lilaa
08.03.04, 12:32
Witajcie drogie emamy!
Mam spory problem. Naleze do przychodni w Wolominie (tutaj mieszkam) i jestem
strasznie niezadowolona. Dlugo by pisac dlaczego wiec podam dwa przyklady:
nie mozna sie doprosic o skierowanie do specjalisty czy np na USG bioderek
(od ortopedy oczywiscie), nie dano mi skierowania na badania morfologii mimo
zalecen szpitalnych, zaszczepiono mi dziecko zwykla szczepionka, ktora juz
tydzien sie nie moze "rozejsc". Nikt nie zaproponowal mi zakupu nowoczesnej
szczepionki...
Dlatego pytam, jaka przychodnie (niekoniecznie panstwowa) mozecie polecic?
Marzy mi sie taka, ktora szcegolnie bedzie sie zajmowala maluchami i ich
zdezorientowanymi rodzicami

pozdrawiam A.