Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 23:45
Nie rozumiem, dlaczego mieliby nie siadać. Siadają od dawna i nie sądzę, żeby
Wieszczowi to przeszkadzało. Nie jest to ani objaw wandalizmu, ani
barbarzyństwa. Siadają, bo przyjemnie oglądać Rynek z podwyższonego punktu,
bo im dobrze koło figur z brązu, bo to tradycyjne od lat miejsce spotkań. Nie
ma to żadnego związku z brakiem szacunku ani dla poezji romantycznej ani dla
zabytków Krakowa. A poza tym ten pomnik jest własnością Gminy (jak
podejrzewam) i tych siadających też. Jak mi uświadomił znajomy, pod Wawelem
dzieci się wspinają na pomnik Smoka i powody są z grubsza te same.
Pozdrowienia.
PL
    • Gość: Marcin Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.kim.pl 23.12.03, 00:08
      REWELACJA.
      Odrodzić całe stare miasto szklaną kopułą. Niedługo w tym mieście będą same
      pomniki, muzea i teatry ale żadnej duże międzynarodowej firmy. Wiem, wiem jest
      Motorola. Ale ją też proponukę odgrodzic kopułą, ale betonową, jak taka firma w
      takim świętym miejscu jak Kraków??
      • Gość: Ajotka Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 23.12.03, 09:59
        NAsz wieszcz chciał, by jego wiekopomne dzieło, przez które "biedne dzieci w
        wieku szkolnym" muszą wkuwać na pamięć po kilka linijek trzynastozgłoskowca (za
        moich czasów musiałam wyryć całą inwokację - jakoś nikt wtedy nie narzekał i
        nie użalał się nad nami, co zresztą było słuszne), no więc chciał, by dzieło
        trafiło pod strzechy... I dotarło tam. A teraz "strzechy" trafiają
        pod "Adasia". Czysta fizyka. Akcja wywołuje reakcję. O ile można walczyć z
        politykami czy medycyną oraz filozofią, to z naukami ścisłymi raczej się nie
        da ;)
        I weołych świąt życzę :)))
    • Gość: Veli Przecież to już jest wpisane w tradycję..... IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 23.12.03, 00:15
      ....Adaś, a u jego stóp relaksujący się turyści.
      • Gość: Adas. Re: Przecież to już jest wpisane w tradycję..... IP: *.12.14.vie.surfer.at 23.12.03, 22:57
        Nie bylo mowy o stopach,tylko o wspinaniu sie na pomnik.Napisane to bylo
        przeciez w jezyku ojczystym.
    • Gość: crimson skoro przyjemnie oglądać rynek.... IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.12.03, 00:47
      z podwyższonego punktu powinni swe dupy ulokowac na twej głowie.....bez straty
      dla ludzkosci
    • stalynick Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza 23.12.03, 02:30
      Czy oni nie mają większych problemów.
      To jedna z rzeczy, która nadaje klimat temu miastu (Swoboda...
      Nic złego się nie dzieje
      Pomnik w ten sposób żyje - ludzie się z nim integrują. Mogą ukochać mistrza,
      dotknąć go...

      Ale co ja będę tłumaczył. Przecież pani konserwator (to chyba w jej wypadku od
      konserwy - zapuszkowywania wszystkiego) wie najlepiej...
      Razem z prof Majchrowskim (tym od wyciszania rynku) zrobią z Krakowa zaścianek
      jakich mało.

      Rynek Krakowski nie byłby tym czym jest gdyby nie był tym czym jest...

      Za chwilę będziemy znowu płakać jak nad Pendereckim...
      • Gość: Adas. Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.12.14.vie.surfer.at 23.12.03, 22:59
        I o to nam wszystkim chodzi.
    • Gość: Eulenspiegel Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.03, 04:35
      Zgadzam się niech tak będzie. Ale na miłość boską, niech też włodarze miasta
      zagwarantują elementarne bezpieczeństwo turystom w Krakowie. A że tak nie jest,
      wystarczy przejść się spacerkiem plantami. Wszędzie menele, drobni agresywni
      pijaczkowie, pijąc gorzałę, co jest zabronione. A straż miejska ściga w tym
      czasie babiny z osełką masła na kleparzu. Nie będzie dobrze, gdy hołota w
      dalszym ciągu nadawać będzie ton w ścisłym centrum Ochrona pomnika iweszcza
      jest ważna, ale to pryszcz w porównaniu zplantami i rejonem drugiej obwodnicy.
      W byłym ZSRR, był taki zwyczaj 100 kilometra. Polegał na tym, że w Moskwie
      wyłapywano wszystkich dziadów (żebrzących nachalnie Rumunów też to u nas
      dotyczy) i wywożono na odległość 100 km zostawiając w lesie. Szybko zaczęli
      omijać to miasto. Gdyby u nas to zrobić, też Kraków stałby się bezpieczniejszy
      i czystszy. Polecam Rajcom pod rozwagę, niech się wykażąodwagą cywliną a nie
      tylko znajomości arytmetyki potrzebnej do liczenia niczym nie uzasadnionych
      apanaży z miejskiej kasy. Niech żyje Dmowski.
      • Gość: Adas. Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.12.14.vie.surfer.at 23.12.03, 23:09
        Dales "wladzom" kopa i slusznie,tylko skutek bedzie mizerny.One sa do takiego
        traktowania przyzwyczajone,wola brac duze pieniadze za przesiedzenie kadencji w
        bezpieczny sposob.Zreszta jak widzisz te "wladze",tamte "wladze" i
        pewnie "wladze" nastepne, kierujac sie "humanitaryzmem i katolicka miloscia
        blizniego" nie podolaja temu problemowi.Tu potrzebny by byl nie Dmowski lecz
        Feliks Dzierzynski. Zycze Wesolych Swiat.
    • maks17 Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza 23.12.03, 07:01
      Nie rozumiem dlaczego mielibysmy nie siadac na pomniku... przeciez to tylko
      sprawia radosc wieszczowi. Moze by jego zapytali o zdanie? Wszak nie róbmy z
      Adasia zabytku klasy 0, bo niedlugo sie okaze ze do sukinnic nie bedzie mozna
      wejsc, ze rynek bedzie nadzorowany i chodzic bedzie mozna 3 metry od scian
      bydynkow (zeby sie nie niszczyły), a do tego moze jeszcze zakaz dla
      rowerzystów... gratulacje! Promocja w dobrym tonie!
    • Gość: Pe Mickiewicz w konserwie IP: *.crowley.pl 23.12.03, 07:17
      Dyjtat oderwanych od życia rzeczywistości krakowskich konserwatorów staje
      nieznośny.Jedyne, co sympatyczne i naprawdę "krakowskie" w tym obrzydliwym
      (pod względem estetyki) pomniku, to właśnie owe tłumy młodych ludzi, od lat
      spotykający się "przy" i "na" Adasiu.
      Szklana szyba? Przecież to nie Mona Liza!
      W staraniach pani konserwator (paskudna XIX-wieczna rozeta, brak ławek,
      mieszkańcy za szybą) widać, że zupełnie opatrznie romumie słowo "ochrona". Na
      szczęscie Kraków to żywe (jeszcze) miasto żywych ludzi.
    • Gość: Grzegorz A może by tak... IP: 62.233.162.* 23.12.03, 09:26
      ...otoczyć panią Genowefę ponadmetrową pancerną szybą, stylowymi barierkami i
      sygnalizacją dźwiękową?
      Wieniec niskich stylowych latarni i kamienna rozeta też mogłaby być...

      Skąd się biorą tacy ludzie, jak pani Genowefa?
      • Gość: Adas. Re: A może by tak... IP: *.12.14.vie.surfer.at 23.12.03, 23:13
        Pani Genowefa,to jeszcze ludzie,mlocie.Bardziej sensowne pytanie bys
        zadal,gdybys spytal:jak to sie stalo,ze ze mnie taki matol a przeciez zyje
        podobno w cywilizowanym swiecie?.
        • Gość: mlot Re: A może by tak... IP: 62.233.162.* 24.12.03, 09:30
          Wybacz,
          pomysł pani Genowefy wydał mi się tak absurdalnie głupi, że nie mogłem się
          powstrzymać przed skomentowaniem. Spróbowałeś sobie wyobrazić siebie za pancerną
          szybą i zasiekami?
          To pani Genowefa chce chronić pomnik tak, jakby to był żyjący człowiek, a nie
          kilka niewiele wartych kamieni...
          Pozdrawiam pana Wielkiego Humanistę.
    • Gość: Zdzicho Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 09:53
      Wszyscy rzucili się i chcą rozszarpać biednego miejskiego konserwatora zabytków.
      Ludzie zauważcie proszę, jak dalece inspirujący jest pomysł tego urzędnika
      miejskiego.
      Zazdroszczę prezydentowi Majchrowskiemu takiej świetnej ekipy.
      Proszę pomóżmy projektantom remontu rynku rozwiązać ten problem.
      To nie takie proste znaleźć właściwy sposób ukrócenia siadania na pomniku.

      Oto moje propozycje:

      1.Podłączenie pomnika Adama do prądu elektrycznego.
      Dodatkowy murowany efekt po dotknięciu tzw. taniec św. Wita.
      Może to przyciągnąć zblazowanych turystów fotoamatorów.
      2.Kolce wyskakujące z kamiennego cokołu tam gdzie ludziska siadają,
      sterowane oczywiście komputerowo. Taka rosyjska ruletka.
      Tylko dla turystów spragnionych silniejszych wrażeń/ adrenaline sport /.
      3.Zapadnia przed pomnikiem połączona z kanalizacją miejską.
      Głównie dla turystów rodzimych / z mniejszą kasą /.

      Proponuję też rozważyć z uwagi na kiepski stan kasy miejskiej pomysł
      skomercjalizowania siadania na pomniku. Cennik - oczywiście słony.
      Jest to wersja dla bogatszych turystów

      Proszę w imieniu projektantów, dorzućcie jakby kto miał jakiś własny lepszy
      pomysł.
      • Gość: Adas. Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.12.14.vie.surfer.at 23.12.03, 23:18
        Jest doskonaly,nic dodac,nic ujac.Potrzebne jest tylko szybkie wdrozenie a przy
        sposobie i szybkosci dzialania "wladz" a takze asekuracji w piastowaniu
        urzedu,pewnie nie przejdzie. Pozdrawiam i zycze Wesolych Swiat.
    • wielka_zyrafa Zaczęło się od idiotycznego zlikwidowania ławek 23.12.03, 10:03
      Zabrali ludziom ławki, i to było najgłupsze posunięcie. Nikt i nic nie zatrzyma kogoś jeśli zechce wejśc na pomnik, ale jeśli będzie miał ławkę, to będzie miał sensowną alternatywę.
      • Gość: artus Re: Zaczęło się od idiotycznego zlikwidowania ław IP: *.sse.comarch / *.comarch.pl 23.12.03, 19:16
        Ja tez tego nie moge zrozumiec! Dlaczego betony z architektury nie potrafia
        skorelowac prostych faktow - od kiedy nie ma lawek wszyscy siedza na pomniku!
        Bo gdzie maja siedziec - na plycie rynku?!
        Co do cholery przeszkadzaly im te lawki?
        • Gość: Adas. Re: Zaczęło się od idiotycznego zlikwidowania ław IP: *.12.14.vie.surfer.at 23.12.03, 23:21
          Bo dzicz nie potrafila korzystac z lawek.Siedzieli jak malpy na oparciu blocac
          buciorami miejsce do siedzenia.Widzialem to z gory.
    • Gość: krakus Re:Nie koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewic IP: *.interserv.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.03, 20:47
      Narazie 14:0 w głosach -ja też uważam,że kolejna próba zabranianie jest też bez
      sensu jak próbowano wielokrotnie w latach 60' , 70 '80' ,90' ub. wieku.
      Lepiej miasto kupiło by conajmniej jedno dzieło Mitoraja i postawiło by na
      drugim końcu Rynku (wraz z ławkami !)
    • Gość: krakus Re:Nie koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiew IP: *.interserv.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.03, 20:53
      Ps
      Szanowne władze miejskie preferują adorowanie pompy wody kolo której był łaskaw
      chory człowiek sie spalić.
    • Gość: olo Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 23.12.03, 21:27
      Krakusy! Odrobina luzu nikomu jeszcze nie zaszkodziła!!!
      A pamiętam czasy gdy przbywając do CK Krakowa ze szkolną wycieczką nie było
      tych gównianych łańcuchów koło Adasia!!!!
      • Gość: Adas. Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.12.14.vie.surfer.at 23.12.03, 23:24
        To prawda,ale to bylo inne,normalne spoleczenstwo,nie zwariowana zdegenerowana
        dzicz.
        • stalynick Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza 24.12.03, 01:28
          Łańcuchy są oki.
    • Gość: olo Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 23.12.03, 21:31
      Pani Gieniu proszę pamiętać o minach p.piechotnich!!!!
      Palnij się babo w łeb!!!!!!!
      • Gość: Adas. Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.12.14.vie.surfer.at 23.12.03, 23:26
        Powolaj sie na mnie,masz zalatwione jedno miejsce w szpitalu
        Dr.Babinskiego,tluku.
    • Gość: Adas. Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.12.14.vie.surfer.at 23.12.03, 22:52
      Rozumiem,ze nie rozumiesz i sprobuje Ci to wytlumaczyc.Bo w cywilizowanych
      spoleczenstwach nie sika sie w miejscach publicznych,nie robi w Rynku kupy,nie
      wchodzi na pomniki,nie uzywa jezyka "wyniesionego z domu rodzinnego",nie
      smieci,nie drze ryja i nikt nie pyta dlaczego.Normalny,kulturalny czlowiek nie
      musi za cos dostac w pysk,zeby dopiero wtedy oprzytomnial i zrozumial co jest
      wlasciwe,co nie.Argument,ze przyjemnie oglada sie widoki z podwyzszenia jest
      idiotyczny,wyspinaj sie na krzyz usytoowany na szczczycie jakiegos kosciola i
      ten argument zastosuj.To tez nie bedzie to mialo zwiazku z brakiem szacunku a
      widok bedzie lepszy.Blizsze bedzie zato skojarzenie ze brakuje ci mozgu i masz
      trudnosci z rozpoznawaniem i ocena czynow.
      • stalynick Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza 24.12.03, 01:31
        Bredzisz chłopie.

        • Gość: Adas. Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.12.14.vie.surfer.at 24.12.03, 11:07
          Mowiac tez krotko i to twoim jezykiem odpowiem--ales pierdnal.
      • Gość: Grzegorz Pan, panie A. uważa się za kulturalnego człowieka? IP: 62.233.162.* 24.12.03, 09:35
        "tłuku", "młocie", "matole", etc.

        > smieci,nie drze ryja i nikt nie pyta dlaczego.Normalny,kulturalny czlowiek nie


        • Gość: Adas. Re: Pan, panie A. uważa się za kulturalnego człow IP: *.12.14.vie.surfer.at 24.12.03, 10:48
          Wybacz,ale jezyk musi byc zrozumialy dla odbiorcy.Coraz czesciej pod soba
          slysze wyrazy,jakie ten motloch uzywa, chociaz wielokrotnie sam nie rozumie ich
          znaczenia, wiec nie chce marnowac niepotrzebnie czasu.Zalezy mi na tym,zeby
          choc czesc przekazanych uwag zostala zrozumiana.
    • Gość: pawka Konserwator wyraźnie się nudzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 03:53
      To jakś bzdura i kolejny dowód, że żyjemy w fajnym kraju. Moim zdaniem powinno
      powstawać więcej ciekawych pomników, na których można siadać. (Gratulacje za
      projekt placu B.G.). Konserwatorzy powinni się zająć dewastacją zabytków przez
      dzikie remonty, chaotyczne wymiany okien w starych kamienicach i obiektach
      miejskich, jakimś programem pomocy dla właścicieli kamienic przy ich odnowie
      (nie tylko finansowej, ale i merytorycznej), itp. W naszym mieście jest raj dla
      chcących się wykazać miłośników zabytków. A może poczucie niemocy w sprawach
      ważnych powoduje produkcję tematów zastępczych?
    • Gość: OLO I Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.03, 08:49
      W latach dziewięćdziesiątych (91 albo 92) już z tego powodu była zadyma w Dzień
      Wagarowicza. Policjanci kazali złazić ludziom z Adasia. No i się zaczeło....
      Wojna na Rynku - pały + armatki wodne. Pamiętacie? Niech lepiej uważają z tymi
      zakazami :)
      • Gość: Adas. Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.12.14.vie.surfer.at 24.12.03, 11:05
        Po przeczytaniu tych bzdur i przytloczony wiekszoscia
        spragnionych "wolnosci"(dobre,nie wiedzialem,ze wolnosc polega na siadaniu i
        wspinaniu sie na pomniki) doszedlem do wniosku,ze jak "wolnosc" to i
        sprawiedliwosc (o rownosci i braterstwie nie moze byc mowy).Moze wobec tego dla
        rownowagi poslizgacie sie tylkami po pomnikach papieza Jana Pawla,ktory
        pomnikow w calej Polsce ma tyle,ze na niejeden tylek wystarczy. Zeby wam bylo
        wyzej,bo podobno lepiej widac,siadajcie na glowe. Informacja dla chetnych do
        dialogu - prosze tylko na temat.
    • Gość: obserwator Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.wawel.org.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.03, 12:18
      Brawo Pani Konserwator - czy to początek porządków?
      Żtczę sukces.
    • Gość: wolfgang Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: 62.29.129.* 24.12.03, 21:45
      przestancie byc bardziej swieci od papieza !
      na zachodzie ludzie sa bardziej wyluzowani a mimo to dobrze im sie zyje.
      polska zaczyna byc strasznie restrykcyjna wobec wszystkiego.
      duzo nbardziej niz UE
      to sie tyczy kazdej dziedziny zycia.
      krakow i tak ma stosunkowo malo atrakcji(w sensie atrakcji)
      wiec zabieranie jeszcze jednej bedzie takim srednim pomyslem,ale coz...obawiam
      sie ze konserwatyzm konserwatora znowu przewazy,coz...
      a kto to jest mickiewicz ze nie mozna na nim siadac ? poeata ?
      spoko..poeta.dla wiekszosci jednak tylko poeata, anie zaden wieszcz. a pomnik
      jest ekstra. poki tam piwa zule nie pija - jest dobrze,a generalnie dosc rzadko
      spotkac tam mozna pijakow.
