Wozem konnym z Krakowa do Zakopanego

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 08:20
pogielo ich kompletnie, biedne zwierzaki, uwiazalabym burmistrza Zakopanego do
tego powozu i niech ciagnie 20 wielorybow z um krk pod gore
    • matthew.z Szczyt głupoty 15.07.09, 08:49
      Czegoś głupszego dawno nie słyszałem. Przecież to totalny debilizm. Zamiast zastanowić się, co zrobić żeby do Zakopanego z Krakowa można było dojechać w godzinę, odkryli cudowny sposób na to, jak pokonać tątrasę w dwa dni. Gratulacje!
      • Gość: Krzysiek Re: Szczyt głupoty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.09, 09:20
        Dokładnie o tym samym pomyślałem! Wozy konne wstrzymają ruch. Na zakopiance nie jest proste wyprzedzić ciągnik rolniczy, a chcąc to zrobić w sposób zgdony z przepisamy to trzeba by się za nim wlec nie wiadomo ile by spotkać "przerywaną" ... A co dopiero kilka zaprzęgów konnych. Ja jestem przeciwny, chyba, że chcą, by mówiono o tym w wiadomościach "Zderzenie samochodu z zaprzęgiem konnym - tragiczny finał promocji Podhala".
        • Gość: Wladek Re: Szczyt głupoty IP: *.bj.uj.edu.pl 15.07.09, 09:50
          Zapomnieli napisac,ze "zakopianka"zostanie zdemontowana,stanie sie
          trasa,jak ongis,bez asfalu, z pylem...bedzie uroczo,jak w filmach.
          Ekologicznie. Zajazdy w Zakopanem jak drzewiej, swiece, wychodki za
          stodola i..nie amcie racji-trzeba to oglaszac-turysci
          zmeczeni,znudzeni cywilizacja-ci bogaci,ze swiata,zleca sie,by
          pojezdzic wozem konnym,za potrzeba isc za...posiedziec przy ogarku...
          • Gość: mk Re: Szczyt głupoty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.09, 12:56
            są jeszcze takie miejsca i mają zwolenników
            przykład:
            www.sudety.it/index/noclegi/ID,5
            A co do zakopanego - pociągi !!!! Tylko to rozładuje korki. Jeździ
            ich mało i tylko z niektórych kierunków.
        • 19790222x Re: Szczyt głupoty 15.07.09, 10:57
          zapomnieli dopisać, że ta akcja miała dofinansowanie z urzędu miasta w kwocie
          50 000zł co na owies może i starczyło...
    • Gość: T Wozem konnym z Krakowa do Zakopanego IP: 89.100.208.* 15.07.09, 08:53
      Co za idiota to wymyślił! Przeciez korki zrobią sie przez te konie
      na zakopiance! To ich kierowcy przywitają... KLAKSONAMI!!!
      • Gość: ruth Wozem konnym z Krakowa do Zakopanego IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.09, 09:12
        Wzruszenie chyba mnie zabije...
    • azjatuchajbejowicz Fasiągi na Wadowickiej i Zakopiance! 15.07.09, 09:20
      Jak widać, Polak, a zwłaszcza jego nader szczególna odmiana - Góral -
      i po szkodzie głupi.

