gretka1
10.09.04, 11:28
Witam, jak w temacie, moja roczna córcia ma coś na twarzy, taką niby krostkę,
która zanika i pojawia się znowu. Pytałam dwóch lekarek pierwszego kontaktu i
usłyszałam, że to ugryzienie. Ale na moje matczyne oko widać, że tak nie
jest, zwłaszcza jeśli się znowu pojawiło w tym samym miejscu. Szukałam przez
wyszukiwarkę ale wątki na ten temat zostały skasowane /całkiem świeże z
sierpnia/,na 'niemowlę' też nie ma nic, aż trudno uwierzyć, więc proszę o
pomoc.
Pozdrawiam
Gretka