agacyr
04.08.05, 01:32
Witam, szkoda że dopiero teraz dotarłam na to forum. Mam prawie dwuletniego
synka, który z wielką radością pozwala mi się prowadzać na place zabaw.Choć
jestem z Trójmiasta to los rzucił mnie do stolicy, więc muszę jakoś sie
dostosowac i szukam w mieście ciekawych i bezpiecznych miejsc dla mojego
synka. No i udało się - przez przypadek trafiliśmy do Parku Ujazdowskiego, w
którym genialny projektant wymyślił zamiast kaleczących kamyczków i tym
podobnych wynalazków podłoże w postaci tartanu. Rewelacja! Teraz żadne upadki
nie są nam straszne. Oprócz tego całość wydaje mi się dobrze pomyślana, bo
gdy nawet świeci słońce, jest upalnie to można znależć trochę cienia wśród
drzew,(jedna z pisakownic nawet w południe oslonięta jest gałęziami),jest
dużo miejsca do biegania, domek do chowania się przed mamą, i
duża "pajęczyna" z linek dla starszych-młodych alpinistów, są zjeżdżalnie,
bujaki na sprężynach. Brakuje tylko bezpiecznych dla maluchów huśtawek z
oparciemi zabezpieczeniem z przodu, ale za to nie ma w okolicy "naciągaczy" w
postaci lodów, gofrów itp. Jesteśmy częstymi gośćmi na tym placu zabaw choć
mamy dość daleko, bo wędrujemy aż z Marek. Ale warto!