      Najlepiej byłoby chyba zaprząc Panów Majchra i Kozaka, przynajmniej
      by nie ponieśli.
    • Gość: Helmut Wozem konnym z Krakowa do Zakopanego IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 15.07.09, 09:21
      Jak nie możemy wkroczyć w XXI w. to zawsze można wrócić do XIX w. -
      mam nadzieję, że nie napiszą o tym nigdzie za granicą hahahahaha.
    • Gość: romek Przestałem się dziwić, że Kraków nie dostał EURO IP: *.chello.pl 15.07.09, 10:06
      zacofanie i głupota, pudrowana - a jakże by inaczej - nawiązaniem do
      tradycji. Oczywiście szlachetnej, bo innej w Polsce nie posiadamy.
      Zamiast budowania dróg, zamiast myślenia - wozy konne pełne
      przyciemnych, emerytowanych trupów. Gratuluję!
    • Gość: Krzysztof K. Wozem konnym z Krakowa do Zakopanego IP: *.fema.krakow.pl 15.07.09, 10:48
      Miałem pana burmistrza za mądrego człowieka. Myślałem, że przekona
      swoich ziomków do budowy porządnej drogi do Zakopanego. Totalna
      żenada!
    • stasieczek5 Wozem konnym z Krakowa do Zakopanego 15.07.09, 11:48
      Znając drogę tuż za Swoszowicami przez Wrząsowice a potem Świątniki
      i np. Siepraw do Myślenic, jestem pewny, że ktoś upadł na główkę
      planując trasę dla ciężkiego (w sumie) zaprzęgu. Biedne konie.
      Ale to konie będą ciągły a nie panowie-góralowie czy aktorzy.
      Ino patrzeć jak ich pogoni Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.
      • antyliberal22 Re: Wozem konnym z Krakowa do Zakopanego 15.07.09, 12:40
        "biedne konie"...
        Człowieku - jedź gdzieś w góry gdzie jest prowadzona wycinka drzew -
        zobaczysz jak tam konie harują! Te konie, które pracują cały dzień w
        lesie, na stokach, bez dróg jakichkolwiek, ciągnąc drzewa,
        pociągnięcie wózka z paroma kolesiami drogą potraktowałyby jako
        wczasy.
        Ale tego się nie da zmienić - jest XXI w., a nie ma innej metody,
        zeby drzewo transportować z terenu leśnego, stromego i bez dróg -
        tylko koń tu pomoże.
        • stasieczek5 Re: Wozem konnym z Krakowa do Zakopanego 15.07.09, 15:21
          antyliberal22 napisał:

          > "biedne konie"...
          > Człowieku - jedź gdzieś w góry gdzie jest prowadzona wycinka
          drzew -
          > zobaczysz jak tam konie harują! Te konie, które pracują cały dzień
          w
          > lesie, na stokach, bez dróg jakichkolwiek, ciągnąc drzewa,
          > pociągnięcie wózka z paroma kolesiami drogą potraktowałyby jako
          > wczasy.
          > Ale tego się nie da zmienić - jest XXI w., a nie ma innej metody,
          > zeby drzewo transportować z terenu leśnego, stromego i bez dróg -
          > tylko koń tu pomoże.

          Jest mimo wszystko pewna różnica. Tam konie wyręczają człowieka bo
          NIE MA INNEJ METODY. Żadne maszyny, traktory itp. Tak, niestety dla
          zwierząt, było w historii świata. Masz w swej następnej wypowiedzi
          fajny pomysł na turystykę "powozową". I to jest normalne. Specjalne
          trasy itp. Ale po co gnać biedne konie przez "górki i pagórki" do
          Zakopanego ? I tak samochodem , po "zakopiance" , pojedziesz
          niewiele szybciej !
    • antyliberal22 Wozem konnym z Krakowa do Zakopanego 15.07.09, 12:35
      to nie jest taki zły pomysł, tylko, ze te konie musiałyby poruszać
      się bocznymi drogami.
      Można byłoby zorganizować takie konne, kilkudniowe wycieczki po
      całej Małopolsce, po drogach gruntowych, polsnych, leśnych, z
      przystankami przy zabytkach albo jakichś karczmach, gdyby tak gdzieś
      były karczmy w starym stylu - może w skansenach n.p. - myślę, że
      znaleźliby się chętni na to turysci - ja bym się na to zapisał - na
      tygodniową wycieczkę w wozie po bezdrożach.
      • Gość: bies Re: Wozem konnym z Krakowa do Zakopanego IP: *.chello.pl 15.07.09, 13:09
        Zapisz się na wycieczkę w lektyce po lasku w Kobierzynie.
        • antyliberal22 Re: Wozem konnym z Krakowa do Zakopanego 15.07.09, 13:18
          na razie nie, młody jeszcze jestem
    • Gość: qwerty Zapachniało domem. I strach? IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.09, 14:40
      Tak ? Zapachniało obórka i stajenką?
      Ach co za nieszczęście... wozem konnym do Zakopanego?! Jeszcze ktoś z NASZEGO BLOKU nas zobaczy albo z NASZEJ KLEPARNI i pomyśli nie daj Boże, że my ze wsi, a to przecież NIEPRAWDA!
      Przecie my krakusi ździadapradziada (od 2 lat) i fkładamy wiele starań w to, żeby było po miejssku.
      A to taki despekt...

