Dodaj do ulubionych

cesarka w warszawie

04.07.11, 09:43
Hej Kobitki, czy ktoras z was zna lekarza w Warszawie z ktorym mozna sie dogadac w sprawie cesarskiego ciecia? tzn chodzi mi o lekarza, ktory pracuje w szpitalu panstwowym np. na Inflandzkiej lub Madalinskiego z ktorym w prywatnym gabinecie mozna sie dogadac. I ile ewentualnie to kosztuje? Bardzo dziekuje za kazda informacje.
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 10:54
      To sobie jej chciej dalej.
      Ale zrób to w prywatnej klinice, zamiast korumpować lekarzy dając łapówkę.
      Oraz fałszując dokumentację medyczną.
      Jak się nie uda coś to nie będziesz mogła dochodzić swoich praw.
      A potem lament, że służba zdrowia nic nie zrobi bez łapówki.
      A kto tego nauczył ?
      • diablica_diabla Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 11:00
        i czego sie dziewczyny czepiasz? co? lepsza jestes bo naturalnie rodzilas? to sie ciesz a ona ma prawo chciec rodzic nawet z nogami na suficie wiec sie odczep.....

        do autorki: chetnie poszukam namiarow (spytam mojego lekarza) i sie odezwe do Ciebie smile powodzenia smile
        • malgosiek2 Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 11:36
          Nie jestem jakaś lepsza, bo nie o to chodzi.
          Jesli tak bardzo chce mieć cc na życzenie to są kliniki prywatne, a nie dawanie w łapę.
          Można to zrobić uczciwie jak się chce.
          A ja też mam prawo do powiedzenia swojej opinii, tak jak ona do swojej cesarki.
          • sofi84 Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 11:40
            serio myślicie, że dzisiaj, w warszawie trzeba dać pod stołem, żeby mieć CC? to jesteście w błędzie. Można to załatwić oficjalnie na rachunek, wszystko opodatkowane. Nie zakamuflowanej opcji na czarno.
          • tiuia Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 11:46
            W klinice prywatnej nie płaci się 3 tysięcy za cesarkę, tylko 3 razy tyle. Więc nawet jak się chce, to stać na taki wydatek bardzo niewiele kobiet.
            Masz jeszcze jakieś pomysły?
            • black-cat Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 12:34
              Czyli najprościej dać łapówkę, a za resztę niech płacą podatnicy? Dziecko kosztuje, kilkanaście tysięcy za cc w prywatnej klinice, to niewiele w stosunku do wydatków czekających rodziców później. Poza tym dzieci nie rodzi się codziennie, a zatem jeżeli wizja porodu naturalnego nas przeraża, możemy odpowiednio wcześniej zabezpieczyć się i odłożyć pieniądze na cc w prywatnej klinice. Niektórzy lekarze wykonują prywatnie cc w szpitalach państwowych, na zasadzie zdaje się wynajęcia sali od szpitala, wówczas pokrywasz wszystkie koszty i wynagrodzenie dla lekarza i otrzymujesz fakturę ze szpitala. Ale to nie jest łapówka.
              • tiuia Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 13:02
                > Niektórzy
                > lekarze wykonują prywatnie cc w szpitalach państwowych, na zasadzie zdaje się
                > wynajęcia sali od szpitala, wówczas pokrywasz wszystkie koszty i wynagrodzenie
                > dla lekarza i otrzymujesz fakturę ze szpitala. Ale to nie jest łapówka.

                I to uważam za bardzo dobry pomysł. Autorka wątku mogła nie wiedzieć, że istnieje taka możliwość. Ja też prawdę mówiąc nie wiedziałam, ale i nie musiałam nikomu nic płacić za cc.
              • mgla_jedwabna Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 15:06
                kilkanaście tysięcy za cc w prywatnej klinice, to niewiele w stosunku do wydatków czekających rodziców później.

                Tym sposobem dokonujesz sztucznej polaryzacji na bardzo bogatych, którym te kilkanaście tysięcy nie powinno robić dużej różnicy, i bardzo biednych, których nie stać na dzieci w ogóle. Gdy tymczasem większość rodzacych mieści się w kategorii "rybki albo akwarium" i gdyby np. mieli wziąć kredyt na te kilkanaście tysięcy, to potem akurat nie mieliby na co innego.

                Poza tym niemałe, przyznaję, koszty utrzymania dzieci rozkładają się jednak inaczej w czasie i rzadko jest potrzeba wyciągnięcia więcej niż 2-3 tysięcy w ciągu jednego miesiąca.

                Opcja "odłożyć zawczasu" jest kiepska, bo na to odłożenie ma się właściwie kilka miesięcy. A w ciąży raczej dodatkowe dochody pochłania prywatna opieka ginekologiczna, dodatkowe badania etc.

