego z MBA (ok 25 mln za dużo)
        5. Błędnie założono, że utylizacja wysokotoksycznych popiołów pospalarniowych na Baryczy będzie kosztować tyle co składowanie zwykłych śmieci komunalnych, a mieszkańcy okoliczni nie będą przeciw temu protestować.

        Rozwinięcie tematu dla zainteresowanych:
        ste-silesia.org/PGO/krakow/uwagi.pdf (str 23-32)
      • Gość: Pikpok święte słowa... IP: *.anonymouse.org 17.06.09, 09:52
        Stary komuch myśli że znów ktoś nabierze sie na jego kłamstwa - poczytajcie te
        książeczki, które rozdawał przed wyborami - i ile z tego co naobiecywał zrobił)

        Nie zgadzamy sie na spalanie w NH. Ciekawe czy UE tak ochoczo wyłoży na to kasę
        jak sie dowiedzą o sposobie realizacji tej inwestycji.
    • Gość: mieszkaniec NH Za co miasto spełni obietnice? IP: *.chello.pl 16.06.09, 23:53
      Ktoś wie gdzie mieszka Jacek Majchrowski? Na znak protestu podpale mu kontener śmieci przed domem.
      • Gość: wyborca Re: Za co miasto spełni obietnice? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 06:44
        Teren monitorowany /kilka domów/ na wyremontowanej kostką ulicy w
        okolicy Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach.

        www.jacekprezydent.blogspot.com/
      • Gość: . Re: Za co miasto spełni obietnice? IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.09, 10:56
        Zapytaj na UJ.
    • Gość: balusz Za co miasto spełni obietnice? IP: *.kolornet.pl 17.06.09, 00:30
      Czy toś zna nazwiska radnych którzy popierają budowę spalarni i mógłby je tutaj
      przytoczyć, po prosty chciałbym wiedzieć na kogo na pewno nie oddam głosu w
      następnym razem. Oj naiwni Ci radni jak dzieci. To oczywiste że Majchrowski nie
      zrealizuje wiekszosci obietnic, on nawet nie ma takiego zamiaru. Po pierwsze nie
      ma pieniędzy, po drugie jak już się zacznie budowa spalarni to tą umowę
      będziecie sobie mogli w tej spalarni spalić. Będzie to jeden z pierwszych
      śmieci. Po trzecie to nie rozumię dlaczego N-Huta, największa dzielnica Krakowa
      musi się zgodzić na spalarnie aby mieć wyremontowane chodniki i ławki w parku. A
      w innym wypadku to co ? Będą dziury ?
      • Gość: Teodor Diety radnych w dzielnicach IP: 77.236.0.* 17.06.09, 07:11
        Miasto powinno drastycznie ograniczyć diety radnym. Skandalem jest (i chyba
        niezgodne z prawem) że przykładowo przewodnicząca rady i zarządu dzielnicy IV
        Teodozja Maliszewska ( oczywiście z PO)dostaję za tą funkcję ponad TRZY TYSIĄCE
        ZŁOTYCH DIETY MIESIĘCZNIE, gdy w rzeczywistości, jako pracownik instytucji
        zarządzanej bezpośrednio przez gminę Kraków (jest dyrektorem szkoły nr 68)
        powinna funkcję w radzie sprawować za darmo. Ile takich przykładów jest w
        mieście? Czy w ten sposób nie wydaje się miejskich pieniędzy bez sensu?
    • Gość: czytelnik Za co miasto spełni obietnice? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 07:23
      Gdyby tylko słuchać tych, którzy się tu wypowiadają to w Krakowie
      nie jest potrzebna żadna spalarnia smieci. Mieszkańcy są na tyle
      odpowiedzialni,że nie będą od dzisiaj produkować śmieci a przed
      turystami zbuduje się szlabany i będzie pięknie. Neapol naszym
      niedościgłym wzorem!!! Tak trzymać Krakowianie, a na Wasze śmieci
      ściągnia kloszardzi całej Europy i poczujecie dosłownie jak pachnie
      Europa. Stwierdzicie naocznie, że Europa to syf, jak przekonał Was
      PiS.
      • gandharwa W Krakowie jest gorzej niż w Neapolu... 17.06.09, 08:56
        Nie wiadomo czy potrzebna jest spalarnia czy też nie. To trzeba wyliczyć. Na pewno nie jest nam potrzebna spalarnia, skoro brak selektywnej zbiórki a sortuje się niecałe 2 % krakowskich odpadów.

        Co do Neapolu i porównanie tego miasta z Krakowem...pozwolę sobie zacytować "Uwagi" do "aktualizacji PGO dla M.Krakowa"

        ste-silesia.org/PGO/krakow/uwagi.pdf
        (...)Tutaj mogę wspomnieć realizowane inwestycje w dyżurnym straszaku krakowskich zwolenników spalarni – w Neapolu. W
        mieście tym , oprócz planowanej za federalne pieniądze spalarni odpadów w Aveso planuje się otworzyć w maju i wrześniu 2009 roku dwie duże „suche” fermentownie budowane w systemie garażowym (dyskontynuacyjne z obiegiem perkolatu, firma Bekon) na 40 i 50 tysięcy ton. Służyć one będą utylizacji odpadów kuchennych i z gastronomii , zbieranych selektywnie z terenu aglomeracji neapolitańskiej.
        W Krakowie, „które nie chce podzielić losu Neapolu” nie planuje się ani rozbudowy, ani nawet przemyślenia polityki gospodarowania odpadami ulegającymi biodegradacji. Za to planuje się, co
        uważamy za działanie nieodpowiedzialne, eksport przesortowanych odpadów mokrych i suchych poza Kraków
        , do bliżej nieokreślonych instalacji w ZZO Zakopane-Nowy Targ oraz ZZO Oświęcim-Brzeszcze. 100 tys. ton odpadów mokrych/suchych to zbyt wielkie ilości dla ZZO, które same przerabiają mniej odpadów własnych niż planowany eksport z Krakowa. Dokładnie taki sam jest „scenariusz neapolitański”: brak selektywnej zbiórki u źródła, brak inwestycji na własnym terenie w instalacje gospodarki odpadami oraz eksport odpadów do utylizacji daleko poza Neapol, np. do Genewy, Bremy, Hamburga czy Lipska. Brak tylko płonących śmieci na ulicach, jednak nieestetyczne, przepełnione i bardzo widoczne w przestrzeni publicznej kontenery na odpady MPO nie robią wielkiej różnicy (...)

