flimoni
16.06.04, 13:14
kochani, juz nie raz pomogliscie mi w moich rodzicielskich zmaganiach, mam
nadzieje, ze i tym razem pomozecie.
Wlasnie wrocilam z badania USG bioderek mojej dzidzi. Niestety- mala (5 tyg)ma
dysplazje i to najciezszy objaw tej choroby- prawe biodro zwichniete i
nieprawidlowo uformowane

(((. Lekarz ktory robil mam badanie prorokuje
jakies pol roku w gipsie, a to i tak nie musi dac dobrych rezultatow- jak
powiedzial: mamy szanse

(( Piszac to, rycze okrotnie, bo czuje sie mocno
zdezorietowana. Prosze poledzcie kogos godnego zaufania, kto nam pomoze, a
nie straszy !!!!
Pozdrawiam ELA