                Zresztą paniczny strach przed sn jest jednym z medycznych wskazań do cc w krajach cywilizowanych. Kobieta, która jest nieprzytomna ze strachu, będzie miała większe problemy z porodem sn, niż taka umiarkowanie zdenerwowana, co się może odbić niekorzystnie na dziecku. Tylko u nas pokutuje jeszcze myślenie typu "cierp i znoś".
    • wuika Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 12:38
      Przecież są prywatne kliniki na kontraktach z NFZ, gdzie za poród i znieczulenie (przy naturalnym porodzie) się nie płaci, a jeśli rodząca zażyczy sobie cesarki, to jeśli nie ma przeciwwskazań do konkretnego znieczulenia, też dostaje je tak po prostu. Jeśli w samej okolicy Katowic takie kliniki są dwie (w samych Katowicach oraz w Bielsku) bez wielkiego szukania, to w Warszawie na pewno też, nie trzeba biegać po państwowych szpitalach i dawać łapówek.
    • jantarowo Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 12:57
      sa szpitale, ktore maja podpisana umowe np sw.anny w piasecznie albo piastowie- zawsze myle te dwie miejscowowsci. Piszecie - idz do prywatnej kliniki- tylko dlaczego ceserke na zyczenie moga miec kobiety, tylko te, ktore maja na to pieniadze???To jest w porzadku?
      Idz do jakiegos lekarza z tego szpitala , w ktorym chcesz rodzic i porozmawiaj. Znam wielu normalnych lekarzy, ktorzy nie chca zadnych pieniedzy, pytaja tylko- czy jest pani ubezpieczona? Tak, to nie ma problemu.
    • deela Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 13:10
      a dlaczego chcesz cesarki? ja mam za soba cc na zimno i 80 % sn zakonczonego cesarka
      moge ci opowiedziec o wadach i zaletach cc
      zalety
      - szybko - jakies 20-25 min i po sprawie
      wady
      - 1 cc - znieczulenie pp - prawie 24 h mnie trzymalo i nie mialam wladzy w nogach - bol ciecia jest naprawde okropny, przez 24 h nie wolno podnosic glowy - lezysz na plasko - chyba ze lubisz migrenyu - ja nie przepadam, lezesz jak zewlok podlaczona do kroplowek i cewnikowana, rana zle sie goila, wdala sie ziarnina - wiec mi to wypalili, brak pokarmu - w zasadzie w ogole przy pierwszym dziecku nie mialam - cc bylo spowodowane zagrozeniem zycia dziecka
      - 2 cc - kilkanascie godzin bardzo ciezkiego porodu, cc z powodu makrosomii plodu, znieczulenie zzo - nie chwycilo, pocieli mnie na zywca - w trakcie darcia japy zrobili mi blyskawiczna narkoze - to STRASZNE przezycie, rana tym razem goila sie lepiej, rana bolala paskudnie a musialam tego samoego dnia po wyjsciu ze szpitala zajac sie dwojka dzieci

      i tak z powodu macicy dwuroznej mialam marne szanse na porod naturalny - no ale jak sie upierali to podjelam mezna probe
      znam takie co urodzily w 1 h sn i niedlugo po tym smigaly jak szalone, cc nie jest LEPSZYM roziwazaniem tylko innym, obarczone ta sama iloscia wad i zalet co sn - ale dochodzi do tego jeszcze cala operacja, ktora jakby nie patrzec jest operacja - bardzo balam sie porodu sn, a cc za drugim razem bylo wybawieniem do momentu az pan doktor nie wzial skalpela i nie zaczal mi na zywca wykrajac dziecka z brzucha, zastanow sie czy to najlepsze rozwiazanie
      • sofi84 Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 13:32
        deela! ja miałam dwie cesarki i pierwsze słyszę o tym, co tu piszesz! po 10h zarówno za pierwszym jak i drugim razem wstałam i trzeba wstać! zasada - im szybciej tym lepiej im później tym gorzej (proste)
        boli pierwsze wstanie, każde następne mniej!
        byłam szybciej na chodzie w szpitalu po pociętym brzuchu niż dziewczyny po pociętym kroczu (za pierwszym i drugim razem)
        szybciej uprawiałam seks po pociętym brzuchu, niż moja koleżanka po pociętym kroczu (strach)

