Psycholog- zaparcia nawykowe

27.01.10, 09:29
hej
Poszukuję dla 4.5 letniej córeczko dobrego spychologa.Pediatra,
gastrolog nie pomogli, badania są ok (kre, mocz, usg brzucha).
Zmiana diety to zadanie dla cudtwórcy..choć córka może nie je
wybitnie, ale w jej jadłospisie sią surowe jabłka, dużo wody,
jogurty, otręby i pełnoziarniste płatki, przcierowe zupy warzywne.
Problem tkwi w główce, proszę o namiary. Dzwoniłam na Niekłańską,
ale nie przyjmują tak dzieci poniżej 5 roku życia.
    • nana2005 Re: Psycholog- zaparcia nawykowe 27.01.10, 11:48
      Moja córka jako młodsze dziecko miała podobny problem. Dostała od gastrologa z
      CZD lekarstwa dzięki którym wypróżniała się bez bólu i po jakimś czasie - kilku
      miesiącach przestała się bać i zaparcia minęły. Jeśli chcesz więcej info proszę
      o maila.
    • mamalilki Re: Psycholog- zaparcia nawykowe 27.01.10, 23:18
      Czy gastrolog zlecił badania na pasożyty? To może być jeszcze alergia pokarmowa.
      My wyprowadziliśmy dziecko sami lactulozą, teraz kiedy nic nie boli stopniowo
      zapomina.
      • maw3 Re: Psycholog- zaparcia nawykowe 28.01.10, 09:06
        Znam problem ,,od podszewki". Moja córka ma 5 lat i powolutku
        wychodzimy (mam nadzieję) z tego problemu. Ale co sie działo przez
        te kilka lat ...to wie tylko ten kto to przeżył. U nas problem tkwił
        również tylko w psychice, badania i wizyty u gastrologów nic nie
        dawały. Przełomem okazał się lek Dicoman Junior, który przy okazji
        wizyty zaproponowała nam pediatra. My kupowaliśmy ten lek w
        saszetkach a nie w tabletkach,bo baliśmy się, ze dziecko nie zechce
        połknąć. I stał się cudsmileOd momentu jego przyjmowania stopniowo
        skończył się nasz problem. Oczywiście musisz skonsultowac z lekarzem
        przyjmowanie tego leku. Pozdrawiam i życzę zdrowia.
    • maw3 Dodam jeszcze... 28.01.10, 09:15
      Dodam jeszcze,ze zaliczyliśmy oczywiscie równiez wizyty u dobrego
      ponoć psychologa,który to kazał nam rozluźniać dziecko (???) i
      masować brzuch, co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu ,ze
      psycholog niewiele tu zadziała... Zreszta psycholog sama
      przyznała,ze to ciężki temat i ograniczone możliwosci pomocy.Dopóki
      bedzie boleć - dziecko i rodzice będą przeżywac koszmar. Tak jak z
      dorosłymi - jak cię boli - to starasz sie unikac tego co ten ból
      powoduje...I tak dokładnie było.
      • mamozaurus Re: Dodam jeszcze... 28.01.10, 10:47
        Dzięki za odpowiedzi.
        Miała badania na pasożyty - wszystko ok.
        Alergii nie ma.
        Dicoman - to chyba błonnnik? Nie wiem czy uda mi się ją namówić do
        wypiciasad....
        • maw3 Re: Dodam jeszcze... 28.01.10, 11:47
          Błonnik m.in.
          Do wody z ulubionym sokiem dodaję Dicoman, mieszam i szybko każę
          wypić przez słomkę np.przy ogladaniu bajki.
          Tylko trzeba to wypić w miarę szybko bo się galaretka robi po
          chwilismile
          U nas niezawodny. Nie daję tego już teraz codziennie bo nie ma
          takiej potrzeby ale jak widzę,że w przedszkolu na obiad były jakies
          kluchy, czekoladki albo inne zapierające potrawy to profilaktycznie
          po południu dostaje szklaneczke Dicomanu i jak narazie od roku jest
          OK,(czyli od kupna tego leku) a wcześniej co dwa-trzy dni była
          masakra łącznie z nieprzespanymi nocami i wizytami w środku nocy na
          izbie przyjęć w szpitalu....Byliśmy już na skraju wyczerpania
          nerwowego a dziecko ...Kto tego nie przeżył ten nie
          zrozumie.Mieliśmy naprawdę ciężką postać zaparć.
          Dla spokoju sumienia skonsultuj jego stosowanie z
          pediatrą.Powowdzenia
    • nana2005 Re: Psycholog- zaparcia nawykowe 28.01.10, 21:25
      U nas był Forlax w saszetkach,powodzenia.
      Byliśmy u prof. Ryżko w poradni gastrologicznej na Waryńskiego, potem zostałyśmy
      jego pacjentkami w CZD.
      • zagatka Re: Psycholog- zaparcia nawykowe 28.01.10, 21:48
        u nas laktuloza nie pomogła, za to forlax w saszetkach tak!
    • nana2005 Re: Psycholog- zaparcia nawykowe 29.01.10, 16:05
      u nas była też często czytana książeczka "O małym krecie, który chciał wiedzieć,
      kto mu narobił na głowę" smile
    • stefa66 ja właśnie przetrwałam kolejny zator ;-) 29.01.10, 21:32
      u mnie pomaga ekstremalna dieta bogatoresztkowa...
      * zero białego pieczywa
      * zero słodyczy
      * zero gotowanej marchewki
      * zero ryżu
      * zero bananów
      * zero jagód
      * raz dziennie jogurt naturalny bez dodatków (pisze bez dodatków bo spodkałam się z naturalnym słodzonym) dobry jest a'la grecki, zmieszany z pokrojonymi suszonymi morelami lub śliwkami i rozmrożonymi owocami (truskawki, maliny) z odrobiną miodu lub cukru dla złagodzenia smaku
      * gotowe jogurty smakowe są właściwie nieskuteczne, a ilośc dodanego tam cukru ogromna
      * zupy tak ale nigdy przecierowe, dobrze żeby warzywa nie były rozgotowane
      * do innych dań typu kotleciki, jajecznica, omlet, warzywa duszone, kluski lane, czasami zupy itp. dosypuję siemię lniane (nie mielone, raczej je lekko rozbijam)
      * mielone siemię lniane z wodą można dawać na czczo rano po przebudzeniu... jak kupiłam siemię bezsmakowe dodawałam trochę soku
      * surowe jabłka jeżeli starte to z jakimś kwaśnym owocem żeby nie zbrązowiały (takie zbrązowiałe działają przeciwbiegunkowo), najlepiej dawać w kawałkach do gryzienia
      * owsianka
      * makaron itp. pełnoziarniste
      * suszone morele, śliwki, maliny, truskawki, kiwi... tak...
      * świetne są czerwone buraki w każdej postaci
      * polecam kiszonki, moja przepada za ogórkami kiszonymi
      * ważne jest żeby oprócz wprowadzania produktów rozwalniających unikać tych zestalających

