rozmarync 24.04.04, 23:38 A czy przeszkadzalaby Wam opiekunka niepelnoletnia? Tzn czy gdyby taka byla to daly byscie jej zatrudnienie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
olivia9 Re: Nieletnie opiekunki...? 26.04.04, 23:28 Witaj Ja chyba bym się zdecydowała, ale to zależy jeszcze w jakim wieku byłoby dziecko, no i jakie doświadczenie ma niania)? Osobiście mając niespełna 17 lat, pilnowałam córki (ambasadora USA w UE)Karina miała wtedy 2 latka , pilnowałam jej pół dnia co tydzień w piątki i soboty od 17 do ...no czasami do rana. Znalazłam się u p.Thimans przez przypadek,pierwszy raz pojechałam 2 godziny przed ich wyjściem z domu, Karina od razu się do mnie przekonała( nie przechwalając się ), do tego stopnia , że powiedziała mamie , że ona jest ciocia a ja mama, zrobiło mi się głupio , ale cóż tak zadecydowała i tak miało być , oczywiście tylko na czas gdy jej pilnowałam. Miałam dodatkowo małe utrudnienie, gdyż Karinka mówiła tylko po angielsku i rosyjsku, ale wiadomo jak mówią dzieci 2 letnie po polsku, jedne można zrozumieć a drugich nie))))) Pilnowałam Karinki przez 3 lata , z czego po 1-ym roku był jeszcze jej malusi braciszek Aleksander. Ja byłam bardzo zadowolona i z tego co wiem p.Thimans równierz, Karina gdy ja byłam na wakacjach nie chciała zostać z nikim innym i Olga dzwoniła do mnie czy mogłabym przyjechać troszkę wcześniej , bo Karina z nikim nie chce zostawać a chcieliby wyjechać na tydzień do Włoch, a z kim ją tam zostawią jak ona wpada we wściekłość! Nie ukrywam , że miałam doświadczenie z maluchami , bardzo kocham dzieci , i mam o 13 lat młodszą siostrę Pozdrawiam i życzę pozytywnego wyboru, jeśli taki nastąpi Ewa mama Oliwki3l i Dawidka 2l Odpowiedz Link Zgłoś
marysia Re: Nieletnie opiekunki...? 28.04.04, 10:48 opiekunki nieletnie są dobre na dorywcze opiekowanie się dzieckiem (wieczorem), kiedy nie ma za dużo do roboty, kiedy sytuacja jest opanowana lub wtedy gdy wiadomo, że nie trzeba będzie podejmować żadnych decyzji. Moim Jasiem opiekowała się nawet 14-letnia dziewczyna (odbierała go z przedszkola i przywoziła do domu), i nie było żadnych problemów - fakt, dziewczyna była nad wyraz dojrzała (z rodziny wielodzietnej). W ogóle uważam, że nieletnie opiekunki sprawdzą się wtedy, gdy mają doświadczenie wyniesione z domu (dużo młodsze rodzeństwo). Nieletnim można płacić mniej, to jest z pewnością duże udogodnienie. Nieletnie należy natomiast absolutnie odwozić do domu wieczorem (my odwoziliśmy dziewczyny nawet gdy mieszkały 200 metrów dalej). Ale z nieletnimi trzeba pamiętać, że szybko się nudzą pracą, i że często się zmieniają. No i nie ma sensu oczekiwać od nich, że zrobią coś poza opieką nad dzieckiem. Z pewnością nie zatrudniłabym nieletniej do malutkiego dziecka, na stałą pracę (codziennie na wiele godzin). Korzyścią z nieletnimi (ogólnie z młodymi) jest również fakt, że można po prostu ich nauczyć wszystkiego od początku, róznych czynności i podejścia do dziecka. Starszej osobie o wiele trudniej jest powiedzieć, że nie powinna mówić do dziecka: "Przestań, bo przyjdzie cygan i Cię zabierze" lub że powinna dać mu się wybiegać na spacerze a nie tylko trzymać w wózku... ja zawsze preferowałam młode i mało doświadczone. Odpowiedz Link Zgłoś