        a cała reszta to jakiś Twój okropny pech, albo lekarze
        • deela Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 13:42
          > równo za pierwszym jak i drugim razem wstałam i trzeba wstać! zasada - im szybc
          > iej tym lepiej im później tym gorzej (proste)
          no ciekawe jak bys wstala jakbys nie miala wladzy w nogach v- chyba po to zeby runac jak dluga i wybic sobie zeby, poza tym po pp NIE WOLNO podnosic glowy przez prawie dobe - mialas kiedys migrenę? a ja tak
                • deela Re: ale kurcze jak to mozliwe 04.07.11, 16:59
                  owszem sprawdzaja - pytali czy czuje skurcze - zgodnie z prawda odpowiedzialam ze nie, pytali czy czuje jak mnie kluja szpilka - zgodnie z prawda odpowiedzialam ze tak - to uznali ze skoro nie czuje skurczy to ta szpilke pewnie sobie wkrecam i mnie zaczeli ciac - ogarneli sie dopiero jak mi przecieli macice a ja probowalam wyrwac wenflon i uciekac
          • sofi84 Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 20:08
            no jak się nie ma władzy, to raczej ciężko wstać. władzę w stopach odzyskujesz już po godzinie, po 5 się przekręcasz z boku na bok po 10 wstajesz. To co przeszłaś, to nie wina samego zabiegu. Rodziłam w 2 warszawskich szpitalach i każda wstawała jak szybko się dało. A głowy nie można podnosić przez b krótki czas (tak mi mówili za każdym razem).
            Miałam raz migrenę - współczuję. masakra.
          • angi666 CC to moim zdaniem najlepsze "wyjście z ciąży" 07.07.11, 14:22
            Ja również miałam cc w prywatnej klinice, więc mam czyste sumienie smile
            CC odby o sie wieczorem, rano już poszłam pod prysznic (oczywiście w asyście męża), jadłam śniadanie siedząc przy stole w pokoju. Głowę podnosiłam bardzo szybko, chociażby po to aby pooglądac sobie syneczka.
            nie wątpię iż Twoje cc było tragiczne, ale nie opisuj tego jako prawdy obiawionej strasząc inne planujące cc dizewczyny.
            Moim zdaniem to super rozwiązanie i godne polecenia każdej kobiecie, która nie ma powołania bądź nie chce "bawić się" w naturalny poród.
          • laminja Re: cesarka w warszawie 18.07.11, 22:19
            miałam cc w zzo i zpp. Przy zzo wstałam po 6-7 godzinach, po zpp po 8. Mogłam leżeć na boku i mieć lekko uniesione oparcie łóżka, nie wolno tylko przyginać brody do klatki piersiowej. Nie miałam żadnych skutków ubocznych takich praktyk. Migreny mam od dzieciństwa - ich częstotliwość się nie zwiększyła. Kilka moich koleżanek miało cc w zpp w tym samym szpitalu i również wstawały po 8h - też nie mają powikłań.
        • slonko1335 Re: cesarka w warszawie 07.07.11, 15:09
          zasada - im szybc
          > iej tym lepiej im później tym gorzej (proste)

          tu sie zgadzam. Po pierwszej cc wmówili mi takie głupoty jak deeli(znaczy bez obrazy-takie mieli zasady w szpitalu), nie nie wstałam po tych 24 godzinach bez podnoszenia głowy-nie byłam w stanie-leżałam kolejne 24 bo każda wcześniejsza próba kończyła się tym, że traciłam przytomność-wspominam jako masakrę...
          Drugi raz uruchamiali po 8 godzinach i tu bajka, wstałam sama bez najmniejszego problemu, położna pomogła mi tylko usiąść, poszłam się wykąpać, wróciłam i już było tylko lepiej-eh żeby po tym pierwszym cięciu było tak jak po drugiem o porodzie sn nawet bym przez moment nie pomyślała i wychwalała cc .....
        • deodyma Re: cesarka w warszawie 07.07.11, 20:41
          po 10h za
          > równo za pierwszym jak i drugim razem wstałam i trzeba wstać! zasada - im szybc
          > iej tym lepiej im później tym gorzej (proste)



          a to chyba zalezy od znieczulenia...
          mialam 2 cc i za kazdym razem musialam lezec po 24 godz, dopiero pozwolono mi wstac.
          ale tez sa znieczulenia, po ktorych babki wstaja juz po 8 godz.
          po obu szybko doszlam do siebie a po drugiej wrecz blyskawicznie.
      • jantarowo Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 13:34
        oj deela, co dadza takie opisy, a ja moge napisac o swojej. Nie musialam lezec 24 godzin, cc mialam wieczorem, rano juz wstalam. Wladze w nogach mialam caly czas, tuz po cieciu pomagalam poloznej unoszac nogi do umycia. Mialam pokarm, a po 4 dniach czyli w momencie wyjscia ze szpitala moglam sama wracac samochodem i smigalam jak mloda łania:p, no ok moze i po sn w pierwszej dobie juz mozna smigac, a sa i takie co po miesiacu na tylku nie siadaja. Ile porodow i kobiet tyle historii smile Ja tam uwazam, ze kazda z nas powinna miec mozliwosc wyboru, bo tak jak ja nie wyobrazam sobie psn, tak wierze, ze sa kobiety , ktore nie wyobrazaja sobie cc. A dla kolezanki powyzej- tak, mialam cc w prywatnej klinice wiec nie obciazylam twojego konta smile
        • deela Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 13:44
          > oj deela, co dadza takie opisy, a ja moge napisac o swojej.
          po to zeby pokazac, ze cc to nie zawsze szybki przyjemny7 i bezbolesny zabieg jak sie powszechnie sadzi

          >Nie musialam lezec
          > 24 godzin, cc mialam wieczorem, rano juz wstalam. Wladze w nogach mialam caly c
          > zas,
          no to ty nie musialas i moglas wstac i czulas nogi - ja nie - i co z tym zrobimy?

          > po 4 dniach czyli w momencie wyjscia ze szpitala moglam sama wracac samochodem
          no widzisz a ja przy pierwszym dziecku prawie wcale nie mialam

          > le historii smile Ja tam uwazam, ze kazda z nas powinna miec mozliwosc wyboru,
          wolnosc wycinania wy6rostka dla wszystkich! nie przesadzaj - to jest jednak operacja - chcesz miec mozliwosc WYBORU miedzy OPERACJA a porodem fizjologicznym? gratuluje rozumowania

          > c nie obciazylam twojego konta smile
          ja o tym ani slowem nie wspomnialam
      • tempera_tura Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 13:45
        Ja po 5 godzinach poszłam sama pod prysznic, przebrałam dzieciaka, spotkałam sie z rodziną....... Bolała ale nie bardzo. Nastepnego dnia funkcjonowałam normalnie!!!
        Po 3 dobach nic nie bolało!!!! NIC!!! Po tygodniu zdjeli szwy i było ekstra.
        Seks uprawiałam po 3 tygodniach z własnej inicjatywy i też było super.
        Minęło już 20 miesięcy i ja od DAWNA nie mam śladu po cieciu......
        • deela Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 16:57
          > Ja po 5 godzinach poszłam sama pod prysznic, przebrałam dzieciaka, spotkałam si
          > e z rodziną.......
          a co to ma do rzeczy - to cos zmienia w tym co ja przezylam? nic,
          czy wiesz jak zniesie cc autorka postu? nie
          • jantarowo Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 17:11
            to w takim razie w jakim celu Ty opisalas swoje cesarke? zeby wiedziala, ze moze nie byc rozowo, tak? A my napisalalysmy, ze moze byc inaczej...Ty mozesz, my nie...? a jak ona ja zniesie to na to wplywu nie mamy...
            • deela Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 18:16
              > to w takim razie w jakim celu Ty opisalas swoje cesarke? zeby wiedziala, ze moz
              > e nie byc rozowo, tak?
              właśnie tak, jak się ciątgle słyszy, że cesatrka och i ach to zderzenie z rzeczywistością może być bolesne
          • izak31 Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 17:42
            Własnie, zadna z nas nie wie jak zniesie porod. Ty miałas kiepską cesarkę a inna rozerwane krocze do odbytu. Kazda z nas powinna sama wybrać jak chce rodzic (poza wskazaniami do cc) bo to kazda z nas ponosi konsekwencje porodu a nie lekarz czy połozna. Ja wolałabym miec cesarkę na zywca niż rodzic dołem...wolę miec przecięty brzuch niż szerokie biodra, pocięte lub poszarpane krocze. Brzuch sobie zoperuje a rozwalonego zycia seksualnego nie. Wiem,ze to nie muszę miec takich rzeczy ale wole cc bo nie widzę najmniejszego powodu po co mam się kilka lub kilkanascie godzin męczyć. po prostu po co skoro mozna w ciagu kilkunastu minut. Proste. to moje ciało, moje zycie - moja decyzja.Kropka.
            • falka32 Re: cesarka w warszawie 06.07.11, 23:00
              > Własnie, zadna z nas nie wie jak zniesie porod. Ty miałas kiepską cesarkę a inn
              > a rozerwane krocze do odbytu.(...).wolę miec
              > przecięty brzuch niż szerokie biodra, pocięte lub poszarpane krocze. Brzuch so
              > bie zoperuje a rozwalonego zycia seksualnego nie.

              A jeszcze inna rodziła dołem nie mając ani pociętego, ani poszarpanego krocza i po 2 godzinach rutynowej obserwacji była właściwie gotowa iść sama do domu z dzieckiem, a gdyby nie krwawienie po porodzie, mogłaby się bzykać nawet na drugi dzień. Takie opcje też są możliwe, wcale nie takie rzadkie i wcale nie zależą tylko od losu, ale w dużej mierze od tego, jak jest prowadzony poród.
            • myroad Re: cesarka w warszawie 07.07.11, 14:07
              Ja podczas 2 cesarki też poczułam ból podczas cięcia...po prostu za wolno rozchodziło się znieczulenie. Chwile poczekali, pokołysali łóżkiem w górę i w dół i zaczęli znowu.
              Pamiętam jak się bałam czy przypadkiem znowu nie poczuje bólu. Zapewnili że tym razem już będzie ok ;p
              U mnie cesarka w pierwszym przypadku ratowała życie dziecka( 24 godziny naturalnego porodu) = zamartwica u dziecka.
              Więc przegięcie w drugą stronę . A nuż widelec dzieciak ponad 4 kilo i 61 cm się urodzi naturalnie. Ja z tych drobnych ( po drugiej cesarce dowiedziałam się dodatkowo że mam wadę miednicy)
              Drugą cesarkę miałam już bo chciałam ze względu na pierwszą.
              Nie żałuję. Dziecko w bardzo dobrym stanie ja także.
              Więc ja nie ufam już matce naturze, i jak ktoś z rodziny ma rodzic to zawsze z niepokojem czekam na finał.
      • kasiaada Re: cesarka w warszawie 06.07.11, 16:04
        Ja rodziłam naturalnie i po 8h miałam poród zakończony kleszczowym, na cc było za późno, dochodziłam do siebie 2 m-ce! antybiotyki miałam przez 2 tygodnie i tez musiałam się zająć dzieckiem od razu i nie uważam żebym mogła mieć gorsze wspomnienia po cesarce a nie pamiętałabym bólu porodu (który oczywiście jest do zniesienia) i nie trwałoby to 8h a 20-25 min wink dlatego uważam, że emama ma prawo na cc jeśli tylko chce! i ona nie prosi o rady jak rodzić tylko gdzie można mieć cc w Wawie!
    • tempera_tura Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 13:41
      Oj nie kombinuj tak bo sie przejedziesz. Znam taką jedną co zapłaciła a potem urodziła sn. Nie wiedziała wogole co sie dziejesmile Nie przeczytała nic o tym jak wygląda poród o szkole rodzenia już nawet nie wspomne.......
      Ja zapłaciłam za cesarkę w Medicover. Było super. Polecam.
      Ale nie kosztuje to jak ktoś napisał 3000 tylko 10000.
      • ciastolina84 Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 13:59
        U mnie po cc goiło się wszystko b. dobrze ale nawet po tyg bolalo (z tym ze nie był to ból nie do zniesienia). Blizna jest niewielka, ale ja też uważam że to jest jednak operacja i bez wskazań nie powinna być wykonywana... Nie tak dawno w tv sniadaniowej wypowiadała się jakas ordynatorka oddziału polożniczego w któryms z warszawskich szpitali i twierdziła że zabieg cc "na życzenie" nie istnieje i nie jest w ogóle dozwolony w Polsce.Twierdziła że nie można go zrobić prywatnie jesli nie ma wskazań. To ja już nie wiem jak to jest w końcu, bo z tego co piszecie to nawet mozna rachunek za to dostać? Jeśli chodzi o moje odczucia związane z cc to nie jest to nic aż tak bardzo strasznego, ale ja osobiście chciałabym kolejne dziecko urodzić sn zeby chociaż wiedzieć jak to jest.
        • anilka Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 14:30
          Ale dlaczego nie istnieje? Ja miałam robioną cesarkę w szpitalu, który w akcji ,, rodzić po ludzku,, GW był w czołówce. Bo ja chciałam cesarkę, ordynator zaakceptował i tyle. Nie pamiętam ile płaciłam, ale była to mała kwota, w kasie szpitala, nie łapówka. W karcie wpisane, na życzenie pacjenta, to w takim razie co to było?
          Nikt też nie mówił i leżeniu z nieruchomą głową, czy w ogóle o leżeniu, owszem, pierwsze wstawanie boli, ale da się wytrzymać, w szpitali byłam 5 dni. W domu już czułam sie normalnie.
          cięcie nie bolało, wcale go nie czułam.
          Czyli nie napiszę nic nowego : cesarka czy poród sn są sprawą indywidualną, jeden przejdzie bez problemu a drugi nie i tyle.
          I nie daj się wciągać w jakieś opowieści z cyklu a ja miałam tak , a moja kuzynka tak, a mojej koleżanki znajomej ciotka to jeszcze inaczej
          • ciastolina84 Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 19:15
            Ta ordynatorka z tv twierdziła że w Polsce prawo zabrania cesarek na życzenie bo cc jest zbyt powazną operacją i dlatego pacjent sobie nie może sam tego życzyć, bo nie ma odpowiedniej wiedzy na temat tego na czym polega taki zabieg i jakie mogą być jego konsekwencje (tak z jej wypowiedzi wynikło), więc zastanawiam się czemu tak twierdziła, skoro inni lekarze wykonują cc i to legalnie za kasę. Ja też uważam że nie ma co się przekrzykiwać czy lepsze cc czy sn, bo wyjdzie podobna dyskusja jak o karmieniu piersia czy mm.
    • lolinka2 Re: cesarka w warszawie 04.07.11, 19:30
      W bardzo pro-naturalnym szpitalu w stolicy zapytano mnie na izbie przyjęć (skierowanie na jak najszybsze ukończenie ciąży z przyczyn leżących po stronie matki) jak się zapatruję na poród siłami natury i czy umawiać termin cc. Zrobiłam megawielkie oczy, bo jestem z opcji pro-natura czyli 'gdyby kobiety miały rodzić przez cc, to miałyby w brzuchach suwaki' plus generalnie niespecjalnie sobie wyobrażam, że miałabym dla "widzimisia" własnego decydować o wykonaniu zabiegu chirurgicznego... Oczywiście dopytałam lekarza, czy on aby na pewno pytał o to, czy ja sobie życzę cc nie mając po temu ewidentnych wskazań medycznych (dysproporcja główkowo-miednicowa, nieprawidłowe ułożenie, poważna wada wzroku etc.) i potwierdził, że dokładnie tak. Miałam taki wybór i gdybym jęknęła "boję się rodzić", następnego dnia miałabym cc.
    • mmena Re: cesarka w warszawie 06.07.11, 15:29
      chcecesarki napisała:
      > Hej Kobitki, czy ktoras z was zna lekarza w Warszawie z ktorym mozna sie dogada
      > c w sprawie cesarskiego ciecia?
      Z kazdym mozna. Wystarczy, ze bedziesz do niego chodzic na wizyty domowe przez cala ciaze.