      Korek będzie na Zakopiance... no tak.Korek. Cholera...
      Takie skomplikowane nazwy,jaki Swoszowice, Świątniki albo Siepraw, to przecie dla nas za trudne...
      I naszymi ałtami cośmy je sprowadzili z Niemiec (żeby nasze Helki dowieźć do kościoła) chcemy jechać po zakopiance do Carrefoura co najmniej stuwom, a nie, żeby jakieś wspomnienia dziadków jechały obok...

      Napiszcie coś jeszcze owieczki, o Waszym wstydzie związanym z wsią, napiszcie koniecznie.
      Atrakcje znane w całej Europie, takie jak rekonstrukcje, jak zabawy etniczne, odtwarzanie zawodów i uczestnictwo w rzemiosle, to NIE DLA WAS,
      Dla Was "gryl", "ałto", psy to najlepiej w schronisku.
      Koń to niedobrze, bo śmierdzi.
      Tylko domki z prysznicami, walizki na kółkach i kostka brukowa.
      I "ałtem" pod same drzwi.
      Na wakacje to najdalej do Egiptu albo do Tunezji, żeby można było się chwalić przed znajomymi - bo oni też tam byli.

      Wiele jeszcze musi upłynąc wody w Wiśle, zanim ten tzw. elektorat się ucywilizuje.
      Wie-le.
      • Gość: Bić_Polityków Re: Zapachniało domem. I strach? IP: *.ists.pl 15.07.09, 17:47
        Tak tak, pasożycie... Tylko gdzie indziej mają drogi,a nie dróżki, i
        jak chcą, to 100 km robią w 45 minut. Żałosne pomysły
        prowincjonalnych polityków... jak długo jeszcze?
        • Gość: Czytelnik O! Pierwszy woźnica już jest ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 18:09
          Nłooo...
          A jażem słyszał nawet, że jak sie założom po pijaku, to i w pu godziny stufke wyciongnom.
          Jagżem mioł lepszom kalibre, nisz ta teras, to żem miendzy bramkami szesnaście minut wyciongoł, a teras qrwyssyny anteny i kamery założyli - i sie nie do...
          Co nie?

          Ty się czytać naucz niebogo. Pisze ci gość wyraźnie, że bocznymi drogami. A jeśli nawet nie znasz nazw miejscowości , przez które przechodzą, to co tu z tobą gadać?
    • tonik777 Skoro bez korków, 15.07.09, 14:57
      to jak ma to coś jechać? Bo przecież jeśli pojedzie tak jak
      samochdy, które stoją w korku, to też będzie musiało stanąć.
      • Gość: qwerty Re: Skoro bez korków, IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.09, 15:12
        Po pierwsze historyczny trakt do Zakopanego nie przebiegał po dzisiejszej
        zakopiance(dokładnie: nie na całej długości)Po drugie organizatorzy też mają
        rozum, i nie mają zamiaru zatkać drogi. No co komu byłaby zabawa, która pogłębi
        koszmar kierowców?
        Można SPOKOJNIE tak ułożyć trasę, żeby nie kolidowała z ruchem.
        I tak też pewnie będzie ułożona.

        • Gość: Bić_Polityków Re: Skoro bez korków, IP: *.ists.pl 15.07.09, 17:48
          Te, polityk, robotę byś se znalazł!
          • Gość: qwerty Re: Skoro bez korków, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 18:23
            Te, furman, najpierw bym ją musiał zgubić, żeby ją znajdować.
            Nie sądź według siebie.
            Z takimi manierami byle kto Cię nie zatrudni.
            A i ze zleceniami może być krucho.
    • ebe4 trochę utopia.. 15.07.09, 18:07
      ...naprawdę sądzicie, że ktoś będzie tak chciał podróżować? Ile można wysiedzieć
      na takim wozie? Zresztą jaki jest target takiej wycieczki - młodzi którzy
      wszędzie gdzie chcą dojadą sobie i raz dwa zobaczą to co ich interesuje zamiast
      nudnej i długiej podróży czy starsi, dla których podróż chociaż ciekawa to
      uciążliwa?
      • Gość: qwerty Re: trochę utopia.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 18:15
        No nie wierz w to, że połączenie będzie regularne. To raczej jednorazowa akcja promocyjna, telewizja, dokumentacja i tak dalej.
        Coś takiego , jak pociągi retro.
        Qpa ludzi ma pozytywnego świra na XIX wiek i z pewnością chętnie weźmie udział w takiej zabawie , powiedzmy raz, czy dwa razy w roku. Tak sądzę.
        Ważne jest, jaki się temu nada rozgłos.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja