1 czy 203 - która podstawówka lepsza?

07.02.11, 14:34
Stoi przede mną trudny wybór więc bardzo proszę o opinie na temat powyższych szkół.
    • smok27 Re: 1 czy 203 - która podstawówka lepsza? 17.02.11, 12:26
      odpowiedzialabym przez sentyment, ze 203 smile , ale nie wiem, a czeka mnie taki wybor juz za rok, wiec bede podczytywala ten watek!
    • lolinka2 Re: 1 czy 203 - która podstawówka lepsza? 18.02.11, 16:38
      1 raczej nie, dopóki nie zmieni się dyrektorka.
      • pocholita Re: 1 czy 203 - która podstawówka lepsza? 21.02.11, 10:36
        A co z tą dyrektorką jest nie tak?
        • nasenna Re: 1 czy 203 - która podstawówka lepsza? 23.02.11, 12:23
          Co człowiek, to opinia, zły wpis o dyrektorce 203 czytałam z kolei na forum Podstawówki w Warszawie...
          Rok temu stałam przed podobnym dylematem. Odwiedziłam z córką podczas dni otwartych 3 szkoły - 1, 203 i 12 i uważam, że wszystkie są porównywalne, jeśli zbierze się sumę plusów i minusów. Poziom podobny (wysoki), podobne kształcenie językowe (1 i 203 mają angielski i niemiecki, 12 mocno stawia na francuski). W testach VI klas wypadają podobnie, najlepiej chyba 12...ale to pewnie zależy od roku...
          Zajęcia pozalekcyjne porównywalne itp.
          Znajome dzieci rozparcelowano wink głównie po tych 3 podstawówkach i podpytuje ich rodziców - w każdej ze szkół rodzice w sumie zadowoleni.

          Ja zdecydowałam się na SP 1. Może zacznę od osobistego doświadczenia z dyrektorką - robiła na mnie (z daleka) wrażenie osoby...hm... nieco sztywnej, zasadniczej....W połowie roku poszłam z nią porozmawiać w sprawie dotyczącej zdrowia dziecka i pomocy ze strony szkoły w rehabilitacji (nic poważnego, ale zajęcia rehabilitacyjne kolidują z planem szkolnym). Dostałam niesamowitą ilość ciepła, wsparcia, empatii, pocieszenia a potem indywidualne zainteresowanie. Wtedy poczułam, że naprawdę wybrałam dobrą szkołę dla małej smile

          Co do plusów - świetlica czynna do 18, osobna dla grup wiekowych. Zerówka ma swoje zajęcia osobno, I klasy obie są oddzielne (to są dwa roczniki), potem już nie wiem dokładnie, jak są dzielone dzieci, ale na pewno starsze nie są miksowane z młodszymi. Dzieci z klas V i VI zapraszane są do aktywnej pracy z maluchami i chyba obie strony to uwielbiają - dumne jedenastolatki pod okiem świetliczanki uczą zabaw zespolowych maluchy a maluchy patrzą w starsze koleżanki jak w obrazki wink

          Są ciekawe koła zainteresowań, fajna stołówka ze smacznymi posiłkami (dla sześciolatków 3 posilki dziennie), część maluchów jest oddzielona od części starszaków. Szkoła jest odnowiona, jasna, kolorowa, czysta. Woźne i woźny w takim indywidualnym kontakcie z rodzicami i dziećmi, mają na nie baczenie, to ważne!
          Do szkoły mamy karty chipowe do wejścia, albo otwierają woźni, którzy znają wszystkich z widzenia, co daje poczucie bezpieczenstwa i spokoju o dzieci.
          Super biblioteka, świetny księgozbiór, przemiła pani tam pracująca.
          Co dla mnie BARDZO ważne - logopeda na cały etat z indywidualnym podejściem do dziecka. Moja córka chodzi raz w tygodniu na zajęcia i po 1,5 miesiąca zrobiła postępy, jakich nie zapewnił jej rok urywkowych spotkań z logopedą w przedszkolu.
          No i hit - w pełni wyposażona sala do SI i dwie przeszkolone certyfikowane terapeutki SI. Diagnostyka i zajęcia SI na miejscu dla uczniów, bez żadnych opłat.

          Do czego musiałam się przyzwyczaić? Nieco za dużo akcentów religijnych - a to zdjęcie JPII, a to Popiełuszko na ścianie. Dużo tego nie ma, w innych szkołach jest podobnie (niestety), ale jako osobę, której zależy na świeckości placówki, nieco mnie to razi.

          Strój szkolny - na początku nie rozumiałam, teraz, jak patrzę na uczniów, zaczynam widzieć w tym sens. Ogólnie chodzi o to, że dzieciaki mają określone kolory (czyli odpadają różowe lycry i inne oranże wink ). Nikt nie jest ścigany za przyjście w różowej bluzce, ale uczniowie i rodzice są proszeni o to, by pamiętać, że inne barwy są strojem szkolnym - i na ogół pamiętają. Myślę jednak, ze ma to sens, choćby dlatego, że szkoła jest położona w mocno komunalnej dzielnicy i podejrzewam, że regulamin dotyczący stroju może chronić ją przed wysypem HanMontan i DodElektrod w wersji mini wink

          No i to kolejny minus - duże natężenie dzieciaków "komunalnych". Nie jestem francuskim pieskiem, ale nieco byłam zaskoczona skalą. Tyle że, podjrzewam, że w 203 jest podobnie - to podobny rejon i miskują się tu dzieciaki 'komunalne" z dziciakami osiadłych tu japiszonków lub pracowników pobliskich banków, giełd i innych tego typu przypytków. W 1 jest dużo grzecznych, prymusowatych Azjatów i to zdecydowanie plus, taka szkoła wielokulturowa się troszkę z niej robi.
          Tak sobie myślę, że tym lepiej świadczy to o poziomie, jeśli do szkoły uczęszcza spory odsetek dzieci z rodzin potencjalnie trudnych, a szkoła ma tak dobre wyniki nauczania.
          I zapewne stąd też dofinansowanie na bajery w stylu pełnoetetowy psycholog, logopeda, czy sala do SI właśnie.

          Życzę udanego wyboru i naboru do szkoły smile a osobiście polecam wzięcie udziału w dniach otwartych dla kandydatów i rodziców - wszystkie 3 szkoły wspaniale przygotowały w ubiegłym roku zajęcia dla dzieci, co była fajnym krokiem w kierunku adaptacji do zmiany.
          • nasenna Re: 1 czy 203 - która podstawówka lepsza? 01.03.11, 12:32
            Wątek na temat tych szkół z forum o warszawskich podstawówkach:
            forum.gazeta.pl/forum/w,25976,104059765,122737692,Re_Skorupki_czy_Wilcza_.html
Pełna wersja