      malgosiek2 napisała:
      > Jak się nie uda coś to nie będziesz mogła dochodzić swoich praw.
      A to niby dlaczego? Swoich praw zawsze moze dochodzic. Inna sprawa, ze dochodzenie swoich spraw w konfrontacji z lekarzami oznacza, ze nie masz zadnych praw. I to bez wzgledu na korupcje czy jej brak.

      black-cat napisała:
      > Czyli najprościej dać łapówkę, a za resztę niech płacą podatnicy?
      Nie, najprosciej samemu za to zaplacic. Z wielka przyjemnoscia wypisze sie z zusu i beda sobie sama wszystko oplacac. I zabiegi medyczne, i ubezpieczenie od raka. Podsun mi tylko pomysl jak sie z zusu wypisac.

      irima2 napisała:
      > Tak byłoby mi lepiej. Cesarka kosztuje - mało kto płaci takie składki, żeby z n
      > ich starczyło na cesarkę.
      Ja place. Wystarczyloby na kilka cesarek. W zamian dostaje wielkie g...

      deela napisała:
      > a dlaczego chcesz cesarki?
      Bo cesarka to bajka. Mialam dwie. Tak moglabym rodzic co tydzien.

      lolinka2 napisała:
      'gdyby kobiety miały rodzić
      > przez cc, to miałyby w brzuchach suwaki'
      A gdyby mialy miec transfuzje czy przeszczep to na plecach roslaby im walizka z czesciami zamiennymi.
    • klubgogo Re: cesarka w warszawie 06.07.11, 17:47
      Prof. Jakimiuk, szef kliniki położnictwa i ginekologii w szpitalu MSWiA i prywatne wizyty w klinice novum 300 zł pomnóż przez wizyty w ciąży, średnio 7-8, to jest Twoja cena, bo dogadać się łatwo.
      • kajmanik Re: cesarka w warszawie 07.07.11, 15:53
        ja miałam cc w Damianie. maiłam lekarza prowadzącego z Damiana i nie wyobrazałam sobie innej formy przyjścia dziecka na świat. cena niewygórowana,zero stresu, doskonała opieka, normalne warunki, cisza i spokój i brak terroru laktacyjnegowink
          • antyka Re: cesarka w warszawie 07.07.11, 17:00
            Chcialam miec cc przy drugim dziecku. Od poczatku szukalam lekarza, ktory sie na to zgodzi bez robienia zadnej laski. Nie dawalam zadnej lapowki, po prostu powiedzialam lekarzowi o swoich obawach i czego oczekuje.
            Lekarz zgodzil sie, a na operacyjnym stole okazalo sie, ze mam blizne po poprzednim cc tak cienka, ze gdy tylko lekarz przytknal skalpel, rozeszlo sie wszystko. Nie mialam szans na normalny porod. Juz na stole operacyjnym uslyszalam, ze bardzo dobrze sie stalo, ze upieralam sie na cesarke.

            Ja tam sobie to chwale smile
    • jadis76 Re: cesarka w warszawie 07.07.11, 17:36
      pierwszą cesarkę mialam po próbie porodu sn
      ponieważ uznalam, że znam już obie opcje to przy drugiej ciąży od pocżątku chcialam cc
      znalazlam lekarza, który się zgodzil
      zaplacilam w kasie szpitala za prywatną opiekę podczas porodu - chyba 2000 zl
      nie ukrywam, że przy drugiej ciąży ( po pierwszej rozwiązanej cc ) jest też chyba latwiej lekarzowi podjąć taką decyzję
      i ja z grupy tych, które cc wspominają fantastycznie w porówaniu zaledwie z próbą sn i z tym co widzialam na porodówce, a co nie bylo moim udzialem
      podpisuję się pod wszystkimi wlaściwie pozytywnymi opiniami, że niewiele bolalo, szybko wstalam, zajmowalam się dzieckiem, po tygodniu już wlaściwie o tym nie pamiętalam.
      sam fakt, że data byla umówiona, nie czekalam na to "kiedy się zacznie", po prostu przyjechalam i po godzinie od wejścia do szpitala bylo po wszystkim byl dla mnie jednym z powodów, że taką decyzję podjęlam
      aha, to moje drugie cc bylo na Madalińskiego wlaśnie
      • green.lemon Re: cesarka w warszawie 28.08.11, 20:48
        > i ja z grupy tych, które cc wspominają fantastycznie w porówaniu zaledwie z pró
        > bą sn i z tym co widzialam na porodówce, a co nie bylo moim udzialem
        > podpisuję się pod wszystkimi wlaściwie pozytywnymi opiniami, że niewiele bolalo
        > , szybko wstalam, zajmowalam się dzieckiem, po tygodniu już wlaściwie o tym nie
        > pamiętalam.

        U mnie "próba" porodu siłami natury trwała ponad dobę. Jak w końcu zlitowali się i zrobili cc - to moge powiedzieć, że od tego momentu tez poród wspominam fantastycznie. Wszystko się dobrze goiło, zero bólu, mogłam normalnie funkcjonować - nie to co większość dziewczyn po porodzie sn. Co człowiek - to inne doświadczenie. Jak miałabym sie kiedykolwiek decydować na kolejne dziecko, to po tym co przeżyłam - tylko cc.
    • szuszfole Re: cesarka w warszawie 16.07.11, 17:35
      Bardzo chciałam urodzić naturalnie mimo tego, że prawie wszystkie koleżanki z różnych przyczyn miały CC. Niektóre na życzenie po uprzednim umówieniu się z lekarzem. Wszystkie bardzo polecały takie rozwiązanie.
      Ale uparłam się i chciałam naturalnie, Chodziłam po szkoły rodzenia i przygotowywałam się psychicznie. (Tak naprawdę to bałam się CC)
      Kiedy było już 11 dni po terminie przyjęto mnie na oddział i przez dwa dni wywoływano poród - bezskutecznie. W końcu akcja porodowa sama się zaczęła rozkręcać. Skurcze były coraz silniejsze, ale byłam dzielna. W końcu zrobiły się nie do zniesienia, a rozwarcie było ledwie na dwa palce. Męczyłam się strasznie. Prosiłam męża, żeby uderzał mnie z plecy, żeby odwrócić uwagę od przerażającego bólu. Bolało okropnie, całą się trzęsłam. Pomagał mąż i prysznic, ale większą ilość czasu musiałam być pod KTG. W myślach prosiłam o cesarkę. Po jakimś czasie w trakcie skurczy dziecko traciło tętno i lekarz z posępną miną zapytał, czy godzę się na CC - poczułam ulgę i czekałam na wybawienie. Obawiałam się też czy z dzieckiem wszystko w porządku. Po biurokratycznej robocie byłam w sali operacyjnej. Okazało się, że dziecko nie oddychało i wody były zielone. Jednak wszystko się unormowało i na końcu syn dostał już 9 pkt.
      Więc gdyby nie cesarka nie wiem co byłoby z moim dzieckiem. Dzięki cesarce i ja i dziecko jesteśmy zdrowi.
      Uważam, że każda kobieta inaczej odczuwa ból i nie należy potępiać ani tej, która chce tylko cesarki, ani tej, która decyduje się na poród bez znieczulenia, w domu etc.
      Sama cesarka nie była przyjemna. Do dziś jak sobie przypomnę cały pobyt w szpitalu robi mi się przykro.
      Jestem zdecydowana, że jeśli zapragnę mieć kolejne dziecko, przyjdzie na świat przez CC. Każde pieniądze zapłacę.
      A jeśli chodzi o bardzo dobrego lekarza, który robi CC na życzenie w szpitalu to podam namiary na priv.
    • froobek Re: cesarka w warszawie 11.08.11, 22:05
      Moja koleżanka pocięła się na Żelaznej i miała to ustalone chyba z zastępcą Puzyny, nie kojarzę nazwiska. Z tym że, chyba z powodu jego wygody, nie mogła poczekać na skurcze, tylko musiała być umówiona na konkretny dzień (tydzień przed terminem), więc pod tym względem kiszka.
      • szuszfole Re: cesarka w warszawie 12.08.11, 14:49
        froobek napisała:

        > Moja koleżanka pocięła się na Żelaznej i miała to ustalone chyba z zastępcą Puz
        > yny, nie kojarzę nazwiska. Z tym że, chyba z powodu jego wygody, nie mogła pocz
        > ekać na skurcze, tylko musiała być umówiona na konkretny dzień (tydzień przed t
        > erminem), więc pod tym względem kiszka.

        Przy umówionej cesarce nie można poczekać na skurcze, bo jak są skurcze to dziecko wstawia się do kanału rodnego (czyli coraz niżej) a umówioną i płatną cesarkę specjalnie robi się wcześniej. Nie mówię oczywiście o cesarkach nieplanowanych, ale jeśli chodzi o planowane to po prostu przychodzi się z torebeczką umówionego dnia o umówionej godzinie prosto na stół wink O tyle jest komfort, że można więcej zaplanować i się przygotować.
    • forumowe Re: cesarka w warszawie 13.08.11, 20:26
      2000 zł - 2500 zł z wliczoną w to opłatą za indywidualną opiekę pooperacyjną dla położnej (czuwa całą noc nad pacjentką, podaje środki przeciwbólowe, myje, pilnuje cewnika). Osobny pokój ( w tych szpitalach, gdzie są takie możliwości, bo w niektórych nie ma) kosztuje ok. 400 - 600 zł.
    • losotroso Re: cesarka w warszawie 18.08.11, 22:16
      Miałam cesarkę w Damianie. Najlepiej wydane pieniądze w życiu smile Nie wiem ile kosztuje cesarka w państwowym szpitalu, ale jeżeli stać Cię na wydanie 3 czy 4000 zł to może stać Cię też na 10 000 w Damianie. Masz zapewnioną opiekę, dziecko zabiorą na noc co ma ogromne znaczenie w pierwszych 2 dniach. Pielęgniarki we wszystkim pomogą i masz jedynkę gdzie jesteś sama z dzieckiem i Tatą. Wszystkie bzdury na temat bólu są wyssane z palca. Przez pierwszy dzień jesteś podłączona do kroplówki ze środkiem przeciwbólowym i już. Następnego dnia wstajesz i normalnie zajmujesz się dzieckiem. Wyszłam po 3 dniach a po 4 jeżdziłam samochodem. Jedyny minus był taki, że przez miesiąc było mi zimno, teraz też stałam się zmarźlakiem. Nigdy tego nie miałam. Może tak być po operacji jaką jest cesarka. Jestem absolutną fanką cesarki i kto chce rodzić naturalnie niech rodzi, ale dla mnie byłby to horror i dziękuje za takie przygody ....
      • szuszfole Re: Tiula i dziewczyny,które nie wyraziły zgody n 10.09.11, 20:41
        Z tego co wiem, to szpital na Madalińskiego nosi imię "Świętej Rodziny", więc robią wszystko jak to się mówi... po Bożemu... Więc nie ma dla nich znaczenia wcześniejsza cesarka, chyba, że jest jakieś wskazanie medyczne do cc.
        Ja rodziłam naturalnie, męczyłam się dwa dni, wywoływali poród itp. i dopiero jak dziecku zaczęło spadać tętno zdecydowali się na cc.
        Zapisz się może do Przychodni przyszpitalnej w jednym i drugim szpitalu, idź na wizytę i powiedz wprost jak sprawa wygląda.
        Zawsze możesz też iść do dobrego psychiatry i powiedzieć, że panicznie boisz się naturalnego porodu, nie wyobrażasz sobie, nie urodzisz itp. i żeby CI jakoś pomógł. Nie wiem, czy coś z tego będzie, ale przy drugim dziecku planuję takie wyjście. Piszą, że takie zaświadczenie od psychiatry może być wskazaniem do cc, tylko czy każdy szpital będzie to honorował...

        Powodzenia smile
          • tylkocafe I figę moje drogie 12.09.11, 14:25
            Na Madalińskiego moje niewyrażenie zgody na poród sn nic nie da.Stan po cc nie jest wskazaniem a mięsniaki zostały ominięte szerokim łukiem bo 2 mięsniaki to nie jest powód.Zaczynam od początku.Spróbuję z tokofobią.Jak nic nie załatwię to jadę do Eskulapa do Bielska Białej.Jeśli któras z Was może pomóc to proszę o rady.Pozdrowienia
            • tylkocafe Mam :) 21.09.11, 10:57
              Piszę bo moze ktos bedzie szukał takiej informacji.Stan po cc,mięsniaki są wskazaniem do ponownego cc.Jeśli ktos szuka lekarza to prosze o kontakt na pw.
                  • kanna Re: Mam :) 27.10.11, 11:58
                    Prowadząca ginekolog powiedziała mi otwartym tekstem "Jak dostanie pani hiosterii na izbie przyjeć nikt pani nie kazde rodzic naturalnie".

                    Z moch doswiadczeń BARDZO polecam znieczulenie zewnątrzoponowe.
                    • karas880 cesarka 30.01.12, 12:53
                      Bardzo proszę namiary na jakiegoś lekarza z którym da się dogadać odnośnie cc. rok temu przeżyłam poród sn i nigdy wiecej nie chce przeżyć takiego horroru!!! myśleliśmy ,że więcej dzieci nie będziemy mieć ale widać bóg tak chciał i jestem w ciąży... Nie potrafie się cieszyć nawet tą ciążą bo cały czas myślę o porodzie, niedługo chyba zwariuję jak czegoś nie załatwie... a na prywatną klinikę mnie nie stać, myślę ,że jakieś 3000zł udało by się nam wyskrobać... Proszę o wiadomość na pocztę , jeśli ktoś zna lekarzy...
                      • lilka69 Re: cesarka 16.02.12, 21:20
                        wiem,ze na inflanckiej za cc na zyczenie biora 4,5 tys. ( od 4,5 do 5).

                        szukac nalezy lekarzy z dlugim stazem( ok 20 lat). wejdz na strone szpitala, idz na prywatna wizyte, tam porozmawiaj. na poczatku beda kombinowac ,ze to niemozliwie i takie tam... ale wiem, ze dobrze zyja wlasnie z tego procederu.

                        sama mialam cc w prywatnej klinice ale poczatkowo tam szukalam dojscia do cc.

              • digitalgirl9 Re: Mam :) 09.06.15, 16:35
                Czesc,

                Bardzo prosze o namiar na szpital i lekarza, ktory zgodzil sie na cesarke na zyczenie, ile placilas? Mam 1 duzego miesniaka, ale jakos nikt nie wspomina, ze to jest powod sad Moj mail: vanillalove@wp.pl
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka