carinap
15.07.05, 11:22
Witam,
Jestem mamą trzymiesiecznego Adasia który nas mocno zaskoczył i nie pojawił
sie po śłubie. Ja nie chciałam wziąc ślubu "z powodu brzucha" i póki co tak
zostało. Chcielibyśmy ochrzcić synka ale niedawno byłam w swojej parafii i
proboszcz powiedził mi że to wykluczone, chyba że ewentualnie "załątwimy to"
za jednym zamachem i ona nam naraz ślubu i dziecku chrztu udzieli.
Nie chcę być zmuszaa do małżeństwa, mam 29 lat czuję sięzależną młodą
kobietą, szczęśliwą mamą. Dlaczego muszę wziąć ślub żeb udowodnić że nam się
układa i żeby dziecko mogłobyć traktowane bez uprzedzeń? Czemu odmawia się
maluchowi takiego sakramentu?? Czy znacie jakiś kościół/księdza w Warszawie
dla któego nie byłby to problem??
Pozdrawiam