    • Gość: wolfgang Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: 62.29.129.* 24.12.03, 21:45
      przestancie byc bardziej swieci od papieza !
      na zachodzie ludzie sa bardziej wyluzowani a mimo to dobrze im sie zyje.
      polska zaczyna byc strasznie restrykcyjna wobec wszystkiego.
      duzo nbardziej niz UE
      to sie tyczy kazdej dziedziny zycia.
      krakow i tak ma stosunkowo malo atrakcji(w sensie atrakcji)
      wiec zabieranie jeszcze jednej bedzie takim srednim pomyslem,ale coz...obawiam
      sie ze konserwatyzm konserwatora znowu przewazy,coz...
      a kto to jest mickiewicz ze nie mozna na nim siadac ? poeata ?
      spoko..poeta.dla wiekszosci jednak tylko poeata, anie zaden wieszcz. a pomnik
      jest ekstra. poki tam piwa zule nie pija - jest dobrze,a generalnie dosc rzadko
      spotkac tam mozna pijakow.
      • Gość: Adas. Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.12.14.vie.surfer.at 26.12.03, 23:51
        No to co,chetni do obserwacji z podwyzszenia?.Stajecie sie bardziej papiescy
        niz sam papiez jak mowa o sadzaniu d..py na Jego pomniku a w szczegolnosci na
        glowie,skad widok moze byc najlepszy.Bierzcie w koncu przyklad z zachodu,na
        zachodzie ludzie sa bardziej wyluzowani a mimo to dobrze im sie zyje,Krakow i
        tak ma stosunkowo malo atrakcji(w sensie atrakcji),wiec zabieranie jeszcze
        jednej bedzie takim srednim pomyslem,a kto to jest papiez,ze nie wolno na nim
        siadac?poeta?> spoko..poeta.dla wiekszosci jednak tylko poeata, a nie zaden
        wieszcz a pomnik jest ekstra, poki tam piwa zule nie pija - jest dobrze,a
        generalnie dosc rzadko spotkac tam mozna pijakow.(Napisal to wolfgang). Wobec
        tego w/g wolfganga sadzajcie d..py na glowie pomnika Jana Pawla z pelnym
        wyluzowaniem i dajcie odpoczac i przewietrzyc sie Adasiowi. Wiecej luzu
        rodacy,wiecej luzu, zwarzywszy,ze pomniki papieza sa nowsze i w lepszym
        stanie,konserwator nie bedzie przeszkadzal.
      • Gość: Adas. Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.12.14.vie.surfer.at 26.12.03, 23:52
        No to co,chetni do obserwacji z podwyzszenia?.Stajecie sie bardziej papiescy
        niz sam papiez jak mowa o sadzaniu d..py na Jego pomniku a w szczegolnosci na
        glowie,skad widok moze byc najlepszy."Bierzcie w koncu przyklad z zachodu,na
        zachodzie ludzie sa bardziej wyluzowani a mimo to dobrze im sie zyje,Krakow i
        tak ma stosunkowo malo atrakcji(w sensie atrakcji),wiec zabieranie jeszcze
        jednej bedzie takim srednim pomyslem,a kto to jest papiez,ze nie wolno na nim
        siadac?poeta?> spoko..poeta.dla wiekszosci jednak tylko poeata, a nie zaden
        wieszcz a pomnik jest ekstra, poki tam piwa zule nie pija - jest dobrze,a
        generalnie dosc rzadko spotkac tam mozna pijakow".(Napisal to wolfgang). Wobec
        tego w/g wolfganga sadzajcie d..py na glowie pomnika Jana Pawla z pelnym
        wyluzowaniem i dajcie odpoczac i przewietrzyc sie Adasiowi. Wiecej luzu
        rodacy,wiecej luzu, zwarzywszy,ze pomniki papieza sa nowsze i w lepszym
        stanie,konserwator nie bedzie przeszkadzal.
    • Gość: Adas. koniec wspinaczek.na Adasia. IP: *.12.14.vie.surfer.at 28.12.03, 22:46
      No prosze,kilka uwag katolickich i nawet d..py na wysokosciach doznaly
      olsnienia.Znowu sie potwierdza,ze "Wiara cuda czyni" i ta sama wysokosc z
      ktorej lepiej widac jest wysokoscia inna.
    • Gość: Adas. Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.12.14.vie.surfer.at 30.12.03, 11:32
      Czyzby naruszenie tabu Wielkiego BUBU spowodowalo "koniec wspinaczek" na mnie?
      • klymenystra Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza 30.12.03, 20:17
        czytam te twoje wpisy i szczerze przyznam ze mam gesia skorke... mam wrazenie
        ze jestes paskundym facetem ktory nie robi nic z przekonania tylko dlatego
        ze "tak trzeba" i "taka jest tradycja". ok, szanowac ja mozna ale zauwac ze
        siadanie na adasiu JEST tradycja. co ci to przeszkadza ? gorszysz sie tym?
        oburzony ? och ach jak mozna tak szargac narodowa swietosc? przeciez
        mickiewicz "wielkim poeta byl" a jesli byl to go trzeba szanowac prawdaaaa ? to
        w takim razie co z siadaniem na fonatnnie na placu mariackim i na poreczach
        przy ratuszu ? przeciez stamtad tez trzeba ludzi wygnac bo to swietosci...
        STARE. NA RYNKU. oooch. wiesz co ? chyba nigdy sie nie wygrzewales w ciepelku
        siedziac na pomniku... i nawet nie wiesz jakie to mile.. i komu to szkodzi ? no
        komu? pruderyjnym i konserwatywnym gosciom takim jak ty. amen
        • Gość: Adas. Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza IP: *.12.14.vie.surfer.at 30.12.03, 22:53
          Proponowalem dla rownowagi siadac na rownie pieknych a moze i piekniejszych
          pomnikach papieza,najlepiej na glowie ze wzgledu na wieksza wysokosc i co za
          tym idzie lepsza widocznosc.Zwazywszy,ze pomnikow "papy" jest wiecej niz
          moich,przyjmie to z wieksza radoscia i tez stanie sie to tradycja a ja
          odpoczne. W zadnym cywilizowanym spoleczenstwie,nikomu nie przyszlo by do
          glowy wspinac sie na pomniki,tak jak i srac w miejscu do tego nie
          przeznaczonym,zrec i pic w tramwajach,kopulowac w miejscach publicznych,lac na
          oczach innych itd.Do kazdej z tych czynnosci sa przeznaczone miejsca i
          czlowiek choc troche przewyzszajacy inteligencja krowe do takich wnioskow sam
          dochodzi.Osobom dla ktorych te ewidentne prawidla sa zbyt skomplikowane i za
          trudne do ogarniecia mowie do widzenia,bo szkoda mojego czasu marnowanego na
          prozno.Przypadki beznadziejne pozostawiam ich tworcom.
          • klymenystra Re: Koniec wspinaczek na pomnik Adama Mickiewicza 31.12.03, 11:04
            powtarzasz sie slonko a argumentow nie wysuwasz... szkoda naprawde.. coz poza
            tym z toba nie w porzadku.. utozsamianie sie z pomnikiem.. oj niedobrze..
            cywlizowany kraj..hm. moze zachod uwazasz za cywilizowany ? no to w takim razie
            pare przykladow- dijon, francja- place rude- i pelno turystow na stopniach kolo
            fonatnny; dijon, francja plac sw. benedtykta- spedzilam tam mnostwo godzin na
            owym pomniku widzialam mnowstwo mlodziezy rozkoszujacej sie nan sloneczkiem bez
            zadnego czepiania sie ze strony garde munucipale- a tro przeciez pomnik
            nardowego swietego, czyli kogos wazniejszego niz papiez... z wieskzych miast-
            chocby rzym- piazza navona chocby albo fontanna di trevi- no zabtyki
            hsitoryczne - ale ludzi tlum wody nie widac... budapeszt- stoi takie
            ogromniasty pomnik co nie wiem jak sie nazywa i ludzie siedza i nikt nic nie
            mowi.. chlopie nie masz poczucia humoryi zaskorupialy jestes i do tego nie
            wiesz o czym mowisz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja