gosia.43
09.07.09, 23:25
Kotkę prawdziwą - bo mój kot , który już skończył rok z hakiem ma
potrzebę towarzystwa , zaznaczam , że jest wychodzacy "na pole ",
świetnie sobie radzi z całym otoczeniem - zawsze wraca na noc i jest
odjazdowy..... Zauważyłam ,że cierpi na brak "bratniej duszy" - jest
trochę samotny . Ludzie i przyroda mu nie wystarczają.. myślę , że
potrzebowałby gatunku żywego zbliżonego do jego wizji i marzeń..
Ot , koci los :) Czy ktos mógłby wyjść na przeciw ?
gosia