Sylwetka Zbigniewa Nowaka

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.12.03, 11:55
A ja uważam że chcą go udupić.Nawet jeśli jego ojciec inwalida przeszedł na
czerwonym świetle,to co się takiego stało?Policjant jest dla społeczeństwa,my
mu płacimy i zamiast karać mandatem powinien pomóc człowiekowi o kulach
przejść przez jezdnię,tym bardziej starszemu.Ale on wiedział,że to ojciec
Nowaka.Facet chce coś zrobić i to przeszkadza złodziejom i krętaczom.Wielka
afera-staruszek przeszedł na czerwonym świetle,wstyd panowie redaktorzy ,że w
ogóle o tym piszecie,nie ma innych tematów?Ja znam.Pozdrawiam.Trzymaj się
Nowak.
    • Gość: polonus Re: Sylwetka Zbigniewa Nowaka IP: *.proxy.aol.com 27.12.03, 18:22
      Ten posel powinien dac ojcu pieniadze na zaplacenie tego mandatu i powiedziec
      ojcu aby nie przechodzil na czerwomym swietle. To wszystko!
    • Gość: lolo Re: Sylwetka Zbigniewa Nowaka IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 27.12.03, 21:13
      Gość portalu: Hania napisał(a):

      > Wielka
      > afera-staruszek przeszedł na czerwonym świetle,

      Nie, i nikt tak nie twierdzi. Chodzi o to, że przyjął mandat (nie musiał) a
      potem bezczelnie się wypiera, zarazem pomawiając policjanta o fałszerstwo jego
      podpisu. Przydałaby ci się, Haniu, umiejętność czytania tekstów ze
      zrozumieniem.

      • dijey Re: Sylwetka Zbigniewa Nowaka 27.12.03, 22:45
        Hania ma 100% racji, nie przyjecie mandatu moze narazic na natychmiastowe
        szykany.
        Madry czlowiek przyjmuje, no chyba ze na wene do walki na ten tychmiast,
        i jak wystawca nie jest podejrzany i wyglada na to, ze nie widzi, to drze sie
        mandat i wyrzuca mandat i zapomina.
        Doswiadczenie dowodzi, ze jest to optymalne rozwiazanie.
        zas w tym przypadku wzystko jest dete, najgorsze jest to,
        ze takimi pierdolami zajmuja sie prokuratura, i za damskiego czlonka nie dojda
        cZemu zlodziejstwem sa transakcje Kulczyka, albo czemu nie jest prywatyzacja
        sprzedaz tp sa dla france telecom, ktora jest firma panstwa francuskiego-
        prywartyzacja?
        gowno trzea zgnoic staruszka co na czerwoym przechodzi;.

        ludzie do nauki, bo rozum wam zanika, choc macie moze zaswiadczenia na
        wyszkolenie.

        no siusiam na wasza strone, po cicho, bo po waszych nogawkach osly
        • Gość: lolo Re: Sylwetka Zbigniewa Nowaka IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 28.12.03, 10:43
          dijey napisała:

          > Hania ma 100% racji, nie przyjecie mandatu moze narazic na natychmiastowe
          > szykany.

          Tak? A jakie to, panie pośle? Konkretnie proszę?

          > Madry czlowiek przyjmuje, no chyba ze na wene do walki na ten tychmiast,
          > i jak wystawca nie jest podejrzany i wyglada na to, ze nie widzi, to drze sie
          > mandat i wyrzuca mandat i zapomina.

          Zapomina? Na jak dlugo? Do przyjścia komornika?

          > Doswiadczenie dowodzi, ze jest to optymalne rozwiazanie.

          Czyje doświadczenie? Takie rady proszę dawac swoim kumplom spod budki z piwem!

          > zas w tym przypadku wzystko jest dete, najgorsze jest to,
          > ze takimi pierdolami zajmuja sie prokuratura,

          W tej konkretnej sprawie prokuratura nie zajmowała się "takimi pierdołami" lecz
          przestępstwem fałszywego oskarżenia.

    • Gość: Bast Re: Sylwetka Zbigniewa Nowaka IP: *.pl / *.77.classcom.pl 28.12.03, 14:48
      Gość portalu: Hania napisał(a):

      > A ja uważam że chcą go udupić.Nawet jeśli jego ojciec inwalida przeszedł na
      > czerwonym świetle,to co się takiego stało?Policjant jest dla społeczeństwa,my
      > mu płacimy i zamiast karać mandatem powinien pomóc człowiekowi o kulach
      > przejść przez jezdnię,tym bardziej starszemu.Ale on wiedział,że to ojciec
      > Nowaka.Facet chce coś zrobić i to przeszkadza złodziejom i krętaczom.Wielka
      > afera-staruszek przeszedł na czerwonym świetle,wstyd panowie redaktorzy ,że w
      > ogóle o tym piszecie,nie ma innych tematów?Ja znam.Pozdrawiam.Trzymaj się
      > Nowak.

      Haniu, zacznij myśleć i nie ulegaj zwodniczej opaleniźnnie przewodniczącego
      Leppera. Może wtedy zrozumiesz że przechodzenie na czerwonym świetle przez
      jedną z najruchliwszych ulic w Krakowie przez człowieka który chodzi o kulach
      jest niebezpieczne nie tylko dla ojca posła Nowaka, ale również dla całego
      ruchu drogowego tam się odbywającego.
      Nauka, że zielone światło oznacza możliwość przejścia prtzez ulicę, a czerwone
      oznacza że nalezy stać i czekać odbywa się już w przedszkolu, podeszły wiek
      staruszka go nie usprawiedliwia.
      Spróbój sobie droga Haniu wyobrazić co by się stało gdyby ojciec posła Nowaka
      został potrącony na tym przejściu. Pewnie trzebaby skazać Bogu ducha winnego
      policjanta za niedopilnowanie starusza.
      • Gość: lolo Re: Sylwetka Zbigniewa Nowaka IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 28.12.03, 17:41
        Gość portalu: Bast napisał(a):

        > Gość portalu: Hania napisał(a):
        >
        > > A ja uważam że chcą go udupić.Nawet jeśli jego ojciec inwalida przeszedł n
        > a
        > > czerwonym świetle,to co się takiego stało?Policjant jest dla społeczeństwa
        > ,my
        > > mu płacimy i zamiast karać mandatem powinien pomóc człowiekowi o kulach
        > > przejść przez jezdnię,tym bardziej starszemu.Ale on wiedział,że to ojciec
        > > Nowaka.Facet chce coś zrobić i to przeszkadza złodziejom i krętaczom.Wielk
        > a
        > > afera-staruszek przeszedł na czerwonym świetle,wstyd panowie redaktorzy ,ż
        > e w
        > > ogóle o tym piszecie,nie ma innych tematów?Ja znam.Pozdrawiam.Trzymaj się
        > > Nowak.
        >
        > Haniu, zacznij myśleć i nie ulegaj zwodniczej opaleniźnnie przewodniczącego
        > Leppera. Może wtedy zrozumiesz że przechodzenie na czerwonym świetle przez
        > jedną z najruchliwszych ulic w Krakowie przez człowieka który chodzi o kulach
        > jest niebezpieczne nie tylko dla ojca posła Nowaka, ale również dla całego
        > ruchu drogowego tam się odbywającego.
        > Nauka, że zielone światło oznacza możliwość przejścia prtzez ulicę, a
        czerwone
        > oznacza że nalezy stać i czekać odbywa się już w przedszkolu, podeszły wiek
        > staruszka go nie usprawiedliwia.
        > Spróbój sobie droga Haniu wyobrazić co by się stało gdyby ojciec posła Nowaka
        > został potrącony na tym przejściu. Pewnie trzebaby skazać Bogu ducha winnego
        > policjanta za niedopilnowanie starusza.

        ... który to "staruszek" po przyjęciu mandatu odszedł znowu na czerwonym
        swietle. Nawiasem mówiąc - policjant popełnił błąd, ponieważ wówczas powinien
        byl skierować wniosek do sądu grodzkiego, gdzie sprawa skończyłaby sie bez tego
        bezsensownego zamieszania - mialby wniosek i ukaranie i osobno mandat do
        zapłacenia, za to nie miałby sprawy o fałszywe oskarżenie.
Pełna wersja