Składają komisję do nadzorowania spalarni

06.07.09, 22:11
Tak, Daniel przypomni o tym, co widzieliśmy w Dreźnie:

że można taniej i bez składowiska


Przypomni też o tym, że strona społeczna ma konkretne propozycje.
Lepsze dla miasta, bardziej nowoczesne, wspierające recykling

Prezentacja TUTAJ
    • gandharwa Koszta spalarni 06.07.09, 23:01
      Spalarnia w Krakowie wg uchwalonej dopiero co aktualizacji PGO ma zarabiać 5 mln PLN na cieple i 12 mln na produkcji prądu a rocznie kosztować ponad 100 mln PLN.

      Dlaczego nikt nie stawia pytania o koszta budowy ( 703-900 mln PLN ) oraz utrzymania tej instalacji? Przecież Unia nie da 100%...może w 50% sfinansują.

      Czytam, że Kraków ma jedne z najgorszych dróg w Polsce, że zastanawiano się czy nie odwołać Sylwestra, a tutaj szykuje się potężne szastanie pieniądzmi, które, jak udowodniliśmy w trakcie wycieczki do Saksonii, nie jest ani konieczne, ani wymagane przez UE.

      To po prostu droga fanaberia Magistratu, w trakcie kryzysu i drogich kredytów całkowita nieodpowiedzialność.

      Spalarnia ZUSOK w Warszawie jest mała, kosztowała jedynie 200 mln i spala tylko 40 ts ton śmieci rocznie...a mimo tego generuje niezły deficyt, który musi być pokryty z kasy miejskiej:

      poniższe dane otrzymaliśmy dzięki organizacji społecznej SISKOM, która nadzoruje finansowanie inwestycji publicznych z pieniędzy publicznych, w szczególności z budżetu Miasta Stołecznego Warszawy.

      Dotyczy: spalarnia odpadów ZUSOK , Targówek ( ok 40 tys ton rocznie )

      Budżet 2008

      WYDATKI:
      Zakład Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych - 26 953 840
      Wykonanie sieci działek wodnych w pomieszczeniach fos Zakładu
      Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych - 350 000
      DOCHODY:
      dochody z najmu i dzierżawy mienia
      Zakład Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych - 55 000
      Pozostałe dochody ogółem
      Zakład Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych - 11 630 700

      Deficyt: 27 303 840 - 11 685 700 = 15 618 140 zł
      podzielić przez 43 173 t (średnia ilość spalanych odpadów rocznie z lat
      2004-6 - wg proj. PGO)
      = 368 zł/t

      źródło (budżet Warszawy 2008r.):
      http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/574343F2-7F9A-4CE9-952C-F3F9436F62C6/624928/Kompendium1.pdf

      Budżet 2009
      (str. 354 budżetu na 2009 rok)Dochody:

      Dochody z najmu i dzierżawy mienia: 55 000
      Pozostałe odsetki: 1 000
      Wpływy z różnych dochodów: 10 000
      Wpływy z usług: 15 460 000

      (str. 385) Wydatki
      Gospodarka odpadami: 27 612 000

      Deficyt: 27 612 000 - 15 526 000 = 12 086 000 zł
      podzielić przez 43 173 t (średnia ilość spalanych odpadów rocznie z lat
      2004-6 - wg proj. PGO)
      = 280 zł/t

      źródło (budżet Warszawy 2009r.):
      http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/574343F2-7F9A-4CE9-952C-F3F9436F62C6/668735/kompendium2.pdf

      Celowo dzieliłem przez ilość odpadów spalanych, a nie wszystkich
      przetwarzanych przez ZUSOK (80 tys. t), bo kompostowanie nie powoduje
      deficytu
      . Mamy w Warszawie instalację MBT na Radiowie o wydajności ponad 100
      tys. t - własność spółki miejskiej MPO i ona nie pochłania dopłat z budżetu
      miasta.

      Deficyt ten jest pokrywany bezpośrednio z kasy miasta i wynosi 380-280 PLN za każdą tonę utylizowanych odpadów!!!
      • Gość: Hutniskowiec NH Koszta spalarni to kpina IP: *.2.20.195.pp.com.pl 06.07.09, 23:12
        Jak mógł szacowny dobrodziej podpisać porozumienie w sprawie porozumienia nie
        wiadomo z kim? W prosty sposób on sobie z nas kpi!
        • Gość: Teodor A gdzie dr F.Stalony - Dobrzański? IP: 77.236.0.* 07.07.09, 06:33
          Moim zdaniem s składzie Komisji powinien być Członek Zarządu Polskiego Klubu
          Ekologicznego dr.Dobrzanski. Był współorganizatorem Społecznego Forum
          Konsultacyjnego(tz. Okragłego Stołu) i na temat spalarni ma zdecydowanie
          najwięcej do powiedzenia w Krakowie ( i dr Generowicz). Wiem, że był proszony o
          konsultację przez Radę dzielnicy XVIII. Doskonale rozumie temat o czy świadczą
          jego publikację na ten temat w Krakowskiej gazecie Internetowej (www.krakowska.info)
    • Gość: Polkrak Przestańcie kłamać IP: *.anonymouse.org 07.07.09, 11:43
      Od kiedy to "mieszkańcy Nowej Huty zgodzili się na spalarnie"? Referendum
      jakiś było?

      Capowaty komuch, naczelny szkodnik Krakowa, znów próbuje kształtować
      rzeczywistość za pomocą propagandy według najlepszych wzorców wyssanych jeszcze
      w PRL

      Budżet miasta wisi na włosku, 75 tutejszych dróg jest dziurawych a ten obiecuje
      gruszki na wierzbie i myśli że ciemny lud to kupi. A nie potrafi wybudować nawet
      kładki przez Wisłę.

    • gandharwa Mit zielonej energii z odpadów 07.07.09, 13:52
      W Europie powstało wiele spalarni odpadów komunalnych. Kiedyś służyły
      jedynie w celu zastąpienia nimi wysypisk, jednak od kilkunastu lat spalarnie
      są spostrzegane jako elektrociepłownie
      : chemiczna energia zawarta w odpadach
      jest przekształcana w energią cieplną i elektryczną do wykorzystania.

      Taki jest cel, jest on zapisany w dyrektywach unijnych, w tym w nowej ramowej
      dyrektywie o odpadach 2008/98/EU

      Takie spostrzeganie odpadów jako źródła energii wymaga jednak dobrej
      organizacji gospodarki odpadami oraz selektywnej zbiórki u źródła, gdyż
      tylko wtedy uda się spełnić wymagania odnośnie recyklingu materiałowego, odzysku
      opakowań oraz kompostowania, które również narzuca nam unia.

      Nie tak dawno była w Krakowie konferencja poświęcona gospodarce odpadami, byli
      różni eksperci zagraniczni.
      Nikt z nich nie kwestionował selektywnej zbiórki u źródła, nawet szef
      organizacji lobbingowej CEWEP, reprezentującej ok 300 operatorów spalarni odpadów.

      W prezentacji na
      stronie 8 wskazał, jak wygląda już dziś dobry system gospodarki odpadami:
      najpierw się selektywnie zbiera, sortuje a to, co się wysortować nie dało
      idzie do spalenia
      . Tak około 45% całości. Maksymalnie.

      A co na to Kraków?! Kraków jest konserwatywny, dlatego chce robić gospodarkę
      odpadami rodem z połowy XX wieku: spalarnia ma zastąpić po prostu składowisko.
      taka Barycz 2.0 z tym , że 3 razy droższa.

      To schemat z oficjalnego, aktualnego dokumentu miejskiego:

      Odpady Kraków 2014

      Zauważcie że nie tylko doskonała większość odpadów w ogóle nie ma być
      selektywnie zbieranych
      , to jeszcze całość odpadów mokrych oraz część suchych
      zostanie powtórnie wymieszana by móc zapełnić przerośniętą spalarnię! Po
      to mieszkańcy będą sortować na mokre/suche by potem i tak wszystko wylądowało
      w jednym piecu
      .

      W Krakowie mamy dwie duże elektrociepłownie: Skawinę i Łęg. Jedna produkuje ok
      3000 GWh energii elektrycznej, druga ok 2500 GWh rocznie. Spalarnia zaś chce
      jedynie 36 GWh...

      Te elektrociepłownie oprócz prądu mają wielkie nadwyżki energii cieplnej, które
      sprzedają do MPEC. Mogłyby jeszcze sprzedać ilość odpowiadającej 400 MW-owej
      ciepłowni, ale brak jest zapotrzebowania. Jednak ktoś w Krakowie uparł się, że
      będzie potrzebna trzecia ciepłownia na śmieci ...o mocy 40 MW. Po co? Chyba
      tylko po to, by marnować energię, bo ani Łęg, ani Skawina nie ograniczą
      produkcji prądu, a przez to nie przestaną produkować odpadowego ciepła.

      Takie są fakty.

      Czy w takim razie śmieci są zieloną energią? Wg badań prof. Bilitewskiego z
      Drezna oraz Faulsticha z Monachium w śmieciach jest ok 20-30% węgla, z czego ok
      66% jest węglem organicznym (BIO) a reszta węglem kopalnym (plastiki, gumy).

      Spalanie tony śmieci daje w takim wypadku ekwiwalent emisji CO2 w wysokości 253
      kg (to emisja węgla kopalnego, bo BIO się liczy jako 0)

      Polskie elektrownie lub elektrociepłownie, jak te w Łęgu lub Skawinie emitują ok
      1 tony CO2 na każdą MWh wyprodukowanego prądu.

      Z wyliczeń Miasta Krakowa wynika jednak, że spalarnia będzie musiała spalić
      aż 7 ton śmieci, by wycisnąć jedną MWh prądu.


      Czyli 7 x 0,250 tony CO2 = 1,75 tony CO2 na każdą MWh prądu ze spalarni.
      Czy to jest ekologiczne? Wg nas nie.
      • Gość: Teodor Silesia - kto zacz? IP: 77.236.0.* 07.07.09, 15:44
        Lobbysta? Mąciwoda? Wkładający kij w szprychy? Ignorant?
        • gandharwa Re: Silesia - kto zacz? 07.07.09, 16:47
          Gość portalu: Teodor napisał(a):

          > Lobbysta? Mąciwoda? Wkładający kij w szprychy? Ignorant?

          Realista, który obdziera piękne obietnice spalarniowych lobbystów z barokowych ozdobników, dając "szefom dzielnicy" i "szefom miasta" prawdziwy obraz inwestycji.

          Zwykli mieszkańcy też mają prawo wiedzieć, co ich ewentualnie czeka za płotem własnego ogrodzenia.
Pełna wersja