      generalnie chodzi o to żeby dziecko miało tak rzadką kupę że nie będzie jej w stanie zatrzymać... tak troszkę na granicy rozwolnienia, potem wolniutko można troszkę odpuścić, ale niestety dietę trzymać trzeba...

      kilka linków
      Dieta bogatoresztkowa na zaparcia
      Dieta bogatoresztkowa

      może spróbuj odwiedzić dietetyka, on pomoże ustalić taką dietę którą zaakceptuje córeczka

      życzę powodzenia
    • lolinka2 Re: Psycholog- zaparcia nawykowe 30.01.10, 00:28
      w psychosomatycznej nie przyjmują poniżej 5 r.z.?

      dziwne.... moja córka tam bywała mając 3.5.....
    • ag-te Re: Psycholog- zaparcia nawykowe 02.02.10, 14:38
      przechodziłam to z dwójka dzieci. Najpierw z Corka w wieku trzech lat, myslalam
      ze to problem zwiazany z urodzeniem brata. Ni prosba ni grozba, zaden lekarz -
      psycholog, pediatra, gastrolog, nawet doradzona lewatywa - nic nie pomoglo.
      Dbalismy o diete. Nic. Zadnych twardych stolcow, nic, wszystko w porzadku.
      Doradziła nam pani z apteki. Kupilismy relax i dawalismy po niecalej lyzeczce.
      Ziołowy srodek - syrop przeczyszczajacy. Miala takie parcie ze nie byla w
      stanie utrzymac a nie wyprozniala sie po 7-10 dni. Pomoglo. Przestala sie bac.
      Po trzech latach powtorka z rozrywki z młodszym synem. Ta sama metoda. Problem
      tkwił w głowie.
    • mic.k Debridat albo oliwa 05.03.10, 00:28
      My mieliśmy problem z córką polegający na tym że jak zobaczyła kupę
      albo czuła jej zapach to od razu wymiotowała. Nie mogła więc robić
      do nocnika tylko wyłącznie do toalety a i tak nie zawsze udało się
      ją tak szybko ściągnąć i wystawić z toalety żeby albo nie zobaczyła
      kału albo nie poczuła zapachu. W efekcie po kilku razach dostała
      zaparcia i przez kilka dni nie miała stolca choć brzuch twardy i
      wielki, potem ciężki "poród", znowu zaparcie i tak w kółko. Pediatra
      zapisała jej Debridat i od ręki pomogło bo nie była w stanie się
      powstrzymać. Problem więcej się nie pojawił. U syna znajomi
      poradzili podanie łyżki oliwy. Nie miało to tak szybkiego efektu jak
      Debridat ale po paru godzinach efekt był
Inne wątki na temat:
Pełna wersja