        ZZO= Zakład Zagospodarowania Odpadów
    • Gość: tico Za co miasto spełni obietnice? IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.09, 09:18
      To kolejny pic na wodę i mydlenie ludziom oczu. Przecież nie od dziś mówi się,
      że J. Majchrowski ma w tej spalarni cichą spółkę. Zobaczycie inwestycje jak
      przysłowiowa świnia niebo.
    • gandharwa Badania opinii publicznej 17.06.09, 12:27
      Poniżej link do badań akceptacji społecznej dla planąw budowy spalarni odpadów w Bydgoszczy i Szczecinie, jakie zostały w 2008 roku przeprowadzone przez Elżbietę Olędzką-Koprowską z poznańskiej pracowni OKEJ w dzielnicach "uszczęśliwionych" tą inwestycją.

      Badania wskazują, jakie jest poparcie dla recyklingu i odzysku a spalania odpadów oraz kto powinien decydować o lokalizacji inwestycji: mieszkańcy, prezydent czy może radni?

      ste-silesia.org/bydgoszcz/opinia_publiczna/
    • Gość: Olo Za co miasto spełni obietnice? IP: *.chello.pl 17.06.09, 14:23
      Ciekawe kto i ile wziął w łapę aby budować spalarnie w mieście.
    • Gość: ggi Za co miasto spełni obietnice? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 17:00
      WRESZCIE!
      Za trzy lata śmieci pójdą z dymem huuuraaaa!!!!
      Brawo Prezydent Majchrowski!
      Brawo Radni!
      Oszołomy na MADAGASKAR!
    • mark-123 Za co miasto spełni obietnice? 19.06.09, 22:23
      KOMITET PROTESTACYJNY
      PRZECIWKO BUDOWIE SPALARNI
      W MOGILE
      Kraków, dnia 15 czerwca 2009r.


      Pan
      Jacek Majchrowski
      PREZYDENT MIASTA KRAKOWA

      Działając w imieniu Komitetu Protestacyjnego oświadczamy, iż w żadnym wypadku nie uznajemy postanowień narzuconej niektórym osobom tzw. „umowy społecznej” objętej w formie Deklaracji Stron w Związku z Realizacją Inwestycji Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów oraz Wykonywania Zadań Kompensacyjnych na Terenie Dzielnicy XVIII Nowa Huta złożonej wbrew stanowisku większości mieszkańców osiedla Mogiła sprzeciwiającym się lokalizacji spalarni odpadów komunalnych na terenie Dzielnicy XVIII.

      Sprzeciw wobec tego projektu „umowy społecznej” uzasadniony jest koniunkturalizmem władz miejskich stojącym u źródeł tej „umowy”, której jedynym celem jest stworzenie pozorów prowadzenia autentycznych konsultacji społecznych, wymaganych przez prawo wspólnotowe.

      Pozorność prowadzonych konsultacji, w których uwzględniane są wyłącznie stanowiska zwolenników tej inwestycji - z pominięciem sprzeciwu znakomitej większości mieszkańców osiedla Mogiła - jak też treść tej „umowy” w żaden sposób nie pozwala uznać postanowień tej „deklaracji” za wiążące mieszkańców osiedla Mogiła. Potwierdzeniem tego jest m.in. zupełnie przypadkowy dobór osób, które nie są w żaden sposób związane ze społecznością Mogiły, a które zostały wybrane przez stronę miejską wyłącznie dla stworzenia rzekomej „platformy” szerokiego i reprezentatywnego gremium zwolenników tej inwestycji, m.in. Ochotnicza Straż Pożarna w Kościelisku, w Przylasku Rusieckim, Stowarzyszenie Centrum Wspierania Inicjatyw, Stowarzyszenie Rozwoju Osiedli Kraków Wschód bądź też pewnych osób osobiście zainteresowanych tą inwestycją zebranych przez stronę miejską w tzw. Komitet Tak dla Rozwoju Mogiły.

      Jednocześnie twórcy tej „deklaracji”, wbrew oczywistym faktom i obowiązującym przepisom, usilnie starają się wmówić mieszkańcom osiedla Mogiła i Dzielnicy XVIII, iż planowana inwestycja jest zgodna z zasadą zrównoważonego rozwoju miasta Krakowa oraz o mających wynikać dla nich korzyściach z tej inwestycji. Absurdalność a zarazem fałszywość tych stwierdzeń mogą jedynie potwierdzić mieszkańcy osiedla Mogiła i Dzielnicy XVIII - sąsiedzi Kombinatu Metalurgicznego Polskie Huty Stali (d. Huty im T. Sędzimira), Spalarni Odpadów Niebezpiecznych, Cementowni Nowa Huta i innych uciążliwych obiektów zlokalizowanych na terenie Dzielnicy XVIII.
Pełna wersja